Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 07:03:23
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Żonkil umiera?  (Przeczytany 2422 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
purgalm
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« : Marzec 28, 2008, 13:03:26 »

Witam,
Dostałem od dziewczyny na Dzień Mężczyzn (gwoli informacji 10 marca jest takie wspaniałe święto Wink ) żonkila w doniczce. Wyglądał ślicznie, ale niestety szybko zaczął umierać.
To jego obecne zdjęcie. Co się z nim dzieje? Zupełnie nie wiem jak uprawiać żonkile. Czy on po prostu przekwitł czy coś innego z nim się stało? Jak go przywrócić do życia?
Mama powiedziała, żebym przywiózł go do domu to wsadzi go do ogródka i wkrótce odżyje.
Poradźcie mi coś proszę.
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #1 : Marzec 28, 2008, 13:18:42 »

Gdyby przekwitał, to pierwsze obumierałyby raczej kwiaty. Myślę, że Twoja mama może mieć rację. Jemu może być zbyt ciepło w domu.
Zapisane
Joanna52
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1103


G.Śląsk - strefa 6B


« Odpowiedz #2 : Marzec 28, 2008, 13:20:03 »

To jest roślina ogrodowa- widocznie jej za ciepło w domu.
Zapisane

Pozdrowienia 
Joasia
Moja kolekcja
Mój ogród[/ur
purgalm
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #3 : Marzec 28, 2008, 13:21:37 »

Co teraz z nim zrobić? W domu będę dopiero za 2 tygodnie. Obciąć kwiaty i liście? Jakie powinien mieć podłoże? Z moich obserwacji wynika, że teraz znajduje się z glinie z domieszką piasku.
Może wystawić go na balkon? Tylko co z możliwymi jeszcze przymrozkami lekkimi?
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #4 : Marzec 28, 2008, 13:28:24 »

Ma za ciepło i za ciemno. Na balkon możesz go wystawiać w dzień, a na noc zabierać do domu. I mało wody - cebule nie lubią mokrego podłoża.
W ogródku powinien przeżyć i następnej wiosny zakwitnąć.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
purgalm
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #5 : Marzec 28, 2008, 13:31:49 »

A co zrobić z tymi kwiatami i liścmi? Zostawić, może odżyją?
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #6 : Marzec 28, 2008, 13:47:01 »

Odżyć to raczej nie dadzą rady. Całkiem zdechłe utnij, resztę zostaw.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #7 : Marzec 28, 2008, 17:30:40 »

Moim zdaniem powinieneś zostawić tak, jak jest. Zawieź do mamy, posadzi do ogrodu i reszta pójdzie normalnym trybem- liście i kwiaty zaschną, cebule urosną i wydadzą potomne. Wiosną przyszłego roku zakwitną znowu Smile
Mam narcyzy i żonkile w domu, chciałam mieć kwiaty na święta...teraz czekam na cieplejsze dni i jeszcze kwitnące wysadzę do gruntu.
O nic się nie martw, będzie dobrze Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: