|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #90 : Lipiec 05, 2008, 20:48:25 » |
|
Moniko według mnie to carnosa
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #91 : Lipiec 05, 2008, 21:26:34 » |
|
Kasiu, bardzo dziękuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #92 : Lipiec 06, 2008, 08:26:21 » |
|
Przyłączam się do zdania Kasi - carnosa, ta najbardziej w naszych domach rozpowszechniona. Ale piękna przecież i jeśli szczodrze kwitnie, to należy ją tym bardziej lubić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #93 : Lipiec 06, 2008, 09:33:32 » |
|
Dziękuję za informacje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #94 : Lipiec 10, 2008, 20:10:27 » |
|
Pomożecie, Kochane?...  Dostałam dziś takie dwie sadzonki. I moje pierwsze pytanie tak w ogóle : czy dobrze typuję, że to hoja?...  Drugie - czy możliwe, by była to wayetii, albo kentiana?.... A jeśli odpowiedź na pierwsze i drugie byłaby : tak - to jak ją ukorzeniać?... W sphagnum?....  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #95 : Lipiec 10, 2008, 21:07:23 » |
|
spagnum... + ciepełko + szklarenka...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #96 : Lipiec 10, 2008, 22:16:17 » |
|
Dziękuję!  Czyli dobrze ją podejrzewam?..  Znajoma powiedziała : masz tu jakiś kawałek fikusa  A do tego sphagnum - to ile wody?.... (Wybaczcie ignorancję  ). Tyle, żeby było mokre, czy żeby pływało?.....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #97 : Lipiec 11, 2008, 09:24:21 » |
|
A masz jakieś doświadczenie ze spagnum ? Bo ono nie jest takie bezproblemowe... Możesz też użyć podłoża kaktusowego, storczykowego (ale dobrej firmy, żeby kaktusowe nie było samym piachem, a storczykowe samymi grubymi paprochami) albo perlitu. Ciepłe miejsce to podstawa, ale nie w słońcu !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #98 : Lipiec 11, 2008, 09:47:21 » |
|
Hmmm.... Doświadczenia ze sphagnum do ukorzeniania nie mam, niestety - dokładałam je tylko storczykom  A na czym polega jego problemowość, jeśli mogę zapytać?.... A odnośnie opisanych przez Ciebie podłoży, JeyDee - rozumiem, na co mam zwracać uwagę, dziękuję  - tylko czy to znaczy, że mam próbować ukorzeniać od razu w podłożu?... Bez okresu "moczonego"?... Wypytuję tak laicko - ale do tej pory po prostu ukorzeniałam tylko w wodzie albo w podłożu (ale to takie banalne rośliny...  ) - a tych sadzonej bardzo nie chciałabym zmarnować... Zresztą innych, które do mnie idą  - tym bardziej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #100 : Lipiec 12, 2008, 06:40:19 » |
|
Czy ktoś ma w swojej kolekcji hoję "serduszko"? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #101 : Lipiec 12, 2008, 08:31:18 » |
|
kilka osób ją ma z tego co wyczytałam jednak z niej nie będzie normalnej roślinki (to jest hoja kerri) tylko zostanie taki listek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #102 : Lipiec 12, 2008, 18:04:45 » |
|
Prawda... z takiego listka, w dodatku w takim stanie (jakaś choroba?) nic nie będzie. Raczej. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lidka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 980
Podkarpacie 6a
|
 |
« Odpowiedz #103 : Lipiec 16, 2008, 20:50:29 » |
|
Czy będzie możliwe określenie z tego zdjęcia co to za hoja?Kupiona w zeszłym roku jako trikolorka,ale jak widać znacząco się od niej różni.I jakieś kapryśne toto,od tego czasu nic nie wypuściła.Chyba ja ją niedługo wypuszczę ale z okna. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął, nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno... ks.Jan Twardowski
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #104 : Lipiec 16, 2008, 21:24:23 » |
|
Lidko moja tricolorka też ma niektóre takie pędy, więc nie wiem od czego to zależy  nie jest przestawiana,a mimo wszystko listki różnią się od siebie ... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zjola
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #105 : Lipiec 19, 2008, 16:26:02 » |
|
Dzisiaj w kwiaciarni zaciekawiła mnie pewna odmiana hoi, sklepowa nie wiedziała o niej nic oraz nie znała ceny. Liście duże jak u finlaysoni, jednolitej zieleni a na młodych liściach jakby meszek. Czy ktoś wie co to może być. W poniedziałek będzie właścicielka to może coś będę wiedziała więcej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
zjola
|
|
|
zjola
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #106 : Lipiec 19, 2008, 16:27:40 » |
|
Sprostuję, liście duże, ale trochę bardziej owalne niz u finlaysoni.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
zjola
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #107 : Lipiec 20, 2008, 09:05:55 » |
|
 Jestem w szoku, że u Ciebie NORMALNIE w kwiaciarni są hoje  ! Najlepiej zrób zdjęcie tej hoi i umieść na forum, bo sprzedawczynie rzadko wiedzą jakie kwiaty sprzedają  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zjola
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #108 : Lipiec 20, 2008, 13:07:26 » |
|
Jest to nowo otwarta mało ciekawa kwiaciarnia. W innych hoi nie uświadczysz. Ogólnie widać, że o kwiaty doniczkowe tam sie raczej nie dba - nie wiem skąd je mają. Hoję zauważyłam wepchaną daleko w ciemnym kącie. Jest trochę zaniedbana, liscie zabiedzone kilka uszkodzonych, a przyrosty poobcinane (podejrzewam że kwiaciara pomyliła je z czymś dzikim i obcięła). Zanm już jej nazwę STARGAZER (Valentine Hoya).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
zjola
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #109 : Lipiec 20, 2008, 13:22:47 » |
|
Czyżby calycina ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #110 : Lipiec 20, 2008, 14:01:31 » |
|
Kupiłaś ją już? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #111 : Lipiec 20, 2008, 14:48:51 » |
|
Właśnie nabyłam wątpliwości. Stargazer to określenie używane w odniesieniu do calyciny, ale valentine hoya z reguły oznacza kerrii  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
pronoia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 88
|
 |
« Odpowiedz #112 : Lipiec 20, 2008, 14:53:20 » |
|
Witam; z miesiąc temu urwałam kawałek łodyżki z kilkoma listkami z hoi, którą mam w pracy. Jest to kolos, który chyba z piąty raz oplata dwumetrowy pal, do tego rozłazi się po podłodze, ale za żadne skarby nie chce zakwitnąć  Chciałabym się dowiedzieć, co to za odmiana, żeby należycie ją pielęgnować i kiedyś doczekać się kwiatów. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #113 : Lipiec 20, 2008, 14:56:01 » |
|
Jeżeli zdjęcie dobrze oddaje kolor, to albo to jakiś egzotyk albo zagłodzona carnosa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
zjola
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #114 : Lipiec 20, 2008, 16:24:34 » |
|
Do kwiaciarni po sfatygowaną STARGAZER idę w poniedziałek, ale okazuje się że znajoma taką samą (ale w lepszym stanie)nabyła w marcu i od niej znam tę nazwę. Dokładnie tak jest napisane STARGAZER (Valentine Hoya). Ona płaciła 40 zł, a za ten chorawy egzemplarz jutro nie wiem ile zechcą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
zjola
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #115 : Lipiec 20, 2008, 19:04:54 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #116 : Lipiec 20, 2008, 19:07:32 » |
|
Nie wiem jaka, ale gigantyczna. Koniecznie pokaż jak się rozwinie. Już się nie mogę doczekać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #117 : Lipiec 20, 2008, 19:30:26 » |
|
 Hoja lautrbachii albo archboldiana...tak mi się wydaje, sądzą po wielkości kwiecia i to w pączku  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #118 : Lipiec 20, 2008, 19:31:58 » |
|
E no, daj jakąś podpowiedź. Któraś z "wielkokwiatowych" ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #119 : Lipiec 20, 2008, 19:36:19 » |
|
Brawo... Archiboldiana, jak przyjedziecie to mam nadzieję że już zobaczycie bo nie wiem kiedy pęknie i jak długo trzyma kwiaty  Lauterbachii podobno w mieszkaniu nie kwitnie - w każdym razie ja testuję to 5 rok ale jestem cierpliwa i zanim ją wywalę jeszcze z 5 lat potrzymam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|