Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 08:26:57
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Niecierpek - jakie stanowisko i pielęgnacja?  (Przeczytany 32259 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
emma
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 379



« : Maj 22, 2008, 19:48:44 »

Kupiłam takiego niecierpka. Nie wiem jakie wybrać dla niego miejsce i jak go pielęgnować? Może ktoś z was mógłby mi poradzić. Smile
Zapisane

Pozdrawiam.
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #1 : Maj 22, 2008, 20:07:19 »

http://www.swiatkwiatow.pl/niecierpek-nowogwinejski---impatiens-z-grupy-new-guinea-id459.html
 Tu się dowiesz wszystkiego Smile. Ja osobiście wolę niecierpki waleriana Very Happy.
Zapisane

emma
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 379



« Odpowiedz #2 : Maj 22, 2008, 20:30:20 »

Dziękuję za poradę Smile. Ja też lubię niecierpki waleriana, ale u nas nie było w białym kolorze a takiego chciałam. A kolorowe liście zawsze mnie urzekają Very Happy.
Zapisane

Pozdrawiam.
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #3 : Maj 22, 2008, 21:23:50 »

Co roku sadzę niecierpki bo bardzo je lubię i zawsze w cieniu.Chyba im tam dobrze bo rosną pięknie. Smile Smile

Zapisane

emma
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 379



« Odpowiedz #4 : Maj 22, 2008, 21:37:15 »

Dziękuję  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam.
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #5 : Maj 23, 2008, 08:29:04 »

 W tym roku , jak na razie  / Smile/ sprawiłam sobie 2 niecierpki. Od kwietnia stoją na polu w miejscu gdzie po południu cały czas jest słońce- i maja się dobrze. Pilnuję tylko by nie miały sucho, bo by się zaraz "ugotowały"... Smile

Jeden kwitnie taklimi dwukolorowymi różyczkami



A drugi jest z tych wielkokwiatowych. I spodobał mi się jego kolor  Smile




Zapisane
annakatarzyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 72



« Odpowiedz #6 : Maj 23, 2008, 12:09:41 »

Elu, na razie jeszcze nie ma upałów ,ale jak się zaczną, to będziesz musiała swojego niecierpka schować głębiej. Zwłaszcza jeśli słonce dociera do niego dopiero po południu. Tylko niektóre odmiany niecierpków wytrzymują na słonecznych stanowiskach. Większość po prostu w takich warunkach więdnie.
Zapisane

Pozdrawiam!
Anna
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #7 : Maj 23, 2008, 14:26:54 »

Tak, wiem...Jednak zawsze w tym miejscu stoja u mnie niecierpki...
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #8 : Maj 23, 2008, 17:39:37 »

Elu....na początku gdy nie miałam doświadczenia z niecierpkami tez sadziłam w słońcu.Pomimo że miały cały czas mokro...liście były oklapnięte..jak ugotowane. Tak teraz nie ma jeszcze upałów..ale gdy nadejdą nie da rady..trzeba choć półcień.Pozdrawiam. Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #9 : Maj 25, 2008, 14:53:20 »

Chcę wam pokazać jak rosna niecierpki w słońcu. To nie mój ogródek, ale na moim osiedlu... W zeszłym roku tak kwitły- w słońcu



A tu fotka dzisiejsza/ przechodziłam tamtędy   Mad/- są nowe, tegoroczne nasadzenia. Pokażę wam jak znowu wszystko rozkwitnie mocno latem  Smile



Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #10 : Maj 25, 2008, 23:50:54 »

Przychylam się do zdania Eli Smile Moje niecierpki zawsze lepiej rosną w słońcu, oczywiście nie na patelni. Sadzone w prawdziwym półcieniu są zawsze dużo skromniejsze.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #11 : Maj 26, 2008, 12:41:36 »

A ja mam jeszcze inne zdanie.Są pewne odmiany co preferują słońce...bodajże tylko dwie.Ze zdjęcia tyle co mogę dojrzeć to pewnie te....ale widzę także drzewka.One także dają trochę cienia. Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #12 : Maj 26, 2008, 13:45:13 »

Zeniu- słonko moje- nie o to chodzi  by się z tobą spierać- ale jest taka mozliwość-co pokazałam...  Confused  Smile  i tyle
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #13 : Maj 26, 2008, 18:40:56 »

Elu...wymieniamy sie tylko poglądami.Ja też zaczynam wątpić w swoją rację.Wiesz....pomyślałam sobie że dla eksperymentu, posadzę jednego w słońcu..chociaż już tak robiłam.Było to bardzo dawno..nie pamiętam odmiany...może teraz są i takie na słońce.Ale przekonać się można. Confused Confused Confused
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #14 : Maj 26, 2008, 20:34:58 »

A wiecie dziewczyny, ja myślę, że to nie tylko kwestia nasłonecznienia, ale i otoczenia - w słonecznym miejscu pod ścianą niecierpek się "gotuje", a posadzony jak mówi Ela "na polu", czyli tam gdzie jest przewiew (nie mylić z hulającym wiatrem  Razz) daje sobie radę.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #15 : Maj 27, 2008, 07:58:59 »


Moje też zawsze w pełnym słońcu rosną, od wiosny do późnej jesieni. Tu na balustradzie wisi, czyli nawet na palące słońce  narażony Smile.
Tegoroczne tez na balustradzie umieściłam Very Happy.
Zapisane

Kalamitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 191



« Odpowiedz #16 : Maj 30, 2008, 17:05:54 »

Na początku maja kupiłam 3 przepiękne okazy niecierpka wielokwiatowego, takiego jak na poprzedniej stronie prezentuje Ela G. (zdjęcie 2 i 3). Pani w sklepie zapewniała mnie, że jest to roślina niewymagająca, wieloletnia (!)  Confused i poradziła trzymać w domu, nie na balkonie. Tak też zrobiłam, pamiętając jednocześnie o podlewaniu (co 2 dni). To co zostało z moich niecierpków to obraz nędzy i rozpaczy. Wszystkie kwiaty szybko przekwitły, pączki nierozkwitniętych zaschły a rośliny są ogołocone i wyglądają tak jak ten biedak:



Są to moje pierwsze niecierpki, i chyba je zmarnowałam. Nie wiem czym im zaszkodziłam i czy jest dla nich jakaś szansa na poprawę?

Będę wdzięczna za pomoc.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #17 : Maj 30, 2008, 19:28:49 »

Przykro mi ale możliwość regeneracji jest wątpliwa i przy cenie tychże nieopłacalna.
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #18 : Maj 30, 2008, 20:11:13 »

Na początku maja było zimno - możliwe, że je po prostu zalałaś. Możesz próbować przywrócić je do życia, ale Zoe ma rację - niecierpki w tej chwili już tanieją, więc chyba lepiej kupić nowe.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Kalamitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 191



« Odpowiedz #19 : Maj 30, 2008, 21:01:52 »

Bardzo dziękuję za odp. Faktycznie, podlewałam je często, ale to również dlatego, że bez podlewania więdły w oczach. Rano wyglądały normalnie, a gdy wracałam z pracy były całkowicie oklapnięte (jeśli nie podlałam co drugi dzień).

Przykro mi, że zmarnowałam aż 3 rośliny. Sad

Co do nowych niecierpków to na razie sobie odpuszczę, szczególnie że na parapetach coraz ciaśniej, a lada moment ma dojechać 5 cebulek z Holandii (efekt zaczytania się w wątek "konkurencyjny"). Wink
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #20 : Maj 30, 2008, 21:07:45 »

A tak poza tym, to niecierpki lepiej rosną na zewnątrz.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #21 : Maj 30, 2008, 21:29:45 »

Jak jeszcze góra niecierpków wygląda znośnie, to szczyp i ukorzeniaj! Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Kalamitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 191



« Odpowiedz #22 : Maj 30, 2008, 21:48:13 »

JeyDee, niecierpki planowałam kupić właśnie na balkon. Niestety sprzedawczyni doradziła mi, żeby ich na zewnątrz nie wystawiać Sad bo to niby odmiana pokojowa. Nie mogłam się oprzeć urodzie kwiatów i wzięłam 3 sztuki, chociaż do pokoju wystarczyłaby mi jedna, w dodatku zapłaciłam 12 zł za sztukę...

Aga 73, góra niecierpków to akurat wygląda najlepiej. Mam 3 rośliny, mogę więc spróbować. O niecierpkach wiem tyle co nic. Czy ukorzenią się w samej wodzie?
Zapisane
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #23 : Maj 30, 2008, 21:54:43 »

Ja ukorzeniam na dwa sposoby, chociaż niecierpki najczęściej i najszybciej (u mnie) puszczają korzonki w wodzie. Może przez takie szczypanie góry okazyjnie pobudzisz roślinę do wypuszczenia pędów niżej. Sama wiesz jak to dzisiaj  bywa, nie znają się a bredzą  Mad Wszelkie niecierpki zawsze stały u mnie latem na balkonie, miały ocienione miejsce. Żyły i rozdawałam sadzonki na prawo i lewo. Kombinuj, powodzenia Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Kalamitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 191



« Odpowiedz #24 : Maj 30, 2008, 22:22:40 »

Poszły konie po betonie. Niecierpki poszczypane Wink a rano wyniosę doniczki na balkon.
Zapisane
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #25 : Maj 30, 2008, 22:40:29 »

No i dobrze Smile Przynajmniej coś odzyskasz, chociaż jeśli wszystkie niecierpki tak wyglądają jak na fotce to nie jest aż tak źle. Smile Zobaczysz, jeszcze będziesz je rozsadzać jak się rozchwaszczą Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #26 : Maj 30, 2008, 22:45:35 »

Przesadzałaś je ? Może mają jakieś byle jakie podłoże.
Aha, i jak będziesz sadziła ukorzenione szczepki (możesz dać po 3 do doniczki) to weź najmniejszą możliwą doniczkę. Niecierpki chętniej kwitną, kiedy mają ciasno w nóżki.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Kalamitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 191



« Odpowiedz #27 : Maj 30, 2008, 23:03:41 »

Wszystkie wyglądają mniej więcej tak, jak ten na zdjęciu. Gdy kwiaty opadły, rośliny zrobiły się drapakowate, ale póki co "oddychają".

Nie przesadzałam ich. Kupiłam je miesiąc temu i są w tym, w czym do mnie trafiły. Jedyne co zrobiłam, to obejrzałam czy nie ma nieproszonych lokatorów. Niestety niedawno przyniosłam do domu kolejną dracenę, ale z jakimiś stonogami czy czymś takim. Feee, skóra mi cierpnie na samą myśl o tym ile ich było.

Dobiorę doniczki wg wskazówek.  Smile
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #28 : Maj 31, 2008, 07:33:19 »

Kalamitka na mojej fotce u góry- są tylko 2 sztuki niecierpka wsadzone. Stąd wniosek taki,że tylko po jednej sztuce wsadź do doniczki.On bardzo się rozgałęzia, trzeba  czubki od czasu do czasu uszczknąć. Jest trochę jak sukulent, nie znosi zalewania.
 Tych roślinek które kupiłaś nie wyrzucaj póki co.Uszczknęłaś czubki to powinny się rozgałęzić Smile.
Są bardzo łatwe w uprawie. U mnie jedynym problemem  uprawy jest to,że uwielbiają je przędziorki Mad.
 Powodzenia.
Zapisane

Kalamitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 191



« Odpowiedz #29 : Maj 31, 2008, 15:07:47 »

Dziękuję Wam wszystkim za rady. Roślin z pewnością nie wyrzucę, dopóki będą dawały oznaki życia. Będę ich doglądać ze szczególną starannością i uwagą, żeby nie przelać. Dostały nową szansę i mam nadzieję, że z niej skorzystają Smile

Ja natomiast "odkryłam" (dzięki Ago73), że niecierpki można rozmnażać przez sadzonki wierzchołkowe. Nie wiem czemu wbiłam sobie do głowy, że tylko z nasion.  Confused

Dam znać niebawem jak się mają rośliny i sadzonki.  Smile
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: