Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« : Maj 09, 2008, 20:23:26 » |
|
Czy ktoś może ma jakieś udane próby w tym względzie? Mojego kupiłam chyba 2 lata temu w markecie, pieknie kwitnącego. Niestety więcej nie zakwitł. Obecnie już jest istną kulą liści, chowa się bardzo dobrze, ale kwiatka ani widu ani słychu i póki co żadne odżywki nic nie dały. Będe wdzieczna za wszelkie pomysły...
Pozdrawiam serdecznie forumowiczów ^^
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #1 : Maj 09, 2008, 21:35:18 » |
|
Masz może zdjęcie ? Jeszcze kilka dodatkowych informacji: gdzie stoi, jakie ma światło....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 10, 2008, 09:22:07 » |
|
I jakie odżywki dostaje ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 11, 2008, 19:09:30 » |
|
Zdjątka na życzenie :     Do niedawna stał na południowym oknie, teraz stoi troche dalej od okna, ale też w południowym pokoju, więc światła ma dużo. Ostatnio z odżywek : Pałeczki nawozowe Biopon do roślin kwitnących i nawóz też do roślin kwitnących Agrecol W trakcie robienia zdjęć przyszło mi jeszcze do głowy, że może ma za gęsto liści i dlatego? Bo jak widac na zdjeciu z wypuszczaniem nowych liści nie ma problemu. Czasem jakaś łodyżka uschnie ale zaraz ja jej miejsce wyrasta nowa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 13, 2008, 23:51:43 » |
|
nikt sie nie orientuje ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 14, 2008, 07:02:17 » |
|
nikt sie nie orientuje ?  Czy robiłaś mu okres spoczynku? Od października do stycznia utrzymujemy niską wilgotność podłoża i nie zasilamy oczywiście-żeby odpoczął.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 14, 2008, 17:56:35 » |
|
Dzieki wielkie za odpowiedz i za link do strony  No i za komplemencik względem kwiatka. Przekaże mu, to może wpadnie w dumę i zakwitnie ;P W okresie spoczynku nie był zasilany, ale temperatura była raczej bez zmian (stoi w mieszkaniu). Co prawda przy oknie, wiec odrobine niższa niz w reszcie pokoju. Na stronie napisano, że nie lubi bezpośredniego nasłonecznienia, więc może teraz będzie mu lepiej, niż bezpośrednio na parapecie. A czy polecalibyście jakieś konkretne zasilanie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 14, 2008, 22:16:10 » |
|
Pewnie mnie nasze Guru zlinczują, ale ja od czasu do czasu daję kwiatkom kwitnącym - nawóz do kaktusów......., poza tym - to co akurat mam: Florovit do kwitnących, biohumus, najczęściej te używam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 14, 2008, 22:57:36 » |
|
Ojej.... A taki pomysł to slysze po raz pierwszy  A kolce im od tego nie wyrastaja? ;P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 14, 2008, 22:58:48 » |
|
 nie wyrastają.... bo to tylko od czasu do czasu  Mój "młodzian" stoi między kaktusowatymi i czasami razem z nimi dostaje jedzonko. Na razie nie protestuje, nawet chyba mu smakuje, bo przy kilku liściach wypuścił jeden pąk kwiatowy - ciekawe czy całkiem rozkwitnie. Stoi na wschodnim parapecie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #11 : Maj 14, 2008, 23:15:45 » |
|
młodzian??  Hmmm... może odważe się wypróbować, jak już nic nie zadziała  (zlinczowanie przez Guru podwojne  ) To tymbardziej ciekawe, bo stojac na wschodnim chyba nie ma zbyt dużo słońca? No to chyba wychodzi na to, ze pozostaje mi czekac i mieć nadzieję z moim Stephanotisem... A tak bym chciała, żeby zakwitł... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
AgnieszkaP
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #12 : Maj 25, 2008, 17:12:50 » |
|
Witaj, Również mam stefanotisa u mnie stoi na południowym oknie, i teraz zaczął kwitnąć. Z moim było tak jak go przenosiłam do podlewania i mycia liści to zaczął gubić liście, wody z kranu nie lubi bo chloroza. Więc postawiłam go na tym parapecie nie ruszam nim, podlewam przegotowaną wodą co 3 dni i zaczął zawiązywać pąki. Nie wiem może tylko mój taki kapryśny. Od lutego dawałam nawozu "florovit" do kwitnących co 2 tygodnie. Powodzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #13 : Maj 27, 2008, 00:02:55 » |
|
Hej, Ja już swojego nawet o centymetr nie ruszam  Ale..ale... Nie chce zapeszać... Ale mam coś dziwne wrażenie że Stefanotisek wział sobie do serca uwagi z forum i co do jednego świeżego odrostu mam takie podejrzenia, że może...może jednak... Jak tylko sie wyklaruje i zdecyduje to dam znac ^^
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 06, 2008, 10:45:14 » |
|
Karilla no i jak? Czyżby kwiatuszek? Wczoraj kupiłam tego ślicznego kwiatka i chyba popełniłam grzech, bo nic o nim nie wiem. No może trochę wiem  ,bo przeczytałam ten wątek i dodane linki. Przesadzić go? W jakiej ziemi go trzymacie? Jak myślicie, trzymać go na parapecie, czy niekoniecznie? Będę bardzo wdzięczna za odzew 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 06, 2008, 13:01:07 » |
|
Hejka ^^ Szczerze mówiąc nadal nie wiem, bo "cuś" stanął w miejscu i nie rośnie a inne pędy zasuwają jak głupie  Na chwilę obecną "cuś" wygląda tak :  Kupienie kwiatka nigdy nie jest grzechem ;P Anntaris, z tego co wiem, to żadnych kwiatków nie powinno się przesadzać kiedy kwitną lub wypuszczają pąki kwiatowe. Zakładam, że kupiłaś kwitnącego Sfephanotisa, więc może lepiej poczekać z przesadzaniem. Chyba, że korzenie są już tak przerośnięte, że wychodzą przez dziurki w doniczce. Ale może lepiej niech ktoś bardziej doświadczony się tu wypowie. Ja swojego trzymam w ziemi uniwersalnej, a najlepsza jest próchnicza, przepuszczalna z dobrym drenażem. Czyli np. uniwersalna zmieszana z piaskiem. Zależy od jakiej strony jest ten parapet. Stefanotis lubi dużo światła i przestrzeni, ale nie lubi bezpośredniego nasłonecznienia. Więc np. na południowym parapecie będzie mu za ciepło. Miejsce postawienia dobrze jest przemyśleć, bo ten kwiatek nie lubi przestawiania i zmiany warunków. Nie należy go przemieszczać, przekręcać, gdyż może się to zakończyć gubieniem pąków kwiatowych i liści. Niektórzy zalecają nawet zaznaczenie na doniczce miejsca padania światła słonecznego, żeby zawsze był tak samo ustawiony. Pozdrawiam ^^
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 06, 2008, 14:37:44 » |
|
Wiem, że się nie przesadza jak kwiatek kwitnie  , ale mój musiał być przesadzony. Miał pękniętą doniczkę i nie wytrzymałby w niej długo. W dodatku miał za mały druciany pałąk. Przesadziłam do trochę większej doniczki z mieszanką ziemi uniwersalnej i podłoża do storczyków(bardzo luźne i przepuszczalne). Zobaczymy jak zareaguje na przesadzenie. Liczę się z tym, że pąki mogą odpaść  . Dzięki za pomoc. A ten twój "cuś"to chyba pączuś  . One mają po kilka kwiatów w kwiatostanie, więc te wyrostki to chyba poszczególne kwiatuszki. Może jednak jakiś specjalista się wypowie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #17 : Czerwiec 06, 2008, 15:57:27 » |
|
No nie rób takiej groźnej miny, tak tylko napisałam to co wiem  No jak miał pęknięta doniczkę to nie było wyboru Radujesz moje serce potwierdzając moje przypuszczenia ^^ Właśnie też zauważyłam, że jak rośnie łodyga to po 3 wyrostki, a ten ma chyba z 6... No tylko mógłby już się ruszyć i podrosnąć! Bo prawie od miesiąca jest taki sam :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 06, 2008, 20:46:05 » |
|
Karrila nie patrz na niego i udawaj, że cie wcale nie interesuje czy zakwitnie  . Już dawno się przekonałam, że jak się o kwiatka za bardzo dba, to też nie dobrze. Łatwo powiedzieć, nie?  A ja się modlę żeby mojemu pąki nie opadły, jest ich cała masa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #19 : Czerwiec 06, 2008, 20:59:51 » |
|
Ech, postaram sie nie być zazdrosna, bo podobno jak ktoś pozazdrości, to też sie może coś stac Ano bardzo łatwo powiedzieć, tylko bardzo ciężko zrobić  Ale mam nadzieje, że bedzie taki kochany i zakwitnie jednak  Tak jak wczoraj zauwazylam, że bedzie kwitł mój Clematis,czego sie wogole nie spodziewałam, bo posadzony w tym roku i troche chorował po przesadzeniu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 06, 2008, 21:22:32 » |
|
No, to jak odpadną te pączki,to będę wiedziała przez kogo  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 14, 2008, 13:09:16 » |
|
Karilla jest jakiś postęp? Mój to jakiś dziwak jest. Gdy go kupiłam miał mnóstwo pąków. Te najmniejsze zżółkły i odpadły. Natomiast te duże nie chcą się rozwijać. Jeśli już któryś się rozwija,to tylko do połowy, nie otwiera się całkowicie  Szkoda, bo pachnie cudnie.  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 14, 2008, 13:22:47 » |
|
No mój też do normalnych jak widać nie należy... postępów zeeeero... listki rosną, pędy rosną, a to cuś nawet odrobiny...  A Twój jest piękny... Pewnie zmiana miejsca mu zaszkodziła i musi się przyzwyczaić do nowych warunków.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 14, 2008, 19:54:48 » |
|
Ja też kupiłam w pąkach...pomalutku żółkną i nie rozwijają się ,ale wytrwale podlewam ,może się pootwierają  Ma nowy przyrost ,jeden pęd zielony ,idzie cały czas  ..... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #24 : Czerwiec 14, 2008, 20:04:47 » |
|
Basiu nie otworzył się ani jeden kwiatuszek  ? Widocznie stephanotis tak ma przy zmianie warunków  . I pomyśleć, że specjalnie wybierałam takiego z pąkami. Myślałam, że się dłużej kwiatkami nacieszę  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 14, 2008, 20:28:57 » |
|
Kayenn twój stefanek jest śliczny  . Czy wszystkie kwiatuszki w pełni się otwierają?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 14, 2008, 20:31:22 » |
|
Jak do tej pory to tylko jeden maly kwiatuszek zzolkl i odpadl... i musze powiedziec, ze tez go niestety przenosilam, bo mylam okno... ale staralam sie delikatnie i tylko na szafke obok  )) Ale ciekawe jest to, ze zaczal kwitnac najpierw z prawej strony, a dopiero teraz na lewej pojawiaja sie paczki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 15, 2008, 00:05:15 » |
|
No tak, ja swojemu przez zime nie zapeniłam chłodu żeby odpoczął i pewnie przez to też nie kwitnie :/ No nic, nauczka na przyszlość.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|