Borusia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« : Lipiec 17, 2006, 08:56:07 » |
|
Witam, jestem początkujacym chodowcą roślin doniczkowych. W prezencie dostałam kwiat, który podobno nazywa się "królowa jednej nocy". Czy ktoś słyszał o tej roślinie, oprócz słów piosenek? Nie mogę znaleść informacji na temat jej pielęgnowania. Tyle ile się domyślam to jest z rodziny lian. Ma podłużne bardzo mięsiste liście na brzegach z wrąbkami i pędy z delikatnymi kolcami. U mojej znajomej zakwita raz do roku przez jedną noc pięknymi kwiatami o bardzo intensywnym zapachu przypominającym jaśmin. U mnie ma dużo dużo drobnych lisći i nie kwitnie. Będę wdzięczna za każdą informację.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 17, 2006, 13:37:54 » |
|
Jest to odmiana jakiegoś sukulenta. (nazwy niestety nie pamiętam)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 17, 2006, 15:19:39 » |
|
selenicereus grandiflorus jak wrzucisz w grafikę w google nazwę to zobaczysz zdjęcia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Borusia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 17, 2006, 18:51:08 » |
|
Dziękuję, sprawdziłam i to jest ta roślina selenicereus grandiflorus. Tylko moja przy niej to nędzna miniaturka ;(.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 17, 2006, 19:29:38 » |
|
Szybko urośnie. Ja miałam ją z sadzoneczki malutkiej i po trzech latach doczekałam się kwiatu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
Borusia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 17, 2006, 20:04:09 » |
|
Tylko że moja roślinka ma mnóstwo łodyżek i listków. Czy nie powinnam jej jakoś podzielić i wykształtować jednego pęda?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 17, 2006, 20:31:31 » |
|
Pozwól jej rosnąć po swojemu. Nie wiadomo na którym pędzie wytworzy kwiaty.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
Borusia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 17, 2006, 21:03:16 » |
|
A nie ma jakiejś stornki w internecie lub podręcznika na temat pielęgnacji tej roślinki? Pozdrowionka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 17, 2006, 21:11:34 » |
|
Wpisz nazwę w google i powinno się coś wyświetlić. Ale uprawa jest prosta. Podlewasz jak ci się przypomni i tyle. Taki zwykły sukulent (kaktusopodobne- to nie jest fachowa nazwa więc się nie czepiajcie tego neologizmu)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 17, 2006, 21:24:42 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 17, 2006, 21:31:32 » |
|
Znalazlam jeszcze to , prosze szukac na internecie pod epiphyllum
Opis: pochodzi z Meksyku i Ameryki Południowej , ma długie spłaszczone łodygi i okazałe czerwone lub białe kwiaty, Wymagania: stanowisko jasne ale nienasłonecznione, przewiewne, latem temp. 20°C, zimą 10°C, latem utrzymywać wilgotne podłoże, zimą podlewać skąpo, nawozić od III do XI co 14 dni nawozem z małą zawartością azotu, przesadzać na wiosnę w ziemię z dodatkiem piasku, Rozmnażanie: latem z sadzonek przygotowanych ze starszych łodyg do suchego piasku,
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 17, 2006, 21:46:31 » |
|
W razie jakis pytan na ktore nie uzyska sie informacji na tym forum to prosze powiedziec skieruje na forum gdzie prawdopodobnie odpowiedza na nie i pomoga przy uprawie.
Z tego co wiem roslinka jest raczej nie wymagajaca i nie sprawia problemow, podobno potrzebuje warunkow podobnych jak storczyki dlatego dobrze sie ja uprawia razem z nimi. Jest nazywana potocznie przez niektorych "storczykowym kaktusem". Zycze powodzenia w uprawie i w miare mozliwosci prosze o relacje. Ja niestety nie posiadlam takiej roslinki i nie bede w stanie pomoc w sprawach praktycznych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Borusia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 18, 2006, 08:00:24 » |
|
Dziękuję bardzo!!! Przez rok zasatnawiałam się co za roślinkę mam, a w jeden wieczór na tym Forum znalazłam odpowiedź. Serdecznie wszystkim dziękuję i pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 31, 2006, 12:55:06 » |
|
coś mi się wydaje że mówimy o dwóch różnych roślinach, selenicereus i epiphyllum. Selenicereus jest kaktusem i jemu przepisuje się naszą polską nazwę "Królowa jednej nocy" natomiast wiele osób błędnie przypisuje tą nazwę Epiphyllum oxypetalum. Rośliny znacząco się między sobą różnią, proszę dokładnie obejrzeć zdjęcia w necie. Dla ułatwienia pokażę selenicereus w Ogrodzie Botanicznym w Zabrzu http://www.mob-zabrze.pl/gfx/020krolowa/krolowa.htmloraz epiphyllum z jakiejś strony w necie http://davesgarden.com/pf/showimage/20630/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Borusia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 01, 2006, 08:44:40 » |
|
Witam, ja zdecydowanie mam Epiphyllum oxypetalum. Bo nie ma takich kolczastych gałązek tylko mięsiste liście. Bardzo dziękuję za tą informację, serdecznie pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Krystyna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 01, 2006, 22:45:06 » |
|
W Wielkiej Encyklopedii Roślin " Królowa Nocy" to Selenicerus grandiflorus. Kaktus o żebrowych, wspinających się, zielonych pędach, z żółtymi cierniami. Kwiaty białe, średnicy 18 do 30 cm, trwałe tylko jedną noc. Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
nita
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 16
|
 |
« Odpowiedz #16 : Sierpień 02, 2006, 15:04:22 » |
|
witam,odwieczny problem z nazewnictwem też widzę,ale co ważne w literaturze na swiecie używa się tej nazwy do jednego i drugiego. Obydwa są kwiatami jednej nocy/tzw.nocne/ a czy Książe ,czy Królowa to raczej mniej ważne. Posiadam okazy Epiphyllum oxypetalum ,właśnie wczoraj zakończyłam, sesję zdjęciową od A do Z i duma mnie rozpiera dwa gigant kwiaty,jeden obok drugiego w odstępie 1 dnia.Widowisko,a zapach ?? jeszcze dzisiaj wszędzie go pełno.Dla mnie bardzo mocny. Zdjęcia z mojego kwitnienia dwa lata temu" obiegły" świat i wracając do nazwy to właściwie i z Anglii i Francji....otrzymałam gratulacje  za Królową Jednej Nocy. pozdr. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 02, 2006, 17:26:26 » |
|
Wydaje mi się, że jednak powinno się utrzymywać prawidłowe nazwy przypisane odpowiednim gatunkom - wiele jest roślin kwitnących jedną noc i wśród selenicereusów i epiphyllów jak i różnych kaktusów np z grupy echinopsis. Ale tylko jednego kwiaty dochodzą do 30cm średnicy, właśnie selenicereusa grandiflory. Ja również posiadam epiphyllum oxypetalum i powiem szczerze nie dorównuje on jednak kwiatami Królowej Jednej Nocy, nie mówiąc o tym, że na pewno już nie nazwałabym tak kwiatów echinopsisa, z czym również się w necie spotkałam. Jak widać na całym świecie są ludzie mylący te dwie rośliny ale czy to ma być wyznacznikiem poprawnej nazwy? Nie krytykuję tego że ktoś na swoją roślinę tak mówi, to jest jego prywatna sprawa ale już puszczając to na forum czy w obieg, w świat , powinno się utrzymywać poprawne nazwy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #18 : Sierpień 03, 2006, 11:35:34 » |
|
Ja również uważam, że publicznie powinno się używać prawidłowych nazw. I jeśli część ludzi tego nie robi to nas samych to nie zwalnia od poprawności.
Nito jeśli masz jeszcze te fotki o których piszesz to możę zechciałabyś je nam pokazać, a przynajmniej te które możesz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nita
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 16
|
 |
« Odpowiedz #19 : Sierpień 03, 2006, 13:13:30 » |
|
Witam nie chcę  wchodzic w polemiki nazewnictwa ale wiem,że 1/do okreslenia o jakiej roślinie mówimy, powinniśmy oczywiście stosować nazwy oficjalne obowiązujące. 2/wydaje się ważną zasadą, co do publikacji danego kraju: jest polska nazwa ,jej używamy ,w nawiasie lub kursywą nazwa łacińska. Tak, to wygląda we wszystkich publikacjach.Nie wszystkie rośliny posiadają oficjalną polską nazwę,więc wtedy trudno,pozostaje łacina 3/W opracowaniach oficjalnych specjalistycznych, rozprawach naukowych ...itp. czyli w gronie znawców ,badaczy, botaników ,istnieje bezwzględny wymóg posługiwania sie nazwami oficjalnymi ,a w publikacjach bezwzględnerespektowanie zapisu tej nazwy ,czyli Duże litery,kursywa.kapitaliki.nawiasy...itp. Reżim. -to, co nas interesuje na forum: Zakłądając ,że forum jest otwarte , MY w większości uczestnicy , chcemy rozmawiać o kwiatach ,a ~99% to nie botanicy . Nie potrzeby być chyba tak, nad wyraz ,restrykcyjnym co do nazw. Dobrze pisze ZOE, wie kto powinien używać prawidłowych. Myślę,że wpis moderatora,gdy jest w stanie ustalić jedynie słuszną poprawność /-gdy jest pewien/, uatrakcyjni wątek, a ujmy nie przyniesie rozmówcy. Dobrze jak sie wyjaśni, to ,o co się pytamy w temacie . W przypadku epifilium ja używam nazw oficjalnych,o sporze na świecie Król,Królowa/.Księżniczka ..itp.Gdwiazda...zabieram się do pisania .Epistoła chyba powstanie, ale jest barwny temat,warto pokazać jak i co podlegało ewolucji,  a nie kwiaty. Gdy materiał powstanie, podam adres strony, na którym będzie przegląd całego tematu,łącznie z fotoreportażem z moich kwitnień. Mój dylemat strony pozostaje tzw.rozdarte serce. pozdrawiam nita
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ankor
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #20 : Sierpień 04, 2006, 18:08:30 » |
|
Witajcie! Co do nazw to myślę, że najlepiej używać łacińskich, bo są jednoznaczne i wiadomo o czym piszemy. Epifyllum to nazwa łacińska a jedynie pisownia jest spolszczona. Ja również spotkałam się w literaturze z błędami dotyczącymi "królowej jednej nocy". Jednoznacznie dotyczy ona rzeczywiście selenicereus grandiflora. Zarówno selenicereus jak i epiphillum, a także schlumbergera, hatiora, ripsalis to należące do rodziny kaktusów epifity- czyli roślinki rosnące na drzewach, podobnie jak większość uprawianych storczyków. Żyją w podobnych warunkach- najczęściej w wilgotnym lesie równikowym. Dość nietypowe środowisko jak dla kaktusów. Osobiście mam kilka malutkich kaktusów- epifitów, ale dopiero eksperymentuję z ich podlewaniem, bo są różne szkoły co do ich pielęgnacji. Selenicereus jest zraszany- co bardzo lubi, reszty boję się zraszać. Podlewam je często, ale malutko i bardzo ładnie rosną. Pozdrawiam serdecznie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ankor
|
|
|
pszubart
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #21 : Listopad 15, 2007, 19:14:34 » |
|
Jeśli chodzi o "Królową nocy", to faktem jest, że najczęściej tym mianem określa się Selenicereusa wielkokwiatowego (Selenicereus grandiflorus), ale również Epifyllum ostropłatkowe (Epiphyllum oxypetalum). Anglo-sasi, stosują jeszcze rozróżnienie między tymi gatunkami, a mianowicie Epifyllum ostropłatkowe, określają jako: Kaktus storczykowy "Królowa nocy". 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam wszystkich.
|
|
|
Dora45_2
Aktywny

Offline
Wiadomości: 295
|
 |
« Odpowiedz #22 : Listopad 15, 2007, 20:03:13 » |
|
Jedyną poprawną nazwą gatunkową dla rośliny określanej mianem "Królowej Jednej Nocy" , jak napisała Beata i parę innych osób, jest Selenicereus grandiflorus. Jest więcej gatunków selenicereusów, ale jednak tylko ten jeden jedyny zyskał to miano. Roślina wcale nie łatwo zakwita, szczególnie w warunkach domowych, a otwarciu kwiatu towarzyszy znaczny hałas. Tak, hałas! Otwiera się niemal z hukiem!  W momencie gdy zapali się ostre światło podczas otwierania kwiatu, możemy niestety pożegnać się z nim  Nie tylko w Polsce, ale i na świecie używa się błędnych nazw- także się z tym spotkałam. Wyobraźmy sobie, że ktoś rzuci hasło: "Królowej Jednej Nocy" i Staś pomyśli o epifylum, Zosia o echinopsisie, Krysia o hylocereusie, a Wojtek o selenicereusie. Dlatego jednak chyba dobrze jest ujednolicić i doprowadzić do używania prawidłowych nazw. Myślę, że forum doskonale nam może do tego posłużyć. "Królowej Jednej Nocy" to nazwa potoczna. Biorą sie one od róznych cech roślin, podobieństw do czegoś itd, jednak nie są to nazwy obowiązujące- jakby ksywki  np. gwiazda szeryfa, głowa starca, fotel teściowej itd... Używa się, jak już ktoś wspomniał, nazw łacińskich i te są najbardziej poprawne. Wtedy Polak, Chińczyk czy Australijczyk od razu będą bezbłędnie wiedzieli o jaka roślinę chodzi- łacina tu jest językiem ogólnoświatowymi  Nie jest pochwalane tworzenie nazw polskich dla roślin egzotycznych, u nas nie rosnących, bo powstają takie dziwolągi jak np. wymion dla mammilarii itp. Niektóre gatunki egzotyczne od dawna u nas uprawiane czasem maja już "zasiedziałe" polskie nazwy, ale zawsze wpisuje sie je jako drugie po tzw spolszczonej łacinie, która zawsze będzie bardziej poprawna niż każda inna, wymyślona w języku ojczystym zainteresowanego. Bez względu na to, czy jesteśmy botanikami, naukowcami czy laikami obowiązują nas pewne zasady i musimy ich przestrzegać (tak jak np. prawo). Dobrze byłoby na forum dbać o poprawność i prostować właśnie wszelkie takie gmatwaniny. Ktoś, kto dopiero zaczyna przygodę z roślinami będzie się wtedy mógł nauczyć z naszego forum od razu dobrze i nie będzie musiał przechodzić przez wykorzenianie nieprawidłowych nawyków  Uff, ale mi wyszedł elaborat  Dzięki za cierpliwość
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #25 : Listopad 17, 2007, 08:58:45 » |
|
hihihi... ale ten ktoś namieszał - Monia kupiłaś chyba jakieś epiphyllum sp. bo nawet na pitahaya to nie wygląda (jeśli to jest oczywiście to ze zdjęcia) - Dorota proszę spróbuj wyjaśnić bo ja się teraz pogubię - pitahaya to owoc hylocereus undatus który posiada trzykańciaste oskrzydlone pędy - i tak się kończy właśnie nieznajomość nazewnictwa - 3 gatunki zmieszane razem. Donatka masz rację masz epi. oxypetalum - ale poczytaj troszkę o tym epi - ono dorasta do 2m i chyba niepotrzebnie je tniesz bo tracisz przepiękny pokrój tych gałęzi. moje od nowa wyprowadzane epiphyllum oxypetallum  selenicereus grandiflorum - to jest prawdziwa Królowa Jednej Nocy  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dcmiel
|
 |
« Odpowiedz #26 : Listopad 17, 2007, 14:38:52 » |
|
Beatko, trochę zaniedbałam moje epi - oczywiście przez fiołki. Jaki masz kolor tego pstrokatego fiołka?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #27 : Listopad 18, 2007, 00:49:04 » |
|
Beatka, oświeć mnie co to jest epiphyllum sp.?  A tak swoją drogą napisać do babki, żeby nie wprowadzała ludzi w błąd? Sprzedała teraz 10 takich sadzonek... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #28 : Listopad 18, 2007, 10:57:30 » |
|
sp - species - czyli gatunek - ale jaki klon to wielka niewiadoma - Monia wypadało by napisać ale nie widzę rośliny i nie wiem jakie konkretnie błędy popełniła - bo może dała błędne zdjęcie z netu a sprzedała Tobie jak pisze w aukcji roślinę która rodzi pitaya czyli hylocereusa (ale nie jest to selenicereus)? to i tak pomyłka co do 2 roślin ale już nie do 3. Sama nie wiem - takie zwracanie uwagi sprzedającemu nie zawsze kończy się przyjemnie. Choć przynajmniej można jej zwrócić uwagę że to hylocereus wydaje pitaya. Ja w każdym razie na zdjęciu nie rozpoznaje hylocereusa - być może coś przeoczyłam - Ty masz roślinę już u siebie i możesz sama ocenić tu masz zdjęcia http://davesgarden.com/guides/pf/showimage/57810/ ale jeśli to rzeczywiście hylocereus to daj znać sama uśmiechnę się kiedyś do Ciebie o sadzonkę - ale nie jest to Królowa Jednej Nocy. Tak samo błędnie sprzedaje drugą aukcję gdzie epidendrum nazywa crucifix orchid i jeszcze każe dodatkowo posadzić do wilgotnej ziemi - no totalna bzdura... tu już się scyzoryk otwiera bo jak w poprzedniej można wytłumaczyć błąd przez powielanie błędu innych tak tu to już kompletna ignorancja.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dora45_2
Aktywny

Offline
Wiadomości: 295
|
 |
« Odpowiedz #29 : Listopad 18, 2007, 20:49:20 » |
|
...Dorota proszę spróbuj wyjaśnić bo ja się teraz pogubię - pitahaya to owoc hylocereus undatus który posiada trzykańciaste
Tak, to H. undatus ( H. tricostatus), także kaktus epifityczny, o trójkanciastych pędach  Wrzućcie mi link tej aukcji  sp - species - czyli gatunek - ale jaki klon to wielka niewiadoma Nie całkiem tak Beatko Epiphyllum sp. to rzeczywiście species (gatunek), ale taka pisownia oznacza, że roślina na pewno należy do rodzaju Epiphyllum, jest jakimś gatunkiem, ale nie wiadomo jakim konkretnie. Nie jest on dokładnie zidentyfikowany, przyporządkowany, więc określa się go tak ogólnie mianem sp. Konkretny gatunek natomiast opisany nazwą rodzajową i gatunkowa to np. Epiphyllum oxypetalum, a klon to jeszcze coś innego  Klony powstają nam przez rozmnażanie wegetatywne roślin i możemy mieć w konkretnym gatunku klony jednakowe lub różne, ale nie będę się dalej rozwodzić, żeby nie zanudzić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|