Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 07:41:20
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: jakie zioła hodujecie, z jakim skutkiem i gdzie się w nie zaopatrujecie?  (Przeczytany 14587 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #90 : Czerwiec 22, 2008, 19:44:11 »

No tak, ale tu chyba raczej chodzi o to żeby samego podlewania nie czynić w ziemię Smile

No wiem, słyszałam o tym, ale tyle mi znajomych osób podlewa w ziemię i im pięknie rośnie że chyba problem nie tkwi w podlewaniu w ziemie a nie w podstawkę tylko w czymś innym

Zapisane
anqaw
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


« Odpowiedz #91 : Czerwiec 22, 2008, 19:52:09 »

jak jest mala to tak usycha jakby sie zlamala albo cos
jak podrosnie lej z gory ile popadnie
ale na poczatku od dolu
bo juz pare osob tak mialo ze ni z tego ni z owego padala
Zapisane

Minister Zdrowia ostrzega forum i kupowanie kwiatow uzaleznia
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #92 : Czerwiec 22, 2008, 19:54:31 »

chyba angaw tak jeszcze spróbuję  Smile

I ta ziemia jak się leje w podstawkę wystarczająco dobrze podsiąka?
A jakiej ziemi używasz? (firma?)

Ostatnia moja próba to będzie. Potem się poddam 
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #93 : Czerwiec 22, 2008, 19:58:48 »

Słuchaj, może ta bazylia Ciebie poprostu nie lubi. Wszystkie rośliny podlewam w ziemię, tylko te, które mają ziemię tak przepuszczalną, że przelatuje jak przez sito, wstawiam do głębokiej miski z wodą na tak długo, aż woda przesączy się do wierzchu. Zwykle to rośliny kupione w kwiaciarni w cienkich plastikowych doniczkach. W ten sposób obchodzę się z cyklamenami, fiołkiem afrykańskim, azalią. Zapewniam Cię, mają się dobrze. Kiedy doniczka jest wyraźnie lżejsza, a ziemia zaczyna odstawać od ścianek, powtarzam operację.
Zapisane
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #94 : Czerwiec 22, 2008, 20:00:34 »

No widzisz Sad
I od nasionek podlewasz z góry? Sad  kurde no. Ale jeszcze spróbuję. Przysięgam - ostatni raz
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #95 : Czerwiec 22, 2008, 21:24:24 »

Nasionka to bardzo ostrożnie, łyżeczką albo spryskiwaczem.
Zapisane
anqaw
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


« Odpowiedz #96 : Czerwiec 23, 2008, 09:30:38 »

chyba angaw tak jeszcze spróbuję  Smile

I ta ziemia jak się leje w podstawkę wystarczająco dobrze podsiąka?
A jakiej ziemi używasz? (firma?)

Ostatnia moja próba to będzie. Potem się poddam 
firma anqaw  Very Happy czyli wysialam nasiona w szklarni(ziemia gliniasta)
ostroznie podlewalam
nakrylam butelka obcieta
i jak podrosly do doniczki z ta ziemia
teraz torf piach i glina i sa w doniczkach

w ten sposob zabilysmy z mama lawende podlewanie z gory...
sprobuje w przyszlym roku z ziolami

a moze jeszcze w tym roku sprobuje w kuchni
czaber w gruncie niezle rosnie:)
Zapisane

Minister Zdrowia ostrzega forum i kupowanie kwiatow uzaleznia
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #97 : Czerwiec 25, 2008, 14:42:13 »

Mam problem - zobaczyłam dziś na mojej pietruszce naciowej i kolendrze mszyce!!! Sad
Co mam zrobić? czymś je spryskać? mam tylko środek na mszyce do roślin balkonowych i ozdobnych, ale jak się domyślam jadalnym tym spryskać nie wolno Sad
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #98 : Czerwiec 25, 2008, 19:11:49 »

Niedawno w "Rok na działce" p. Czuksanow podawał taki oprysk na rośliny jadalne: 0,5 kg karp szczawiu rozdrobnić i namoczyć w wodzie o temp. 40 st. na 2 - 3 godz.Przecedzić i opryskać. Zamiast szczawiu można użyć karpy rabarbaru, ale wtedy trzeba zagotować. A - wody 3 - 5 litrów.
 Poszperam jeszcze w swoich zapiskach i jeśli coś znajdę to napiszę później, bo teraz nie mam czasu.
Zapisane
anqaw
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


« Odpowiedz #99 : Czerwiec 26, 2008, 13:33:05 »

to jest chyba "Rok w ogrodzie" tak mi sie kojarzy
podawali tez
15dag cebuli pokroic i zalac woda temp ok.40stopni
odstawic w cieple miejsce na 4 dni
dodac zabek czosnku
odstawic na kolejny dzien

byly jeszcze z mydlem potasowym i denaturatem ale na jadalne lepiej taki
Zapisane

Minister Zdrowia ostrzega forum i kupowanie kwiatow uzaleznia
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #100 : Czerwiec 26, 2008, 20:22:55 »

Moja kolendra zakwitla Smile))

Zapisane

zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #101 : Czerwiec 26, 2008, 21:57:06 »

A ja dziś wsiałam sobie do gruntu czerwoną bazylię i zastanawiam się czy też zakiełkuje za 2 dni jak ta z doniczki. To test czy w ogóle ma sens wcześnie wysiewać zioła. Chyba prędzej niż w połowie maja nie, tak myślę patrząc na moja bazylię zieloną.
Pozdrawiam.
zielona123a
PS. Bardzo ładnie kwitnie Ci ta kolendra, ale jak kwitnie to się już do niczego nie nadaje, no nie?
Zapisane
annakatarzyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 72



« Odpowiedz #102 : Czerwiec 29, 2008, 07:12:25 »

Ja w kwestii formalnej. Te zioła to hodujecie, czy jednak tylko uprawiacie? Wink
Zapisane

Pozdrawiam!
Anna
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #103 : Czerwiec 29, 2008, 08:12:09 »

Zielona... kolendra zostala zjedzona, ale kilka pedow sie uchowalo i zakwitly. Ja juz wiekszosc moich ziolek mam w zamrazalniku. Jak wroce pod koniec lipca to jeszcze jedno nasianie zrobie Smile))
Zapisane

zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #104 : Czerwiec 29, 2008, 16:32:12 »

Hello Kayenn i wiele innych osób w tym uroczym wątku Smile

To bardzo miło, że zjadłaś kolendrę. Widzę, że się...zaczerwieniłaś.
Zmieniasz kolorek jednak. Twój wybór. Zielona pozostaje zieloną bo pewne poglądy są tak słuszne, że nie muszą zmieniać kolorów (pozowlę sobie skromnie zauważyć).

Ale dość dygresji - wracając do głównego tematu forum chciałam napisać, że moja CZERWONA bazylia posiana w doniczce już kiełkuje i jest całkiem śliczna (wkleję tu fotę niebawem), a wysiana w tym czasie do tej samej ziemi gruntowej - zero reakcji. Czemu to tak jest? Czy to jakaś prawidłowość czy w doniczce lepiej się hoduje zioła?

Nie wiem. Pytam. Światła mają tyle samo, gleba taka sama.
Tylko tu doniczka a tu grunt zwykły.

Czy to jest wyjaśnialne?
 Confused

Pozdrawiam,
zielona123

Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #105 : Czerwiec 29, 2008, 16:46:21 »

Coz zmieniam sie z porami roku, a ze nadeszlo lato to i zakwitlam Smile)) Co do pogladow... to slyszalam, ze tylko krowa ich nie zmienia ( bron Boze nie do Ciebie pije), tylko do tego, ze cale zycie sie uczymy i dojrzewamy i w zwiazku z tym nasze poglady moga podlegac takze zmianom.
Co do ziolek... to na balkonie zostal mi majeranek, ktory troszke zagluszala pietrucha i kolendra i jest malutki niestety i pewnie nie przetrwa mojej niebytnosci wakacyjnej.
Co do Twojej bazylii... to jednak w gruncie jej zimniej i dlatego kielkowanie jest opoznione.
Zapisane

zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #106 : Lipiec 01, 2008, 15:03:28 »

Hello Smile

No cóz... krowa nie zmienia poglądów bo krowa nie myśli... czerwona Kayenn. Gdyby jednak miała słuszne poglądy to również by ich nie zmieniała.

Hmm... nie wiem czy moja bazylia w gruncie ma się gorzej niż ta w doniczce. Pewnie tak. W tej chwili ma się jednak tragicznie źle bo wczoraj pieliłam ogródek i z rozmachu wypieliłam całą bazylię, którą sobie posiałam w sobotę Sad. Zaznaczyłam sobie nawet karteczkami co i jak i nagle olśnienie - jakieś przewrócone karteczki... no ale masz ci los...stało się i już Sad. Następny posiew niebawem...

PS. Masz Ci los - mogłaby rzec każda krowa - gdyby umiała mówić ludzkim głosem.

zielona123a
Zapisane
bzick
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #107 : Lipiec 13, 2008, 08:21:38 »

Witam,
Już kilka razu kupowałem bazylię i inne zioła w markecie i próbowałem hodować w domu. Nigdy nic z tego nie wyszło. Zioła po kilku dniach więdną. Próbowałem wysadzić do większej doniczki. To samo. Co jest nie tak? Jak postępujecie z takimi ziołami?

Pozdrawiam
Marek
Zapisane
bambi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 193



« Odpowiedz #108 : Lipiec 13, 2008, 09:10:08 »

Mam pytanie na początek (pytanie nie zgryźliwe tylk odociekliwe):czy słowo hodować jest adekwatne w sensie uprawy roślin?
Wydaje mi sie że hoduje się raczej zwierzęta, ale może się mylę.

Co do ziół. Zimą mam rzeżuchę  Shocked Surprised Smile dzieki aiszo na parapecie, od wiosny korzystam z wieloletnich: rozmarynu, szczypiorku, melisy, tymianku, mięty i oregano posadzonego na zewnątrz, czasem uda się też przezimować szałwii. Co roku sadzę majeranek i bazylię.
Zapisane

pozrawiam,
bambi
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #109 : Lipiec 13, 2008, 10:08:19 »

Teoretycznie hodowla odnosi się do zwierząt a uprawa do roślin, ale często mówi się potocznie, że hoduje się taką czy inną roślinę. Ot taki skrót myślowy, mnie osobiście nie rażący.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
bambi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 193



« Odpowiedz #110 : Lipiec 14, 2008, 18:24:18 »

Dzięki Smile
Zapisane

pozrawiam,
bambi
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #111 : Lipiec 15, 2008, 06:37:01 »

Moim zdaniem zioła z supermarketu są statystyczne. Ale po jakimś czasie lepiej przesadzić je z doniczki w grunt bo zauważyłam, że zioła mają spore korzenie i
po nie za długim czasie ich wzrost jest bardzo hamowany przez ograniczenia wynikające z wielkości doniczki (moje wnioski może ktoś ma inne).

Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #112 : Lipiec 15, 2008, 08:11:10 »

Moim zdaniem zioła z supermarketu są statystyczne.

Nie rozumiem. Confused Proszę wytłumacz jaśniej.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #113 : Lipiec 21, 2008, 09:51:35 »

Statystyczne czyli ani trudniejsze ani łatwiejsze do dalszego prowadzenia. Tylko trzeba mieć odpowiednio dużą doniczkę w dalszym etapie hodowli zioła z supermarketu albo po prostu do gruntu zasiać.
Ja natomiast piszę mój wątek z radością bowiem wzięłam sobie dwie doniczki z ziołami zasianymi z nasion zakupionych w sklepie do domu i zaczynają kiełkować. Na podwórku po prostu mają za zimno. Teraz tak sobie myślę, że przydałaby mi się szklarnia dla ziół w doniczkach najlepiej. No ale cóz... jest to niemożliwe.
Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #114 : Lipiec 21, 2008, 22:37:58 »

Aha Smile
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #115 : Lipiec 22, 2008, 15:04:14 »

Kiedyś będę sobie miała taką małą palmiarenkę. Hodowałabym tam cytryny i pomarańcze. Troszkę. reszta to inne użytkowe rośliny z cieplych krajów. I kiełkujące gatunki ziół. Po 4 zł jedno.
Zapisane
yorkshre
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1



« Odpowiedz #116 : Wrzesień 07, 2008, 15:55:32 »

Ja mam bazylie zieloną i czerwoną  i oregano cząber, tymianek. Bazylia super wyszła szczególnie ta  czerwona.
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #117 : Wrzesień 07, 2008, 17:59:00 »

A ja juz prawie zjadlam swoje balkonowe ziolka. Zostal mi rozmaryn. Fakt, ze czesc ziol juz w zamrazarce jest.
Zapisane

zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #118 : Wrzesień 14, 2008, 14:25:52 »

Ha - a ja posiałam do doniczek całą masę czerwonej bazyli oraz bazylii cytrynowej. Niestety stety robi się już zimno na dworze, dlatego niebawem zamierzam wszystko powyrywać z doniczek i nasadzić w to miejsce mięty i melissy. Zebym miała miętę cytrynową to jeszcze ale po co komu bazylia cytrynowa - wiem że jeszcze cynamonowa jest też. Niemniej tez to tak produkują...co umieją to wyprodukują.

No ale zimą będę miała świeżą miętkę z grządki. Chyba, że sobie z supermarketu nasadzę do doniczki. Jeszcze to obmyślę.

Czekam na nowe gatunki ziół - zwłaszcza roslin z których można zrobić jakiś napar itp - uspokajający. Teraz podobno nawet szałwia jest już narkotykiem (jakiś tam gatunek)Sad

zielona123a
Zapisane
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #119 : Wrzesień 28, 2008, 16:41:33 »

Czy można wysiać teraz zioła do doniczek na parapet?  Może ktoś sprawdzał sianie jesienią?
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: