Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 10:52:18
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wymiana doświadczeń związanych z klonikiem pokojowym cz 2  (Przeczytany 8100 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« : Lipiec 07, 2008, 18:06:15 »

Mój klonik wziął się za siebie Smile :

Zapisane

Agnieszka

['] Z
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #1 : Lipiec 07, 2008, 18:29:21 »

No famelko - kwiatuszek wzorcowy. Czekam na pełnię w rozkwicie.
Zapisane

Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #2 : Lipiec 07, 2008, 18:36:13 »

Radość wielka, bo miałam z nim problem. Liście i pąki spadały. Po opryskach i wystawieniu na balkon - jak ręką odjął Smile
Zapisane

Agnieszka

['] Z
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #3 : Lipiec 07, 2008, 19:41:39 »

Moje maleństwo też ma pączek.
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #4 : Lipiec 07, 2008, 19:48:12 »

Można klonika ukorzenić w wodzie? czy do ziemi a wcześniej w ukorzeniaczu pomaczać? bo mam klonika i mi porósł za bardzo i te gałęzie to już mi się przewracają i rozłażą na boki, i ja chcę te gałązki przyciąć a te obcięte wykorzystać na nowe rośliny
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #5 : Lipiec 07, 2008, 19:57:01 »

Zerknij na drugą stronę tego wątku - na zdjęciu od Eli G. jest odpowiedź Smile
Zapisane

Agnieszka

['] Z
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #6 : Lipiec 07, 2008, 20:14:11 »

Dzięki bardzo Smile
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #7 : Lipiec 16, 2008, 08:23:11 »

Kwitnę sobie powolutku Very Happy.

 
Zapisane

sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #8 : Lipiec 16, 2008, 08:34:40 »

O rany  Confused fotomontaż?!  Cool
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #9 : Lipiec 16, 2008, 09:00:30 »

Przepiękny klonik  Surprised Mnie nie udało sie w tym roku trafić na sadzonki kloników, a ubiegłoroczne zamroziłam  Mad
Zapisane

Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #10 : Lipiec 16, 2008, 09:28:46 »

Tesiu Ty mój wzorze niedościgniony! Smile

Mój teraz tak wygląda:

Zapisane

Agnieszka

['] Z
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #11 : Lipiec 24, 2008, 11:20:18 »

Moje 10-centymetrowe maleństwo ma jeden przecudny kwiat łososiowego koloru i mnóstwo pąków. Sama nie wiem kiedy mu się to zrobiło.I znowu martwię się - czy on da radę wykarmić te wszystkie kwiatki?
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #12 : Lipiec 24, 2008, 17:24:52 »

No pięknie, taki maluch a taki ambitny  Very Happy

Też bym chętnie pokazała wam moje dwa kloniki, ale w mojej komórce funkcja "makro" jest jakaś kulawa... i nie byłoby wiele widać  Laughing
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #13 : Lipiec 25, 2008, 19:52:25 »

A co zrobić jak mi klonik więdnie? Zupełnie nie wiem od czego, na pewno nie jest przelany, myślę, że mu zimno nie jest, wiatry na niego nie wieją bo jest w domu,jest w jasnym miejscu od czasu do czasu nawożę, a liście i tak mu "klapią" i opadają, żółkną. Chcę go ratować!!!!! Muszę!!!! Wyhodowałam go od nasion, ma 1,5 roku i sięga mi do pasa. Miałam z niego robić sadzonki na wymianę ech:((((((((
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #14 : Lipiec 25, 2008, 21:50:36 »

Zobacz, czy korzenie nie przerosły doniczki. Być może trzeba przesadzić. W nowej ziemi, podlany powinien mieć dobrze. Moje tak zwisają jak się im chce pić...Daję wtedy do większej doniczki, uzupełniam boki  i spód ziemią i podlewam.
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #15 : Lipiec 31, 2008, 11:48:23 »

Podpowiedzcie mi proszę, jak długo powinny siewki być pod przykryciem?
Czy liczy się według wysokości roślinki, a może ilosci listków?
Mają taką pseudo-szklarenkę z obciętej butelki z otworem.
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #16 : Lipiec 31, 2008, 11:53:47 »

Pokaż te kloniki Smile
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #17 : Lipiec 31, 2008, 12:10:41 »

Proszę bardzo  Smile

Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #18 : Lipiec 31, 2008, 12:43:33 »

Ja mam takie spostrzeżenia, że jak już nie więdną po zdjęciu pokrywy to można zostawić bez przykrycia.
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #19 : Lipiec 31, 2008, 21:06:10 »

OK, dziękuję Wyraczku  Very Happy Zdjęłam pokrywkę i jutro zobaczymy jak się maluchy czują.
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #20 : Sierpień 10, 2008, 17:40:32 »

Kloniki pokojowe- stan na dzisiaj  Smile
















Inne jeszcze nie kwitną...
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #21 : Sierpień 11, 2008, 10:14:32 »

Godne podziwu te kloniki Very Happy. Elu, ja bym trochę przerwała listki,żeby bardziej uwidocznić kwiatki. To roślince nie szkodzi Mad.
Pozdrawiam cieplutko.
Zapisane

kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #22 : Sierpień 11, 2008, 14:52:48 »

Mój klonik Elu od Ciebie stoi na tarasie - postawiłam go od południowej strony, ale w zacienionym miejscu i tak, żeby ewentualny deszcz na niego nie napadał, a teraz zabieram się za czytanie co z nim dalej Smile
Twoje kloniki - piękne Smile
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #23 : Sierpień 27, 2008, 17:44:01 »

Przedstawiam mojego klonisia otrzymanego z resztą od Eli Smile Te dwa pstrokate są z naszego rzeszowskiego ryneczku po 5 PLN za każdego i już mają pączusie!!


Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #24 : Sierpień 30, 2008, 17:36:44 »

Mam zgryz z jednym klonikiem... Tym pstrokatym. Około 2 czy 3 tygodnie temu go zakupiłam, przesadziłam do większej doniczki, podlewałam, tralala i czekałam na kwiatki, teraz wypuścił maluśkie pączki, ale (!!!) o zgrozo, podniosłam doniczkę i co tam widzę??? Długaśne korzenie przerosły na wylot!! Nie będę przesadzać bo pewnie zrzuci pąki... Dlaczego po 3 tygodniach on już przerósł na wylot? Mutant a nie klonik!!!
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #25 : Sierpień 31, 2008, 18:30:11 »

Ja bym go przesadziła... Podlej przed przesadzeniem i daj wiekszą ciut doniczkę- to co wyjmiesz z poprzedniej włóż do nowej i uzupełnij boki ziemią...
Klonik lubi pić, jak te korzenie zostaną na wierzchu to i tak zgubi pąki...Te pstrokate to szybko rosną i piją jak smoki. Podlewam jak ciepło, tak dużo, że woda stoi na podstawce. Teraz noce zimne to może tak dużo nie lej, ale pilnuj by miał mokro, bo zaraz wiszą listki i opadają pąki.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #26 : Sierpień 31, 2008, 18:37:01 »

Kloniki ode mnie powędrowały do szwagierki w tamtym roku. Dziś im zrobiłam fotki- ładnie kwitną... Smile







Mnie te kolory padły/ to siewki tamtegoroczne/, przywiozłam od nich szczepki   Smile
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #27 : Sierpień 31, 2008, 21:54:52 »

Mój klonik ładnie sobie rośnie, ale jego czubek mnie niepokoi:



Wszystko w nim rośnie "w kupie", listki i pączki jakieś takie skupione w jedną gromadkę Confused Czy to mój błąd w uprawie czy taka jego uroda? Stoi sobie na zachodnim parapecie i takiego focha mi tu strzela Confused
Zapisane

Agnieszka

['] Z
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #28 : Wrzesień 01, 2008, 05:57:26 »

Po prostu pięknie ci zakwitnie masą kwiatów. Nie widzę powodów do zmartwienia... Smile- to raczej wielka uciecha będzie  Smile
Zanim zakwitnie to jego pączki będą na takich dłuższych ogonkach- i nie wszystkie muszą od razu się otworzyć... Ale jak się otworzą na  raz to tylko cię ciesz  Smile  /Zobacz na fotki w moim poście- tak właśnie mają.../
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #29 : Wrzesień 01, 2008, 14:54:32 »

Elu a kiedy wnosisz swoje kloniki z dworu?
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: