Witam Wszystkich zainteresowanych.
Poniżej pisałem że obciąłem głowę Białej Damie.
Teraz Ci, którzy boją się tak drastycznych zabiegów, lub nie wierzą w ich zbawienne skutki i wspaniałe efekty, proszę niech obejrzą te dwa zdjęcia.
Jak prawidłowo zareagowała Bugevilla na skrócenie jej pędu wzrostu.

Czyż nie opłacało się? Prawda ?
Teraz to nie jest pojedynczy, długi patyk, lecz pięknie zagęszczający się krzew.
Post dołączony: Lipiec 19, 2009, 10:21:42
I jeszcze dwa zdjęcia przedszkolaków.
Malutka pomarańczowa i już zabiera się do kwitnięcia

I patyki dziwaki - zamiast najpierw liście, to popuszczały kwiaty.
Tak od zachrystii zaczęły. Trudno, zobaczymy co z tego dalej będzie?