|
Zoe
Gość
|
 |
« : Czerwiec 07, 2008, 16:52:30 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 29, 2008, 16:53:59 » |
|
Bardzo potrzebny temat. Przy okazji miałbym pytanie dotyczące ciecia iglaków. W jakim terminie /terminach/ najlepiej ciąć? Jak postępować, jak jednak ciąć iglaki, które na ogół nie znoszą cięcia np. świerki, jodły, gdy taka konieczność zaistnieje. Pewnie za dużo pytań na jeden raz. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 29, 2008, 16:56:14 » |
|
A ty faktycznie chcesz coś ciąć czy pytasz na wszelki wypadek ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 29, 2008, 17:02:07 » |
|
Iglaki najlepiej ciąć wczesną wiosną tak na granicy ruszenia wegetacji. U nich regeneracja trwa długo i efekty najczęściej są widoczne dopiero na kolejną wiosnę. Dlatego jeśli już je tniemy to porządnie by tego nie robić co roku.
Ja zastanawiam się jeszcze nad cięciem jesiennym. Muszę przyciąć świerka a właściwie ściąć mu jeden prawie cały bok. Chyba jednak zdobię to wiosną. Rosnąca rośłinna przynajmniej zasklepi rany.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 29, 2008, 17:55:26 » |
|
JeyDee - na wszelki wypadek raczej nie zawracam nikomu glowy.
Zoe - dziękuję za wypowiedź. Posadziłem jodłę koreańską za blisko ścieżki (7-8 lat temu) no i utrudnia już przejście. Poradzono mi aby wycinać środkowe pędy za rozgałęzieniem co nie oszpeca drzewa a zmniejsza średnicę. Zacząłem to robić teraz, z konieczności i nawet nieźle wychodzi. Ale znajomy ma szczepione na wysokości ok. 80 cm 2 jałowce /J. squamata 'Blue Star'/ i kula zaczyna się deformować, chce cięciem wyrównać te kule i to teraz. Co wiec poradzić? Świerki 'Nidiformis', rozrastając się na boki zajmują mu też ścieżkę, a i świerki i ścieżka są ładne. Takie m. i. bywają doraźne problemy. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 29, 2008, 18:11:18 » |
|
Nie miałam na myśli zawracania głowy, tylko to, że dla różnych gatunków są różne opcje. Na temat jałowców mogę powiedzieć tyle, że jakieś uczone źródło, z którego korzystałam, zalecało wycinanie wybranych gałązek w taki sposób, żeby miejsce cięcia było niewidoczne. Nie wiem czy piszę zrozumiale - chodziło o cięcie pojedyńczych gałązek czyli przeciwieństwo techniki cięcia np. bukszpanu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 29, 2008, 18:33:35 » |
|
Piszesz zrozumiale i potwierdzasz to co też słyszałem i usiłuję zastosować przy cięciu mojej koreanki. Przy drobnych pędach np. wspomnianego wcześniej świerka 'Nidiformis' czy tego jałowca to będzie żmudna praca ale chyba jedyny sposób bez oszpecenia rośliny. Pozdrawiam i dziękuję za informację.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 29, 2008, 18:35:09 » |
|
Tylko weź pod uwagę, że ta przycięta gałązka się zagęści.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 30, 2008, 07:32:30 » |
|
Mam ten sam problem ze swoim świerkiem. Niestety kosmetyczne cięcia nie wchodzą w grę bo koło niego za chwilę nie będzie można przejść. Mój ma ponad 20 lat i zajmuje już sporo miejsca. Pozostanie tylko obcięcie go z jednej strony i przez sezon patrzenie na bure gałązki.
Natomiast pojedyncze gałązki można ciąć spokojnie okrągły sezon
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bambi
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 193
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 07, 2008, 20:18:22 » |
|
Czy można prosić o por adę  dot. cięcia forsycji? Wiem, że już raczej po terminie, ale gdybym chciala w przyszłym roku, to jak? Żeby oszczędzić naczalstwu problemów z czytaniem moich postów będę w miarę możliwości sama je poprawiać, nie obrazicie się??? 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 07, 2008, 20:21:38 wysłane przez bambi »
|
Zapisane
|
pozrawiam, bambi
|
|
|
agsen
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 111
woj. śląskie, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 07, 2008, 21:02:52 » |
|
Forsycje tnie się zaraz po kwitnieniu bo kwitną na zeszłorocznych pędach. Ciąć warto bo inaczej łatwo się ogołaca od dołu. Ja skracam tylko te gałęzie, które przeszkadzają  . Mam rację?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Głupiec się spieszy, człowiek inteligentny czeka, mędrzec idzie do ogrodu. Rabindranath Tagore
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 07, 2008, 23:06:18 » |
|
Faktycznie tnie się zaraz po kwitnieniu. Faktycznie kwitnie najładniej na ubiegłorocznych przyrostach. Natomiast ile chcesz ściąć to zależy jakiej wielkości chcesz mieć krzak. Ja preferuję krzewy takie by ręką sięgnąć wierzchołka więc tnę dość ostro. Jeśli zależy ci na wysokich krzewach możesz ciąć 1/3 pędu kwitnącego.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2008, 18:13:40 wysłane przez JeyDee »
|
Zapisane
|
|
|
|
bambi
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 193
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 10, 2008, 17:47:26 » |
|
Dziękuję Zoe. Fajne masz te karty z ilustracjami 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozrawiam, bambi
|
|
|
tamara53
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 23
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 15, 2008, 16:19:15 » |
|
Dzieki za założenie strony "cięcie krzewów ozdobnych". Fajna i pożyteczna rzecz. Poruszacie tematy, które mi są bardzo potrzebne. Dobry pomysł z ilustracjami. Jak ciąc krzewuszkę i żylistek wydrukowałam i będę miała wspaniałą ściągawkę. Pozdrawiam wszystkich
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|