|
sisay
|
 |
« : Czerwiec 30, 2008, 15:54:35 » |
|
Generalnie lubię roslinki przy których trzeba coś robić. Zraszać, płukać, myć listki itd. Ale ostatnio zaszalałam... zaczęło się od tego, ze mój TŻ ma aż 3 (TRZY!) puste parapety  Wyobrażacie to sobie?! W dodatku po ostatnich porządkach jego kwietnik rozporowy (taki od sufitu do podłogi) jest praktycznie pusty  Ostatnio przebąkiwał coś o "kaktusach" więc odwiedziłam sklep Hintzów i teraz czekam na: SENECIO rowleyanus CRASSULA pellucida v.marginalis  RHIPSALIS 2 śliczne ECHEVERIE i... AEONIUM arboreum cv Schwarzkopf, które mnie totalnie zauroczyło na zdjęciach takich jak to:  Oprócz tego zamówilam z allegro 2 agawy amerykańskie (z myślą o przeprowadzce i ogrodzie;) ) nasiona lithopsów i 3 rodzaje opuncji. Zrobię mu z tego jakieś ładne kompozycje. Myślicie że się ucieszy? hihi  W domku mam jeszcze dwie crassule (pagoda i perforata), haworcję, aloeska, fenestrarię ropalophylla i sedum rubrotinctum. Dwie ostatnie pielęgnuję "na czuja" bo nie mam pojęcia jak im dogodzić. No i moje ulubione euforbie milli, z których jedna się dopiero ukorzenia Na razie nie wkleję zdjęć, bo mam tylko takie z komórki i nie prezentują się zbyt dobrze. Mam nadzieję że mi coś podpowiecie, żeby roślinki ładnie rosły. Ja ciągle mam wrażenie że je katuję, bo resztką sil się trzymam żeby ich nie podlewać. Sporo mnie to kosztuje i często dolewam im choćby jedną kropelkę wody  Crassulki mają troszkę podsuszone listki, wydaje mi się że powinny być bardziej mięsiste. Ale trzymam się wyczytanej gdzieś zasady "jeśli masz wątpliwość czy podlac, to nie podlewaj!"  Przy okazji mam pytanko, czy tego rodzaju crassule można zagęszczać przez uszczykiwanie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 30, 2008, 16:25:44 » |
|
No rzeczywiście początki  . Będę śledzić jego losy i Ci kibicować  . Myślę, że przy pomocy forumowiczów szybciutko zagęścisz parapety męża i nie tylko.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 30, 2008, 16:38:44 » |
|
Obawiam się, że do czasu jak on już zostanie moim mężem to nie będziemy mieli pustych parapetów  U mnie w każdym razie już nie ma miejsca. Przeprowadzka zaczyna się stawać koniecznością  Żałuję że w nowym domu będą tylko okna wschodnie i zachodnie. Ale teraz mam identycznie i jakoś sobie radzę  ... a TŻ chyba się już lekko zaraził, bo właśnie kupił sobie muchołówkę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 30, 2008, 17:05:51 » |
|
O, to jeszcze panienka  . Nie żałuj, ja mam tylko wschodnie okna i radzę sobie świetnie  . No widzisz, chłop przedsiębiorczy, wziął sprawy w swoje ręce, a co tam będzie na kobietę czekał  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 30, 2008, 17:42:49 » |
|
Ale to aeonium schwartzkopf faktycznie grzechu warte 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 30, 2008, 18:18:25 » |
|
Pewnie że warte! Ze sklepu pewnie przybędzie malutkie, a ja nie lubię tak... chcialabym już od razu gotowe wyrośnięte  O takie na przykład...  Lulu, niestety już nie panienka  to moje drugie podejście, a co, trzeba próbować do skutku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 30, 2008, 18:23:10 » |
|
Wiesz, naszym dziewczynom nawet maleństwo takie urosłoby w przeciągu roku  zapytaj je, jak to robią  Ale naprawdę jestem pod wrażeniem - zaraz wchodzę na allegro poszukać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 30, 2008, 18:26:43 » |
|
Famelio, na allegro obecnie nie ma. Nie wiem czy bywa, bo wcześniej go nie szukałam, jest tylko jakaś "zwykła" odmiana  Jest w sklepie p. Hintzów - nie wiem czy mogę wkleić tu link, ale mam wrazenie że ten sklep tu wszyscy lubią http://www.kaktusy.interkar.pl/kaktusiarnia/index.php?cPath=98_103
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 04, 2008, 11:56:25 » |
|
Porobilam zdjęcia, to pokażę wam co juz mam... W tym tygodniu przybyły dwie śliczne agawy i takie maluchy z Biedronki - chyba aloesy?  Fenestraia, aloes i haworthia  Crassulki  Z lewej perforata variegata, z prawej (chyba) rupestris. a między nimi sedum... rubri..can...ctum jakoś tak   Sanseweria, jakoś nie bardzo chce rosnać ale daje sobie radę.  i coś co przyszło jako wilczomlecz, a okazało się być Synadenium grantii z rodziny wilczomleczy  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 04, 2008, 12:06:55 » |
|
Sisay - widzę, że się rozpędziłaś. Ho, ho, ileż nowości. To ostatnie to rzeczywiście euphorbia, ale jaka? Hm. ... spróbuj poszukać pod tym linkiem http://public.fotki.com/plumo/euphorbia/. Jest tutaj bardzo duża ilość zdjęć. Może to Ci pomoże  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 04, 2008, 14:23:23 » |
|
O rany  Będę potrzebowała calego dnia żeby to przejrzeć! Nie wiedzialam ze to tak różnorodny gatunek (jeśli chodzi o doniczkowe) Dzięki za linka, Lulu  PS. uf, nie było tak źle... Chyba znalazłam na 7 stronie Liście identyczne jak to: http://public.fotki.com/plumo/euphorbia/euphorbia_leucocephala_1.htmlLeucocephala. Ale chyba muszę poczekać aż moja podrośnie, żeby nabrała jakiegoś konkretnego kształtu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 04, 2008, 14:25:54 » |
|
Sisay - mając jakieś podejrzenie, łatwiej po tej konkretnej nazwie poszukać w necie więcej fotek dla porównania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 04, 2008, 14:50:00 » |
|
Jakie ładniusie crassulki, luuubieć crassulki  a to czarne rozetkowe to będzie cudna sprawa  Sisay, jak lubisz tak robić przy roślinkach to ja Cię bardzo serdecznie zapraszam do pomocy przy kąpaniu moich psikusów  bo jakoś nie moge się ostatnio zebrać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 07, 2008, 13:20:03 » |
|
Śliczna kolekcja!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 11, 2008, 19:22:14 » |
|
Ido, z przyjemnością! Może przy okazji się czegoś mądrego nauczę  Opuncje. Już częściowo zidentyfikowane  Pierwsza szczególnie mi się podoba. Ma taki "marmurkowy" kolor i różowiutkie dzyndzelki  (nie wiem jak je nazwać) na brzegach. Zdjęcie nie oddaje jej urody, jest naprawdę piękna. Opuntia Monacantha Variegata Opuntia Subulata ?... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 11, 2008, 22:21:09 » |
|
Sisay - ten pierwszy z ostatniego Twojego postu, krokodylek, to Opuncja Monacantha Variegata.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #16 : Lipiec 11, 2008, 22:47:49 » |
|
Ooo  dzięki! Już podpisuję. Przy okazji udało mi się zidentyfikować drugą, tą z "pióropuszem"  a krokodylek mnie rozbawił, fajna nazwa  PS. Polecam tą stronkę ze zdjęciami opuncji, jest na co popatrzeć http://www.succulente.info/cactus/opuntie/opuntie.htmNiestety trzeciej nie potrafię odgadnąć, za dużo jest takich podobnych do siebie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #17 : Lipiec 11, 2008, 23:10:31 » |
|
Ja tak swojego nazwałam, bo z jednej strony był podobny do brzuszka krokodyla  . A mojego zidentyfikował wyraczek  , stąd mogę pchnąć z całą pewnością nazwę dalej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #18 : Lipiec 11, 2008, 23:30:54 » |
|
Wilczomlecz dziwaczek o jakiego pytasz to African milk busch mam takiego samego i rozszyfrowała go Ania Czarnota w temacie: jaka to roślina.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #19 : Lipiec 11, 2008, 23:56:59 » |
|
Wiele roślin ma takie głupie angielskie nazwy  Euforbia trójżebrowa na przyklad jest znana jako "African Milk Tree". W ogóle w internecie można znaleźć przeróżne wilczomlecze zwane "African Milk - Cośtam". Fikus sprężysty to "Rubber plant" a monstera to "Swiss cheese plant". Nie stać ich na normalne nazwy  Ale poszłam tym tropem i wyszperalam właściwą nazwę: Synadenium grantii  Wyczytałam też, że jest bardzo trujące!!  A potrafi wyrosnąć na piękną roślinę, ciekawe czy kwitnie w domu  makosz, bardzo dziękuję za podpowiedź, to była trudna zagadka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #20 : Lipiec 12, 2008, 20:46:00 » |
|
Oooo ja też mam takiego różowego krokodylka  i dowiedziałam się na forum, że to opuncja jest. nie ukrywam, że trochę mnie to ździwiło, ale baaardzo ją lubię  te różowe dzyndzelki, to chyba nowe przyrosty i kolce, moja różowieje zawsze na wiosnę...bardzo miły widok  to kiedy do mnie przyjeżdżasz na ficuśną kąpiel???  (...ale nie wiem czy można się ode mnie dowiedzieć czegoś mądrego  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #21 : Lipiec 12, 2008, 22:34:41 » |
|
to kiedy do mnie przyjeżdżasz na ficuśną kąpiel??? Hmm... brzmi ciekawie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
_Ida_
|
 |
« Odpowiedz #22 : Lipiec 13, 2008, 12:38:03 » |
|
tylko bez żadnych domysłów proszę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 16, 2008, 07:59:49 » |
|
Ładną masz tą opuncje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #24 : Lipiec 16, 2008, 20:41:19 » |
|
Cieszę się, że się podoba  będzie czym się wymieniać jak podrośnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #25 : Lipiec 17, 2008, 08:24:45 » |
|
Może nie piszę w temacie tym co trzeba <przepraszam> ale co by się stało gdybyśmy ucięli liść opuncji w połowie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #26 : Lipiec 17, 2008, 08:27:08 » |
|
Myślę, że jakby był zdrowy i dobrze posadzony ,i pielęgnowany to by wypuścił korzenie i rósł potem normalnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 17, 2008, 08:29:58 » |
|
Ale chodzi mi o roślinkę mateczną czy możliwe że zaczęła by się rozgałęziać? Bo moja rośnie tylko do góry :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #28 : Lipiec 17, 2008, 08:36:19 » |
|
Ale się nie martw, myślę, że i Twoja opuncja się z czasem rozgałęzi. Chociaż opuncje raczej rosną w górę niż na boki, no ale na boki też puszczają nowe człony. Nie ma co się zastanawiać co by było gdyby, tylko dać roślince spokój
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #29 : Lipiec 17, 2008, 15:05:55 » |
|
A wy podtrzymujecie swoje Opuncje na jakiś patykach? Moja nie stoi sama...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|