Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 07, 2012, 20:25:15
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: jakie zioła hodujecie, z jakim skutkiem i gdzie się w nie zaopatrujecie?  (Przeczytany 13456 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Vondracek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 259



WWW
« Odpowiedz #30 : Maj 06, 2008, 21:10:01 »

Trawa cytrynowa... w dodatku bardzo ladnie wygląda... Możesz kupic w supermarkecie świeze klacza,i ukorzenic w wilgotnym piasku... zimuje w domku...
Egzotyczny mam tez imbir lisciowy (allegro się klania) , ma bardzo pachnące listki i bardzo miły aromat. Nie probowalam, jak te listki smakuja, bo żal mi go obdzierac, poczekam, aż się rozrośnie...
Zapisane

To, co w człowieku najlepsze- to pies (Voltaire)
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #31 : Maj 07, 2008, 20:40:40 »

Trawa cytrynowa... imbir...no - to raczej lepsze niż eukaliptus. No i mniejsze. Co ty zrobisz z tym eukaliptusem jak dojrzeje?

A ja chciałam tu napisać taką dygresję, że widziałam dziś... doniczki w jednej kwiaciarni. Ale aż mi mowę odjęło jakie doniczki (minimum 10 zł). Czy w Polsce je produkują? Jakoś głupio mi było zapytać, ale czasem trudno mi było wyobrazić sobie jaka roślina byłaby godna takiej doniczki. Może jednak te doniczki to przesada mimo wszystko? Pewnie tak...co wy na to?
Zapisane
Vondracek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 259



WWW
« Odpowiedz #32 : Maj 07, 2008, 22:21:21 »

A może to były takie specjalne na mroz... są dośc drogie, ale raczej warto je kupic, bo doskonale oslaniaja korzenie... tylko ze ja nigdy nie widzialam na wlasne oczy tych doniczek.....  ale widzialam juz doniczki ("osłonki") jeszcze i dużo droższe... dzisiaj te z terrakoty sa drogie wprost przeraxliwie, a ja tak je lubie....
Zapisane

To, co w człowieku najlepsze- to pies (Voltaire)
Beny195
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #33 : Maj 08, 2008, 06:34:32 »

No cóż ja nie żauje że hoduje eukaliptusa, cudowny zapach ! Od razu przeczyszcza nozdża i poprawia nastrój Smile No chyba w przyszłości będe musiał go do ogrodka wcisnąć Smile albo na działke gdy będzie już drzekiem.
Zapisane

Get rich or die tryin'
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #34 : Maj 08, 2008, 21:45:53 »

Beny195 - ten eukaliptus to chyba dla szpanu, co? Zamierzasz cukierki o smaku eukaliptusowym produkować? Czy to taki istotny zapach jest z tych liści? Widzę, że sadzisz też imbir - znany afrodyzjak. Widzę, że niedługo będziesz hodował... hiszpańskie muchy. Albo jakieś inne owady...na twoich roślinkach oczywiście. Interesujące:)
Pozdrawiam.
PS. Czy trawa cytrynowa pachnie cytryną?
Zapisane
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #35 : Maj 08, 2008, 22:28:45 »

dajcie spokój chłopakowi. Chce sobie hodować eukaliptusa to niech hoduje. Każdy może to co chce (skoro ludzie sobie hodują marakuje, awokado i inne daktyle dla przyjemności to czemu ktoś ma nie hodować eukaliptusa?)

PS, Tak, trawa cytrynowa pachnie cytryną Smile
Zapisane
Vondracek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 259



WWW
« Odpowiedz #36 : Maj 08, 2008, 22:44:45 »

Eukaliptus jest bardzo miła roslinka, ale się zrazilam, kiedy kupione przeze mnie dośc duże drzerwko, nagle zakonczyło zywot niemal z dnia na dzień... Ja mialam okazję poznac eukaliptusy z najlepszej strony: sadzone we Włoszech w okolicach Rzymu (tzw. Agro Pontino) zxa czasow Mussoliniego w ciagu doslownie kilku lat unormowaly stan wodny i zlikwidowaly malaryczne rozlewiska... Wyciagaja wode podskorna niczym jakies pompy... A zapach naprawde wspanialy, na katar, zapalenie oskrzeli itp. bierze się garśc liści (moga byc suszone, warto więc zbierac te, ktore spadly) i parzy jak zwykle ziółka- zaraz sie inaczej oddycha... suche liście można tez dorzucic do drzewa na kominku- zapach rowniez będzie wspanialy (szczególnie, jak dorzucisz takze kilka szyszek albo garśc igliwia). Jedyny problem to ten, jak hodowac ta sympatyczna roslinke w polskich warunkach, na przyklad  na mazowieckich piaskach, gdzie zimy potrafi ą byc jednak bardzo mroźne.... W domu- jak większośc poludniowych roslin musi zimowac na chłodnej werandzie, a u mnie tam juz taki tłok..... chyba, że komorke wyremontuje, tak, aby było tam zimno, a nie, jak dotąd- mroźnie... Dzrewu na opal to nie szkodzi, nawet lepiej wysycha, ale nie mozna powiedziec tego samego o roslinkach.... 
Zapisane

To, co w człowieku najlepsze- to pies (Voltaire)
Vondracek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 259



WWW
« Odpowiedz #37 : Maj 08, 2008, 22:48:53 »

A to moja rutka w calej (tegorocznej) okazalości:


Zapisane

To, co w człowieku najlepsze- to pies (Voltaire)
lidka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 980


Podkarpacie 6a


« Odpowiedz #38 : Maj 09, 2008, 12:03:50 »

Ja hoduję eukaliptusa(z nasionka) i potwierdzam on lubi dużo pić a i ozdoba z niego też może być.Tylko nie wiem czy z niego zrobić drzewko czy krzak  Confused  Na razie walczymy z wełnowcami.  Sad
Zapisane

Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął,
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia,
kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno...
                    ks.Jan Twardowski
anqaw
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


« Odpowiedz #39 : Maj 09, 2008, 14:44:07 »

kurcze
jakos ta bazylia nijako rosnie
kielkuje i zaraz sie przewraca
lawenda skielkowala jako tako  Sad i musze podlewac od dolu bo delikatna tez strasznie
mam nadzieje ze warto bylo
czaber jeszcze nie zszedl bazylia w gruncie tez
chyba kupie sadzonki
Zapisane

Minister Zdrowia ostrzega forum i kupowanie kwiatow uzaleznia
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #40 : Maj 10, 2008, 20:09:14 »

Witajcie po przerwie!

Ja zrobiłam dziś krótki przegląd krytyczny moich zielarskich dokonań. I oto skala od 1(żle) do 6(celująco) Czerwona bazylia - 1, rumianek - 6,
lubczyk-1, mięta pieprzowa - 1, majeranek 3, estragon - 3, czaber - 3,5, kocanki i suchołuski, -4, maciejka -6, oregano-1, zielona bazylia -2, lawenda -1, nieśmiertelnik-1 oraz słonecznik - ten , który już wykiełkował - 6.

Chciałam  tu jeszcze napisać, że mianowicie dziś "znalazłam" bazylię i majeranek w pewnym sklepie, ale całkiem inne od tych z supermarketów. Takie fajne, "zamszowe" odmiany, aż szkoda liści odrywać. Bazylia już prawie kwitnie, majeranek zresztą też. Tak jakoś dziwnie rosną, że z jedna łodyga jest główna. No aż szkoda to obrywać. Co to za odmiany ozdobne takie super?
No i dziś też znalazłam kwitnącą lawendę. Wreszcie jakiś postęp w tym kierunku. Nie będę musiała przez neta kupować - bo czy to się tak da? Przez neta roślinę sprowadzić w jakim takim stanie- kupował tak ktoś?

Pozdrawiam.
zielona123a

Zapisane
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #41 : Maj 10, 2008, 20:11:31 »

ps. no nieśmiertelnik 3 miało być.
Pozdrawiam i sorry za literówki.
zielona123a
Zapisane
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #42 : Maj 16, 2008, 11:47:20 »

Ogródek ziołowy uporządkowany Smile



dodałam bazylię czerwoną (zobaczymy czy wzejdzie ) 
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #43 : Maj 16, 2008, 15:57:03 »

Mój hyzop po zimie jakoś słabo wychodził, a przecież to silna roślina. Dzisiaj stwierdziłam,że jeśli nie zareaguję, to zginie zupełnie.Podważyłam widłami karpę - a tam - ogromne mrowisko. To już 4., jakie odkryłam w tym sezonie na swoich 300m kw. Korzenie były suche, udało mi się jednak znaleźć 1 w miarę zdrowy kawałek.
Zapisane
anqaw
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 487


« Odpowiedz #44 : Maj 17, 2008, 07:48:27 »

mrowki to ja mam w szklarni niesamowita plaga, nie moge ich wygonic

przykrylam bazylie rosnaca w szklarni polowka butelki i dopiero zaczyna rosnac ladnie
kilka wykielkowalo tylko...
jedynie slonecznik pokazal klase
lawenda jako tako w doniczkach ale tez butelkami przykryje
Zapisane

Minister Zdrowia ostrzega forum i kupowanie kwiatow uzaleznia
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #45 : Maj 17, 2008, 21:19:56 »

Witam,

no to jak czytam niektórym bazylia ładnie rośnie, a moja czerwona i zielona - klapa. Może posieję sobie do doniczki? Jedynie mi rośnie kupiona w supermarkecie itp. - odchowana. Chociaż nie powiem, czerwona bazylia mi wykiełkowała w doniczce jednak po przesadzeniu do gruntu - tragos. Zielona ze sklepu też po przesadzeniu do gruntu nie nadaje się do niczego.

I tyle. Chciałabym się dowiedzieć czy słoneczniki jadalne około 20-30 cm (doniczkowe) są możliwe do zakupienia?
Znalazłam coś takiego:
http://www.sklep.swiatkwiatow.pl/p/pl/99/slonecznik+doniczkowy.html
Ale to chyba nie jest jadalne....

Pozdrawiam,
zielona123a
PS. Mam 81 kiełek słonecznika. Rozsadziłam ich całe "kupki" i wszystkie się przyjęły. Dziś jednak przez nieuwagę jednego zabiłam.
Jakoś tak  niechcący grabkami najechałam na niego i rozwaliłam mu łodyżkę, a to oznacza zabójstwo małego słonecznika bo już 2 inne też tak unicestwiłam i łodyżka nie odradza się. Ale inne słoneczniki ślicznie - już mają po 4 listki prawie wszystkie, a niektóre po 6 listków. Oby tak dalej...
Zapisane
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #46 : Maj 17, 2008, 22:19:14 »

ale bazylia jak się urwie czubeczek to już się nie rozrasta? Czy wręcz przeciwnie ?  Już sama nie wiem Sad
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #47 : Maj 18, 2008, 06:11:40 »

Bazylia sie nie rozrasta po urwaniu czubka.
Zapisane

Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #48 : Maj 18, 2008, 09:08:54 »

Co macie na myśli pisząc "rozrasta się"? Zawsze uszczykuję czubki bazylil [są najsmaczniejsze], a ona sama przybiera formę krzaczka.
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #49 : Maj 18, 2008, 09:12:16 »

Ja będę wysiewać (bo kupiłam nasiona) lubczyk, miętę, szczypiorek drobny, pietruszkę naciową oraz majeranek i bazylię, rzeżuchę i kiełki. Na stancji "uprawiam" tylko szczypior z cebuli.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #50 : Maj 18, 2008, 09:17:01 »

A kiełki jakie będziesz uprawiać?
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #51 : Maj 18, 2008, 10:07:42 »

Ze słonecznika, wcześniej miałam też inne np. z fasoli chyba itd
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #52 : Maj 19, 2008, 12:15:15 »

Bazylia sie nie rozrasta po urwaniu czubka.
Co macie na myśli pisząc "rozrasta się"? Zawsze uszczykuję czubki bazylil [są najsmaczniejsze], a ona sama przybiera formę krzaczka.

No to rozrasta się w krzaczek czy nie?    Confused Razz
Zapisane
ariane84
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 48



« Odpowiedz #53 : Maj 20, 2008, 18:43:03 »

Moja bazylia po wystawieniu na balkon zaczęła mi usychać. Co może być powodem? Nie zasuszyłam jej. Ma mokro cały czas. Sad
Zapisane
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #54 : Maj 20, 2008, 19:12:44 »

ale wystawiłaś swoją posianą, wykiełkowaną bazylię?
Zapisane
ariane84
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 48



« Odpowiedz #55 : Maj 20, 2008, 20:53:43 »

Tak, posiałam ją w marcu i póki miałam ją w korytku na parapecie było ok, a jak przesadziłam do doniczki to zaczęła padać.
Zapisane
niezapominajka30
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 45


kwiatek z bajki :)


« Odpowiedz #56 : Maj 21, 2008, 06:19:48 »

Mam naprawdę pokaźny ogródek ziołowy. Smile
Lawendę, macierzankę cytrynową, miętę, melisę, tymianek, liść laurowy i oregano kupiłam w sklepie budowlano-ogrodniczym już jako spore, dobrze ukorzenione sadzonki. Poza tym wysiałam dwa rodzaje bazylii; zwykłą i cytrynową, majeranek, szczypiorek i cząber i pięknie mi wzeszły. Teraz siewki mają po 5 cm wysokości i przymierzam się do przesadzenia do większych doniczek. Zioła zajmują mi cały wewnętrzny parapet na balkonie, pięknie pachną, mają różnorodne kolory i faktury liści i dodaję je do potraw- cieszą oko i są zdrowe- cóż chcieć więcej? Smile
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #57 : Maj 21, 2008, 07:45:56 »

Piękny masz ogródek ziołowy, ja też mam podobny, ale raczej do radowania oczu niż użytku. Mój jest na działce dosyć odległej od domu i zawsze wracając zapominam o zabraniu zieleniny. Ale popatrzeć - lubię, oj lubię...
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #58 : Maj 22, 2008, 08:27:43 »

Co macie na myśli pisząc "rozrasta się"? Zawsze uszczykuję czubki bazylil [są najsmaczniejsze], a ona sama przybiera formę krzaczka.
Kasja to ciekawe... ale nigdymi sie bazylia nie rozrstala po urwaniu czubka, ale ja ja trzymalam w domu... no i moze za szybko zjadalismy i nie zdazyla sie rozrosnac SmileVery Happy
Zapisane

Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #59 : Maj 22, 2008, 08:44:53 »

Kayenn, może masz jakąś inną odmianę....Chociaż, zastanawiam się, moja bazylka raczej rozgałęzia się niż rozrasta, ale odrosty od korzenia też są. Nigdy nie udało mi się ukorzenić odnóżki. zawsze sieję.
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: