|
agar
|
 |
« : Lipiec 23, 2008, 18:58:30 » |
|
Nigdzie nie wypatrzyłam zdjęć tej hoi, więc pozwolę sobie wkleić fotki mojego maluszka, który właśnie zrobił mi niespodziankę i zakwitł. To na pewno nie tak imponująca hoja jak ta Probety, ale niech i ona u nas zaistnieje. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 23, 2008, 19:20:01 » |
|
Bardzo ładna ta niespodzianka  oby więcej takich 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 23, 2008, 20:01:11 » |
|
agar, co Ty robisz z tymi swoimi hojami  ? Odmiana davidcummingii to jedna z wredniejszych do utrzymania, a tobie kwitnie  ...?! I to jak pięknie  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
india
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 226
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 23, 2008, 20:47:12 » |
|
Agar, to się Twoja hoja postarała - a może to jej prezent dla Ciebie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam  india
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 23, 2008, 20:50:18 » |
|
Piękna  Szkoda że zdjęcia mało ostre...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 24, 2008, 09:39:20 » |
|
agar śliczny ten twój maluszek. Podziwiam  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 24, 2008, 10:42:00 » |
|
Przesłodka  . Mam słabość do małych listków  . No, do małych kwiatków też  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 24, 2008, 13:37:31 » |
|
Mery ma rację to jedna z wredniejszych hoi - ja jej nie mam, sprzedałam albo oddałam nie pamiętam juz. Jest wrażliwa zarówno na przelanie jak i niepodlanie. Ale chuchaj na nią bo jest cudna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 24, 2008, 13:39:17 » |
|
No pięknie  . Zdaje się, że właśnie ją zamówiłam  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 24, 2008, 14:04:46 » |
|
No to mnie dowartościowałyście, dzięki. Ale jakoś poza tym, że dość opornie rośnie, nie zauważyłam, żeby mi szczególnie kaprysiła. Ja ją kupiłam już jako rosnącą sadzonkę i wtedy też miała kwiatki. Dziwiłam się, że w czasie drogi nie odpadły. Długi czas stała w miejscu, dopiero od maja coś drgnęło. Jest szansa na następny kwiatostan, coś się tam kluje pod listkiem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 13, 2008, 11:35:41 » |
|
Jak tam Agnieszko? Wykluło się  ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 13, 2008, 15:21:38 » |
|
Niestety, kolejne kwiatostany (w liczbie mnogiej, jak najbardziej) już nie rozwinęły się tak jak ten pierwszy. Było tak, że zaczynały się powiększać, a potem żółkły albo zasychały i opadały. Chyba zapeszyłam wtedy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 13, 2008, 15:46:14 » |
|
O to szkoda  . Pytałam, bo też mam dość dużą sadzonkę tej hoi i już się nie mogę doczekać pąków. Tak na dobrą sprawę to nie wiem nawet jak takie coś wygląda. Jeszcze żadna hoya( prócz belli i multiflory) u mnie jeszcze nie kwitła 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 03, 2009, 15:34:53 » |
|
Postanowiłam się zmierzyć z tą wredną  ... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 03, 2009, 16:41:33 » |
|
Mery, jaką wredną? Masz na myśli to słodkie maleństwo, co to ledwo od ziemi odrosło i już chce kwitnąć  Nie, niemożłiwe, żeby takiego słodziaka od wredot wyzywać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 03, 2009, 17:01:52 » |
|
Jeśli wredota miałaby polegać na sypaniu kwieciem, to ja chcę mieć same wredne hoje I Ty narzekasz, Mery?! Moja mama by powiedziała: "Uważaj, żeby ci pypeć na języku nie wyskoczył za takie gadanie" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 03, 2009, 17:53:43 » |
|
Ona trochę wredna w obejściu  . Podlewać trzeba z miarką, bo wyjatkowo wrażliwa na przesuszenie i przelanie. Próbuję ją oswoić  . Pączki są tylko po części moja zasługą (że nie opadły  ) bo sadzonka dotarła do mnie już z małymi pączkami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 03, 2009, 18:12:16 » |
|
Wiecie co  chyba pójde w Mery ślady i do każdej hoyi będę mówić wredoto , szczególnie do tych , które nawypuszczają paczków człowiek się napali , a one potem w niego sypią  . A Mery  w końcu czarodziejka  więc się zna na rzeczy  , Cudnie ta wredota wyglada 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|