luki1993pies
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 725
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new
|
 |
« Odpowiedz #30 : Lipiec 12, 2009, 21:24:03 » |
|
Moim zdaniem ma, ale chyba ma za mokro... Ale niech inni się wypowiedzą...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANUSIAK
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #31 : Lipiec 12, 2009, 21:27:27 » |
|
Zdjęcie było robione tuż po podlaniu więc może dlatego wygląda , że ma mokro.Podlewam go raz na 2 tyg. A czy ktoś umie mi odp na pytanie co z tymi wstrętnymi muszkami?;(
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANUSIAK
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #32 : Lipiec 13, 2009, 09:41:38 » |
|
Opryskałam :Karatem mam nadzieję , że pomoże.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Andżelika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 325
|
 |
« Odpowiedz #33 : Lipiec 13, 2009, 09:46:18 » |
|
Według mnie, to korzenie ma w porządku. Są zielone, bo dopiero co podlane, to naturalne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANUSIAK
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #34 : Lipiec 13, 2009, 10:32:47 » |
|
Jak długo trwa reanimacja?Mój już ją przechodzi miesiąc czasu i poza tym , że odpadł ten żółty listek to nic kompletnie się z nim nie dzieje. Przed przelaniem zaczął puszczać listka i został taki centymetrowy i dalej nic ;-( a teraz jeszcze te muszki ;-( już się nie mogę doczekać kiedy mi da jakiś znak życia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Venus9
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 358
|
 |
« Odpowiedz #35 : Lipiec 13, 2009, 11:44:52 » |
|
te muszki trzeba zwalczać bo zjedzą ci rośline. kup Actellic 500 EC (0,1%), Decis 2,5 EC (0,05%) opryskuj podłoże to powinno pomóc
Czy te preparaty używa się w przypadku kiedy są ziemówki bo ja opryskałam provado jak mi latały i późnej podlałam nomlotem czy też tak mogę
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #36 : Lipiec 13, 2009, 15:39:12 » |
|
Jak długo trwa reanimacja?Mój już ją przechodzi miesiąc czasu i poza tym , że odpadł ten żółty listek to nic kompletnie się z nim nie dzieje. Przed przelaniem zaczął puszczać listka i został taki centymetrowy i dalej nic ;-( a teraz jeszcze te muszki ;-( już się nie mogę doczekać kiedy mi da jakiś znak życia  Ja czekalam 6 miesięcy zanim korzenie mi puscil falek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANUSIAK
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #37 : Lipiec 15, 2009, 13:22:32 » |
|
Kochani mam kolejny problem i co za tym idzie pytanie. Drugi mój storczyk wytwarzała rosę na łodydze kwiatowej.Przeczytałam gdzieś , że może to oznaczać obecność "intruzów"więc mimo ,że kwitł wyjęłam go z doniczki.I faktycznie miał intruza w postaci glisty ;/ wymieniłam podłoże i wczoraj zauważyłam takiego listka  nie wiem czy to jeszcze efekty tego robala czy coś zrobiłam źle.Ogólnie roślinka wygląda tak  . Proszę o pomoc bo nie wiem co dalej robić a nie chcę stracić mojego kwiatuszka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #38 : Lipiec 15, 2009, 13:46:00 » |
|
Mi to wyglada jak by był przelany . Poczekaj lepiej na eksperta w tej dziedzinie wydaje mi sie, ze on odpadnie ,a roslince nic nie będzie ja mam takiego falka w reanimacji gdzie był przelany juz w sklepie i takie liście ma.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
adamanna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 191
|
 |
« Odpowiedz #39 : Lipiec 15, 2009, 17:12:10 » |
|
Osobiście czym prędzej odskubałabym tego chorego liścia , nie wiem co to - kojarzy mi sie jakaś mokra zgnilizna liści  coby to nie było roślince uroku nie dodaje , a jak sie rozniesie to będzie klops 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
werka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
Małe jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #40 : Lipiec 15, 2009, 18:27:15 » |
|
Ja też bym go ciachnęła. Biochikol by podziałał wzmacniająco  Czy ten keramzyt nie za bardzo jałowi podłoże? Przychodzi mi na myśl moja piękna lodówka - ma wkładki przeciwbakteryjne i żywność się nie psuje, ale za to grzyb szaleje - po jakimś czasie owoce niby zdrowe po prostu wiotczeją  . Podobno są bakterie i grzyby, które żyją w symbiozie ze storczykami. A taki "wkład" do doniczki działa trochę sterylizująco, tym bardziej że na zdjęciu widać pyłek gliniany, który się wytrąca z keramzytu i osiada na korzeniach. Na drzewach falki to mają życie: porowatka z resztek kory, mchu, padniętych much, kupek ptasich, zdechlaczków, truposzków - no dobra, fantazja mnie poniosła
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #41 : Lipiec 15, 2009, 18:35:57 » |
|
Ja mam tylko keramzyt i falki maja sie dobrze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
werka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
Małe jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #42 : Lipiec 15, 2009, 19:59:43 » |
|
Kurcze, to ja miałam jakiś trefny keramzyt, bo udało mi się w nim utrzymać storcia po reanimacji tylko przez jeden sezon  XxAgnessxX pokaż zdjęcie, może też sobie przesadzę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #43 : Lipiec 16, 2009, 09:05:54 » |
|
To tez zależy jaki masz keramzyt chodź ten gruby miałam tez nie miałam co na niego narzekac bo ten grubszy mieszam tak jak Anusiak i i teraz kwitną lub juz są po kwitnięciu, a druga sprawa każdy ma inne poglądy co do sadzenia falkow ja je mam tak gdyż jak miałam w ziemi dla storczyków szybko dochodziło do zgnicia korzeni i zawsze jakieś paskudztwo miałam. Inni chwalą kore inni cos innego co hodowla to inne spostrzeżenia   Tego reanimowałam bo był przelany przez mojego. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #44 : Lipiec 16, 2009, 09:33:48 » |
|
Na ziemiórki dobre są również żółte karteczki lepne, na które one lubią się łapać. A szkodliwe są głównie małe gąsieniczki żerujące w podłożu, bo chętnie zabiorą się także za roślinę. Ziemiórki mają to do siebie, że są chętnie i szybko się rozprzestrzeniają, składając jaja w kolejnych kwiatkach, zwłaszcza w wilgotnej ziemi. Anusiak!! Jak najszybciej obetnij liścia i spryskaj całą roślinę środkiem przeciw zgniliźnie i grzybom! Miejsce cięcia zasyp węglem drzewnym lub cynamonem. Ponadto odizoluj go nieco od innych roślin. Trzymam kciuki, żeby tylko ten liść był chory.. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
ANUSIAK
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #45 : Lipiec 16, 2009, 09:40:16 » |
|
Dziękuję Wszystkim za odzew.Tak jak piszecie wycięłam listka i czekam  .Cały czas pocieszam się myślą , że może to jednak jeszcze skutki tego robala którego miał.Ajjj czy Wy wszyscy macie takie problemy z tymi kwiatuszkami czy tylko ja pechowiec jestem? Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #46 : Lipiec 16, 2009, 09:48:38 » |
|
Oj nie tylko Ty masz Anusiu problemy ze storczykami, wierz mi! Ja obecnie zmagam się z nasiloną bakteriozą, która grozi utratą większości kolekcji...  Niestety, hobby roślinne wiąże się nierozłącznie z walką z chorobami i szkodnikami i nie jest możliwe uniknięcie tych nieprzyjemności. To żywe rośliny i z różnych źródeł. A i robaczki nie śpią..  Mnie osobiście zdarzyło się zmagać z ziemiórkami przywleczonymi ze sklepu ogrodniczego... w zakupionej ziemi do roślin 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #47 : Lipiec 16, 2009, 09:48:49 » |
|
Anusiak kazdy z nas to przechodzil  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANUSIAK
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #48 : Lipiec 17, 2009, 22:07:04 » |
|
No i znów się załamałam  Storczyk u którego tydzień temu wytępiłam gliste ma chyba przędziorka bo pod listkiem zauważyłam pajęczynę  Powiedzcie mi czy konieczna jest wymiana podłoża ?Zaznaczam ,że tydzień temu go zmieniałam. Mam wrażenie , że to walka z wiatrakami.Na jaką odległość ten przędziorek może się przedostawać bo falek ,który go posiadał stał w drugim końcu pokoju a i tak się zaraził. I znów to samo...Karate i czekanie . Mam nadzieję , że mój trzeci skarbek nie da się temu paskudnemu pająkowi wrrr.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Venus9
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 358
|
 |
« Odpowiedz #49 : Lipiec 17, 2009, 22:32:10 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANUSIAK
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #50 : Lipiec 18, 2009, 09:33:07 » |
|
Venus dziękuję ślicznie za odzew
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #52 : Lipiec 18, 2009, 11:03:18 » |
|
A jesteś pewna, że to przędziorek? Pajęczyna przędziorka jest ledwo zauważalna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANUSIAK
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #53 : Lipiec 18, 2009, 13:38:09 » |
|
niestety jestem pewna bo widziałam tego "przyjemniaczka" przez szkło powiększające.Jeden już zlikwidowany bo go przyłapałam na gorącym uczynku i pyk pyk mu karate po oczach  pytanie tylko czy jest tam jeden?? A jeśli chodzi o spryskiwanie to można psikać centralnie po listkach zwykłą wodą??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Rawa
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 102
|
 |
« Odpowiedz #54 : Lipiec 18, 2009, 18:08:16 » |
|
ja psikałam po listkach i kwiatach-efekt był taki,że kwiaty po Karate szlag trafił!  do tego moim zdaniem jednego białaska poparzyłam-tzn. liście...reszta wyszła z tego bez szwanku jednak po moich doświadczeniach z Provado-wolę Provado, chociaż dziadostwo droższe!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|