Generalnie przytaknę Kasji - też wychodzę z założenia, że jak coś jest do wszystkiego, to może się okazać do niczego

.
Z tym, że nie oznacza to konieczności kupowania oddzielnego nawozu dla każdej rośliny.
Wszystko zależy od tego, o jakich gatunkach mówimy. Napisz może
co chcesz nawozić (i poszperaj w wątkach tematycznych), a coś ci poradzimy.
Oczywiście stwierdzenie, że nie stosuje się większych dawek fosforu niż 5 jest bzdurą

.
A nawóz zrównoważony (o składzie który podałeś) jest dobry dla roślin o ozdobnych liściach, a także dla młodych roślin w początkowej fazie wzrostu.
Na temat mikoryzy się nie wypowiadam, bo nie mam żadnych doświadczeń.