Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« : Czerwiec 08, 2008, 09:45:46 » |
|
Witam  Chciałabym wsadzic moje falki do wazonu i postawic gdzieś na półce zamiast na parapecie, tylko boję się że może byc im za ciemno i że korzenie bądą gniły oraz że nie będą chętnie kwitły. W jakiej odległości od okna macie swoje falki i jak im jest? Czy w półcieniu a nawet cieniu będą rosły i kwitły? Jak czesto podlewac jeśli wsadzi się je do wazonu? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 08, 2008, 09:57:12 » |
|
Ooo, znajdziesz odpowiedzi na te wszystkie pytania. Zaangażuj tylko wyszukiwarkę do pracy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 08, 2008, 10:10:32 » |
|
szukałam w wyszukiwarce jednak nie znalazłam takiego tematu jedynie pojedyńcze wypowiedzi w bardzo różnych wątkach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 08, 2008, 10:21:08 » |
|
Nie w bardzo różnych, tylko w phalenopsis, trzeba szukać po 'wazonie'. Ja mam negatywne doświadczenia z wazonem, a moiże tylko za dużo storczyków? Chyba nie umiem odpowiednio dozować wody. Oba storczyki mają się źle, a mnie dodatkowo wkurzają glony w wazonie. Podsumowanie: metoda dla cierpliwych...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 08, 2008, 10:25:16 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
weronika
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 95
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 30, 2008, 13:03:48 » |
|
Przymierzam sie do przesadzenia swoich falkow do szklanych wazonow,poczytalam o tym i sa zdania bardzo podzielone.Moze ktos z Was w ten sposob hoduje swoje kwiatki i zechcialby podzielic sie swoimi doswiadczeniami??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 30, 2008, 13:12:37 » |
|
Mam dwa falki w wazonach i tez jak Tellerke wkurzaja mnie glony, a ciagle zmieniac podloze i myc wazony to nie sluzy ani falkom, ani tym bardziej mnie. Do wazonow polecam tylko vandy... na sucho, ze tak powiem, bo im podloza nie trzeba.  ))
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
weronika
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 95
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 30, 2008, 17:18:03 » |
|
hm..a nie ma jakiegos sposobu na te glony?  A spryskiwanie korzeni co jakis czas bioseptem(na ulotce jest napisane,ze hamuje rozwoj glonow)?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 30, 2008, 18:40:02 » |
|
Weroniko... ale czy bedziesz wyciagala co jakis czas falki, zeby je spryskiwac ??? Zreszta... czy takie spryskiwanie nie zaszkodzi falkom ??? Mozesz poeksperymentowac i potem zdac nam relacje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Oltunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 117
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 19, 2008, 13:10:41 » |
|
Kochani! Jakieś pół roku temu przesadziłam moje dwa falki do szklanych doniczek - z dziurką do odpływu wody pod spodem. Doniczki są większe niż poprzednie plastikowe, które były standardowe ( bodajże 12 cm). Byłam zmuszona przesadzić je,ponieważ jeden i drugi rozwalił mi doniczkę - tak się skurczybyki  rozrastały  Korzenie wychodziły bokiem i dołem z doniczki a podłoża praktycznie w tych doniczkach już nie było. No i w dalszym ciągu (mimo,że minęło już trochę czasu) nie bardzo wiem jak mam je podlewać. Naczytałam się gdzieś,że jak na doniczce są kropelki wody to ma za mokro, jeszcze w innym miejscu,że podlewać raz na pół roku. Patrzę na korzenie niby te na zewnątrz są suche,ale w środku nie wiadomo co się dzieje ... Na tym forum z kolei widziałam u kilku osób falki w wazonach bez odpływów - więc to jakby co innego. Nie ukrywam,że chciałabym,żeby zakwitły - kwiaty oba mają obłędne  Może ktoś ma jakieś zdanie na ten temat ? Oto zdjęcia moich gigantów po kąpieli :  tu doniczka :  Jak na razie przez te parę miesięcy podlałam je może ze 3 razy...nie wiem czy to nie za mało...boję się przelać je i stracić takie pięknotki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein
Pozdrawiam ciepło. Aleksandra
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 19, 2008, 15:28:59 » |
|
Yyyy, w szkle, to chyba jak w doniczce przezroczystej, plastikowej. Że wyłażą na zewnątrz, to normalne (korzenie powietrzne). A na ten temat już jest kilka wątków. Poszukaj proszę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 19, 2008, 15:53:39 » |
|
Ja mam falki w szklanym wazonie bez odpływu wody. Podlewanie ograniczam do spryskiwania! wierzchniej warstwy podłoża i korzeni które wystają ponad podłoże. Storczyki już drugi raz będą w tym roku kwitły.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 19, 2008, 16:29:25 » |
|
Phalaenopsis lubią ciasne doniczki a w tych plastikowych są dodatkowe nacięcia po bokach, więc jest większy dopływ powietrza i szybsze wysychanie. Twoje szklane doniczki są zdecydowanie za duże - powoduje to rozrost korzeni i wolniejsze przesychanie podłoża. Ogólnie okazy są przepiękne ( zapewne dobrze odkarmione  ) Niestety, zmuszenie do zakwitnięcia nie jest takie proste. Trzeba zaprzestać nawożenia, postawić w chłodniejsze miejsce, ograniczyć podlewanie ( proponowałabym tylko przelanie doniczki wodą a nie zamaczanie). Może to przyspieszyć kwitnięcie ale nie musi. Są okazy, które kwitną 2 razy do roku a inne 1 raz na 1,5 - i nic się na to nie poradzi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
Oltunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 117
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 19, 2008, 18:04:04 » |
|
Aiszo dziękuję za podpowiedz - przeszukałam forum i nie znalazłam nic co dotyczyłoby szklanych doniczek z otworami - stąd moje pytanie. Co do korzeni powietrznych - nie miałam akurat ich na myśli - może źle się wyraziłam. Chodziło mi o to,że korzenie powypychały doniczkę plastikową, doniczka popękała i musiałam poobcinać część korzeni żeby jakoś wydostać storczyki. Szklana doniczka-to na pewno nie taka sama uprawa jak plastikowa. Egrabow -dziękuję Ci za rady! wiem,że zmuszenie do kwitnięcia falka to skomplikowana sprawa -wiem ponieważ mam ok 19 okazów - większość kwitnie parę razy do roku  Britvictango - dziękuję ślicznie za konkretną odpowiedź - gratuluję udanej uprawy w wazonie - ponoć nie wszystkim się udaje - dlatego i ja miałam obawy przesadzając moje dwa falki do szklanej doniczki i dlatego też chciałabym opinii osób, które trzymają w szklanych naczyniach swoje okazy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein
Pozdrawiam ciepło. Aleksandra
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 20, 2008, 21:25:19 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Oltunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 117
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 20, 2008, 23:46:50 » |
|
Dziękuję za pomoc - dokładnie to samo znalazłam -wazony bez odpływu. Chyba skorzystam z rady egrabow i będę przelewać storczyki wodą,a nie namaczać je w kąpieli.Teraz podlewałam je ok. raz na dwa miesiące - bałam się zalania,ale jednak chyba to za mało,bo liście traciły turgor i wiotczały. Z drugiej strony ze storczykami jest tak,że liście wiotczeją także z nadmiaru wody  Po prostu spróbuję przelewać je wodą, ale np. raz w miesiącu - zobaczymy co z tego wyjdzie. Oczywiście w dalszym ciągu czekam na wasze opinie na temat ogólnej uprawy storczyków w szklanych naczyniach. Może ktoś się jeszcze znajdzie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein
Pozdrawiam ciepło. Aleksandra
|
|
|
joannaS
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 72
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 21, 2008, 06:45:49 » |
|
Oltunia, masz piękne okazy powiedz proszę czym czyścisz liście falków i jak robisz kąpiele w wazonach . Bardzo ten temat mnie interesuje,
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Joanna
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 21, 2008, 09:04:58 » |
|
Oltunia - jak będziesz tylko przelewała wodą to raz w miesiącu będzie za mało. Podłoże wtedy tak mocno nie namaka więc trzymaj się raczej tych 2 tygodni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
Oltunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 117
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 21, 2008, 11:12:46 » |
|
JoannoS - moje okazy są umieszczone w szklanej doniczce z otworem a nie w wazonie. Odnośnie uprawy w wazonie aiszo umieściła link w poście powyżej. Natomiast ja kąpie moje falki tak : zatykam otwór znajdujący się na spodzie doniczki plastrem lub kawałkiem plasteliny ( trzeba sobie radzić  ) następnie nalewam wody do doniczki po sam wierzch i odczekuję jakieś 20-30 minut. Następnie odkorkowuję spodni otwór i czekam aż woda spłynie  Co do liści to czyszczę wacikiem zwilżonym w wodzie ( cały czas mowa o wodzie przegotowanej i odstanej ). To by było na tyle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein
Pozdrawiam ciepło. Aleksandra
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 21, 2008, 17:40:22 » |
|
A teraz ja proszę o pomoc i wyjaśnienie. Czym się różni uprawa falków w przezroczystej, plastikowej doniczce doniczce, od uprawy w szklanej doniczce z odpływem?  Poza tym, że plastikową mogą rozsadzić korzenie, jak pisałaś, a szklanej nie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 21, 2008, 17:50:38 » |
|
Oprócz tego,że szklaną łatwiej rozbić ?  Też mnie to nurtuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 21, 2008, 17:56:52 » |
|
Aiszo - niczym się nie różni. Jedyna różnica jest taka, że niektóre plastikowe doniczki mają na bocznych ściankach dodatkowe nacięcia w celu większego dopływu powietrza i lepszego odpływu wody. I tyle 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 21, 2008, 18:03:24 » |
|
No i mniej estetycznie wyglądają - przynajmniej dla mnie. Bo hodowla w wazonach bez odpływu wymaga dobrego wyczucia i jednak sporych umiejętności, przynajmniej ja tak sądzę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Oltunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 117
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 21, 2008, 18:54:40 » |
|
Heheheh dobre pytanie - głównie chodzi o przesychanie podłoża i korzeni  w plastikowej doniczce szybciej przesychają korzenie ponieważ ma więcej otworów po bokach i na spodzie. Czasem te plastikowe posiadają specjalne wgłębienie na spodzie doniczki, które pomaga w przesychaniu podłoża. W szklanej doniczce nie nawiercę otworów niestety po bokach i na spodzie bo pewnie by tego doniczka nie wytrzymała  Jak dla mnie to jest właśnie główna różnica i zarazem dylemat przy podlewaniu. Oczywiście względy estetyczne też różnią te doniczki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein
Pozdrawiam ciepło. Aleksandra
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 22, 2008, 06:01:57 » |
|
To ciekawe. Bo mój storczyk był kupiony w przezroczystej doniczce bez otworów po bokach  . Więc dla mnie to bez różnicy, szklana z otworem, czy plastikowa z otworem  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Oltunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 117
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 22, 2008, 10:55:33 » |
|
Aiszo - owszem temat jest ciekawy  Jak dla mnie! większość moich storczyków rośnie w doniczkach plastikowych,które mają po bokach otworki - a jak nie mają to sama je robię.Szybciej przesycha podłoże. Jest to bardzo fajna sprawa dla osób zaczynających przygodę ze storczykami - a za taką się uważam. To ciekawe. Bo mój storczyk był kupiony w przezroczystej doniczce bez otworów po bokach  . Więc dla mnie to bez różnicy, szklana z otworem, czy plastikowa z otworem  . A dla mnie jest różnica: szklana z otworem czy plastikowa z otworami  Dlatego zaczęłam ten wątek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Wyjaśnienia powinny być tak proste jak jest to możliwe, ale nie prostsze"A.Einstein
Pozdrawiam ciepło. Aleksandra
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 22, 2008, 19:05:41 » |
|
Mój rośnie w ... ceramicznej i kwitnie, jak szalony. Ostatnie kwitnienie-73 kwiatki na raz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 22, 2008, 19:11:01 » |
|
Aiszo,pokaż to cudo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 22, 2008, 20:20:20 » |
|
Już go kiedyś pokazywałam. Dostałam go, to miał siedem kwiatków, pierwsze kwitnienie u mnie-35, drugie-73. Teraz też wypuścił pęd. Zobaczymy, co pokaże  . W doniczce leży kamień, bo pod wpływem ciężaru pędu przewracała się  . Na tym zdjęciu jeszcze nie wszystkie pąki otworzyły się.  I wcześniejsza faza 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 22, 2008, 21:07:31 » |
|
Ale cudny, czym Ty go karmisz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
|