britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« : Lipiec 27, 2008, 09:03:28 » |
|
Wątek zakładam specjalnie dla opuncji (pielęgnacja, rozmnażanie, kwitnienie, choroby itd.). Chwalcie się swoimi okazami kwitnącymi i nie kwitnącymi. P.s. jeśli taki wątek już istnieje to niech szanowni i zacni moderatorzy przekleją go we właściwe miejsce. I tak na początek może ktoś wie jaki to gatunek? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 30, 2008, 10:04:33 » |
|
Nie widzę zdjęcia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 30, 2008, 21:53:22 » |
|
A ja ciągle nic nie widzę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 30, 2008, 22:09:51 » |
|
Nie tylko ty aiszo  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 30, 2008, 23:12:09 » |
|
Myślę, że to jest opuncja z gatunku "hokus pokus niemanotus"  Ha! Ty żartujesz, a u mnie poczucie humoru poooooszło sobie w dal  . A ja jestem naprawdę zainteresowana hodowaniem opuncji  . Ten temat przewija się w kilkunastu wątkach  . I ciężko znaleźć  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 31, 2008, 08:18:58 » |
|
No, u mnie też znikło. Ja nie wiem, ale tu przydałby się jakiś deddektyw od znikających zdjęć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 31, 2008, 11:42:53 » |
|
No to ja się przyłączę do tego wątku... Moje opuncje zaczęły "więdnąć". Podlałam je może drugi raz od dwóch miesięcy, nie wiem czy to za mało czy za dużo?  Na jednej w miejscu gdzie był malutki odrost (odpadł niedawno) pojawił się taki "meszek". Meszek widzę też w kilku innych miejscach przy kolcach. Chyba muszę się przyznać z bólem - NIE UMIEM podlewać kaktusów!!  Boli tym bardziej, że właśnie wykiełkowały mi małe lithopsiki i już się boję że krótkie życie przed nimi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 31, 2008, 20:34:59 » |
|
A może ktoś za Ciebie podlewał w międzyczasie? Moja mamusia pod moją nieobecność wiecznie lała wodę kaktusom, a później tłumaczyła mi że "sucho miały". Bo ten meszek to mi na jakąś zgniliznę wygląda.
Jutro wstawię jeszcze raz zdjęcia swoich opuncji
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 31, 2008, 21:02:04 » |
|
Nie, moja mama ma wyraźne instrukcje czego NIE podlewać  Zgnilizna, znaczy że po kaktusach? Na razie suszę. Bo chyba bardziej prawdopodobne, że flapsieją z przelania niż z braku wody?  Może powinnam wyjąć z ziemi na trochę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 01, 2008, 06:23:43 » |
|
Ja swoje podlewam troszeczkę jakieś 2 razy w miesiącu. Leję ok 3 łyżki kuchenne wody na jednego kaktusa. Wyjęcie z ziemi raczej niczego nie zmieni. Może wstaw jakieś zdjęcie to będzie łatwiej problem rozpoznać. Jeszcze raz wstawiam zdjęcia swoich opuncji:   
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 01, 2008, 07:27:04 » |
|
Hmmm w sumie wyglądają dobrze. A jednak uważam, że podlewasz za mało. Najlepsze efekty uzyskuje się, gdy podlewa się kaktusy rzadko, ale obficie tzn. tak, aby bryła korzeniowa całkowicie nasiąknęła. Oczywiście mam na myśli okres wegetacji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 01, 2008, 09:17:46 » |
|
Widzę ze twoje też mają taki meszek przy kolcach  więc chyba to jednak normalne. szkoda że zdjęcia nieostre. Ja naprawdę bardzo się boję podlewać kaktusy.  Wszystkie moje rośliny w życiu giną właśnie z niewłaściwego podlewania, przeważnie przelane. I teraz nie wiadomo czy moje opuncje są przelane, czy przesuszone... zreszta nie tylko one, bo haworcja od dawna źle wygląda, parę innych też. Moze po prostu powinnam dać im spokój...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 01, 2008, 09:44:52 » |
|
Wyrak, nie wiem jakie podlewanie jest lepsze, ale wiem że nie przeleję swoich kaktusów. Poza tym, podlewając w ten sposób doprowadziłem do kwitnienia cleistokaktusa i echinopsisa w tym roku. W roku ubiegłym podlewałem rzadko ale obficie i kaktusy nie kwitły.
Sisay, u moich rodziców haworcja ma non stop mokro i trzyma się dobrze, ale stoi w bardzo jasnym miejscu. Może przyczyna Twoich problemow tkwi w oświetleniu? Ja swoje opuncje trzymam na wschodnim dużym oknie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agnieszka Gie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 562
Podlasie - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 01, 2008, 17:33:42 » |
|
Oto moje dwie opuncje. Dbam o nie tak jak o pozostałe kaktusy i sukulenty, czyli podlewam kiedy mają całkiem sucho, podłoże przepuszczalne, stoją na południowym parapecie gdzie mają bardzo jasno. Mam je bardzo krótko więc jeszcze nie kwitły.  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
PiotrS
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 111
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 01, 2008, 17:43:30 » |
|
Moja opuncja po nieszczęśliwym wypadku , z jednej zrobiły się trzy i po jakimś czasie wszystkie dostały małe odrosty .Dobrze się mają a podlewam raczej obficie niż często . 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Piotr 
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #16 : Sierpień 01, 2008, 17:59:05 » |
|
Sisay, u moich rodziców haworcja ma non stop mokro i trzyma się dobrze, ale stoi w bardzo jasnym miejscu. Może przyczyna Twoich problemow tkwi w oświetleniu? Ja swoje opuncje trzymam na wschodnim dużym oknie.
Mokro?? Zaczynam już coraz mniej rozumieć  Moja stoi na oknie zachodnim, opuncje na wschodnim.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 01, 2008, 22:18:08 » |
|
... no więc wyjęłam ją z doniczki. Korzenie leciutko wilgotne, czuć zapach wilgoci. Na wszelki wypadek odłożyłam na szafę, a ziemia w misce czeka aż wyschnie. Kurczę no, przecież TROCHĘ wody to i kaktusy muszą mieć! A ja, jak tylko trochę kapnę, to mi się psują 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #18 : Sierpień 02, 2008, 05:49:01 » |
|
Mam pewną propozycję: kup sobie nowe egzemplarze kaktusów i trzymaj je na 2 sposoby: jedne podlewaj obficie jak wyrak pisze raz na 2 miesiące , inne podlewaj częściej ale skąpo. Porównasz efekty i zobaczysz co im lepiej odpowiada w twoim mieszkaniu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #19 : Sierpień 02, 2008, 20:58:34 » |
|
Zrób to dla przyszłości kaktusiarstwa  Ja może spróbuje ale na efekty co najmniej 4 miesiące się czeka! I to muszą być te same kaktusy bo woda na każdego inaczej może zadziałać :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #20 : Sierpień 02, 2008, 21:09:36 » |
|
Jakie 4 miesięce? U mnie kaktusy padają w ciągu tygodnia - dwóch  Chętnie zrobię eksperyment, ale nie mam tyle materiału do testów  PS. Dzisiaj przesadzałam parę sukulentów, bo robilam sobie kompozycję... wszystkie miały suchuteńko - haworsja która jest klapnięta (nie wiem teraz czy miała za sucho, czy wcześniej była przelana) aloes też suchy jak pieprz a jednak dolny liść wygląda jak podgnity, scilla która już myślałam ze po niej - zaczęła wypuszczać nowy listek, a również była bardzo sucha. To jest dla mnie po prostu wielka zagadka  Nie potrafię tego ogarnąć. Opuncja wrócila do podsuszonej ziemi, może się pozbiera. Chyba już nigdy jej nie podleję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agnieszka Gie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 562
Podlasie - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #21 : Sierpień 02, 2008, 21:17:59 » |
|
Czekamy na zdjęcia kompozycji  Jestem bardzo ciekawa bo sama się do tego przymierzam ale jakoś nie mam na nią pomysłu...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #22 : Sierpień 02, 2008, 21:30:15 » |
|
Zrobiłam komórką, ale kiepsko wyszło, nie będę się kompromitować  Wykorzystałam obtłuczoną doniczkę która miała iść na śmietnik; ma ubity jeden bok z którego zwisa rozchodnik burrito  zrobiłam "progi" z kamieni, fajnie wygląda i mam na dzieję ze mi się to nie obsunie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #23 : Sierpień 02, 2008, 21:40:37 » |
|
raz na 2 miesiące
Ja może spróbuje ale na efekty co najmniej 4 miesiące się czeka!
Jakie 4 miesięce? I tak wtedy jedna roślinka miała by tylko 3 podlewania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
|
Agnieszka Gie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 562
Podlasie - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #25 : Sierpień 02, 2008, 22:01:23 » |
|
Ta druga jest bardzo ciekawa. Jeszcze nie widziałam opuncji z pniem. Jak się nazywa?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
malavi
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 834
|
 |
« Odpowiedz #26 : Sierpień 02, 2008, 22:20:59 » |
|
Jest to podobno ( bo ja na kaktusach nie bardzo się znam) - Brasiliopuntia brasiliensis a ta pierwsza to Opuntia microdasys. _________________
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #27 : Sierpień 03, 2008, 07:49:12 » |
|
Ta druga jest bardzo ciekawa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
sap3
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 03, 2008, 15:10:36 » |
|
Dzięki Malavi wreszcie wiem jak nazywa się moja opuncja (ta druga)...  Mam ją od jakiś pięciu lat i jeszcze mi nie kwitła  Może się za coś obraziła... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
malavi
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 834
|
 |
« Odpowiedz #29 : Sierpień 03, 2008, 15:23:27 » |
|
Kaktusy niby proste w uprawie a mimo tego też mają swoje kaprysy. Mnie w tym roku np. nie zakwitła mammilaria a ten cudak pomimo, że miał piękne żółciutkie pąki wcale ich nie rozchylił 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|