Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 08:02:59
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: BEGONIA ZWISAJACA  (Przeczytany 28207 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
ANNA
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« : Lipiec 11, 2006, 19:47:32 »

MAM WIELKI PROBLEM Z BEGONIAMI ZWISAJACYMI -ZACZYNAJA MI ŻÓŁKNĄC LIŚCIE I TO BARDZO I NIE WIEM JAKA TO PRZYCZYNA
JEŚLI KTOŚ MOŻE MI POMÓC BĘDĘ WDZIĘCZNA Rolling Eyes
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Lipiec 11, 2006, 20:08:54 »

Musisz wcześniej powiedzieć, czy je przesadzałaś, jak często podlewasz, czy nawozisz i czym oraz jak często. Czy te rośliny rosną w słońcu czy też są częściowo w cieniu. To wszystko może spowodować podobne objawy i część z nich można wyeliminować.
Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #2 : Lipiec 11, 2006, 20:10:16 »

Słabe dane. Żółknięcie liści może być sppowodowane chlorozą, przenaworzeniem, przesuszeniem, szkodnikami. Opisz dokładnie roślinę i zabiegi jakie wykonujesz. Gdzie stoi , jaką ma ziemię, czy nawozisz i ile podlewasz.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #3 : Luty 04, 2007, 16:30:45 »

Witam
Chciałem się dowiedzić czy ktoś uprawiał je na balkonie w skrzynkach, czy wiatr im nie szkodzi i czy ogólnie się udały?? Ja mam wątpliwości co do tego czy nie spadną jeśli będzie wiało a one będą stały w skrzynkach na ziemi, i czy będą dekoracyjne, bo balkon mam od frontu i chciałbym aby były na nim piękne kwiaty widoczne aż z ulicy czyli z odległości ok 30 metrów. Jeśli macie jakieś inne roślinki które będą bardziej dekoracyjne to piszcie.
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Luty 05, 2007, 17:56:53 »

Zrobienie z prętu zbrojeniowego, sklepanego i zakrzywionego na 0bu końcach, w których zostały wywiercone otwory nie jest wyzwaniem dla najgorszego nawet ślusarza. Tobie pozostanie wywiercenie otworów i przykręcenie pręta do bocznych ścian okien na wys. 10 cm od parapetu.
Żadna skrzynka ci nie spadnie.

Oprócz begonii, możesz posadzić pelargonie, surfinie i 100 jeszcze innych roślin.
Zapisane
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #5 : Luty 05, 2007, 22:10:18 »

Dziękuje Zoe!!
Ja te kwiatuszki chciałem na balkonie, ale drewniane barierki są za słabe i na pewno nie wytrzymają takiego obciążenia. Dlatego musze je postawić na "podłodze" i wtedy mogą spaśc, a dlatego pomyślałem o Begoniach, bo w zeszłym roku miałem tam pelargonie angielskie i dobrze czuły się w półcieniu jaki tam panuje, wiem, że begonie mają zbliżone wymagania. Interesi mnie jeszcze czy, wiatr nie połamie ich kruchych pędów. Może ktoś miał to powie jak obficie one kwitną i czy te ich pędy są długie, i jak bardzo łamliwe??
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Zoe
Gość
« Odpowiedz #6 : Luty 06, 2007, 08:07:42 »

Są łamliwe, ale nie aż tak. Dopiero prawdziwa  wichura robi szkodę. Begonie mają jeszcze jedną wadę, po solidnych deszczach musi upłynąć kilka dni by wróciły do ładnego wyglądu i są podatne na mączniaka prawdziwego. Dlatego miej w domu środek do jego zwalczania.
Kup również nawóz w płynie do roślin kwitnących. Najlepiej ten do surfinii.
i jesli chcesz mieć takie by je było widać z daleka to 6 tygodni po posadzeniu zacznij nawozić stosując 1/4 dawki tego co na opakowaniu co 2 dzień.
Zapisane
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #7 : Luty 06, 2007, 09:47:25 »

Dzięki Zoe!! Patrz z tym nawożeniem typu, mało ale często, to nie pomyślałem!! Jeszcze raz dzienx !!
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #8 : Luty 24, 2007, 15:16:45 »

A ja dziś pierwszy raz w swej karierze ogrodnika  Wink  posadziłam do skrzynki balkonowej 3 bulwy begonii zwisającej: po bokach żółtą a w środku czerwoną. Bardzo jestem ciekawa, co z tego wyrośnie  Smile  Jak dobrze pójdzie i fachowcy zrobią balkony, to będzie wisiała na wschodnim balkonie...
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #9 : Luty 27, 2007, 11:21:40 »

Very Happy Begonia zwisająca- to dla mnie jeden z najcudniejszych kwiatów. w tym roku kupiłam kilkanaście cebulek- zobaczymy co z tego będzie- i tylko mój ulubiony czerwony kolor Wink

W zeszłym roku / tak jak i w poprzednich miałam po 3-4 begoniowe donice. Teraz chcę więcej Wink .
Oto jedna z tamtegorocznych Wink

 
Zapisane
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #10 : Marzec 01, 2007, 22:18:34 »

Elu, wlałaś w moje serce otuchę i nadzieję, że z moich begonii coś się urodzi (a tak a'propos - dziś urodziła się moja bratanica  Very Happy ). Twoje begonie są przepiękne  Shocked  Smile  Czy możesz zdradzić tajemnicę kiedy sadzisz bulwy, jak gęsto, w jakiej temperaturze stoją do maja, oświetlenie, itp.?
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Zoe
Gość
« Odpowiedz #11 : Marzec 01, 2007, 22:37:23 »

Rozumiem, że jesteś chrzesną.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #12 : Marzec 02, 2007, 19:22:45 »

Very Happy Ja już wsadziłam begonie do ziemi. Trzymam na parapecie w pokoju. Mimo , że jest tego sporo...
Jak się na polu ociepli będę wynosić na pole dla hartowania/ ale to dopiero w polowie kwietnia- jak by było ciepło/. Uszczykuję, aby się rozkrzewiły. W maju wysadzam po zimnych ogrodnikach do właściwuych donic- ostrożnie, by nie uszkodzić kruchego kwiatu- i łodygi i kwiaty bardzo kruche. Ale to jeszcze w odpowiedniej porze opiszę i pokażę na fotkach  Wink  Very Happy
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #13 : Marzec 02, 2007, 20:31:16 »

A moje jeszcze w piwnicy altanki. Nie wiem gdzie ja to pomieszczę.
Zapisane
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #14 : Marzec 04, 2007, 00:24:09 »

Zoe, nie będę chrzestną Haneczki, bo to drugie dzieciątko mojego brata i bratowej a zostałam chrzestną Krzysia - ich pierworodnego  Very Happy
Elu, będę śledzić ten wątek, więc trzymam Cię za słowo odnośnie zdjęć i instrukcji obsługi  Wink  Mam tylko pytanko: jak wysoki pęd już uszczykujesz?
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Zoe
Gość
« Odpowiedz #15 : Marzec 04, 2007, 10:04:05 »

Wczoraj przyniosłam z działki swoje bulwy i chyba jutro posadzę, bo nie mam ziemi. Będę robić pełną dokumentację dla tych którzy będą to robić po mnie.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #16 : Marzec 04, 2007, 18:49:08 »

A więc po kolei. Przygotowujemy doniczkę i wypełniamy ją w 3/4 ziemią.
W moim wypadku jest to doniczka o średnicy 20 cm
 

Do Takiej doniczki przygotowałam dwie bulwy o średnicy nieco ponad 8 cm. Wcześniej przez pół godziny moczyłam w letniutkiej wodzie z dodatkiem Kaptanu czyli było to również zaprawianie.



Bulwa begoni z jednej strony jest wklęsła.


Bulwy lekko wciskamy w podłoże wklęsłą stroną do góry.


Następnie bulwy zasypujemy ziemią


Powierzchnia ziemi powinna być około centymetra poniżej brzegu doniczki by możliwe było swobodne podlewanie
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #17 : Marzec 04, 2007, 20:37:54 »

Zoe, jaki jest cel godzinnego moczenia w letniej wodzie ?
Po wyjęciu czekamy, aż obeschną, czy można od razu do ziemi ?
I ostatnie pytanie - nie trzeba bulw jakoś profilaktycznie zaprawiać ?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #18 : Marzec 04, 2007, 20:54:38 »

Ja moczę by krócej czekać na wschody, a przy okazji zaprawiam.
 Przechowujemy przez zimę na sucho. Bo wówczas widzisz czy coś się z nimi nie dzieje.
Do moczenia dodaje Kaptanu więc jest to jednocześnie zaprawianie. Poprawię tekst bo to mi uleciało.
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #19 : Marzec 04, 2007, 21:12:27 »

to ja może doprecyzuję drugie pytanie - chodziło mi o to, czy po wyjęciu z tego moczenia w wodzie czekamy, aż obeschną, czy można od razu sadzić je do ziemi ?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #20 : Marzec 04, 2007, 21:37:31 »

Pysiu nie trzeba czekać aż obeschną. Sadzimy od razu.
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #21 : Marzec 04, 2007, 23:39:50 »

Dzięki,
w wątku o hypeastrach Leszek pisał, żeby po zaprawianiu  porozkładać cebule na gazetach aż do przeschnięcia, stąd myślałam, że w przypadku begonii tak samo...
Zapisane
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #22 : Marzec 05, 2007, 00:31:35 »

Zoe, świetny ten reportaż  Very Happy  Mam tylko pytanko odnośnie Kaptanu: czy raz rozpuszczony w wodzie może być taki roztwór przechowywany w zamkniętej butelce i służyć do późniejszego zaprawiania, czy też raz rozpuszczony trzeba od razu wylać? I czy zaprawiamy w nim także karpy dalii, mieczyków, callii, itp.? Czy są jakieś cebule/bulwy/kłącza, których nie należy zaprawiać?
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Zoe
Gość
« Odpowiedz #23 : Marzec 05, 2007, 08:19:56 »

Przechować dzień można ale dłużej nie. Ponieważ jest to zawiesina więc opada na dno, dlatego od czasu do czasu trzeba zamieszać.

Nie ma takich bylw by nie dało się zaprawiać. Jedynie taka uwaga im cieńsza skórka na bulwie tym krócej trzymać w zawiesinie. Np Calie przez 10-15 minut.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #24 : Marzec 05, 2007, 09:39:56 »

Very Happy Co do uszczykiwania begonii- to ja zaczynam, gdy wyrośnie dobrze druga para liści... Zresztą to robię bardziej "wzrokowo"- zależy w którą stronę rozwijają się nowe liście- od razu poprzez ustrzykiwanie formuję kształt rośliny.  Na razie dopiero wychodzą z ziemi.. zrobię fotki w odpowiedniej porze...
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #25 : Marzec 05, 2007, 16:10:51 »

Zoe, czy ty te bulwy później rozsadzasz, czy mogą tak pozostać jak na zdjęciach, w sumie dość blisko siebie ?

Jakie odstępy najlepiej jest zachować pomiędzy bulwami sadząc je do typowych skrzynek balkonowych ?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #26 : Marzec 05, 2007, 16:51:06 »

Nie bulw już nie rozsadzam. Bulwy begoni są elipsami więc mają możliwość rośnięcia bo każda ma miejsce w szerz na 10 cm wzdłuż do 20 cm. natomiast gęste pędy w doniczce będą tym efektem o który mi chodzi. Ponieważ ja dokarmiam begonie minimalnymi dawkami nawozów ale co 2 podlewanie więc głodu nie będzie.

Natomiast w skrzynce gdzie rośliny praktycznie rosną tylko w jedną stronę odstępy muszą być większe. Im bulwy są większe tym odstęp musi być większy. I tak bulwy o długości ponad 10 cm możesz sadzić najgęściej co 25 cm.
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #27 : Marzec 05, 2007, 17:10:34 »

Dziękuję,

co prawda to wątek o begoniach zwisających, ale zapytam: czy te same odległości zachować w przypadku odmian 'wyprostowanych' ?

a co gdybym chciała posadzić na przemian odmiany zwisłe z niezwisającymi - czy też odstępy j.w. ?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #28 : Marzec 05, 2007, 18:03:13 »

Pysiu tu decyduje przede wszystkim przeciętna wielkość rośliny w pełnym rozkwicie. Te 25 cm to na prawdę nie jest dużo.  Begonie o pędach wzniesionych też się rozkrzewiają. Więc sadząc na przemian zachowaj te odstępy.
I jedna uwaga jeśli nprawdę chcesz mieć piękne rośliny przy stosunkowo niewielkich rozmiarach pojemnika jakim jest skrzynka to musisz nawozić. I tu dobrze się sprawdza nawóz do petunii lub surfinii dawany w małych ilościach ale często.
Może jeszcze jedna uwaga begonie są podatne na maczniaka przwdziwego. Przy sporym zagęszczeniu roślin jest on prawie pewny. Miej zatem w pogotowiu środek i reaguj od razu jak zobaczysz.
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #29 : Marzec 05, 2007, 20:55:42 »

dzięki, tak się dopytuję o szczegóły, żeby oszacować, jaką ilość cebulek muszę zamówić  Wink
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: