oslo
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 137
|
 |
« : Maj 19, 2008, 09:10:28 » |
|
Witam, wertowałam forum i nic nie znalazłam. Problem przedstawia się następująco: kupiłam cebulkę Krasnokwiatu Katarzyny, posadziłam w ziemi tak, aby 1/3 cebuli wystawała ponad zienię i czekam już 2 i pół miesiąca, aż zechce rosnąć. Cebulka sobie siedzi w ziemi, nie ginie, ale i nie rośnie. Cebula składała się z 2 części - jedna część, gładka z ogonkiem - uznałam, że to z niej powinny wyrosnąć liście, więc jest na górze. Część druga cebulki, tak jakby przyklejona do tej poprzedniej, cała była w takie zagłębienia na opuszek palca, raczej symetrycznie - uznałam, że to bulwa z której wyrosną korzenie, więc jest zakopana w ziemi. Zastanawiam się teraz, czy może nie posadziłam do góry nogami?  A może cebula się zastanawia, a może tak ma być? Co wy na to? Co robić? Szkoda mi ją wyrzucić, bo chciałam mieć Krasnokwiat od dawna, a on nie daje mi szansy... Już raz nawet niosłam ją do śmieci, ale sumienie mnie po drodze ruszyło. Pomóżcie, jeśli wiecie jak.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Moje chciejstwa: Aspidistra 'Asahi' 'Okame' 'Milky Way', sinningia, chirita... i żółta kliwia 
|
|
|
|
|
Canna0
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 137
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 19, 2008, 10:23:03 » |
|
Też kupiłam w tym roku cebukę Krasnokwiatu. Siedziała w doniczce 2 miesięce i nie dawała znaku życia, chociaż na bieżąco ją obserwowałam. Więc wysłałam ją na zesłanie na wysoko wiszącej półce, gdzie nie chciało mi się zaglądać codziennie i tam zaczęła wypuszczać listek. Teraz ma dwa listki ale łodyga jest cieniutka więc przypuszczam, że w tym roku jeszcze nie zakwitnie. To chyba charakterna roślina i za nic ma nasze oczekiwania. Mam nadzieję, że jest jeszcze młoda a nie np. chora. Cebulka nie była wielka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Anna
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 19, 2008, 10:27:04 » |
|
Poczekaj- jeśli to młoda roslina to może potrzebuje czasu... Ja mam wieloletnie już to zaczęły puszczać liście jeszcze na zimowaniu, w piwnicy. Teraz stoją na polu i nabierają koloru, bo "zbladły" w ciemniejszym pomieszczeniu... Krasnokwiat i ismeny / krasnokwiat z lewej strony/ - fotka robiona z góry, z balkonu...  Na polu też już stoją siewki krasnokwiatu /siane 18 lutego , a zebrane nasiona w styczniu, jak dojrzały na zimowaniu  /  Dziewczęta- ja na kwitnienie pierwsze krasnokwiatu czekałam kilka lat- aż się trochę zagęściło w doniczce. Podobno komuś kwitła po roku- nie wiem, ja czekałam długo...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
oslo
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 137
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 19, 2008, 10:41:27 » |
|
Dziękuję, trochę się uspokoiłam. W sumie na kwiaty mogę poczekać, niech tylko da znak życia. Obecnie stoi na balkonie, sądziłam, że może słońce i wahania temperatury coś pomogą. Czy podlewać ją co jakiś czas? Do tej pory jak mi się przypomniało, to podlewałam. Może nie trzeba? Wiedziałam, że to dziwny kwiat, ale nie sądziłam, że to taka zmienna i kapryśna roślina... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Moje chciejstwa: Aspidistra 'Asahi' 'Okame' 'Milky Way', sinningia, chirita... i żółta kliwia 
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 19, 2008, 11:27:55 » |
|
No, moja droga...Podlewać należy- jeśli mają sucho. Powinna mieć stale wilgotno- nie mokro, ale wilgotno. Jak będzie za sucho to może zginąć. Chyba, że liczysz na deszcz...  / żartuję.../ Jak każda roślina- lubi jeść i pić... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
goll
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 19, 2008, 14:40:09 » |
|
Witam. Ten krasnokwiat mam już od paru lat i musze powiedzieć,że w moim przypadku jest to jedna z najłatwiejszych roślin.Latem przebywa na polu i co roku wytwarza okazały kwiat i przynajmniej jedną sadzonkę.Zimą przenoszę ją do nieogrzewanej sieni,skąpo oświetlonej i tu podlewam ją bardzo rzadko,bo cebula podgniwa jak ma za mokro.Zimą nie traci liści, ale i nie rośnie.Zaden szkodnik nigdy jej nie ruszył. pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lucyna strefa 6b świętokrzyskie
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 19, 2008, 15:07:03 » |
|
Goll- pisałam juz dawno- moja odmiana gubi na zimę liście- i nie lubi jak co przy niej "gmyrać", /tak jak mój agapant/- bo nie zakwitnie... Sama jestem ciekawa jak się w tym roku zachowa, bo jesienią rozsadziłam wielką bryłę na dwie donice...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
oslo
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 137
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 20, 2008, 13:49:24 » |
|
Moja babka kiedyś miała krasnokwiat. Rósł jej jak opętany. Niestety było to baaaaardzo dawno temu, kiedy kwiaty zupełnie mnie nie interesowały. Pamiętam, że na zimę go zasuszała i obcinała liście. Na wiosnę zaczynał rosnąć, bez konieczności przechładzania. Więc i ja kupiłam sobie cebulkę, tak pod wpływem nostalgii jakiejś... A tu podła natura tej rośliny wystawia na próbę moją cierpliwość ;P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Moje chciejstwa: Aspidistra 'Asahi' 'Okame' 'Milky Way', sinningia, chirita... i żółta kliwia 
|
|
|
oslo
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 137
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 20, 2008, 13:50:41 » |
|
aaa i przesadzała go bardzo rzadko. Siedział w jednej doniczce i ziemi przez parę lat. Potem rozsadzała towarzystwo itd.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Moje chciejstwa: Aspidistra 'Asahi' 'Okame' 'Milky Way', sinningia, chirita... i żółta kliwia 
|
|
|
|
|
oslo
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 137
|
 |
« Odpowiedz #11 : Maj 20, 2008, 19:34:18 » |
|
Krasnokwiat Katarzyny - kwitnie na pomarańczowo/czerwono i o nim mowa (że cebula siedzi i nic!). Krasnokwiat Białokwiatowy, tzw. ośle uszy, kwitnie białym baldachem, kwiatki z pomarańczowymi pręcikami, prawda?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Moje chciejstwa: Aspidistra 'Asahi' 'Okame' 'Milky Way', sinningia, chirita... i żółta kliwia 
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #12 : Maj 20, 2008, 19:37:02 » |
|
Masz rację Lulu- pewnie mylimy... Ja mówię o Krasnokwiecie Katarzyny. Mam co prawda i Krasnokwiat białokwiatowy- ale nie mam z nim jeszcze żadnych doswiadczeń...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|