lidka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 980
Podkarpacie 6a
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 04, 2008, 10:45:02 » |
|
Ja też jak Vondracek pomyslałam o barwach narodowych.Ale oba są piękne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął, nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno... ks.Jan Twardowski
|
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 06, 2008, 20:30:19 » |
|
Fakt gradobicie było potężne. Na działkę szłam z duszą na ramieniu. Nie wiem jakim cudem ale nic nie zostało uszkodzone. Słownie i literalnie nic.
Zdjęcia jutro bo fotosikowi dzisiaj działam na nerwy albo on mnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #33 : Maj 06, 2008, 20:41:00 » |
|
Co jest z tym majem.  W tamtym roku też był grad - zniszczył wszystkie kwiaty na moich drzewkach i nie tylko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #34 : Maj 06, 2008, 20:42:27 » |
|
Zoe, fotosik dzisiaj chyba strajkuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Vondracek
|
 |
« Odpowiedz #35 : Maj 06, 2008, 21:07:39 » |
|
Wiesz Zoe, ja nie wiem, czy przypadkiem gdzies koło Twojej dzialki nie przejheżdżąłam, bo na poczatku kwietnia trochę sie po Kędzierzynie pokrecilam, gdyz nikt nie mogl mi wskazac jak sie jedzie do czeskiego Krnova... Ale miasto bardzo mi sie podobalo i te ogrody... jechalismy ulica, cala obsdzona magnoliami, wygladalo to wspaniale... no i klimat tam jednak macie ciut lepszy niz w Warszawce, nie ma się co dziwic, ze tak pieknie wszystko rosnie.... A samo miasto ma taki fajny klimat... oczywiście, na ile można ocenic kręcąc się samochodem w kółeczko- przez Odrę przejeżdżaliśmy kilka razy.... chyba tam i nazad, bo każdy wskazywal inny kierunek... Szkoda, ze nie wiedzialam, to bym się zaprosila na oglądanie ogrodka....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
To, co w człowieku najlepsze- to pies (Voltaire)
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #36 : Maj 06, 2008, 21:12:52 » |
|
Następnym razem daj znać to poprowadzę przez telefon. Posiedzimy, pooglądamy, podzielę się tym co cie zainteresuje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Vondracek
|
 |
« Odpowiedz #37 : Maj 06, 2008, 22:46:08 » |
|
Nie wiem, kiedy będe mogla znow tam pojechac... ja bylam u mojej przyjaciólki, ktora mieszka w miejscowości Dlouha Loucka (jadąc od Krnova, nie dojeżdżając do Ołomuńca)r razem z moimi suczkami z ktorych jedna jechala do psa tej przyjaciólki w celu "jednoznacznie dwuznacznym" czyli matrymonialnym... Na poczatku czerwca czekaja mnie zatem szczeniatka.... ale bardzo mi sie tam podobało, ja w ogóle kocham te okolice- podczas studiow byłam na praktyce (pół roku) w stadninie koni Moszna i potem czesto tam jeździlam, tak towarzysko... Do dziś pamietam prawdziwy las rododendronow, nigdy czegos takiego nie widzialam, atmosfera, jak w powieści "Rebeka" Daphne du Maurier... Bajka... Zreszta sam "zamek" vel "palac' w Mosznej wydaje się zupelnie nierealny, oczywiście to dziewiętnastowieczny eklektyzm, kazde skrzydlo w innym stylu i 99 wiezyczek na dachu... ale nastroj..... Ale jesli tylko bede mogla pojechac do Aleny (mam jeszcze drugą suczke "na wydaniu") to na pewno wpadne... Z kolei, gdyby Cie losy zagonily do Warszawy- to tez serdecznie zapraszam... mam nawet dyżurna kanape, podobno wygodna... Pozdrawiamy cieplutko
|
|
|
|
|
Zapisane
|
To, co w człowieku najlepsze- to pies (Voltaire)
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #38 : Maj 07, 2008, 19:12:43 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aiszo
|
 |
« Odpowiedz #39 : Maj 07, 2008, 19:34:33 » |
|
Komu znana, temu znana  To różowe, na 5 zdjęciu co to? Też mam coś takiego. Bo różowe jest na dwóch zdjęciach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 07, 2008, 19:41:52 » |
|
Czy to skalnica Arendsa?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #41 : Maj 07, 2008, 21:11:24 » |
|
Na mój mały rozumek to sklanica Arendsa. Naradka superancka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
anita74
|
 |
« Odpowiedz #42 : Maj 07, 2008, 21:31:44 » |
|
A mnie się podoba irys. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Vondracek
|
 |
« Odpowiedz #43 : Maj 07, 2008, 22:18:05 » |
|
U nas irysy, nawet te karłowe jeszcze nie mysla o kwitnieniu.... jednak w obrębie Polski róznica klimatu jest dośc znaczna, nie oszukujmy sie... czasami mnie korci, aby sie przenieśc do Zielonej Gory lub Wroclawia.... czasami widzialam jak w Warszawie ledwo tulipany zakwitly, a tego samego dnia we Wroclawiu bzy byly juz w pelni kwitnienia.... żaby tak człowiek był slimakiem.... i mogl przenieśc dom z zawartoscia na grzbiecie....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
To, co w człowieku najlepsze- to pies (Voltaire)
|
|
|
|
aiszo
|
 |
« Odpowiedz #44 : Maj 07, 2008, 22:24:18 » |
|
Wcześniej kwitną, wcześniej przekwitają  A ja to czytać ze zrozumieniem nie potrafię. Zoe napisała: "To różowe pięciopłatkowe to naradka odroślowa". Czyli zdjęcie numer 5 to jest naradka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #45 : Maj 07, 2008, 23:27:54 » |
|
Zoe, na ostatnim zdjęciu jest smagliczka skalna czy górska ? Jakoś nie potrafię ich odróżniać...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aiszo
|
 |
« Odpowiedz #46 : Maj 08, 2008, 06:39:31 » |
|
reszta sądzę jest znana.
Wyszło na to, że jednak musisz podpisać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #48 : Maj 08, 2008, 16:13:14 » |
|
Na piatym zdjęciu jest naradka a an szóstym zawciąg nadmorski. Na ostatnim smagliczka skalna. Lewizja liścieniowa  Kocimiętka Fassenna  Zawilec koronowy  Mazus Niziutka 5 cm wysokości rośłinka zadarniająca. Kwiat to wielkość paznokcia.  Śniedek zwany śpioszkiem  Niezapominajka raz jeszcze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #49 : Maj 08, 2008, 17:32:08 » |
|
Zdecydowanie podoba mi się lewizja... I śniedek... Zoe, czy lewizja się nadaje do takich warunków, jakie panują u mnie? Chodzi mi o wilgoć... W wersji niejako podstawowej lewizja jest tutaj w sprzedaży, więc rozumiem, że latem sobie rośnie, ale jakie ma szanse na przetrzymanie pory deszczowej, czyli jesieni, zimy i wiosny?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #50 : Maj 08, 2008, 19:51:38 » |
|
Możesz posadzić jeśli ziemia jest naprawdę prawdę przepuszczalna. Inaczej zapewnij jej taką przepuszczalność by po podlaniu ziemia była wilgotna jak w doniczce po 3 godzinach od podlania. To znaczy wykop dołek 2 razy tak duży jak trzeba i 2 razy tak głęboki. Na dno nasyp najlepiej około 10 cm mieszanki 2 części zwirku najlepiej marmurowego średniej grubości (u nas do dostania w sklepach akwarystycznych) tak na oko bok około 1 cm i 1 część ziemi. Resztę ziemi wymieszaj w stosunku 1:1 i w to posadź roślinę. Dobrze by było by warstwa przy szyjce korzeniowej była z samego żwiru. Ma to jednak pewną niedogodność bo trudno zobaczyć jaka jest ziemia pod tą warstwą. Dlatego lepiej daj przy szyjce korzeniowej i pod liśćmi taką samą mieszankę jak poszła na spód czyli 2 : 1. To załatwi sprawę ziemi. Natomiast na porę deszczową 5 litrowa butla z zakręconą nakrętką na głowę. Ponieważ u ciebie nie ma zim więc by roślina oddychała zrób w bocznych ściankach nieco powyżej rośliny po 1 otworze średnicy około 1/2 cm. Tak zabezpieczona roślina poradzi sobie nawet w trudniejszych sytuacjach. Jak nabierzesz wprawy w uprawie liścieniowej to potem możesz spróbować upraw lewizji znacznie trudniejszch, ale według mnie znacznie ciekawszych. Choćby Lewisia tweedyi, Lewisia rediviva, Lewisia Little Plum i jeszcze kilku innych.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2008, 19:53:58 wysłane przez Zoe »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #51 : Maj 08, 2008, 20:23:31 » |
|
Zoe, wielkie dzięki za szczegółową instrukcję. Ziemia w moim ogródku jest koszmarna, pod każdą sadzoną roślinę wykopuję większy dołek i wypełniam go jakimś sensownym podłożem, bo inaczej nic by chyba nie urosło, więc zapewnianie przepuszczalności mnie nie zaboli. Najbardziej obawiam się jesieni i zimy, na wszelki wypadek kupię tylko jedną roślinkę na potrzeby eksperymentu, żeby za dużo nie zmarnować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #52 : Maj 12, 2008, 20:43:38 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #54 : Maj 12, 2008, 20:55:02 » |
|
A mnie kalina 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #55 : Maj 12, 2008, 22:06:38 » |
|
A ta cebulica hiszpańska!!! Czy ona ma naturę podobną do syberyjskiej?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #56 : Maj 12, 2008, 22:13:43 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #57 : Maj 13, 2008, 18:29:48 » |
|
Kasjo tak, to ten sam schemat uprawy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #58 : Maj 14, 2008, 20:14:03 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lila2006
|
 |
« Odpowiedz #59 : Maj 14, 2008, 20:17:34 » |
|
Zoe, nawet niepozorne roślinki potrafisz tak sfotografować, że wydają się bardzo okazałe.  Są po prostu śliczne. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|