Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 08:02:19
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wilczomlecz białounerwiony! Dramat i tragedia! POMOCY !!!  (Przeczytany 1096 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
spagetta
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« : Maj 04, 2008, 07:56:00 »

Witam.
Jestem tu nowa. W kwestii opieki nad kwiatami również jestem nowa i ostatnio ZAMORDOWAŁAM wilczomlecza.

Rósł sobie spokojnie i nowe liście co i rusz pojawiały sie na łodydze. W październiku pojawił się w domu kot, który podgryzał z chęcią wszystko co zielone, więc wilczomlecz musiał się przeprowadzić na parapet w innym pokoju.

Tam zaczął gubić liście. Zmartwiłam się niezmiernie. Potem stała na parapecie tylko taka 'pałka', która przy bliższych oględzinach wydawało mi się, że zaczęła tak jakby gnić od czubka. No, zrobiła się taka miękka... Więc ucięłam ją poniżej tego 'gnicia'. Dzisiaj na forum się doczytałam, że ten gatunek ma to do siebie, że gubi liście na zimę....

I teraz mam taki kikutek 5 cm długości. Podlałam odżywką do kaktusów i... czy on przeżyje? Czy mogę go już wywalić?


POMOCY!!
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #1 : Maj 04, 2008, 10:33:14 »

Witaj na forum  Very Happy
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #2 : Maj 04, 2008, 11:15:18 »

Jak całkiem uschnie to wywalisz... Skoro zaczął gnić to oznacza, że go przelałaś. Więc wstrzymaj się na tydzień z podlewaniem, chyba, że stoi na południowym oknie.
Prawdopodobnie ma chłodniejsze miejsce więc, jeśli wydobrzeje, mniej podlewaj niż poprzednio.

Z wyrzuceniem zaczekaj, aż całkiem umrze. Kwiatki czasem 'cudem' przeżywają...
Zapisane

Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #3 : Maj 04, 2008, 17:42:19 »

A kotu wilczomlecz nie zaszkodził? Podobno są trujące.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #4 : Maj 04, 2008, 21:25:54 »

Moim zdaniem napisała, że przeprowadziła wilczomlecza zanim kot się dobrał...
Zapisane

spagetta
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #5 : Maj 07, 2008, 11:35:36 »

No dobra. To przesuszam.. Ale czarno to widzę....
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: