iwcia74
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« : Czerwiec 05, 2008, 20:28:44 » |
|
Lisci nie nalezy obcinac pod zadnym pozorem, no chyba ze same odpadna albo sa chore i wtedy sytuacja tego wymaga.
witam a jak już jest po fakcie i jednego takiego pomarszczonego liścia ciachnęłam? właściwie dlaczego nie można takiego liścia usunąć? poza tym tego akurat storczyka (jest moim pierwszym przy drugim już byłam mądrzejsza i poczytałam to forum) chyba przelałam, liściema pomarsczone, ale dalej kwitnie i wypuszcza nowego ładnego liścia - mam coś z nim robić, obcinać ewentualne podgniłe korzenie? zmienić podłoże na keramzyt? co radzicie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 05, 2008, 20:48:47 » |
|
iwcia74, nie można (nie powinno się) bo taki liść pomarszczony daje z siebie jeszcze coś roślince, mimo że jest już trochę słabszy. To z liści storczyk czerpie energię do tworzenia pędów kwiatowych. Jeśli roślina czegoś nie chce, powoli się tego pozbędzie, dotyczy to również pędów zasychających
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia1986
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 06, 2008, 07:38:49 » |
|
Witam reanimowiczów storczyków  Wczoraj "dostałam" od koleżanki storczyka.Pisze "dostałam" bo w sumie chciała go wyrzucić, a ja sie nad nim zlitowałam i postanowiłam reanimowac...Niestety zdjęcia nie mogłam zamiescic bo chwilowo nie mam aparatu...Postaram sie więc opisac jego wygląd i stan: Ma kilka-tak ok. 4-5 zielonych liści.Jeden liść zaczyna żółknąć.Jeśli chodzi o stan korzeni to jest fatalny, ale chyba jeszcze nie najgorszy...tzn. wszystkie korzenie od spodu są zeschłe,ale u góry jest kilka krótkich zieloniutkich korzeni.Łodygi, na których kiedys były kwiatki sa obciete na długość tak około 5-7 cm i są całe zeschłe i wyglądaja jak takie 3 wykałaczki  Proszę o pomoc bo bardzo chciałabym ocalić tego storczyka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" jestem genialna ale do śmierci będe sie z tym ukrywała.."
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 06, 2008, 20:34:48 » |
|
Phalaenopsis (jak większość storczyków) to taka "bestyjka" , która nie mówi od razu ,że postępujemy z nią nie tak. Dopiero po pewnym czasie zauważamy ,że roślinie coś dolega ,tylko że nie pamiętamy dokładnie jak postępowaliśmy. Iwcia74 na przyszłość po prostu nie ucinaj takich liści (są magazynem dla storczyka) , chyba że jest zainfekowany chorobą. Kwitnienie phalaenopsis (w przeciwieństwie do innych kwiatów )nie zawsze świadczy o dobrym stanie storczyka. Czasem jest to "łabędzi śpiew" i odprawiamy roślinkę na drugi świat. Jeśli wiesz ,że ma zgniłe korzenie to je obetnij , zdezynfekuj węglem aptecznym miejsca ucięcia i przesadź do nowego przepuszczalnego podłoża. Polecam lekturę o reanimacji storczyków i życzę powodzenia  Pysiu1986 j/w poobcinać zeschnięte , lub przegniłe korzenie , "wykałaczki"  też , dezynfekcja i nowe podłoże . Powodzenia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 07, 2008, 14:46:07 » |
|
Pysia 1986 opisujesz stan korzeni po wyjęcu z doniczki i oczyszczeniu z podłoża? Czy opisujesz to co widzisz w doniczce wypełnionej podłożem? Wyrzucić storczyka, który ma tak dużo zdrowych liści? Toż to " nie napisze dalej" - moim zdaniem - tutaj nie masz żadnej reanimacji - tylko przesadzenie do nowego - najlepszego podłoża  Obcięcie "tych wykałaczek" poczekać po przesadzeniu - storczyk w takiej kondycji jak przedstawiasz - sam szybko podejmie próbę - jak najbardziej efektywną - powrotu do pełnej krasy - Twoim zadaniem jest tylko pomóc mu w osiagnięciu tego = wilgotność; temperatura; nawożenie - troche później  pozdrawiam Malgorzata
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
arletaka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 08, 2008, 19:08:44 » |
|
Witam, posiadam dwa upadające phalaenopsisy ( jeden w zaawansowanym stanie).  niegdyś piękny kanarkowy ... oraz  Serdecznie proszę o pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia1986
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 09, 2008, 07:19:31 » |
|
Stan korzeni opisałam po wyciągnięciu i oczyszczeniu z podłoża. Zrobiłam tak jak mi poradziłyście i już zauważyłam,że zaczął sie rozwijać maluteńki nowy korzonek  Bardzo dziękuje za pomoc. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" jestem genialna ale do śmierci będe sie z tym ukrywała.."
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 09, 2008, 07:50:20 » |
|
o mamo, a ja myślałam że mam storczyki w stanie agonalnym  Pysia1986, powodzenia w reanimacji, trzymam kciuki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia1986
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 13, 2008, 07:41:18 » |
|
Mam nastepny problem i prosze o pomoc. Storczyk mojej mamy niby zaczyna wypuszczać na jednej gałązce nowe kwiatki, ale druga gałązka zaczyna żółknąc i usychac od góry. Jak go ratowac?? Proszę o pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" jestem genialna ale do śmierci będe sie z tym ukrywała.."
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 13, 2008, 09:35:17 » |
|
Czy ta gałązka ma pączki?
Jeśli nie , tylko jest goła to zjawisko naturalne i storczyk pobrawszy wszystkie soki pozbywa się niechcianej części. Po uschnięciu całkowitym, po prostu trzeba wyciąć " badyl".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 13, 2008, 12:34:48 » |
|
Arletaka... A cóż to się stało.... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
anshe
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 29
|
 |
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 13, 2008, 15:00:34 » |
|
dostałam storczyka...ale nie podobają mi się jego korzenie... nie wiem kiedy go podlać...boje sie że one gniją....jak go ratować?   proszę o pomoc...chorowałam na storczyka od dawna, zależy mi na tym żeby nie umarł
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 13, 2008, 15:22:06 » |
|
Anshe, jest co najmniej kilka postów z tym problemem... Przeglądnij 1 część wątku.
Tak w skrócie: 1. Wyciągnij z doniczki 2. Obejrzyj korzenie 3. Obetnij uszkodzone (zgniłe) 4. Rany zasyp węglem drzewnym 5. Przesadź do przepuszczalnego podłoża 6. Ogranicz podlewanie 7. Obserwuj.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
anshe
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 29
|
 |
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 13, 2008, 15:42:55 » |
|
Anshe, jest co najmniej kilka postów z tym problemem... Przeglądnij 1 część wątku.
Tak w skrócie: 1. Wyciągnij z doniczki 2. Obejrzyj korzenie 3. Obetnij uszkodzone (zgniłe) 4. Rany zasyp węglem drzewnym 5. Przesadź do przepuszczalnego podłoża 6. Ogranicz podlewanie 7. Obserwuj.
a jak to wszystko zrobię...to podlać??? a co by się stało jakbym wyjeła zrobiła to co mówisz, ale wsadziłambym w to same podłoże?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 13, 2008, 18:13:48 » |
|
Podlać... ? Żeby gniło dalej...? Poczytaj trochę ten wątek: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,715.0.htmlCzytania nie jest dużo, a wiele się nauczysz. Falki podlewa się dopiero po całkowitym przeschnięciu korzeni (mają być srebrne!) i podłoża. W przelanym storczyku chodzi o to, żeby korzenie jak najszybciej obeschły - więc przesadź do suchego podłoża.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
anshe
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 29
|
 |
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 13, 2008, 19:09:48 » |
|
Podlać... ? Żeby gniło dalej...? Poczytaj trochę ten wątek: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,715.0.htmlCzytania nie jest dużo, a wiele się nauczysz. Falki podlewa się dopiero po całkowitym przeschnięciu korzeni (mają być srebrne!) i podłoża. W przelanym storczyku chodzi o to, żeby korzenie jak najszybciej obeschły - więc przesadź do suchego podłoża. ahaa, to już wiem o co chodzi.  storczyka mam od wczoraj:)i przyznam się że jestem zielona...przeczytałam cały wątek i powoli sie uczę....zobaczymy czy coś z tego storczyka będzie:) jutro zrobię z nim porządek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bryanka0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 34
|
 |
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 14, 2008, 21:23:23 » |
|
Anshe.....moje pierwsze trzy-padly:)teraz mam 12:) i rosna zdrowo.Powodzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
jestem jaka jestem
|
|
|
Andżelika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 325
|
 |
« Odpowiedz #17 : Czerwiec 15, 2008, 08:59:46 » |
|
Witam. Własnie zrobiłam sekcję mojemu storczykowi. Kupiłam go jakies 3 tygodnie temu. Podlewany nie czesciej niz raz na tydzien - nie prowadzilam obserwacji korzeni, gdyz akurat nie bylo ich w ogole widac w doniczce, podlewalam wiec tak jak mojego pierwszego storczyka. W zeszlym tygodniu zauwazylam pomarszczenie lisci, przestalam wiec go podlewac. Dzisiaj zwiedly kwiaty, wiec wyjelam go z doniczki. Wlasciwie nie ma on korzeni. Zostaly same wysuszone resztki. Podłoze jest jakies dziwne, nie sa to oddzielne kawalki, ale jakas taka bardziej zbita masa, z taka jakby brazowa watą pomiedzy. Nie wiem, czy to jakies specjalne podłoze, czy moze plesn. Poradzcie prosze, co sie stalo. Jakie bledy popelnilam i co mam teraz zrobic, aby go uratowac. Pierwszego storczyka mam od roku i wszystko jest ok, wlasnie kwitnie drugi raz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
anshe
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 29
|
 |
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 15, 2008, 09:17:07 » |
|
Ja wiem że storczyki są trudne w uprawie... bardzo bym chciała żeby mój pierwszy przezył:)ale licze sie z tym że pierwszy storczyk jest najtrudniejszy. mam pytanie...dwa korzenie wystają(nie są w podłożu) mają kolor srebrny czyli chyba chcą wod...no ale on na pewno jest przelany bo z kolei korzenie w doniczce inaczej wyglądają. Co ja mam zrobić z wystającymi?widzę że jeden wystający korzeń usycha. Wczoraj kupiłam podłoże do Storczyków...mam węgiel drzewny....zaraz go przesadzę....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #19 : Czerwiec 15, 2008, 10:05:22 » |
|
Andżelika, podłoże powinno być przewiewne - myślę, że to ono tu zawiniło. Pod żadnym pozorem nie może być zbite. I oglądaj korzenie przed podlaniem. Koniecznie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 15, 2008, 10:06:19 » |
|
Anshe, falki to najłatwiejsze w uprawie storczyki - wystarczy poznać ich podstawowe potrzeby i sukces w uprawie murowany 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
Andżelika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 325
|
 |
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 15, 2008, 10:15:23 » |
|
I oglądaj korzenie przed podlaniem. Koniecznie.
Tak, wiem, pierwszy storczyk ma je widoczne przez plastikową doniczkę ; ten drugi niestety nie miał widocznych. Chyba nie miałam wyciągać go za kazdym razem z doniczki? W tej sytuacji podlewałam oba , kierując się wygladem korzeni pierwszego. I ponawiam pytanie - co zrobic i czy jest jakaś szansa, aby uratowac drugiego? Własnie przesadziłam go do nowego podłoża. Wiekszosc korzeni obciełam, zostawiłam tylko kilka, aby miał się wogóle czym trzymac podłoża. Co dalej? Kiedy go najszybciej podlac? Co mam zrobić z kwiatami? Ma dwa pędy kwiatowe, na jednym jeszcze kilka nie rozwinietych paków. Te które są rozwinięte sa niestęty zwiędłe. Czy mam obciąć kwiaty, zostawiając pędy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
anshe
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 29
|
 |
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 15, 2008, 10:39:05 » |
|
łatwy w uprawie ale trudny...mi to ten storczyk nawet po nocach się śni....  najgorzej z tym podlewaniem....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 15, 2008, 18:57:00 » |
|
Andżelika, nie podlewaj go na razie w ogóle. Dlaczego pytasz, kiedy najszybciej podlać...?  Dla niego lepiej, jakby ciut dłużej posiedział teraz w suchym podłożu, niż gdybyś go miała za wcześnie podlać. Masz minimum tydzień (choć ja bym go potrzymała dłużej bez podlewania) - w tym czasie poczytaj wątki o storczykach, na ten temat było mówione wielokrotnie. Wykorzystaj ten czas na lekturę. A, jeszcze jedno - nie trzeba za każdym razem wyciągać storczyka z ziemi. Suchość podłoża można poznać po kilku czynnikach: lekkość doniczki, brak zaparowania wnętrza doniczki, itp. I stosuj doniczki ze stożkiem napowietrzającym - dzięki niemu nie tylko korzenie mają swobodniejszy dostęp do powietrza, ale i Ty zaglądając pod doniczkę możesz łatwiej ocenić stan korzeni i podłoża. Są sposoby. I wszystkie są na tym forum.  Anshe, jak się nie zna podstawowych wiadomości np. na temat kaktusów - to one też będą trudnymi w uprawie roślinami... O Phalaenopsisach trzeba wiedzieć parę podstawowych rzeczy, o których się mówi często tu na forum, a i ja Wam je pokrótce przybliżyłam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #24 : Czerwiec 15, 2008, 19:00:10 » |
|
Jeszcze zapomniałam - Falkowi niczego nad ziemią nie obcinaj - liście i pędy to źródło substancji potrzebnych storczykowi - jeśli będzie ich potrzebował sam sobie je wyciągnie i wtedy pęd czy liście uschną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #25 : Czerwiec 15, 2008, 21:14:49 » |
|
Dziewczyny  storczyka po przesadzeniu możemy podlać po dwóch tygodniach. Aby roślinkom dostarczyć wody stosujemy inne metody ,czyli podwyższenie wilgotności (podstawka z mokrym keramzytem) i spryskiwanie liści od spodu (możemy i zwierzchu ale początkującym nie polecam bo woda nie może dostać się do stożka wzrostu) . Dla osób które zaczynają przygodę ze storczykami rzeczywiście przezroczyste doniczki są bardzo przydatne, wręcz niezbędne. Potem jeśli już znamy wymagania naszych pupilów to nie są konieczne. Tak jak pisała Natita można sobie radzić w inny sposób. Lekkość doniczki świadczy zawsze o potrzebie podlania. W początkowym etapie swojej nauki o hodowaniu storczyków wilgotność podłoża sprawdzałam po prostu wsadzając do niego palec.Była to skuteczna metoda  . Andżelika jeśli chodzi o podłoże w Twoim phalaenopsis to podejrzewam ,że była to gąbka lub wata podobna do szklanej . Mam nadzieję ,że już to zmieniłaś. Rośliny te często posiadają korzenie napowietrzne.Oprócz zainfekowanych części storczyka lub uschniętych nic nie wycinamy. I powtórzę za Natitą - czytać , czytać i jeszcze raz czytać chociażby po to by sobie podstawowe wiadomości utrwalić  . Powodzenia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 16, 2008, 00:27:50 » |
|
Dziewczynki kochane! Chylę przed Wami czoła! Macie megacierpliwość powtarzając w kółko to samo. A na miłość Boską, wystarczy, żeby Andżelika i anshe przeczytały ten wątek od początku!!!!. Prawda Andżelika i anshe  . Uwierzcie, czytanie nie boli 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 16, 2008, 07:15:09 » |
|
Aiszo, ja dziewczyny zaraz na samym początku odsyłałam do czytania, ale pytały dalej, więc dla dobra roślinek w pośpiechu skrót myślowy przedstawiłam.... Teraz, skoro zostało już zmienione podłoże i minimum tydzień (ale ja też w przypadku przelania odczekałabym dwa na podlanie) mają teraz czasu na jakiekolwiek działanie - więc myślę, że na spokojnie wątek od pierwszej części przeczytają. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
anshe
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 29
|
 |
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 16, 2008, 07:19:38 » |
|
Przeczytałam,przeczytałam...i nie tylko ten wątek a wszystkie watki o storczykach....na tym forum i na innych....a i tak mam wiele pytan...bo wszystkiego się nie dowiedziałam.... Mój storczyk jest zalany od środka (żółte korzenie)...nigdzie nie przeczytałam co zrobic...jeżeli korzenie w środku są zgniłe a po bokach w porządku. Wyciać zgniłe....ale najgorsze jest to że od góry zgniłe a od dołu dobre..a wszystkiego chyba nie mogę wyciąć.... bo odpowiednią ilośc korzeni chyba musi posiadać....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 16, 2008, 09:16:17 » |
|
Anshe wszystko co zgniłe wyciąć, jak nic nie zostanie to całkowita reanimacja .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|