kasiorek7
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« : Lipiec 14, 2008, 21:27:33 » |
|
sorki jestem tu pierwszy raz i jeszcze dobrze nie wiem o co tu chodzi ale mam problem chodzi o perz jak go usunac jakos jestem poczatkujacym ogrodnikiem i powiem wam , że perz mnie wykancza serdecznie pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 15, 2008, 07:11:02 » |
|
Używaj POLSKIEJ pisowni.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tulipan998
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 436
Województwo podkarpackie , strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 15, 2008, 10:01:48 » |
|
powiem Ci , że perz mnie wykancza A ja ci powiem , że na tym forum jest nie jedna osoba  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 15, 2008, 10:06:02 » |
|
Tulipan, ten post został przeniesiony z wątku sundavilli, stąd ta liczba pojedyńcza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
tulipan998
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 436
Województwo podkarpackie , strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 15, 2008, 14:25:37 » |
|
Aha w takim razie odwołuje , nie wiedziałem  Przepraszam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 16, 2008, 11:58:01 » |
|
Na perz najlepszym sposobem jest motyczka z pazurkami. Przez cały sezon drapiesz sobie rabatki i usuwasz na śmietnik rozłogi. 2 - 3 lata drapania powinny wystarczyć. Jest też środek chemiczny o nazwie Fusilade, przeznaczony na chwasty jednoliścienne, który podobno niszczy rownież perz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
marjanna17
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 03, 2009, 18:04:07 » |
|
Słyszałam, że dobrym sposobem jest nakrycie ziemi czarną folią na jakiś czas. Brak światła i powierza powoduje zniszczenie kłączy perzu i innych trudnych do wyplenienia chwastów. Niestety nie wiem jak długo musi być nakryta ziemia, bo sama nie stosowałam tej metody.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Halka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 608
Wielkopolska strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 03, 2009, 20:36:50 » |
|
Perz rozkłada się przez lata, więc nie licz, że go w ten sposób zniszczysz  . Jeśli jest to świeżo zakładany ogródek lub część ogródka to jednak polecam Randap. Szybko i skutecznie usunie prawie wszystkie chwasty. Nie zniszczy pokrzyw i skrzypu. Z tymi trzeba walczyć długo i innymi środkami. Jeśli jest to ogródek już zagospodarowany, to tylko motyka. Można perz przykryć włókniną i korą np. pod krzakami, ale na wiele lat i trzeba się liczyć, że czasem gdzieś się przebije np. przy samym pniu, skąd wyciąganie jest bardziej kłopotliwe. Perz nie jest bardzo trudny w zniszczeniu. trochę dłubaniny i znika. Trawnik też go zagłusza  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
haw5
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 27, 2009, 00:20:37 » |
|
A może ktoś wie,jak pozbyć się chwastu pod nazwą powój. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/
Krystyna
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #9 : Luty 27, 2009, 07:57:08 » |
|
co do POWOJU...na wstępie jest to roślna trująca...a oprócz tego jest chwastem trudnym do wytępienia. Rozłogi korzeniowe znajdują się głęboko. Mimo regularnego niszczenia odrostów roślina utrzymuje się przy życiu przez dwa lata, nim wyczerpie zgromadzone w korzeniach substancje zapasowe.Najlepiej spróbować wykopać łopata...najwięcej ile się da.....
Post dołączony: Luty 27, 2009, 08:00:48 a perz...to popieram najlepsza jest dłubanina i wyciaganie z ziemi gigantycznie długich porzyrostów....ale jak ładna pogoda to i dobrze się podłubać.....tylko tego co wyciagniesz nie zostawiaj na kupce w ogródku.....wynieś i spal najlepiej
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 27, 2009, 10:07:23 » |
|
Krysiu,powój rzeczywiście korzeni się bardzo głęboko i ciężko wykopać wszystkie korzenie.Najlepiej zastosować herbicyd.Jeśli powój rośnie między innymi roślinami i ciężko go opryskać bez szkody dla otoczenia,to można pomazać pędzlem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
haw5
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #11 : Luty 27, 2009, 10:21:53 » |
|
A jaki najlepiej,Małgosiu? Na chemii to ja się akurat mało znam. Działka jest niezagospodarowana,wiec użycie chemii jest możliwe. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/
Krystyna
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 27, 2009, 10:35:41 » |
|
A masz tylko powój czy inne chwasty też ? I pamiętaj,że oprysk jest najbardziej skuteczny kiedy chwasty mają już dużą część nadziemną,a nie zdążyły jeszcze zawiązać nasion,czyli najlepej pryskać maj - czerwiec.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
haw5
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 27, 2009, 10:40:23 » |
|
Na pewno jest też perz,ale to nie problem. Reszta normalnie trawa,ale powoju dość sporo. Koszenie jeszcze bardziej wydaje mi się,potęguje problem. Jest to działka od kilkunastu lat nie uprawiana i zachciało mi się mieć dwie koło siebie. Jeśli pryskać to czym? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/
Krystyna
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 27, 2009, 10:48:42 » |
|
Zastosuj herbicyd totalny,np. Round Up.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
haw5
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #15 : Luty 27, 2009, 21:54:22 » |
|
Chyba nie mam wyjścia,dzięki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/
Krystyna
|
|
|
|