Radosna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 75
|
 |
« : Kwiecień 15, 2008, 19:13:09 » |
|
Mam kilkunastoletnią szeflerę, która co jakiś czas daje z siebie wszystko i kwitnie.Pozwalam jej na to niezbyt często aby sama sobie nie zaszkodziła.  tp:Kiedy wszystko się zaczyna, pojawia się jakby młoda gałązka gęsto obsypana zawiązkami pączków.  "Gałązka" rozrasta się i pączki mają coraz więcej miejsca.  Potem maleńkie, białe pączki rozwijają się.  Z drobnych kwiatuszków powstają zielone owocki.  Owocki dojrzewają zmieniając kolor na czerwony, by w końcu stać się prawie czarne.  UWAGA! Już na zielonych pączkach pojawiają się kropelki lepkiego soku.Występują na owocach aż do ich odpadnięcia i lepią się do czego popadnie. Kwitnienie i "owocowanie" trwało od grudnia do początku kwietnia. Może przydadzą się komuś moje fotograficzne obserwacje. Pozdrowionka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"zielone" jest piękne
|
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 15, 2008, 19:20:17 » |
|
Nigdy w życiu nie widziałam kwitnącej szeflery 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Anula2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 392
Był ktoś, po kim pozostała pustka...
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 15, 2008, 19:23:58 » |
|
No bomba, po prostu bomba.Moje też już z 10 latek mają i... nic. Gratuluję  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawia cieplutko Anna;)
|
|
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 16, 2008, 08:09:27 » |
|
Niesamowite  )) nawet nie wiedzilam, ze szeflera moze zakwitnac  ))
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 16, 2008, 08:28:51 » |
|
Niesamowite, w rzeczy samej. Nigdy nie widziałam kwitnącej szeflery - ba! nawet nie słyszałam o tym, że ona w warunkach domowych kwitnie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Saori
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 445
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 16, 2008, 09:59:44 » |
|
Zachwycona jestem Moja też nigdy nie kwitła 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
marangai
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 849
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 16, 2008, 10:09:30 » |
|
Piękna jest! Dzię-ku-je-my za fotki!!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Opór jest bezcelowy
|
|
|
Radosna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 75
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 16, 2008, 20:35:35 » |
|
Szczerze mówiąc nie sądziłam, że moja kwitnąca szeflera to aż takie dziwo.Może to dlatego, iż podejmuje wysiłki kwitnienia dość często i po prostu się przyzwyczaiłam.W tym roku to tylko jedna gałązka, ale w zeszłym było ich chyba z siedem.Bałam się, że zapłaci za to utratą liści i nie pomyliłam się.Pozbierała się jednak szybko no i kwitnie dalej. Tak ma... pozdrowionka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"zielone" jest piękne
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 16, 2008, 23:36:39 » |
|
Może Ty masz po prostu białego kruka  Gratulacje takiego "cudownego dziwa"  A kwiatuchy z Twojego awatarku , jak ja bym chciała by już kwitły na balkonie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
BarbaraWo
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1365
Siedlce...strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 17, 2008, 11:08:22 » |
|
Radosna ma w awatarku tunbergię, w Biedronce nasionka można kupić...ja już posiałam w pojemniczku ale jeszcze nie zeszły 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Radosna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 75
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 06, 2008, 11:25:57 » |
|
Witam zainteresowanych kwitnieniem szefler.Szeflera, ta z poprzednio zamieszczonych przeze mnie zdjęć, znowu tworzy zawiązki pąków. Minęło ledwie trzy miesiące od zakończenia poprzedniego kwitnienia i nie wiem czy jej pozwolę na kolejne. Obawiam się wyniszczających następstw. Jak się zdecyduję przyzwolić na ten "wybryk", dostarczę "dokumentację". pozdrowionka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"zielone" jest piękne
|
|
|
agnieszkarh
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 56
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 21, 2008, 16:44:51 » |
|
super! moją mam bardzo krótko, ale chyba jej u mnie dobrze, wypuszcza nowe liście i chyba [czy to jest możliwe?!] z ziemi wyrasta mi nowiutka, malutka szeflerka. Mam nadzieję, że to nie jest jakiś chwast, ale czekam z niecierpliwością co wyrośnie. A duża... Być może kiedyś będzie tak pięknie kwitła jak Twoja:) pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agnieszkarh
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 56
|
 |
« Odpowiedz #15 : Grudzień 08, 2008, 18:45:19 » |
|
czy zatrzymanie wzrostu szeflery może oznaczać zbliżające się kwitnienie? wypuściła nowe liście, ale one w ogóle nie urosły! mają (na oko) z 3mm. już około 2-3 tygodni nie dzieje się z nią nic.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|