Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 07:18:00
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Proszę o pomoc !  (Przeczytany 1582 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« : Kwiecień 05, 2008, 16:29:15 »

Dziś dostałam pocztą -zamówione na allegro-moje pierwsze oncidium.
Załączam zdjęcia-proszę pomóżcie-mój nowy nabytek ma na liściach małe czarne kropki,jest i zasuszonych parę liści,a także plamek-wszystko widać na zdjęciach.
Czy to coś groznego?
Czy mam go teraz przesadzić?
Jest to: oncidium ,,Sharry Baby Sweet Fragrans,,

                           
   
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 05, 2008, 16:54:03 »

Hmmm.. wyglada nieciekawie... na Twoim miejscu reklamowalabym to oncidium.
Zapisane

probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 06, 2008, 07:47:31 »

oncidium masz w bardzo dobrym stanie - przepraszam Kayenn ale nie zgadzam się z Tobą - dlaczego?
otóż: bulwy są jędrne i nieodwodnione, widać młode przyrosty, a te plamki na liściach? no cóż uprawiając wszelkie oncidiowate należy się z tym liczyć. Są to plamy albo od pryskania wodą albo od większej ilości światła i nie mają większego wpływu na roślinę.
Co innego gdyby te plamy były większe ale takie występują po pewnym czasie w każdej uprawie.
Jeśli jest tych piegów niewiele to oznacza że roślinka ma wystarczającą ilość światła (jeśli to są od światła), jeśli tych kropeczek przybędzie na naszym parapecie lepiej najpierw zmienić jej miejsce niż od razu sięgać po chemię.
Gdy te kropki pojawiły się np. od pryskania to też nie jest tragedia - oncidii lepiej nie pryskać a jeśli już to tylko wtedy gdy zapewnimy im spory ruch powietrza np. poprzez wystawienie ich latem w jakieś cieniste miejsce a w domu gdy zapewnimy wiatraczek taki choćby od komputera, co jest dla jednej roślinki po prostu "zbytkiem".
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #3 : Kwiecień 06, 2008, 08:36:50 »

Probeto... mnie nie chodzi o te plamki male, tylko o te duze jakby wyzarte na lisciach. No i ja tu wcale nie widze za duzo przyrostow mlodych.. wiecej bulw starych, ktore juz mogly kwitnac,czesc juz nawet poucinanych, a jak wiadomo one nie powtarzaja kwitnienia, wiec te wszystkie wielkie bulwy beda tylko magazynowac wode, ale nic nie wypuszcza.
Zapisane

probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #4 : Kwiecień 06, 2008, 11:20:17 »

te wielkie stare bulwy są magazynem (jak słusznie zauważyłaś) pokarmu nie tylko wody dla wychodzących młodych (ja naliczyłam 3 młode przyrosty - na taką roślinę to dużo) - młody przyrost zanim dostanie własnych korzeni długo odżywia się rodzicielską bulwą, dlatego to takie ważne.
 Te wżery na liściach - hmmm... ja naprawdę nie widzę niczego groźnego, część jest od uszkodzeń mechanicznych - co jest nie do uniknięcia w transportach i pewnie w sklepie w którym stało, reszta jak pisałam wyżej. Najważniejsze przy wyborze oncidii jest jednak ocena bulw bo to one są odpowiedzialne za następne przyrosty. Liście w starszych bulwach mogą naturalnie obumierać - one nie są długotrwałe i wieczne - najpierw odpada liść a potem dopiero obumiera bulwa.
To prawda że stare nie powtarzają kwitnienia ale jeśli kupujemy rośliny bez kwiatów to właśnie jej kondycja jest dla nas wyznacznikiem czy roślina jest warta kupna i wypuści dużo nowych przyrostów, a tu kondycja rośliny jest moim zdaniem bardzo dobra. Powiem szczerze, że ja i wielu innych storczykarzy kupi chętniej roślinę ze zdrowymi, napęczniałymi starymi bulwami i obciętymi nawet całkowicie liśćmi niż z zasuszonymi bulwami i całymi nieuszkodzonymi liśćmi.
Na chwilę obecną jeśli jUSTA nie zaleje i nie "zapryska"  Wink rośliny to jest to naprawdę silny wartościowy egzemplarz i takich plamek nie należy się bać.
Zapisane

23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #5 : Kwiecień 06, 2008, 11:34:27 »

Ja tylko dodam :
Justa nie musisz przesadzać jeszcze w tym roku.
Powodzenia  Very Happy
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« Odpowiedz #6 : Kwiecień 06, 2008, 21:13:16 »

Dziękuję bardzo!!! Naprawdę Beatko bardzo mnie ucieszyłaś Smile Wink Wink  Pozdrawiam
Zapisane

jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« Odpowiedz #7 : Kwiecień 08, 2008, 14:12:50 »

Dziś przy podlewaniu zauważyłam na liściach mojego ciapka takie jasne plamy i w środku jakieś brązowe-proszę pomóżcie co to jest?
czy da się go uratować??? co mam robić-bo nie chce pozarażać innych storczyków.


      


Zapisane

sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #8 : Kwiecień 08, 2008, 19:06:41 »

wygląda na plamy po słoneczku - jesli spryskujesz liść mógł być wilgotny plus słoneczko i lekkie poparzenie gotowe - tą plamę widzę na jednym liściu ; reszta ok; możliwe też jest że zalegała tam dłużej woda brak ruchu powietrza i jakieś bakterie się rozwinęły - nie znam Twoich warunków uprawy  Sad to tylko domysły  Confused
- a jeśli obecnie stoją na południowym oknie to może osłoń je przed bezpośrednim słońcem jeśli liście ma wilgotne?
pozdrawiam
Malgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« Odpowiedz #9 : Kwiecień 08, 2008, 19:24:23 »

Właściwie to stał na szafce przy wschodnim oknie -większość kwiatków opadła-ale mam go już ponad 4tyg-więc to może już ich pora.W sumie faktycznie miały tam mały ruch powietrza-a praktycznie nie miały go w ogóle.Tylko samo ciepełko od kaloryfera.Liście nie były mokre.
Nie wiem czy dobrze zrobiłam ,ale na wszelki wypadek spryskałam środkiem grzybobójczym.
Zapisane

samanti79
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 102



« Odpowiedz #10 : Kwiecień 08, 2008, 21:22:14 »

jUSTA czy to nie jest tajemnicą od którego sprzedawcy na Allegro kupiłaś to oncidium? Mam powody aby pytać ponieważ kupiłam jakiś czas temu takie samo i w podobnym stanie ... sama się zastanawiałam czy nie reklamować...
Zapisane

Wszystko co potrzeba mi do szczęścia to dom pełen książek i okna pełne kwiatów...
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: