Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 07:07:54
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moje początki... HELP :/  (Przeczytany 1731 razy)
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« : Marzec 31, 2008, 15:27:51 »

Witajcie

Skopiuję może kawałek z mojego posta "powitalnego"...

Jesteśmy w trakcie finalizacji kupna domu ze sporą działką (tfu, tfu...). Ogrodzona wokół domu jakieś 1400 m2, plus pole 1,2 hektara. Jakoś tak chyba   Confused   Very Happy
Dzialka jest okropnie zachwaszczona, zaśmiecona, drzewa i krzewy (nie mam pojęcia jakie!) rosną jakoś przypadkowo, na szczęście jest ich mało. Stoją trzy pomieszczenia gospodarcze, z tego dwa do rozbiórki, a trzecie chętnie bym gdzieś przeniosła...
Bardzo trudno mi sobie wyobrazić rozplanowanie tam ogrodu, tym bardziej że nie mam o tym bladego pojęcia. Chciałabym jeszcze w maju coś tam posiać, posadzić, żeby chociaz trochę było kolorowo, z tego co już doczytałam pozostaną mi chyba jednoroczne i jakieś pospolite byliny Smile Jesienią za to trochę poszaleję.

Marzy mi się naturalny, kolorowy, beztroski, wręcz kiczowaty ogród, nie taki "od linijki" ale sprawiający wrażenie że jest się na wiejskiej łące - mam nadzieję że rozumiecie?
Najlepiej taki, który na wiosnę sam rozkwita i nie będzie ode mnie wymagał encyklopedycznej wiedzy.
No i spory kawałek trawnika dla dzieci i psów, na którym można się wyłożyć, plus kącik gościnno-grillowy z jakąś altanką i warzywnik w ustronnym miejscu. Miejsca jest dosyc Smile
Co do pola, nie mam na razie zadnego pomysłu, ale cieszę się że jest Smile

Na początek z konkretnych pytań mam takie:

Zamierzam zacząć od wysprzątania, powyrywania chwastów i rozplanowania rabatek, ale czy zdążę jeszcze coś fajnego zrobić w maju, tak zeby latem kwitło? Najchetniej posadziłabym coś takiego, co samo sobie odrasta co roku.

Co można posadzić na wąski pasie miedzy ścianą garażu a chodnikiem, od strony zachodniej ale zacienionej i osłoniętej (bo ściana jest cofnięta względem domu i dom ją zasłania). Może to być nawet coś czepiającego się, ale żeby zniosło ten cień.

I jeszcze jedno, przy bramie rosną takie jakieś małe choinki - samosiejki. Na pewno je trochę przerzedzę, ale czy mogę pod nimi coś posadzić, jakieś małe kwiatki? na przykład fiołki?

Poczytałam trochę i skompletowałam sobie taką listę roślinek, które chyba nie powinny sprawiać kłopotów i pomogą mi osiągnąć taki efekt jaki chciałabym:
Maki, nagietki, maciejka, niezapominajki, łubin, liliowce, barwinek, powojniki, wiciokrzew, lilie, funkie, lwia paszcza. Marzyły mi się lilaki, ale gdzieś wyczytałam że są lubiane przez szerszenie  Shocked No migdałek, nie wiem jak wygląda kiedy nie kwitnie, ale mnie zauroczył.
Kompletuję dalej Wink Chcę tak to zorganizować, zeby jak najdłużej w roku coś mi kwitło.
W Biedronce kupilam sobie taką saszetkę nasion "mieszanka ogrodowa"  Very Happy wysieję to w ramach moich eksperymentów, zobaczymy czy cos wyrośnie, nie ma skladu na opakowaniu  Shocked

Czy to jest naprawdę takie ważne, jaka jest ziemia? Może odpowiednie nawozy przy tak niewymagajacych roślinkach załatwią sprawę?

aaa no i żywopłot. Ale to już kompletnie inna historia Smile

Pozdrawiam Smile
« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2008, 22:27:17 wysłane przez aiszo » Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Marzec 31, 2008, 18:32:37 »

Wspaniale że masz tyle miejsca. Wiedza przyjdzie z czasem jeśli chwycisz bakcyla ogródkowego.

Dobrze by było zrobić zdjęcia z okna poddasza by objąc sporą część tereny. Bo to co ty oglądasz, nie jesteś w stanie tak przekazać słowami byśmy to zobaczyli.

Potem postaram ci się z grubsza podpowiedzieć co zrobić wiosną by było przyjemniej.
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #2 : Marzec 31, 2008, 18:57:27 »

Ależ z przyjemnoscią pokaże zdjęcia  Very Happy Very Happy

To jest widok z tarasu, płot który widać to strona zachodnia działki.


Widok tego samego, z trochę wyżego miejsca


Wspomniane "choinki" - też rosną wzdłuż zachodniego płotu. Widok na stronę od której jest wjazd.


Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #3 : Marzec 31, 2008, 19:24:27 »

Myślicie ze te choinki można trochę "wyrównać" tak żeby zrobil się żywopłot? Jak one zareagują jak je przekopię ?
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Marzec 31, 2008, 19:38:37 »

Pierwsze co to trzeba posprzątać, ale to chyba wiesz. Potem wyrwać te suche badyle. Niestety musisz bo inaczej się nie da. Następnie kupić kosiarkę o sporej mocy. Wykosić całość. Prawdopodobnie na 1 raz się nie da wykosić nisko. Dlatego naprzód trzeba wykosić trawę nastawiając kosiarkę na wyższe koszenie a następnie nastawić kosiarkę na najniższe koszenie i powtórka.

Miejsce przy drzewie zostawiłabym na kącik rekreacyjny. Poustawiałabym ewentualnie jakieś donice z kwiatami. Donice o różnej wysokości. Trochę kwiatów w skrzynkach na parapetach i ewentualnie wiszących w koszykach czy doniczkach i na razie to wszystko. Na wiosnę zajęłabym się przygotowaniem miejsca pod żywopłot. Miejsca masz sporo dlatego ja pomyślałabym o żywopłocie z krzewów liściastych i nie ciętych (najbardziej pasują do ogrodów naturalistycznych). Pod taki żywopłot musisz przygotować pas ziemi o szerokości co najmniej 150 cm. Ponieważ dobrze by było wykończyć go z przodu niższymi krzewami i bylinami więc pas o szerokości co najmniej 250 cm to minimum.  Nie sądzę byś to mogła zrobić sama, bo wyrwanie darni dowiezienie trochę substratu torfowego, danie nawozów, przekopanie całości to nie na twoje ręce.
Musisz zbadać przynajmniej jaki odczyn ma twoja ziemia. Od tego będzie zależało jaki typ krzewów będzie dobry dla ciebie.
Potem poszukaj w necie zdjęć całych krzewów które cię interesują. Druknij sobie wszystkie. Powycinaj tak by zostały same krzewy i poustawiaj jedne obok drugich.
Tak długo manewruj nimi aż znajdziesz interesujący cię układ. POtem kartka i ołówek i spisać sobie wysokość i szerokość każdego krzewu. Będziesz wiedziała w momencie sadzenia jakie odstępy zachować, by nic nie przesadzać potem. Dopóki się nie rozrosną wole miejsca obsadzać różnymi kwiatami.
Z sosenkami nic na razie nie rób. Ruszył już sezon wegetacyjny. Na ewentualne porządki przy nich musisz zaczekać aż ten sezon się skończy. Ponieważ rosną blisko i ich korzenie się poplątały nie da się zatem wykopać jednego by nie uszkodzić drugiego. Zresztą jak zajmiesz się projektowaniem żywopłotu na serio, to nie sądzę byś miała czas na cokolwiek więcej. Tylko na filmach projektowanie wygląda jakby odbywało się w godzinę.
« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2008, 22:30:19 wysłane przez aiszo » Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
Rezydent
*****
Offline Offline

Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Marzec 31, 2008, 21:34:08 »

Witaj Nowa ogrodniczko  Smile.
Ja ci poradzę tylko jedno - skorzystaj z rad Zoe  Cool. To nasza chodząca encyklopedia z potężną dozą wiedzy praktycznej.
I trzymam kciuki za twój ogród - z takim zapałem na pewno urządzisz piękny kawałek świata Smile.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #6 : Marzec 31, 2008, 22:07:17 »

Pierwsze co to trzeba posprzątać, ale to chyba wiesz. Potem wyrwać te suche badyle. Niestety musisz bo inaczej się nie da.

A takie sprytne narzędzie jak glebogryzarka? Przyda mi się?

Miejsce przy drzewie zostawiłabym na kącik rekreacyjny. Poustawiała bym ewentualnie jakieś donice z kwiatami. Donice o różnej wysokości. Trochę kwiatów w skrzynkach na parapetach i ewentualnie wiszących w koszykach czy doniczkach i na razie to wszystko.

Też o tym myślałam, zwłaszcza ze to w bliskim sąsiedztwie tarasu. Nie wiem co to za drzewo, podobno tam rośnie orzech gdzieś, może to to?
Chętnie bym je trochę "ogoliła" na dole żeby był prześwit miedzy gałęziami a trawą, nie zaszkodzi mu to?
Ten kawałek schodów i poręczy który widać obok, to niestety paskudne pomieszczenie gospodarcze, jakiś chlewik czy coś. Będzie musial tam zostać, ale chętnie go przykryję jakimś ładnym milinem albo czymś podobnym Wink

Na wiosnę zajęłabym się przygotowaniem miejsca pod żywopłot. Miejsca masz sporo dlatego ja pomyślałabym o żywopłocie z krzewów liściastych i nie ciętych (najbardziej pasują do ogrodów naturalistycznych).

Czytasz w moich myślach!! Smile
Masz na myśli TĄ wiosnę, czy następną?

Potem poszukaj w necie zdjęć całych krzewów które cię interesują. Druknij sobie wszystkie. Powycinaj tak by zostały same krzewy i poustawiaj jedne obok drugich.
Tak długo manewruj nimi aż znajdziesz interesujący cię układ.

Nie wpadłam na to, świetny pomysł!!

Tylko na filmach projektowanie wygląda jakby odbywało się w godzinę.

A to mnie teraz rozczarowałaś Sad   Wink

Dzięki za wszystkie rady i za zidentyfikowanie moich "choinek" Smile

Cytuj
Ja ci poradzę tylko jedno - skorzystaj z rad Zoe  Cool. To nasza chodząca encyklopedia z potężną dozą wiedzy praktycznej.
- zauważyłam! Very Happy i bardzo mnie to cieszy!

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #7 : Marzec 31, 2008, 23:32:57 »

Przeczytałam dokładnie Twoją stronę internetową, bardzo interesujące i wymagające psy Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
JeyDee
Moderator Globalny
Rezydent
*****
Offline Offline

Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 01, 2008, 00:16:35 »

Aha, jeżeli planujesz zaopatrzenie się w jakieś drukowane "pomoce naukowe" to polecam "Katalog roślin" i "Katalog bylin" (wyd. Związek Szkólkarzy Polskich).
http://www.zielentozycie.pl/sklep/index.php?cPath=21
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2008, 11:02:48 wysłane przez aiszo » Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 01, 2008, 10:00:50 »

Dzięki JeyDee, na pewno zakupię, wprawdzie Internet to kopalnia wiedzy ale warto mieć coś takiego pod ręką i na półce Wink

Monia68, tak to moja pierwsza i największa szajba Very Happy strasznie je kocham Smile Jeszcze nie wiem jak to pogodzę z pielęgnacją ogrodu, bo w sumie są 3 psy i 3 koty... ale myślę że znajdzie się jakiś kompromis.
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
JeyDee
Moderator Globalny
Rezydent
*****
Offline Offline

Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 01, 2008, 12:19:32 »

Owszem, internet to kopalnia wiedzy, ale też i bzdur. Gdzieś nawet mieliśmy wątek na ten temat  Mad.
Nie mając doświadczenia będzie ci ciężko zgadnąć, jakim informacjom można wierzyć, a książki na które cię namawiam są redagowane przez fachowców z prawdziwego zdarzenia  Cool.
A na temat zwierzaków w ogrodzie możesz pogadać z Vondrackiem - ma stado psich piękności, dżunglę w domu i piękny ogród  Smile.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2008, 12:23:58 wysłane przez JeyDee » Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #11 : Kwiecień 01, 2008, 12:48:17 »

Ha, ale Ona ma podobno psiaki, które z definicji nie kopią, nie podsikują drzewek i krzewów i nie pomagają uprawiać ogródka (czytaj, nie wyciągają kwiatków z ziemi, nie zżerają kukurydzy, nie kładą się w tulipanach Smile Smile Smile). Nie wiem, ja mam dwa ukochane kundle, ale one właśnie to wszystko robią Laughing Laughing
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 01, 2008, 12:54:37 »

No ja chyba będę miała jedynie problem z obsikiwaniem i zrytą ziemią przy płocie Smile Zastanawiam się czy nie wydzielić jakoś części ogoru takiej tylko dla ludzi, ale to trudne będzie bo wyjscie przez taraz musi być uniwersalne.
No ale zobaczymy co wyjdzie w praniu Smile moje psy są typowo "blokowe" wiec moze nie bedą wiedziały, ze się kopie dziury i wyżera roślinki? Very Happy
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #13 : Kwiecień 01, 2008, 13:07:01 »

Uwierz, będą!!!!! Mój starszy( 14 lat), to typowy pies miastowy, blokowy, ale świetnie odnalazł się w nowych, wiejskich warunkach Smile Smile Smile. A młody? (3,5 roku).  Po prostu go naśladuje Laughing Laughing W domu z ogrodem mieszkamy 4 lata.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Zoe
Gość
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 01, 2008, 17:55:55 »

Spokojnie w ogrodzie typu naturalistycznego da się to pogodzić. Ja mam 2 psy i działka jakoś wygląda mimo, że to tylko 5 arów. Przy twojej powierzchni i zagospodarowaniu ogrodu z głową będzie dobrze.

Drzewo możesz podgolic od dołu nic mu nie będzie. Wbij w ziemię jakąś  rurę z kilkoma hakami na doniczki wiszące i hakiem na drugi koniec hamaka, pomaluj na ciekawy kolor. Pierwszy koniec hamaka przywiążesz do drzewa.

Na poręczy powieś doniczki z kwiatami typu pelargonia dość gęsto i zasłonisz brzydactwo. Natomiast jeśli chcesz szybkości w obrośnięciu muru, a masz męża co szybko zrobi dość szerokie karaty z czegokolwiek tylko mocno się trzymające muru to posadź winorośl pod warunkiem, że tam jest słońce co najmniej 8 godzin dziennie.
Masz zasłonę i korzyść jednocześnie. Może nie w pierwszym roku, ale w drugim już na pewno, tylko wybierz odmiany altanowe.

A glebogryzarka to doskonałe narzędzie i do takiego ogrodu to konieczność, tylko nie oszczędzaj na mocy.
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 01, 2008, 18:03:26 »

Zoe, po raz kolejny mam wrażenie że czytasz w moich myślach  Very Happy Ten hamak na pewno tam będzie!! Tylko nie wpadłam na ten pomysł z rurą.
A o winoroślach nawet dzisiaj czytałam, przeglądałam odmiany i cieszę się, że tam jest strona południowa, bo bedzie można ładnie i praktycznie zasłonic to paskudztwo. To chyba bedzie lepsze wyjście niż milin, chociaż na niego też postaram sie znaleźć jakiś kącik, bo to piękna roślinka Wink

I po raz kolejny wielkie dzieki za uwagi  Very Happy
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2008, 18:07:31 wysłane przez sisay » Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #16 : Kwiecień 01, 2008, 18:29:58 »

No to teraz pole do popisu masz  Smile
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2008, 03:52:14 wysłane przez mamusia45 » Zapisane
anita74
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 619



WWW
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 01, 2008, 20:31:26 »

Oj dużo pracy Cię czeka ,życzę powodzenia na pewno sę uda.
Ale ,pole do poipsu masz. Very Happy
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2008, 20:41:26 wysłane przez aiszo » Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #18 : Lipiec 29, 2008, 11:27:39 »

Witajcie po przerwie... (w tym wątku, bo w innych piszę non stop  Cool )

Minęły 4 miesiące  Shocked  Mad a mój ogród nadal rośnie tylko w głowie. W rzeczywistości zarasta chaszczami.
Opieszałość banków, zakłamanie w ofertach które tak są reklamowane, oraz nieudolność agenta nieruchomości - pozostawię bez komentarza  Razz

Za 3 dni mamy podpisać umowę -  WRESZCIE!! więc jest szansa, ze najbliższy weekend zleci na koszeniu i sprzątaniu.

Pojadę tam z miernikiem i rozrysuję dokładnie wszystko co znajduje się na działce, wszystkie krzaki, odległości itd. Potem będę nad tym dumać.

Obawiam się, że poza porządkami zostaną mi już tylko prace jesienne. Posadzę to co się sadzi jesienią i potem będziemy wegetować do wiosny Wink

... i muszę szybko i intensywnie zbierać informacje, bo po przeprowadzce nie wiem jak długo będę odcięta od internetu!! A bez Was nic tam nie zrobię  Shocked  Very Happy
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2008, 22:13:54 wysłane przez aiszo » Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 13, 2009, 21:51:14 »

Witam po... prawie roku  Shocked

Z przerażeniem obejrzałam te zdjęcia - matko, jak ten ogród wyglądał!!  Confused

Wszystko idzie bardzo powoli, ale już można się po nim poruszać.
Orzech jest poobcinany. Raczej powiedziałabym "zmasakrowany"  Sad ale główny pień pękał i trzeba było go uciąć.
Uporządkowaliśmy drzewa owocowe i leszczyny, trzeba jeszcze wykopać stare porzeczki (czy co to jest, może agrest...) i wyciąć kilka idiotycznie posadzonych, zdziczałych i chorych drzewek.

Posadziliśmy kilka nowych drzew owocowych, wierzbę płaczącą i jesion (przed domem).
W tym tygodniu działka będzie przeorana.

Jest bardzo słoneczna Smile
Dostałam trochę roślinek, nie do końca zidentyfikowanych, ale powoli zaczynam je ogarniać.

Taki na przykład śliczny cyprysik - pójdzie przed sosenki na ten kawałek trawnika.


i ten krzaczek - to chyba tawuła Goldflame? zamieszka obok niego Smile


Reszty nie ma co focić, bo to jeszcze gołe badyle.

Myślę teraz nad rabatami. Chcę je zrobić po bokach, żeby jednak zachować przestrzeń.
Po lewej stronie od ostatniej sosenki wsadziłam jaśminowca i z niego chcę zrobić tło dla rabaty. Siedzą już tam bulwy wysokiej canny o bordowych liściach. Będę pracować nad rozszerzeniem tego miejsca i obsadzeniem go, żeby było kolorowo Smile
Pod sosenkami chciałabym zasadzić poziomki i zawilce.

To jest to miejsce gdzie kończą się sosny - zdjęcia z września


a to dalszy ciąg tej strony:


tu jeszcze jeden rzut, tylko fotka ciemna...


W tej chwili idąc od sosenek w tył działki (czyli w lewo na zdjęciu), pod płotem rośnie jaśminowiec, kalina, potem kilkanaście malin, dalej trzy tarniny, a na końcu robię miejsce dla borówek wysokich. Taki misz-masz  Razz

Na przeciwległej siatce od strony wschodniej siedzą dwie dzikie róże i kolejny jaśminowiec, a przy tarasie tamaryszek Smile

No i niestety na to wszystko mam tylko weekendy, bo tak się ostatecznie złożyło że jestem tam jedynie gościem  Mad Ale na szczęście w ogrodzie mogę sobie poszaleć Wink

Pozdrawiam wszystkich serdecznie  Very Happy
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2009, 22:13:00 wysłane przez sisay » Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
awarta
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 256


prawie Bielsko-Biała :) strefa 6b


« Odpowiedz #20 : Kwiecień 14, 2009, 06:48:08 »

Sisay ogromne zmiany zaszły w Twoim ogrodzie.  Cool
Powoli nabiera wyglądu i z tego co widzę już nie długo będzie spełniał swoje funkcje, czyli będziesz w nim mogła z przyjemnością wypoczywać. Wklejaj zdjęcia i napisz jak tam Twoje zwierzaczki radzą sobie w nowym otoczeniu.
Zapisane

zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #21 : Kwiecień 14, 2009, 06:55:05 »

Moniko....gratulacje. Zmiany widoczne gołym okiem, oczywiście na lepsze. Dużo pracy pewnie włożyłaś, ale teraz ta praca będzie już o wiele przyjemniejsza. Jeszcze trochę kwitnących a zobaczysz jak ogród będzie piękniał. Smile
Zapisane

sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #22 : Kwiecień 14, 2009, 09:42:17 »

Dużo pracy to włożył TŻ...
A ja sama niewiele mogę zrobić, bo... brzuszek przeszkadza  Very Happy więc chodzę tylko i pokazuję paluszkiem co i gdzie  Razz Niestety o większość spraw muszę toczyć batalię, bo każda zmiana i każda wsadzona roślinka musi być dobrze uzasadniona  Mad

Na działce stał blaszany garaż z betonową podłogą, trzeba było to rozebrać, skuć beton.
Tu mój syn walczy, ale bezskutecznie Smile


Do tej pory na całym ogrodzie wybiera się śmieci, szkła, kawałki linoleum, cegły i różne świństwa z trawy.
Ten dom zresztą jest pełen niespodzianek, z nadejściem wiosny zalało piwnicę...
Czeka nas jeszcze rozebranie jednego budyneczku z pustaków, który chyba służył za kurnik.
Trzeba ogrodzić sad, bo sarny grasują, no i otynkować dom. Dlatego na razie nie szaleje za bardzo w ogrodzie, żeby potem nie płakać za zniszczonymi roślinkami.

Powiem Wam ze bardzo lubię ten stary, drewniany płot. Przełożyliśmy go tak żeby tworzył całość z jednej strony, jest klimatyczny  Very Happy i chyba ładnie będą wyglądały przy nim te naturalne krzewy.

Bardzo chętnie przyjmę wszelkie sugestie co do nasadzeń, zależy mi żeby stworzyc naturalny, lekko wiejski klimat niewielkim kosztem.

Awarta - psy na razie nie biegają po działce, jeden już rozciął sobie łapkę pod orzechem. Były właściciel składował tam wszelkie śmieci i niepotrzebne graty. Łatwiej chyba wymienić, czego tam NIE było  Shocked
Poza tym z przodu nie ma ogrodzenia i bramy. Ale taras ma praktyczną balustradkę i chętnie spędzają tam czas. Za to jest gdzie spacerować,  dookoła są piękne przejrzyste lasy, łąki, pola, nawet rzeczka - wszystko co pieskom potrzeba do szczęścia  Very Happy więc na brak ruchu nie narzekają.
Mój afrykański pies, zupełnie jak pańcia, łapie każdy promyk słoneczka  Smile


Martwię się tylko o koty.
Do tej pory się tam nie wprowadziłam właśnie ze względu na moje koty - zwyczajnie boję się o nie  Sad One nigdy nie wychodziły z mieszkania.
TŻ namawia, obraża się, podpuszcza mnie... a ja nie mogę się pogodzić z tym ze moje kotki mają stać się podwórzowymi  Sad

Ale się rozpisałam  Confused

Post dołączony: Kwiecień 15, 2009, 20:18:52


Takie dwie pięknotki dzisiaj kupiłam Smile W weekend może uda mi się zacząć rabatkę  Very Happy
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2009, 20:18:57 wysłane przez sisay » Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #23 : Kwiecień 21, 2009, 12:23:33 »

Pokażę jeszcze swoje małe postępy... nie ma się czym chwalić, wszystko wygląda biedniutko, TŻ marudzi że mu się nie podoba, i nic dziwnego bo efektu wcale nie widać, tylko jakieś kawałki chabazi wystające tu i tam z ziemi...  Confused ma pretensje że wsadzam to do ziemi chaotycznie, on by widział wszystko na jednej kupie, najchętniej gdzieś w kącie pod płotem  Shocked
Ale małymi kroczkami, może będzie lepiej Wink

Truskaweczki posadzone w sobotę Very Happy nawet równo mi wyszło  Laughing


Konwalie, trochę zmarnowane po podróży w paczce


Beczka znaleziona w chlewiku, nieco wysłużona, ale innego zastosowania dla niej sobie nie wyobrażam  Cool


Moja pierwsza w życiu rabatka powstaje w wielkich bólach...  Laughing
Nie wiem, czy nie za rzadko to wszystko posadziłam  Confused


Malutki jesion  Very Happy


Grusza czy czereśnia, nie pamiętam - świezo posadzona, przyjęła się jak widać  Very Happy


"Coś" zakwitło - pewnie jakiś orzech, bo pełno ich tam


Mój tamaryszek, w ogóle się nie ruszył od posadzenia  Sad


Jabłonka ozdobna "Royalty" - podobno pięknie kwitnie, zobaczymy.
Czy ktoś wie, jak smakują jej owoce?


No i na koniec banda trolli, które trzeba trzymać od tego wszystkiego z daleka  Smile


Pozdrawiam serdecznie  Very Happy
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
awarta
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 256


prawie Bielsko-Biała :) strefa 6b


« Odpowiedz #24 : Kwiecień 21, 2009, 13:12:59 »

Początki nabierają jak widzę rozmachów.
No i na koniec banda trolli, które trzeba trzymać od tego wszystkiego z daleka  Smile
Laughing  Laughing
Bardzo urokliwe te trolle. Tak sobie grzecznie siedzą i pozują do zdjęcia, a w ich niewinnych oczkach widzę usprawiedliwienia "To nie my".  Smile
Zapisane

mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 396


« Odpowiedz #25 : Kwiecień 21, 2009, 13:20:56 »

Ale urocze psiaki, aż zazdroszczę Smile
Zapisane

Margola
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 65


6b - Opolszczyzna


« Odpowiedz #26 : Kwiecień 22, 2009, 07:09:06 »

Oh! Sisay! Jak ja Ciebie doskonale rozumiem! Smile Smile Smile
W październiku 2007 roku wprowadziliśmy się do kupionego na wsi domu z działką ponad 29 arów. Czego ja tam nie wykopałam!?! Shocked Kiedy - rok temu - zakładałam pierwsze rabatki - wykopałam  Surprised sweter - o innych śmieciach nie wspominając Confused Zastanawiałam się - czy za moment nie wykopię  Shocked jakiegoś trupa?. Wciąż wykopuję śmieci - niestety! Mój ogród też rodzi się w bólach! Powodzenia!
Mam dwa orzechy włoskie! Uwierz - nie kwitną białymi kwiatami Smile Na zdjęciu, to pewnie jakaś jabłoń lub grusza!
Będę zaglądać do Twojego ogródka! I w końcu muszę założyć własny wątek w tym dziale! Tylko czasu brak Sad
Pozdrawiam  Very Happy

Post dołączony: Kwiecień 22, 2009, 07:12:14
Aha! My też wprowadzaliśmy się z kotkiem - dachowcem!  Smile Aklimatyzował się 3 dni! Wszystko przebiegło bezboleśnie! Smile Teraz przynosi nam prezenty z pola  Very Happy Krety, myszki, nornice... Very Happy Sama radość! Krety ryją tylko ogródki sąsiadów - ja mam spokój! Cool
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2009, 07:12:14 wysłane przez Margola » Zapisane

Wink Margola
tzn. Małgosia...

Umieć żyć to: żyć lekko bez lekkomyślności,
być wesołym bez swawoli, mieć odwagę bez brawury, zaufanie i radosną rezygnację.

[ T. Fontane ]
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,11702.0.html
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #27 : Kwiecień 22, 2009, 07:33:50 »

Małgosiu, napisz coś więcej o trybie życia Twojego kotka. Dużo przebywa w domu? znalazł sobie jakieś kryjówki na działce?
Mam z moimi kotami duży problem, one nigdy nie wychodziły z domu, nie widziały na oczy drzewa, nie wiem jak mogą zareagować na taką zmianę.
Po przeprowadzce do innego mieszkania dochodziły do siebie dwa tygodnie  Confused

Co do zaśmiecenia działki, możemy sobie podać rękę. Ja jestem jednak bliżej trupa - wykopaliśmy czaszkę z rogami, chyba kozią  Shocked
Jeden z psów rozciął sobie łapę. Nie ma mowy o wypuszczeniu ich na ogródek. Poprzedni właściciel był jakimś pomysłowym Dobromirem, jego patenty walają się na całej działce i poza nią i przechodzą wszelką wyobraźnię  Smile

Załóż watek koniecznie  Cool

PS. W tym miejscu z lewej strony widać moja nieudolną rabatkę, którą będę rozbudowywać. W tle rośnie jaśminowiec (za ostatnią choinką). Dalej w prawo posadzę ze dwie krzewuszki, może forsycję, jest już wkopana tawuła japońska, a jeszcze dalej w rogu mają rosnąc iglaczki i coś dla towarzystwa - chciałam azalie, jakiś berberys... co o tym myślicie? nie będzie zbyt chaotycznie?

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2009, 07:46:20 wysłane przez sisay » Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Aga1
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 700



WWW
« Odpowiedz #28 : Kwiecień 22, 2009, 08:21:25 »

Jedynę co Ci radzę to posadzić jakiś większych roślin, żeby nasadzeń latem nie popaliło. Kiedyś takie suszi popełniłam.
Zapisane

sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #29 : Kwiecień 22, 2009, 08:26:44 »

A ja się cieszyłam, że tam tyle słoneczka  Razz
Aga, masz na myśli te krzewy czy ogólnie wszystko?
Krzewy jak podrosną to może trochę cienia zrobią, chociaż mają być z drugiej strony...
Na rabatce są wkopane canny i liliowce. Podlewamy.
Oprócz tego kilka roślinek skalniakowych, orliki, zawilce, kuklik, i jeszcze jakieś ale nie pamiętam.
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: