Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 05:52:35
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rośliny owadożerne: MUCHOŁÓWKA  (Przeczytany 17040 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Natayka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« : Lipiec 23, 2006, 12:58:44 »

Witam Wink
Od jakiegoś czasu posiadam Muchołówkę. Czytałam, że musi mieć ona zapewnioną stałą wilgotność, więc jednym ze sposobów jest zraszanie. I w związku z tym mam pytanie: czy mogę zraszać pułapki, w których są owady? Czy nie spowoduje to uszkodzenia pułapki? I czy mogę ją spryskiwać wodą z kranu? (Do podlewania oczywiście służy woda destylowana lub deszczówka).
Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam Was serdecznie Very Happy
Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #1 : Lipiec 23, 2006, 22:09:27 »

Ja nie wiem o owadożernych NIC. Więc przykro mi ale ci nie pomogę. Crying or Very sad
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #2 : Lipiec 23, 2006, 22:15:09 »

Zeby zapewnic jej bardziej wilgotna atmosfere prosze ustawic doniczke na tacy wypelnionej kermazytem zalanym woda tak by spodnia czesc doniczki nie miala z nia stycznosci. Ze zraszania bym zrezygnowala moze spowodowac rozwoj plesni i gnicie, a woda moze byc odstala lub przegotowana nigdy z kranu. Prosze podlewać przez zanurzenie doniczki tak by nie moczyc lisci bo zaczna gnic, a rosline mozna przenies do kuchni gdzie panuje wilgotna atmosfera albo poprzestac na tacy z woda.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #3 : Lipiec 24, 2006, 07:28:57 »

mialam kiedys kolekcje owadozernych,w akwarium,na dnie włokno kokosowe wiecznie zwilzane woda,akwarium nakryte szyba połozona na podstawkach z korka by byl przeplyw powietrza,pieknie rosl dzbanecznik ,rosiczka i wiele innych,co kilka dni porcja owadow Wink
Zapisane

Bonzo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #4 : Lipiec 24, 2006, 12:57:24 »

Muchołówka wymaga bezwzględnie wody destylowanej. Jako podłoże torf kwaśny. Torf powiniem być ciągle wilgotny ale nie bagienko. Wymaga dużo słońca i raz w miesiącu muche do skonsumowania. Muchołówka wymaga zimowania. Żadnych nawozów się nie podaje tylko destylka. Muchołówka jest dobra na duże muchy, na muszki owocówki niezła jest rosiczka i tłustosz, na roztocza dobre są pływacze, dzbaneczniki zjedzą każdy rodzaj owada.  Cool
Zapisane
Natayka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #5 : Lipiec 27, 2006, 00:59:14 »

Dziękuję Wam wszystkim za porady Wink Kilka dni temu zakupiłam sobie jeszcze dzbanecznika Very Happy Mam nadzieję, iż wszystko będzie dobrze z moimi owadożernymi roślinkami Wink
Pozdrawiam serdecznie Very Happy
Zapisane
Bonzo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #6 : Lipiec 29, 2006, 19:22:28 »

Dzbanecznik lubi jak jest wilgotno. Gdy wilgoć spada to nie wypuszcza nowych dzbanków a stare usychają. Ja mojemu daje jedną muche do dzbanka i rośnie pieruńsko.  Laughing Polecam też kapturnice niezle kolorki mają, rosną duże i apetyt ogromny.  Cool
Zapisane
pulinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 13


« Odpowiedz #7 : Marzec 26, 2007, 19:48:56 »

Sama kiedyś chciałam mieć jakąś owadożerną roślinkę Smile , lecz domownicy zaprotestowali-podobno ma niezbyt pociągający zapach. Czy dla Was zapach tych roślinek jest bardzo uciążliwy?
Zapisane

Pozdrawiam,
Paulina.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #8 : Marzec 26, 2007, 19:54:25 »

Rosiczka ani muchołówka nie mają zapachu... ale nie są specjalnie efektowne, bo są malutkie.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

pulinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 13


:)
« Odpowiedz #9 : Marzec 26, 2007, 20:17:59 »

W takim razie jestem wielce pocieszona Very Happy . Pokręce się obok jakiejś owadożernej roślinki może zdecyduje się na zakup?
Dzięki.
Muchołówka wygląda dość ciekawie, teraz kiedy zapach nie stoi już na drodze... może, może.
Życzcie mi szczęścia Smile
Zapisane

Pozdrawiam,
Paulina.
LaPasion
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 10


« Odpowiedz #10 : Lipiec 08, 2007, 07:49:18 »

Ratunku!!! Moja muchołówka chyba umiera  Crying or Very sad zaczyna czarniec, nie wiem co sie z nią dzieje Sad czy moze mi ktoś poradzic co mam z nią zrobić?? Ostatnio wszystko mi "umiera"  Crying or Very sad
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #11 : Lipiec 09, 2007, 18:41:56 »

Bez zdjęcia nie da się ocenić przyczyny. Nie przelewasz? Zimno ostatnio i mokro...
Zapisane

rack
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #12 : Lipiec 20, 2007, 18:16:00 »

A czego wymagają kapturnice?
Zapisane

Pozdrawiam,
Kuba B.
dziubeczek321
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 67


« Odpowiedz #13 : Lipiec 20, 2007, 21:53:46 »

też miałam muchołówkę i też zczarniała ... niestety nie odratowalam jej :/ podejżewam że przyczyna była zmiana klimatu i ciężka podróż. Więc może i Twoja LaPasion doznała jakiegoś szoku... ile masz juz ta roślinkę ??
Zapisane

Smile życie jest piękne gdy żyć sie umi.... Smile
ŻELKA
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #14 : Sierpień 19, 2007, 15:20:10 »

Witam. Od kilku miesięcy posiadam muchołówkę. Niestety od jakiegos miesiąca wygląda jakby umierała, ma juz tylko 3 liscie( w tym 2 gniją), wypuscila takze ped kwiatowy ktory ucielam zeby jej dodatkowo nie oslabic. Co mam zrobic aby moj kwiatek znowu odzyl ?? Sad
Zapisane
tomek137
Gość
« Odpowiedz #15 : Sierpień 26, 2007, 08:39:29 »

muchołapki niemorzna dotyka szczegulnie tych łapek po to są objawy tego
zczarniejące liscie
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #16 : Sierpień 26, 2007, 08:56:54 »

Cytat: "rack"
A czego wymagają kapturnice?


Dużo wilgoci. Bardzo dużo wilgoci. Moja siedzi w doniczce umieszczonej w miseczce (nie podstawce), którą średnio raz na tydzień wypełniam w 1/3 - 1/2 wodą i - na oko rzecz biorąc - ma sie doskonale. Kiedy jest ciepło idzie na dwór "zapolować", kiedy siedzi w domu dostaje czasem jakąś muchę albo inne obrzydlistwo złapane przez mojego syna Wink
Zapisane
Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #17 : Sierpień 26, 2007, 09:11:14 »

A trzymasz ją normalnie na parapecie czy w  terrarium/akwarium?.
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #18 : Sierpień 26, 2007, 09:16:56 »

Normalnie na parapecie Smile
Zapisane
Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #19 : Wrzesień 04, 2007, 05:36:31 »

Och czaje się na taką pięknotke. Twisted Evil Jagna,a powiesz mi co z zimowaniem?,czytałam że okres spoczynku w temp.do 10 stopni musi trwać minimum 4 tygodnie.Jedyne wyjście u mnie to trzymanie rośliny w lodówce,tylko czy ona nie zmarnieje w takich ciemnościach?. Neutral
Zapisane
greatdee
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 8


« Odpowiedz #20 : Wrzesień 08, 2007, 14:35:36 »

Cytat: "ŻELKA"
Witam. Od kilku miesięcy posiadam muchołówkę. Niestety od jakiegos miesiąca wygląda jakby umierała, ma juz tylko 3 liscie( w tym 2 gniją), wypuscila takze ped kwiatowy ktory ucielam zeby jej dodatkowo nie oslabic. Co mam zrobic aby moj kwiatek znowu odzyl ?? Sad



A może chodzi o to??:

"Gdy zbliża się jesień, jest coraz zimniej, dni stają się krótsze muchołówka wchodzi w okres spoczynku. Rośnie wolniej, dużo liści czernieje i zamiera a jeśli jakieś pozostały zielone to zamykają się powoli albo wcale się nie chcą zamykać. Początkującemu hodowcy może sprawić trudność odróżnienie okresu spoczynku od zamierania rośliny. Z reguły zamieranie rośliny przebiega gwałtowniej. Aby się upewnić można delikatnie odkopać bulwę - jeśli jest miękka, gnijąca to niestety oznacza koniec rośliny. Zimą, w okresie spoczynku należy zapewnić muchołówce niższą temperaturę: 1-10C."

Cytat stąd : Klik
Zapisane

Dorotka - Stokrotka Very Happy
olci@
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 85



« Odpowiedz #21 : Czerwiec 17, 2008, 14:13:57 »

mojej muchołówce wciąż czarnieją liście rosną jej nowe, ale tylko u góry.
Zapisane
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #22 : Czerwiec 17, 2008, 14:46:36 »

Muchołówki czym starsze tym bardziej tak mają , tzn. te starsze liście brązowieją, lub usychają, jeśli są suche obetnij je u samego dołu, od korzeni wypuszczą nowe. pozdrawiam
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #23 : Czerwiec 17, 2008, 16:53:12 »

A co to ma wspólnego z rozmnażaniem? Myślałam, że macie patent na rozmnożenie muchołówki Sad
Zapisane

Agnieszka

['] Z
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #24 : Czerwiec 17, 2008, 17:21:13 »

Wycinanie pobudza ją do wypuszczania młodych, zdrowych liści, rozrasta sie , wystarczy ją podzielić, ja rozmnażam swoją przez podział, a rosiczki przez ucięcie i do ziemi, stara wypuszcza młodą roślinkę.
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
Ficus_killer
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 228



« Odpowiedz #25 : Lipiec 03, 2008, 11:22:16 »

Witam. Zauwazylem, ze od prawie roku nic tu sie nie dzieje, a szkoda :/ . Rowniez mialem mucholowke (i to nawet dwie) i obie nagle zaczely umierac. Byly pryskane i moczone w wodzie. Moze one wymagaja wyzszego poziomu wilgotnosci ? Muszek tez sporo dostawaly.
Mam mozliwosc zakupu kolejnych sztuk dlatego chcialem dopytac - po co usmiercac kolejne mucholowki i muchy Wink ?
Zapisane

Brak polskich liter - niemiecki komputer :/
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #26 : Lipiec 03, 2008, 12:10:02 »

Ja mam pytanie odnośnie tego kiedy muchołówka przechodzi w  stan spoczynku. tak mniej wiecęj bo rok temu mi jedna zmarniała i stwierdziłam ze zgniła no i poszła do kosza. Nie chcę znowu popełnić jakiegoś błędu i nie potrzebnie się pozbyć roślinki
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #27 : Lipiec 03, 2008, 18:00:58 »

Ja już dawno dałam sobie z nimi... spokój ,najlepsza by była   Confused Confused
szklarnia  Smile
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #28 : Lipiec 03, 2008, 18:27:27 »

Właśnie wróciłam ze sklepu i kupiłam sobie małą muchołówkę. Tutaj kosztuje tylko 4 euro i jest śliczna. Mam nadzieję ze tym razem mi się uda.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
monte
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 21



« Odpowiedz #29 : Lipiec 03, 2008, 19:27:16 »

witam
posiadam dwie muchołówki jedną kupiłam sama drugą dostałam w stanie wskazującym na jej koniec
moje metody ich hodowli to przede wszystkim podlewanie przegotowaną wodą w której cały czas stoją nie leję im tej wody też do doniczki tylko do drugiego pojemnika w którym stoją i nie zraszam
ta jedna cały czas wypuszcza nowe liście a ta która umierała w tej chwili na mnóstwo małych liści
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: