asiazett
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #60 : Lipiec 22, 2007, 13:09:38 » |
|
Cześć , mam pytanie o dokładny opis rozmnażania oplątwy. Bo moja roślinka wypuściła dwa nowe odrosty i nie wiem czy je ruszać czy zostawić na razie i czekać do wiosny? A jeśli ruszać to jak się do nich zabrać? Wsadzić do wody? Na ile? Czy potraktować je ukorzeniaczem, czy iść na żywioł i od razu do ziemi? Czy może jeszcze coś innego...? Tak to mniej więcej w tej chwili wygląda:  Co mówicie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
asiazett
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #61 : Lipiec 22, 2007, 14:52:48 » |
|
ja czekałam aż moje podrosły
wyjęłam całą roślinkę z doniczki i oderwałam małe odrosty od rośliny macierzystej - trzeba uważać bo cała roslina ma bardzo delikatny system korzeniowy - nie jest to bryła korzeni tylko drobne małe korzonki - i trzeba ostrożnie oddzielać odrosty żeby tych korzeni nie uszkodzić - potem takie małe odrosty wsadziłam normalnie do doniczek (bez ukorzeniacza) i od 4 tygodni nic się z nimi złego nie dzieje więc chyba się przyjęły
zaczekaj Asiu aż Twoje odrosty będą większe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
iwona24
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #62 : Wrzesień 08, 2007, 23:02:32 » |
|
witam ,moze ktos mi doradzi jak sie opiekowac kwiatkiem, tillaandsia pink quill? roslinka ma rozowy pioropusz z ktorego wyrastaja po bokach takie fioletowe kwiatki, ale nie mam pojecia jak sie nia zajmowac, czy utrzymywac wilgoc, czy woli sucho, jasno czy ciemno, i co zrobic gdy ten pioropusz zacznie wiednac???? jest piekna a nie chcialabym jej zmarnowac z innymi kwiatami nie mam problemow, ladnie sobie rosna, ale nie sa az tak egzotyczne, dziekuje za odpowiedz
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #63 : Wrzesień 09, 2007, 08:24:34 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 9
|
 |
« Odpowiedz #64 : Kwiecień 06, 2008, 19:45:01 » |
|
Moja oplątwa miewa się dobrze, ale zauważyłam coś, co nie wiem czy nie powinno mnie niepokoić.  Otóż końcówki niektórych, starszych listków są suche. Czego jest to oznaką? Brakuje czegoś mojej oplątwie? No i nie wiem czy po prostu zostawić takie suchutkie końcówki czy coś (ale co) z nimi zrobić...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #65 : Kwiecień 06, 2008, 22:19:35 » |
|
zasuszone końce to na ogół oznaka zbyt suchego powietrza, sprawdzaj czy roślina ma w rozecie liści trochę wody - zawsze trzeba o tym pamietać. Suche końcówki jak nie oszpecają rośliny to możesz zostawić (z racji na ciemną barwę liści nie są chyba zbyt widoczne), jeżeli chcesz je obciąć to pamietaj żeby nie uszkodzić zielonej (żywej) części liścia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #66 : Sierpień 15, 2008, 14:30:01 » |
|
Tyle razy pisałam na forum, że czekam i czekam na powtórne kwitnienie mojej oplątwy, więc muszę się pochwlić: wreszcie się doczekałam Z pióropusza wychodzi powoli mały kwiatostan  Dodam, że chodzi o starą roślinkę (macierzystą), która już kiedyś kwitła, a nie o nowe odrosty 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #67 : Sierpień 17, 2008, 10:03:27 » |
|
Gratuluję, ja swoją oplątwę zabiłam, więc uważam ją osobiście za jedną z trudniejszych - widzę, że Ty sobie dobrze z nią radzisz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #69 : Sierpień 17, 2008, 21:26:15 » |
|
Tak, tak Basiu, stara roślinka  Właściwie jeszcze nie kwitnie tylko wypuszcza kwiatostan  Ale też jestem zdziwiona, bo ktoś wyżej pisał, że macierzysta kwitnie tylko raz, potem juz tylko odrosty. Jutro wrzucę zdjęcia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Saori
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 445
|
 |
« Odpowiedz #70 : Sierpień 19, 2008, 11:19:56 » |
|
 Tak wygląda moja.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
BarbaraWo
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1365
Siedlce...strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #72 : Sierpień 22, 2008, 18:48:09 » |
|
No to trzymam za nią kciuki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #73 : Sierpień 22, 2008, 19:10:18 » |
|
Ja też - bardzo jestem ciekawa rozwoju akcji 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #74 : Sierpień 22, 2008, 19:47:13 » |
|
Zobaczymy co z tego wyjdzie, obiecuję zdjęcia co kilka dni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Saori
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 445
|
 |
« Odpowiedz #75 : Sierpień 25, 2008, 13:36:23 » |
|
Niezwykle optymistyczne zdjęcie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #76 : Sierpień 26, 2008, 17:43:13 » |
|
Akcja: powtórne kwitnięcie oplątwy, etap 2:  Kwiatostan zaczyna różowieć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
goll
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #77 : Sierpień 26, 2008, 19:53:26 » |
|
No to ty masz wyjątkowe dziwadło.Raz,że kwitnie powtórnie na tej samej roślinie, a dwa to ,że ona kwitnie vteraz.Gdzieś czytałam,że kwitnie zimą i moja tak robi, widać ta u ciebie jest jakimś indywidualistą,ładnym w dodatku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lucyna strefa 6b świętokrzyskie
|
|
|
Patricia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #78 : Styczeń 14, 2009, 14:39:14 » |
|
Ja mam Oplątwę ale nie wiem co z nią robić.  Pierwszy raz mam taki kwiat . Pomóżcie proszę.. błagam o odpowiedź!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
goll
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #79 : Styczeń 14, 2009, 18:54:21 » |
|
To zależy jaka ta oplątwa, niektóre nie potrzebują nawet doniczki z ziemią,jak niebieskawa to raczej rośnie w doniczce, ale wodę wlewa się do rozety liściowej,jak ma kwiatka to go lepiej nie moczyć, moja rosnie bez żadnych specjalnych zabiegów, kwitnie co zimę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lucyna strefa 6b świętokrzyskie
|
|
|
Nati
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #80 : Kwiecień 06, 2009, 10:23:50 » |
|
Witam, Jestem tu nowa i troszkę jeszcze zielona, jeśli chodzi o opiekę nad oplątwą niebieskawą. Otóż dostałam ją w prezencie, gdy zaczynała kwitnąć. Teraz już skończyła, a pióropusz zzieleniał. Widzę także, że rosną już nowe i niebardzo wiem co mam teraz zrobić. Mam pióropusz, który przekwitł usunąć? Jeśli tak to jak? Bardzo proszę o odpowiedź, bo nie chciałabym skrzywdzić mojej roślinki. Z góry dziękuję, Nati
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|