Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 07:54:48
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Epiphyllum - cudny kaktus epifityczny cz 2  (Przeczytany 12382 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #30 : Maj 11, 2008, 10:09:07 »

No dobra, więcej nie musisz, i tak leżę pod stołem, więc nie zobaczę  Razz

 Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #31 : Maj 11, 2008, 11:38:25 »

 Very Happy Ale cudo. Moje oczy potoczyły się gdzieś pod biurko Very Happy.

tellerko - no to biorę się za ukorzenianie. Tylko jeszcze muszę pomyśleć, jak się za to wziąć Confused
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #32 : Maj 11, 2008, 11:45:27 »

Ucinasz, suszysz czas jakiś ... wkładasz do spagnum albo ziemi... (dziewczyny, a może wody ?  Confused )

Pozdrawiam Smile
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #33 : Maj 11, 2008, 11:50:42 »

Po obsuszeniu do ziemi.
Zapisane
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #34 : Maj 11, 2008, 11:52:58 »

To znaczy, nie chodzi o to, że nie wiem. Tylko, gdzie to wszystko postawię. Hm... bo tych wąsów jest sporo i są bardzo cieniutkie i na końcach nie mają wcale listków. No bo kurcze, powsadzałam je jak leci i teraz w donicach są po dwa kolory. I jak Basi Tel wysyłałam dużego liścia to byłam pewna, że to czerwony, a teraz widzę, że z innego liścia będzie szedł chyba różowy. Więc sama już nie wiem, co jej dałam i pewnie na mnie nakrzyczy, że nie dałam jej tego, co miałam dać.
I jak to zrobić, żeby wyszło dobrze. Dobra, nie marudzę już Smile.

P.S. Na spróbowanie wsadzę parę z jednego liścia do doniczki i zobaczę co z tego wyrośnie:)
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #35 : Maj 11, 2008, 11:55:22 »

Wsadź wszystkie do jednej doniczki - jak się ukorzenią to rozsadzisz...
Wszyscy jesteśmy WDZIĘCZNI - myślę, że Basia nie nakrzyczy Very Happy
Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #36 : Maj 11, 2008, 14:27:27 »

tellerko - czy ja pole uprawne mam? Wink he he.
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #37 : Maj 11, 2008, 17:22:54 »

A nie masz? Very Happy
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #38 : Maj 11, 2008, 18:32:03 »

Ja kaktusy epifityczne ukorzeniam w szklance z centymetrem wody. W ziemi mi gniją  Mad.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #39 : Maj 11, 2008, 21:42:12 »

tellerko - otóż nie mam. A to co przed blokiem, to psie pole, a nie pole uprawne, he, he.
JD - hm, w szklance wody? I nie gniją? Spróbuję.
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #40 : Maj 12, 2008, 09:27:01 »

Tylko tej wody niedużo - tak na centymetr.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #41 : Maj 17, 2008, 19:12:41 »

No dobra, wszystko zostało poobcinane, reszta nie nadająca się do niczego (słowo, jak bum cyk cyk), została wyrzucona. Zaopatrzyłam się w ziemię do kaktusów i piasek z akwarystyki. Czyli w poniedziałek do ziemi? Dwa dni wystarczy na suszenie?
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #42 : Maj 17, 2008, 23:47:41 »

Lulu, ja się nie znam na ukorzenianiu sukulentów w podłożu, ale obawiam się, że 2 dni to może być mało. Zwłaszcza dla młodych, tegorocznych pędów.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #43 : Maj 18, 2008, 07:28:50 »

Tydzień na obsychanie wystarczy. Potem końcówki do ukorzeniacza i do podłoża. Początkowo nie podlewaj tylko spryskuj. Po wsadzeniu też nie podlewaj. W suchym podłożu korzeniają się bez problemu.
Zapisane
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #44 : Maj 19, 2008, 09:39:55 »

To nie do końca są młode liście, większość zeszłoroczna lub jeszcze sprzed dwóch lat. Jeden egzemplarz marnie wyglądał, stąd postanowiłam go odnowić. I jak się za niego wzięłam, to okazało się, że on w ogóle nie ma korzeni. Co się z nimi stało? No nie wiem Sad A liście są przywiędłe i pomarszczone.
Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #45 : Maj 23, 2008, 15:35:53 »

Oto liście, które ukorzeniam. Co do koloru to nie jestem pewna. Są one albo Ackermannii albo Deutsche Kaiserin. Będą do oddania, ale to jeszcze nie teraz. Powiem kiedy, wtedy będę zbierała zapisy  Very Happy



Kwitnący Ackermannii, którego też postanowiłam odmłodzić. Ale o tym w przyszłości.

Jednak przyznać trzeba, że kwitnące epiphyllum zapiera dech w piersi Very Happy

A ma może ktoś Disocactusy lub Nopalxochia? Bardzo podobne do epiphyllum. Hm... ja bym je odróżniła tylko przy kwitnieniu.
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #46 : Maj 23, 2008, 17:40:23 »

Mnie już możesz zapisać Very Happy
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #47 : Maj 24, 2008, 00:14:34 »

Mój też zakwitł  Very Happy Jest inny kwiat niż u Jagny - chyba taki sam jak Lulu.


Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #48 : Maj 24, 2008, 11:52:26 »

Jednak przyznać trzeba, że kwitnące epiphyllum zapiera dech w piersi Very Happy
Oj prawda , prawda  Smile .
Ślicznie Wam kwitną , gratulacje Very Happy
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #49 : Maj 24, 2008, 13:51:14 »

Krysiu - zgadza się. Mam ten sam gatunek Smile
Zapisane

kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #50 : Czerwiec 16, 2008, 11:57:56 »

To może i ja się pochwalę,chociaż zdjęcie zamieściłam i w swoim wątku  Very Happy Nie kwitnie może tak obficie jak co roku,ale i tak cieszy oczy  Very Happy





Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #51 : Czerwiec 16, 2008, 12:00:53 »

Kasiu, zapowiada się na bardzo ładny. Jaki to kolor jest w rzeczywistości?
Zapisane

kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #52 : Czerwiec 16, 2008, 12:29:32 »

w rzeczywistości jest taki jak na zdjęciu,ale jak rozkwitnie będzie różowy  Smile Zastanawia mnie tylko dlaczego w tym roku słabiej kwitnie  Sad



Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #53 : Czerwiec 16, 2008, 12:38:36 »

Nie narzekaj, mój łobuz wcale nie kwitnie  Mad.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #54 : Czerwiec 16, 2008, 12:42:35 »

Właśnie, nie marudź Razz Mój ma podobnie. W zeszłym roku był cały w kwiatach, w tym roku zapowiada się o ponad połowę mniej.
Zapisane

kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #55 : Czerwiec 16, 2008, 13:53:38 »

Wiem,że nie można marudzić,ale czasami to pomaga i kwiatek daje więcej z siebie  Smile  Ale tak sobie myślę,że może wymiana okien wczesną zimą mu nie posłużyła ...  Confused
No ale nic to  Smile czekam aż rozwinie się ten pąk  Smile



Zapisane

Lulu
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2896


mazowieckie strefa klimatyczna 6B


« Odpowiedz #56 : Czerwiec 16, 2008, 13:58:42 »

Czasami pomaga, jak dostanie kopa w postaci chłodnych dni i nocy na balkonie Smile. Ale taki chłód raczej już nam nie grozi.
Zapisane

pronoia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88



WWW
« Odpowiedz #57 : Czerwiec 17, 2008, 10:15:02 »

Witam; pięknie kwitną Wasze ackermanni; moje też zakwitło, co bardzo mnie cieszy, bo mam je od niedawna Smile To moje ackermanni i nopalxochia:






Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #58 : Czerwiec 17, 2008, 10:26:13 »

Przepiękne  Very Happy.
Może by tego mojego leniwego gamonia przesadzić ?  Confused
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #59 : Czerwiec 17, 2008, 14:02:01 »

Różowy miodek! Smile Śliczniusi stwór.. Pewnie dlatego mi się ten kolor tak podoba, że mam na stanie tylko czerwonego Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: