Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 07:50:08
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Uniwersalna odżywka dla roślin kwitnących.  (Przeczytany 1480 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
radocha
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« : Kwiecień 28, 2008, 16:43:20 »

Byłem dzisiaj w kwiaciarni oraz w centrum ogrodniczym żeby pooglądać odżywki i szczepionki mikoryzowe.
Jeśli chodzi o odżywki to widziałem tylko takie które maja proporcje NPK 6/5/6 co chyba jest niedobre dla roślin kwitnących, a może się mylę? Babka w kwiaciarni powiedziała że to jest skład wyważony i nie stosuje się większych dawek fosforu więc już sam nie wiem jaki nawóz wybrać. Proszę poradźcie jaki nawóz (chodzi o nazwę) dostępny w sklepie byłby najlepszy i jakie proporcje powinny być zachowane jeśli chodzi o rośliny kwitnące.
Druga sprawa to ta szczepionka mikoryzowa. Widziałem takie szczepionki w centrum ogrodniczym ale były aż trzy rodzaje i kazda po 17.40 PLN tzn: dla roślin kwitnących, dla roślin o ozdobnych liściach i jeszcze jeden typ ale nie było takiej uniwersalnej do każdego typu roślin i w związku z tym mam pytanie czy mogę np kupić taka szcepionkę dla roślin kwitnących i zastosować ją do wszystkich roślin nawet tych niekwitnących - zielonych jak cissus czy sansevieria?? Czy to robi jakąś różnicę do jakiego typu roślin jest przystosowana ta szczepionka?
Proszę o jakieś porady.
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #1 : Kwiecień 28, 2008, 18:55:56 »

Uniwersalne odżywki czy szczepionki, moim zdaniem,nie istnieją.  Każdy typ roślin, ba - każda oddzielna roślina, ma swoje wymagania i nie ma czegoś takiego, co by jednakowo skutecznie oddziaływało na wszystko. Szczepionka dla roślin kwitnących z pewnością nie zaszkodzi niekwitnącym, ale i nie pomoże.
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 28, 2008, 22:35:34 »

Generalnie przytaknę Kasji - też wychodzę z założenia, że jak coś jest do wszystkiego, to może się okazać do niczego  Razz.
Z tym, że nie oznacza to konieczności kupowania oddzielnego nawozu dla każdej rośliny.
Wszystko zależy od tego, o jakich gatunkach mówimy. Napisz może co chcesz nawozić (i poszperaj w wątkach tematycznych), a coś ci poradzimy.
Oczywiście stwierdzenie, że nie stosuje się większych dawek fosforu niż 5 jest bzdurą  Mad.
A nawóz zrównoważony (o składzie który podałeś) jest dobry dla roślin o ozdobnych liściach, a także dla młodych roślin w początkowej fazie wzrostu.
Na temat mikoryzy się nie wypowiadam, bo nie mam żadnych doświadczeń.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: