Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 05:21:35
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ceropegia cz 2  (Przeczytany 14137 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« : Czerwiec 08, 2008, 21:00:40 »

Część 1

India  Confused, nie wiem, czy dobrze zrobiłaś pokazując swoją ceropegię w całości. Bo, ten tego tamtego, czy ja piękny uśmiech o taki  Very Happy do Ciebie, po kawałeczek jej  Very Happy mogę  Very Happy ten tego tamtego  Very Happy

Dodane po przeczytaniu całego wątku: No i wpadłam jak śliwka w kompot. Ja chcę ceropegię  Crying or Very sad
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 08, 2008, 21:45:59 »

Jaką? Wink bo jest sporo gatunkow Wink
Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 09, 2008, 08:28:15 »

Jaką? Hm, wszystko jedno, a może tą najłatwiejszą w uprawie, jaką woodu czy jakoś tak Wink.

A tak, przy okazji powiem, że w temat hoje nawet nie wchodzę. Nadal im się opieram i nawet mi się udaje  Smile. Tak, że zero hoi u mnie w domu. No! Tak trzymać  Smile.
Po co ja wchodziłam w temat o ceropegii  Mad
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #3 : Czerwiec 09, 2008, 13:11:45 »

Lulu... a jak z tematem storczkowym u Ciebie ???? Smile
Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 09, 2008, 14:33:10 »

Storczykom się dzielnie opieram Smile, też nie wchodzę w ten dział. A ceropegię mam już przyobiecaną. Tak, że dziadowanie nieaktualne Smile
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 09, 2008, 14:57:31 »

Widzisz... ja Beatkę poprosiłam o podlewanie mi kwiatków... a ostatnio patrzę... u Beaty miska ze stapeliopodobnymi... coż, nie tylko internet przenosi zarazę Wink
Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 09, 2008, 15:00:12 »

He, he, mnie do podlewania Twoich daleko, oj daleko Smile, prędzej padną, niż ja przejadę całą Wawkę do nich. Nie to co Beata, rzut beretem.
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 09, 2008, 15:15:26 »

Dla Beaty, z zapaleniem żył, to nie taki rzut beretem się okazał, niestety. Do dziś mam wyrzuty sumienia (choć nie byłam świadoma problemu).

Taka jesteś?! Koleżance 250 doniczek nie podlejesz? Wink
Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 09, 2008, 17:08:04 »

Ile?! Kobieto! 250? A masz cysternę z wodą? Bo szklanką bym sobie tego nie wyobrażała, żebym latała wte i wewte, he, he.
Zapisane

23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 09, 2008, 17:50:51 »

Lulu  Smile cysterny nie trzeba , ale fakt faktem trochę czasu podlewanie takiej ilości doniczek pochłania . Ciekawe czy Tellerka wliczyła te na balkonie  Very Happy
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #10 : Czerwiec 09, 2008, 17:53:40 »

No i mam nadzieję, że nie trzeba z cysterną skakać po suficie, bo tego w swoim wykonaniu to już zupełnie sobie nie wyobrażam Smile
Ale zdaje się, że parę postów odbiegło od ceropegii.
Nawet nie wiecie dziewczyny w jakiej niewiedzy ja żyłam. Ceropegię - czytaj słowo widziałam, ceropegię - jako kwiat, rzucił mi się w oczy tutaj na forum. Ale dopóki nie przeczytałam całego wątku - a to tylko dlatego, że komp był mój, TZ siedział w fotelu i za piłką głową wodził, prędkość netu była całkiem znośna - to naprawdę nie zdawałam sobie sprawy, jak ten kwiat cudnie wygląda. I tak go zapragnęłam, że prawie jestem chora Sad. Dlatego, hm, nie wiem, czy codzienne mecze są dla mnie dobre, obawiam się, że nie wyjdą mi na zdrowie. Ech.
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #11 : Czerwiec 10, 2008, 08:19:03 »

Moja choroba na ceropegię też zaczęła się na tym forum,mnie urzekają jej łodygi (delikatne) i liście (dekoracyjne) i oczywiście to, że sukulent  Smile czyli suche powietrze jej nie straszne-chyba  Confused Mam jedną od miłej forumowiczki ale została 1/3 roślinki,niestety zimę zle zniosła.Owinęłam ją wkoło doniczki na ziemi i czekam aż się rozmnoży,ma dwa nowe listki.Nie mam "ręki" do bardzo małych roślinek więc szukam w zielonościach jeśli mam okazję ale jeszcze nie spotkałam.
Lulu,jeśli znajdziesz gdzieś w okolicy to daj znać proszę.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 10, 2008, 09:03:42 »

Majoki - jak gdzieś zobaczę, to dam znać. Chociaż do tej pory nie widziałam jej w sklepach.
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #13 : Czerwiec 10, 2008, 10:58:26 »

Majoki, ja swoja tez tak rozkladalam na ziemi i leciutko wciskalam pary listkow w ziemie. Teraz mam pelno nowych galazeczek, slicznie mi sie zageszcza.
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 10, 2008, 11:28:12 »

A ja z przymusu rozkładam na ziemi i w sasiednich doniczkach - nie mam miejscowek wiszących....
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #15 : Czerwiec 10, 2008, 13:08:37 »

Moja sama sie pcha do innych doniczek, ale skutecznie ja wyciagam stamtad Smile)))
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #16 : Czerwiec 11, 2008, 08:13:08 »

Kayenn,tak zrobiłam po przeczytaniu Twojego wcześniejszego postu,dzięki. Very Happy
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #17 : Czerwiec 11, 2008, 16:58:21 »

Majoki, niech ci zdrowo rosnie Smile... a....i dodam, ze ja praktycznie na razie nie podlewam, tylko spryskuje codziennie rano.
Zapisane

Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #18 : Czerwiec 11, 2008, 19:55:38 »

extra okaz!
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Ooo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 292



« Odpowiedz #19 : Czerwiec 22, 2008, 08:17:13 »

mam kilka sadzonek ceropegii, czy wsadzic do wody i poczekac na korzonki (ile to może potrwac?) czy odraz do ziemi?
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #20 : Czerwiec 22, 2008, 09:10:02 »

Ja od razu do ziemi dawalam... i bardzo szybko sie ukorzenialy.
Zapisane

kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #21 : Czerwiec 22, 2008, 10:30:31 »

A ja (za radą forumowiczki  Smile ) trzymam na razie w wodzie no i po tygodniu pojawiają się korzonki  Very Happy także z włożeniem do ziemi troszkę poczekam  Very Happy



Zapisane

kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #22 : Lipiec 08, 2008, 14:23:02 »

Mam za to pytanie o ceropegię hamlet: czy ktoś próbował ją rozmnażać? Jeżeli tak, to będę wdzięczna za wszelkie rady  Very Happy





Zapisane

anna czarnota
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1971



« Odpowiedz #23 : Lipiec 08, 2008, 14:32:22 »

Ja próbowałam... i z kilku sadzonek przyjęła się jedna Very Happy Trzymałam w mieszance ziemi, piasku i torfu, przykryte w małej szklarence.
Zapisane

Pozdrawiam
Ania
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #24 : Lipiec 18, 2008, 15:12:54 »

Mam wymarzoną sadzonkę Ceropegii Hamlet , prosze napiszcie czy postępować tak samo jak z woodi? i jak ją prowadzicie? , mam pomysł żeby poprowadzić ją po patyczku bambusowym? lub po drucie w odwróconą literę U, co radzicie? czy może być wiszącą?
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #25 : Lipiec 18, 2008, 15:36:54 »

Zdecydowanie przy pałąku. Ona ma te pędy dość sztywne...
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #26 : Lipiec 26, 2008, 13:27:48 »

Jej... nie bylo mnie 2 tygodnie, a moja ceropegia wydluzyla sie o jakies 30 cm.... super wyglada Smile))
Zapisane

kateee
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #27 : Lipiec 29, 2008, 14:40:02 »

Witam serdecznie, piękne okazy ceropegii posiadacie! Smile Ja mam tylko ceropegię woodi i chętnie poszerzyłabym hodowlę w tej dziedzinie  Very Happy W zamian moge zaoferowac krewniaków ceropegii - różne odmiany stapeliowatych ...   lub euphorbii Very Happy
Zapisane
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #28 : Sierpień 15, 2008, 21:54:39 »

  Idea Powiecie ,że zwariowałam , ale ja się tak cieszę . Moje maleństwa rosną i do tego mam pierwszą w swoim życiu "żywą latarenkę" nie mogłam się powstrzymać by nie porobić zdjęć  Very Happy





Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
Ling Ling
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 241


Ze strefy subtropikalnej


WWW
« Odpowiedz #29 : Sierpień 16, 2008, 07:09:05 »

Tak się chwalicie, to i ja się pochwalę moją Smile


Jeden z łańcuszków się nawet "roztroił", inne "rozdwoiły".

Najdłuższy, pojedynczy, już miał jednego kwiatka, teraz widzę zalążki kolejnych.

Zapisane

Mój Rośliniec i inne zdjęcia Very Happy
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: