|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 11, 2008, 10:09:07 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 11, 2008, 11:38:25 » |
|
 Ale cudo. Moje oczy potoczyły się gdzieś pod biurko  . tellerko - no to biorę się za ukorzenianie. Tylko jeszcze muszę pomyśleć, jak się za to wziąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 11, 2008, 11:45:27 » |
|
Ucinasz, suszysz czas jakiś ... wkładasz do spagnum albo ziemi... (dziewczyny, a może wody ?  ) Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #33 : Maj 11, 2008, 11:50:42 » |
|
Po obsuszeniu do ziemi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #34 : Maj 11, 2008, 11:52:58 » |
|
To znaczy, nie chodzi o to, że nie wiem. Tylko, gdzie to wszystko postawię. Hm... bo tych wąsów jest sporo i są bardzo cieniutkie i na końcach nie mają wcale listków. No bo kurcze, powsadzałam je jak leci i teraz w donicach są po dwa kolory. I jak Basi Tel wysyłałam dużego liścia to byłam pewna, że to czerwony, a teraz widzę, że z innego liścia będzie szedł chyba różowy. Więc sama już nie wiem, co jej dałam i pewnie na mnie nakrzyczy, że nie dałam jej tego, co miałam dać. I jak to zrobić, żeby wyszło dobrze. Dobra, nie marudzę już  . P.S. Na spróbowanie wsadzę parę z jednego liścia do doniczki i zobaczę co z tego wyrośnie:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #35 : Maj 11, 2008, 11:55:22 » |
|
Wsadź wszystkie do jednej doniczki - jak się ukorzenią to rozsadzisz... Wszyscy jesteśmy WDZIĘCZNI - myślę, że Basia nie nakrzyczy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #36 : Maj 11, 2008, 14:27:27 » |
|
tellerko - czy ja pole uprawne mam?  he he.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #37 : Maj 11, 2008, 17:22:54 » |
|
A nie masz? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #38 : Maj 11, 2008, 18:32:03 » |
|
Ja kaktusy epifityczne ukorzeniam w szklance z centymetrem wody. W ziemi mi gniją  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #39 : Maj 11, 2008, 21:42:12 » |
|
tellerko - otóż nie mam. A to co przed blokiem, to psie pole, a nie pole uprawne, he, he. JD - hm, w szklance wody? I nie gniją? Spróbuję.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 12, 2008, 09:27:01 » |
|
Tylko tej wody niedużo - tak na centymetr.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #41 : Maj 17, 2008, 19:12:41 » |
|
No dobra, wszystko zostało poobcinane, reszta nie nadająca się do niczego (słowo, jak bum cyk cyk), została wyrzucona. Zaopatrzyłam się w ziemię do kaktusów i piasek z akwarystyki. Czyli w poniedziałek do ziemi? Dwa dni wystarczy na suszenie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #42 : Maj 17, 2008, 23:47:41 » |
|
Lulu, ja się nie znam na ukorzenianiu sukulentów w podłożu, ale obawiam się, że 2 dni to może być mało. Zwłaszcza dla młodych, tegorocznych pędów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #43 : Maj 18, 2008, 07:28:50 » |
|
Tydzień na obsychanie wystarczy. Potem końcówki do ukorzeniacza i do podłoża. Początkowo nie podlewaj tylko spryskuj. Po wsadzeniu też nie podlewaj. W suchym podłożu korzeniają się bez problemu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #44 : Maj 19, 2008, 09:39:55 » |
|
To nie do końca są młode liście, większość zeszłoroczna lub jeszcze sprzed dwóch lat. Jeden egzemplarz marnie wyglądał, stąd postanowiłam go odnowić. I jak się za niego wzięłam, to okazało się, że on w ogóle nie ma korzeni. Co się z nimi stało? No nie wiem  A liście są przywiędłe i pomarszczone.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #45 : Maj 23, 2008, 15:35:53 » |
|
Oto liście, które ukorzeniam. Co do koloru to nie jestem pewna. Są one albo Ackermannii albo Deutsche Kaiserin. Będą do oddania, ale to jeszcze nie teraz. Powiem kiedy, wtedy będę zbierała zapisy   Kwitnący Ackermannii, którego też postanowiłam odmłodzić. Ale o tym w przyszłości.  Jednak przyznać trzeba, że kwitnące epiphyllum zapiera dech w piersi  A ma może ktoś Disocactusy lub Nopalxochia? Bardzo podobne do epiphyllum. Hm... ja bym je odróżniła tylko przy kwitnieniu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #46 : Maj 23, 2008, 17:40:23 » |
|
Mnie już możesz zapisać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #47 : Maj 24, 2008, 00:14:34 » |
|
Mój też zakwitł  Jest inny kwiat niż u Jagny - chyba taki sam jak Lulu. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #48 : Maj 24, 2008, 11:52:26 » |
|
Jednak przyznać trzeba, że kwitnące epiphyllum zapiera dech w piersi  Oj prawda , prawda  . Ślicznie Wam kwitną , gratulacje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #51 : Czerwiec 16, 2008, 12:00:53 » |
|
Kasiu, zapowiada się na bardzo ładny. Jaki to kolor jest w rzeczywistości?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #52 : Czerwiec 16, 2008, 12:29:32 » |
|
w rzeczywistości jest taki jak na zdjęciu,ale jak rozkwitnie będzie różowy  Zastanawia mnie tylko dlaczego w tym roku słabiej kwitnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #53 : Czerwiec 16, 2008, 12:38:36 » |
|
Nie narzekaj, mój łobuz wcale nie kwitnie  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #54 : Czerwiec 16, 2008, 12:42:35 » |
|
Właśnie, nie marudź  Mój ma podobnie. W zeszłym roku był cały w kwiatach, w tym roku zapowiada się o ponad połowę mniej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #55 : Czerwiec 16, 2008, 13:53:38 » |
|
Wiem,że nie można marudzić,ale czasami to pomaga i kwiatek daje więcej z siebie  Ale tak sobie myślę,że może wymiana okien wczesną zimą mu nie posłużyła ...  No ale nic to  czekam aż rozwinie się ten pąk 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #56 : Czerwiec 16, 2008, 13:58:42 » |
|
Czasami pomaga, jak dostanie kopa w postaci chłodnych dni i nocy na balkonie  . Ale taki chłód raczej już nam nie grozi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pronoia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 88
|
 |
« Odpowiedz #57 : Czerwiec 17, 2008, 10:15:02 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #58 : Czerwiec 17, 2008, 10:26:13 » |
|
Przepiękne  . Może by tego mojego leniwego gamonia przesadzić ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #59 : Czerwiec 17, 2008, 14:02:01 » |
|
Różowy miodek!  Śliczniusi stwór.. Pewnie dlatego mi się ten kolor tak podoba, że mam na stanie tylko czerwonego 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|