|
tuberoza11
|
 |
« : Kwiecień 10, 2008, 14:37:27 » |
|
Część 4 Mam pytanie, jestem troche zadziwiona, bo chciałam koleżance utworzyć fajną kompozycje i zasadziłam do ziemi kaktusowej czerwonego i białego zygokaktusa, wczoraj zobaczyłam jej okaz kwitnący na ZÓŁTO ??? zdumiałam sie nieco.... dlaczego tak sie stało? czy np: można sadzić rózne rodzaje jednego gatunku? np: gloksynie do jedego pojemniczka, np: fiołki? lub hoje? jakie macie z tym doświadczenia?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 10, 2008, 15:22:24 » |
|
Ten temat już był wałkowany, były w nim nawet jakieś (w tym moje) zdjęcia. Moderatorów proszę o sklejenie wątków, ja z palmtopa nie dam rady.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 10, 2008, 16:07:49 » |
|
Ba, ale jak to znaleźć ?  Ok, znalazłam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 12, 2008, 12:07:13 » |
|
chodzi mi konkretnie o grudniki  a nie o szeflerki i kompozycje, szkoda że wątek został wklejony w temat z którym ma niewiele wspólnego, a to powoduje brakkk odpowiedzi na nurtujący mnie temat, spróbuje na innym forum. przepraszam za kłopot.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 12, 2008, 12:44:39 » |
|
Ok, to podzielimy. Chyba pytanie nie zostało zbyt... jasno postawione - ja też nie wiem w czym problem w posadzeniu 2, 3 czy 4 grudników razem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 12, 2008, 19:19:12 » |
|
biały + czerwony = żółty Dziwne =/ Ale to są czary botaniki!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 12, 2008, 19:38:38 » |
|
rozumiem że tak samo dzieje sie z innymi gatunkami np: gloksyniami, a czy np: hoje można sadzić razem ? lub gloksynie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 12, 2008, 19:40:11 » |
|
a może ktoś potrafi to wytłumaczyć, z botaniki zawsze byłam słaba  jakoś mnie to zaciekawiło bardzo, to moze być nawet fajna przygoda 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 12, 2008, 20:00:01 » |
|
Na kolor kwiatów hortensji ma wpływ zawartośc gleby. Są specjalne dodatki, by hortensje wybarwiły sie na niebiesko... Więc mogę sobie wyobrazić cos podobnego w przypadku grudnika, choć nie słyszałam. Napisz pw do Zoe, może się tu pojawi... ale temat moim zdaniem zakrawa na żart primaaprilisowy  A nie było tak, że najpierw oglądałaś grudnika w świetle dziennym a potem w świetle żarowym = lampy? To by JASNO tłumaczyło zmiane koloru 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 12, 2008, 20:48:51 » |
|
nie , serio włożyłam do jednej doniczki z ziemią kaktusowa grudnika z mojego: czerwonego i dosadziłam do niego takiegobiałego, no może zakrawajacego na ecri i po roku roślina urosła i zakwitła na kolor żółty, piękny ale to mnie bardzo zdziwiło, szukałam w necie, ale nic nie wyczytałam, ciekawi mnie to więc dlatego zapytałam czy też macie takie przypadki, chyba głównie więcej dałam tego jasnego, może dlatego, nie zdominował tego koloru tylko pogłebił .... sama nie wiem.... podejrzewam że to wina ziemi, pewnie miała jakieś wartości odzywcze, które sprawiły że tak się stało 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 13, 2008, 07:25:21 » |
|
Być moze wcześniej był w ziemi, która nie pozwoliła na prawidłowe wybarwienie? Jeśli to była młoda roślina to pierwsze kwitnienie nie było tak do konca prawidłowe?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 13, 2008, 07:37:01 » |
|
nie , serio włożyłam do jednej doniczki z ziemią kaktusowa grudnika z mojego: czerwonego i dosadziłam do niego takiegobiałego, no może zakrawajacego na ecri i po roku roślina urosła i zakwitła na kolor żółty, piękny ale to mnie bardzo zdziwiło, szukałam w necie, ale nic nie wyczytałam, ciekawi mnie to więc dlatego zapytałam czy też macie takie przypadki, chyba głównie więcej dałam tego jasnego, może dlatego, nie zdominował tego koloru tylko pogłębił .... sama nie wiem.... podejrzewam że to wina ziemi, pewnie miała jakieś wartości odzywcze, które sprawiły że tak się stało  No a może ta osoba miała żółte a nie białe tylko ci kawał zrobiła albo jej się pomyliło? Bo to by wszystko wytłumaczyło. Posadziłaś rzekomo dużo białych i jeśli by to były żółte to by to było jakoś wytłumaczalne Avocado, daj spokój kolorkom....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 13, 2008, 10:59:14 » |
|
kawał wykluczony bo koleżanka ma tą jedną roślinkę w domu  a moje grudniki tak jak kwitły kwitną jeden aktualnie kwitnie na biało , drugi niedawno przestał kwitnąc na czerwono, a u niej z tych dwóch ma pełnie kwitnienia na kolor zółty. no cóż natura też płata nam figle i widać nie ma na to sensownego wytłumaczenia, posadziłam do jednnej donicy pare kolorków, zobaczymy co wyjdzie. pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 13, 2008, 11:34:30 » |
|
Trzeba rozpocząć śledztwo! Powiedz że przyjdę do twojej koleżanki jutro w okolicach 13 przesłuchać podejrzanego. Jeśli może sie przygotować to poproś aby zakwitnął zakwitł. Zielony Bond tak tego nie zostawi! Mamy tu do czynienia z spiskiem...  Ale ja bym sie cieszył jakby mój grudnik co roku kwitły na inny kolor...;] Ale teraz idę się zająć podejrzaną magnolią w łatki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 13, 2008, 11:52:59 » |
|
ok, hihi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 13, 2008, 17:02:09 » |
|
Nie muszą to być żadne czary. Rośliny mają bardzo różną siłę wzrostu i mogą się nawzajem zdominować. Intensywność barwy zależy od składu mieszanki nawozów w ziemi. Od odczynu ziemi czyli od zawartości wapna lub jego braku. Od ilości światła, średniej temperatury itp. Ponieważ sadzi się odmiany mieszańcowe więc wspomniane wcześniej czynniki mogą uwstecznić jakąś cechę lub ją pogłębić dość łatwo. Już w przypadku posiadania dwóch odmian( a co dopiero wsadzenia w jeden pojemnik dwóch odmian), które są mieszańcami może dojść do samoistnych krzyżówek i w efekcie wyrasta roślina która może mieć bardzo dużą siłę wzrostu i zdominuje w doniczce odmiany rodzicielskie, które wsprawdzie mogą istnieć, ale nie będa kwitły, lub kwiaty będą podlegały degradacji. Z oglądu będzie się wydawało że to któraś roślina zmieniła kolor, a to kwitnąć będzie zupełnie nowa roślina. I nie mów, że za krótko na wyrośnięcie nowej rośliny. Mogłaś wsadzając fragmenty roślin wsadzić razem z nasionem. Rok czasu to sporo by wyrosła nowa roślina. Przypadków może być jeszcze wiele ale tu musiałabym się posłużyć genetyką i jaki wpływ mają warunki na pojawienie się danej cechy lub jej modyfikację.
Taki przykład by zarysować bardzo szerokie zagadnienie. Na zwiększenie możliwości uzyskania nowej odmiany oprócz genetyki mają wpływ warunki środowiskowe. Dlatego hodowcy bawią się i np. poddają roślinę działaniu, niskich temperatur na krótki czas (wystarczy kilkanaście sekund) by wywołać coś na kształt szoku termicznego. Obniżaniu ilości tlenu w powietrzu, a zwiększanie zawartości pierwiastków śladowych. Itd itp, czyli na to że koleżanka ma inny kolor kwiatu mogło złożyć się szereg warunków albo jakiś jeden konkretny. Nie da się wykluczyć również naturalnej mutacji, która w przypadku odmian mieszańcowych jest dość łatwa do sprowokowania.
Nie ma tu zatem żadnych czarów i to że posadziłaś w donicy kilka odmian u siebie nie musi oznaczać, że będzie dziać się coś szczególnego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 13, 2008, 18:07:06 » |
|
dziękuje za sprecyzowanie tematu  czuję sie doinformowana wystarczajaco  pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 22, 2008, 19:13:19 » |
|
Moje grudniowe kwiatuchy:  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 22, 2008, 19:17:03 » |
|
Abu, piękne mają kolorki  mój który zrzucił pąki miał podobne do Twojego z pierwszego zdjęcia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 22, 2008, 19:22:29 » |
|
Ten z pierwszego zdjęcia miał pełne prawo w tym roku nie zakwitnąć, bo był traktowany bardzo po macoszemu, ale widać walczy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 22, 2008, 19:25:39 » |
|
O białego chyba wiosną Cię pomęczę o mały kawałeczek 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 22, 2008, 19:41:15 » |
|
Abu jaka piękna czerwień!  Nie odłamał Ci się przypadkiem jakiś kawałeczek? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 22, 2008, 19:51:51 » |
|
Prawda ? czerwień niecodzienna bo takowej nigdzie nie ma  a szkoda 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 22, 2008, 20:51:57 » |
|
Oj szkoda szkoda. Czerwień jest powalająca! Ale skoro Abu takie cudo posiada, to znaczy że jest do zdobycia.  Trzeba tylko bardzo intensywnie poszukać!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 23, 2008, 05:59:37 » |
|
Czerwone były w zeszłym roku w Biedronce chyba w listopadzie po 5zł. I właśnie czerwony mi się najbardziej podobał. Niestety mi padł a różowy został. Na pewno będą w tym roku również.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 23, 2008, 08:49:16 » |
|
Dziękuję Wyraku! Jakie to szczęście że Biedronka jest tak blisko!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 23, 2008, 09:19:28 » |
|
Ja też mam z Biedronki grudnika, za 5 zeta. Kupiłam go z pąkami (kolor kremowo-biały), myślałam, że bedzie na iało kwitł i byłam nawet zła, że nie wzięłam różowego, ale on się okazał pięknie pastelowo pomarańczowy z różowym środkiem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 23, 2008, 17:22:58 » |
|
O białego chyba wiosną Cię pomęczę o mały kawałeczek  Nie widzę problemu, mam dwa  Lisa - wiosną może mi się odłamać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
jurekg
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 467
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 23, 2008, 17:36:46 » |
|
Ja też swoje 2 tu wrzucę  ten juz kończy kwitnienie  Myślałaś może o zagęszczeniu roślinki,gdy skończy kwitnienie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|