Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 08:22:40
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Złotokap - trujący?  (Przeczytany 3051 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
HolograM
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« : Maj 20, 2008, 10:51:13 »

Mam u siebie w ogrodzie złotokap dosyć spory, niby krzew a ma co ś ze 3 metry, dwa lata nie kwitł w ogóle, a teraz całe drzewo w żółtych kiściach to odmiana waterera, ale do rzeczy ponieważ dowiedziałem się że ten krzew jest bardzo trujący, jak bardzo, czy jeśli bedę wdychał zapach który on wydziela to mogę się zatruć, bo przeczytałem, że nawet pyłek jest trujący, rośnie około 3 metrów od domu, ale za to przy drzwiach na taras. Co o tym sądzicie wyciąć go, czy zostawić, jak duże jest jakiekolwiek zagrożenie? proszę o odpowiedź, bo może jestem przewrażliwiony, nigdy nie maiałem styczności z takimi roślinami.
Zapisane
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #1 : Maj 20, 2008, 11:06:38 »

Ech, złotokap.. cały jest trujący Smile Najśmieszniejsze jest to, że jego nasiona mają właściwości lecznicze Smile Najbardziej trujące są strąki.
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Aga2
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 602


Agnieszka kujawsko-pomorskie


« Odpowiedz #2 : Maj 20, 2008, 17:53:25 »

Ja bym nie wycinała !!!
Zaszkodzić może  tylko roślina zjedzona a chyba nie zamierzasz  Smile
Ja u siebie mam wawrzynka wilcze łyko ,cisy, tojady i nie zamierzam się ich pozbywać .Mam 5 letnie dziecie jak było małe zrywałam czerwone owoce i wyrzucałam teraz już wie że tej rośliny ma nie dotykać  Smile

Prędzej Cię drugi człowiek zatryje niż przyroda   Smile
Zapisane

"Gdyby pszczoły zniknęły z powierzchni planety, ludziom pozostałoby cztery lata życia . Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt i ludzi"
A Einstein.
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #3 : Maj 20, 2008, 19:19:32 »

Trujące to: bluszcz, budleja, bukszpan, cis, dereń, dziki bez hebd, jałowiec, jałowiec sawina, laurowiśnia wschodnia, ligustr, moszenki południowe, oleander, ostrokrzew paragwajski, robina biała, słodlin japoński, suchodrzew, sumak octowiec, śnieguliczka, trzmielina, wawrzynek, wilcze łyko, wiciokrzew przewiercień, złotokap, żarnowiec miotlasty.. Na szczęście nie mają zębów i nie gryzą Smile Smile Aga ma rację, ludzie bywają bardziej trujący Smile Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
malina.bi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #4 : Maj 24, 2008, 13:42:08 »

Cześć.Oczywiście że złotokap jest bardzo trujący.Wszystko ma trujące liście,pędy,kwiaty(jak masz pasiekę ...no to pa!),nasionka szczególnie! Pomimo że są wykorzystywane w farmacji!Po prostu trzeba go nie jeść  Very Happy Słuchaj...nie pozbywaj się go! Jest taki piękny! Dziewczyny mają rację.Powiedz jedno...co zrobiłeś że Ci zakwitł??? Ja mam złotokapa już 6 rok i mi nie rośnie i nie kwitnie...dlaczego? Sad
Zapisane
HolograM
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #5 : Maj 24, 2008, 22:08:13 »

Właściwue nic nie roiłem, kupiłem dom z ogrodem, w którym właśnie rośnie  przez trzy lata nie dawał znaku życia, już go chciałem wyciąć, aż tu w tym roku jakby się obudził, jest cały żółty tylko czubek drzewa został troszeczkę zielny, a tak żółć, aż się z niego leje, u mnie to już właściwie nie krzew ale prawie drzewo, jak będę miał chwilę podepnę jeszcze w tygodniu zdjęcie choć już przekwita, ale żona zrobiła w pełnym rozkwicie, dlatego się trochę przestraszyłem, bo jest ogromny, z owadów, a starałem się sprawdzać nie widziałem pszczół, ale wszystkie inne wiszą cały czas w jego kielichach, aż drzewo bzyczy. Myślę, że to trochę lżejsza zima, mieszkam w Przemyślu, w dodatku w mieście
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #6 : Maj 24, 2008, 22:14:19 »

Zazdroszczę kwitnącego złotokapa, jak mój wreszcie zakwitnie, to się chyba upiję ze szczęścia.  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
malina.bi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #7 : Maj 24, 2008, 22:14:57 »

Widzisz Ty nic nie robisz ...a ja skaczę koło niego jak potrafię i nic coś mu nie odpowiada...może moje towarzystwo?hihihi....Też mieszkam w mieście,więc atmosfera podobna do Twojej...to dlaczego nie kwitnie!?
Zapisane
malina.bi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #8 : Maj 24, 2008, 22:16:21 »

Lila 2006 ja się do Ciebie przyłączę...Very Happy
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #9 : Maj 24, 2008, 22:18:33 »

Malina na jakim stanowisku rośnie, nie w cieniu czasem? On potrzebuje ciepła, dużo słońca, ziemi z wapnem.
Zapisane
malina.bi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17


« Odpowiedz #10 : Maj 24, 2008, 22:23:01 »

Rośnie na słonku,ziemia raczej piaszczysta...nie kwaśna!Ale czy z wapniem?Nie wiem:)
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #11 : Maj 24, 2008, 23:26:29 »

Musisz koniecznie podsypać dolomitem.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
BarbaraWo
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1365


Siedlce...strefa 6a


« Odpowiedz #12 : Maj 25, 2008, 13:21:38 »

Ciekawa jestem czy lubi przesadzanie....po ogródku mi się rozsiewa /nie daleko dwa duże rosną/ wyrzucam, a można by na wymianę komu wysłać  Confused
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Barbara
Przyblokowy...
ursulka
Gość
« Odpowiedz #13 : Maj 25, 2008, 13:50:45 »

Barbaro ja przesadzałam chyba z 4 razy i nic, rośnie Very Happy  Z kolei koleżance wysłałam 3 sztuki i jej padły, a to z tego samego "miotu" były roślinki, co i moje Sad
Zapisane
BarbaraWo
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1365


Siedlce...strefa 6a


« Odpowiedz #14 : Maj 25, 2008, 16:29:01 »

 Confused Jednak nie wytrzymały podróży pocztą  Crying or Very sad
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Barbara
Przyblokowy...
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #15 : Maj 25, 2008, 17:21:57 »

Oj, ja koniecznie poproszę to zdjęcie złotokapa w rozkwicie...
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
ursulka
Gość
« Odpowiedz #16 : Maj 25, 2008, 21:40:11 »

Natita tu wstawiłam, na trzeciej stronie. http://www.floraforum.pl/index.php/topic,426.30.html  z tym, że one tam dopiero zaczynają no i zdjęcia kiepskie. A z moich osobistych jeden już zaczyna, będzie ładny za 3-4 dni jeśli go wiatr nie wyczochra wcześniej Smile  A drugi się pomału przymierza Wink
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #17 : Maj 25, 2008, 23:39:46 »

Złotokap w rozkwicie specjalnie dla natity

Zapisane

AMK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #18 : Czerwiec 08, 2008, 13:09:12 »

Też mam kłopot ze złotokapem. Rośnie bardzo szybko. Nie chcę go wycinać, ale obok mam magnolię. Czy złotokap można przycinać? Jeśli tak, to kiedy najlepiej to robić?
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: