India, daję go młodym hojuszkom, takim co dopiero zaczynają rosnąć, chociaż myślę, że to nie jest najlepsza opcja, bo jest w nim malutko azotu. Sadzonki czegokolwiek powinny dostawać nawóz maksymalnie zrównoważony.
Dorosłe hoje dostają nawóz storczykowy.
Sandra, broń Boże 2 razy podlewać - wykończysz je.
Myślę, że ta uwaga odnosi się do nawozów suchych (do podsypywania), ewentualnie autor spotkał pomysłowego Dobromira, który polewał ziemię najpierw nawozem a potem wodą

.
Nawóz Schultza ma tę zaletę, że stosuje się go do każdego podlewania, więc odpada problem pamiętania, kiedy u diabła to było użyte

.