|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #180 : Październik 18, 2008, 14:40:32 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #181 : Październik 18, 2008, 15:48:53 » |
|
A to mój biały niegdyś ulubieniec:  oraz dwa nowe, całe w pączkach:  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
lwica79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 212
|
 |
« Odpowiedz #182 : Październik 18, 2008, 16:06:32 » |
|
Tuberoza , ten na ostatniej fotce to jaki kolorek będzie? Czy może nadal niespodzianka? Pączki wyglądają bardzo ciekawie. U mnie tak jak i u Lisy..cztery grudniki posadzone mam razem i dwa obsypały sie pąkami a dwa inne ledwo coś tam pokazują a na dodatek kwiatki dorastają bardzo nierównomiernie. Tak więc z całej niemałej doniczki na raz będę się cieszyła najwyżej 5-cioma kwiatami..szkoda..ale dobre i to 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #185 : Październik 21, 2008, 07:23:47 » |
|
Basiu, odwrotnie. Wielkanocnik ma liście zaokrąglone a grudnik to roślina, którą pokazała Dora.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #186 : Październik 21, 2008, 07:41:37 » |
|
A dlaczego nie zacząć nazywać je po imieniu? Czyli szlumbergera, hatiora, rhipsalidopsis?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #187 : Październik 21, 2008, 11:51:57 » |
|
A co to hatiora?  Jeszcze nie słyszałem żeby tak nazywano te kwiaty.Szlumbergera, grudnik, barbórka - to takie jak ze zdjęcia Dory, a te z zaokrąglonymi listkami to ripsalidopsis lub kaktus wielkanocny. Tylko pod takimi nazwami znam te rośliny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #188 : Październik 21, 2008, 12:14:58 » |
|
Hatiora/rhipsalidopsis. Ciągłe nazywanie "grudnik", "barbórka", czy "kaktus wielkanocny" wprowadza w błąd nowicjuszy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #190 : Październik 21, 2008, 17:49:15 » |
|
Szkoda, że kwiaty na grudnikach utrzymują się tak krótko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #191 : Październik 21, 2008, 19:14:40 » |
|
Moje uwagi na temat kwitnienia szlumbergery. Może pamiętacie, ponad miesiąc temu zsadzałam 2 roślinki razem, były w stadium tworzenia pąków. Z powodu chłodów przeniosłam doniczkę do domu do chłodnego pomieszczenia. Pełna obaw obserwowałam roslinę, już w jednej donicy.. Pączki nadal się tworzyły i rosły. Przesadzenie jak sie okazało nic nie zaszkodziło. Jedna tylko uwaga jak zauważylam, należy bardzo ostrożnie rośliny przesadzać.Kolejne człony są słabo przyrośnięte. Być może naderwałam kilka członów, bo po kilku dniach odpadły. Każdy z nich miał lekko przysuszoną pietkę. Każdy z nich zwyczajnie wsadzalam obok w doniczce i mam wrażenie ,ze wszystkie się przyjęły. Mało tego jakieś 10 dni temu zauważyłam taki odpadnięty większy kawałek z pąkami. Wsadzilam go do osobnej doniczki. Sadzonka wygląda dobrze, pączki oczywiście są mniejsze niż na roślinie matecznej, ale rosną. Ciekawa jestem ,czy się utrzymają razem z sadzonką. Piszę to , bo być może, te pączki nad którymi tak się trzęsiemy, nie są takie wrażliwe na przestawianie i ruszanie. W sumie nie odpadł ani jeden pączek, mimo wszystkich moich zabiegów. Szlumbergera po przechłodzeniu w sierpniu ma silny pęd do kwitnienia i jak zauważyłam nic nie jest w stanie jej w tym przeszkodzic. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #192 : Październik 21, 2008, 19:18:44 » |
|
No, i to jest dobra wiadomość  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #193 : Październik 21, 2008, 20:19:28 » |
|
Mojemu też tfu tfu nie opadają pączki  Ale rosnąć też nie bardzo rosną - przestawić go bliżej okna? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #194 : Październik 21, 2008, 20:23:51 » |
|
Agnieszko cierpliwości i Tobie urosną cudne , duże pąki. Możesz przysunąć do okna. U mnie rosną na północnym parapecie, bo muszą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #195 : Październik 21, 2008, 20:24:57 » |
|
No cierpliwość to jest to, czego mi stanowczo brakuje  Dzięki Krysiu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #197 : Październik 22, 2008, 11:36:26 » |
|
A tak zakwitły moje 2 grudniki które ostatnio kupiłam, z trzeciego odpadły wszystkie pąki kwiatowe.  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
lwica79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 212
|
 |
« Odpowiedz #198 : Październik 22, 2008, 12:07:37 » |
|
Jakie ładne te zdjęcia Dukra , dobrze że napisałaś swój post..odnośnie odłamywania się członów grudnika..bo ja u siebie dokładnie to samo zaobserwowałam, tyle że nie mogłam ich wcześniej naderwać. Zaczełam już podejrzewać najmłodszą siostrzyczkę, że mi tańcuje przy roślinach i takie są skutki, ale ostatnio jej u mnie nie było a kolejne dwie spore "gałązki" się oderwały. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale nic straconego..bo też po prostu je ukorzeniam obok rośliny matecznej
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jurekg
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 467
|
 |
« Odpowiedz #199 : Październik 22, 2008, 12:13:44 » |
|
Kotka,widzę,że nie jest tak żle,jak sygnalizowałaś.Kwitną 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 711
|
 |
« Odpowiedz #200 : Październik 22, 2008, 12:25:22 » |
|
A ja dzisiaj dostałam z okazji moich urodzin dwa grudniki: pomarańczowy i bardzo blado różowy. Niestety będę musiała je wywieźć do mamy bo u mnie jest za ciepło 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #201 : Październik 22, 2008, 12:26:59 » |
|
Kika u mnie też jest ciepło cały czas grzeją grzejniki, mam je postawione na parapecie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
kika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 711
|
 |
« Odpowiedz #202 : Październik 22, 2008, 12:35:21 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lwica79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 212
|
 |
« Odpowiedz #203 : Październik 22, 2008, 13:18:26 » |
|
Kotka,widzę,że nie jest tak żle,jak sygnalizowałaś.Kwitną  Jurek , to się u mnie nie nazywa kwitnienie, tylko pokazanie kilku kwiatków żebym wiedziała jakie mają kolorki. Kwitnąć to te grudniki może kiedyś będą, jak się nauczę nimi zajmować jak trzeba. Sam zobacz...cała doniczka grudników..a kwiatki na palcach jednaj ręki policzyć można   ps. Jak się dobrze przyjrzeć temu nieostremu(wręcz fatalnemu) zdjęciu..to widać też że mam białego grudniczka jednak  . To z wymiany, od którejś z dziewczyn z forum..tylko nawet nie pamiętałam na jakie kolorki się wymieniałam  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jurekg
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 467
|
 |
« Odpowiedz #204 : Październik 22, 2008, 13:56:09 » |
|
ps. Jak się dobrze przyjrzeć temu nieostremu(wręcz fatalnemu) zdjęciu..to widać też że mam białego grudniczka jednak A nie boisz się,że rosnąc w jednej doniczce z innymi odmianami-postanowi zmienic kolor? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lwica79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 212
|
 |
« Odpowiedz #205 : Październik 22, 2008, 14:01:39 » |
|
W razie czego zostaje jeszcze sadzonka od Ciebie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #206 : Październik 22, 2008, 17:59:16 » |
|
Lwico ja posądzałam na początku moją kotkę o strącanie pędów. A może za mało podlewałam, na początku po przesadzeniu? Jeszcze jedno w sprawie światla. Jakieś trzydziesci lat temu, moja mama miała prawdopodobnie ripsalidopsa lub grudnika, w każdym razie kwitł pod koniec wiosny. Roślina miała tak okolo 70 cm średnicy, kwitla obficie co roku. Cały rok stala na takim staroświeckim kwietniku w pokoju, którego okna wychodzily na pólnoc, slońca praktycznie zero. Szukając miejsca do postawienia kwiatka to też możesz wziąść po uwagę. To jest ten ukorzeniający się człon z pakami:  Ciekawa jestem jak dlugo utrzyma pąki. Posadzilam go prosto, ale się trochę przechylił, nie chcę go narazie ruszać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
miroslawa
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 340
|
 |
« Odpowiedz #207 : Październik 22, 2008, 18:04:38 » |
|
A dlaczego moje nie kwitną? Też bym chciała Część 5
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|