|
nataliaada
|
 |
« : Marzec 23, 2008, 11:40:04 » |
|
Dziewczyny! Mam pytanie. Kupiłam sobie niedawno 2 zmizerowane, słabe fiołki z Inter Marche. Szkoda mi ich było, cena niska, więc postanowiłam ratować. Zadbałam o nie i ich kondycja się polepszyła. Obydwa są kwitnące, jeden ma płateczki pofalowane na brzeżkach i kolor "średni" róż, taki amarancik, a drugi ma płatki w "normalnym" kształcie, kolor przeważający to biały z fioletowymi, kulistymi plamkami na płatkach. I tak sobie pomyślałam, że ten drugi to chyba nie jest hybryda, tylko zwykły biały fiołek zapylony fioletowym? Dobrze mówię? Wiem tyle, że np. nie można stawiać obok siebie 2 zwykłych fiołków w różnych kolorach obok siebie bo się mogą zapylić i wyjdzie mieszanka. I myślę, że ten mój to specjalnie został tak zapylony. I czy on zawsze taki będzie, czy tylko podczas tego kwitnienia? I czy np. wróci do pierwotnej barwy?Do białej?
Niestety nie mam zrobić jak zdjęcia bo bym pokazała.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #1 : Marzec 23, 2008, 16:07:05 » |
|
Wiem tyle, że np. nie można stawiać obok siebie 2 zwykłych fiołków w różnych kolorach obok siebie bo się mogą zapylić i wyjdzie mieszanka.
A mi mieszanka bardzo by odpowiadała. Tyle,że nie bardzo ufam w to,że się zmieszają. Dlaczego? Bo moje zwykłe fiołki stoją zawsze w gromadce (różnokolorowej) i nigdy się nie wymieszały. Szkoda! Pozdrawiam świątecznie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #2 : Marzec 23, 2008, 16:37:38 » |
|
Mi sie kiedyś wymieszały też właśnie biały z fioletowym tylko wtedy wyszły fiołki białe z fioletową poświatką na brzegach, coś innego niż to co kupiłam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #3 : Marzec 23, 2008, 17:50:02 » |
|
'Zmieszany' fiołek raczej do jednej barwy nie wroci, za to może mieć za każdym razem nieco inny kolor.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #4 : Marzec 23, 2008, 18:25:30 » |
|
Naprawdę? A to ciekawe  Pewnie będzie z biegiem czasu ten fiolet blakł?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 23, 2008, 19:06:15 » |
|
Różnie bywa... czasem blaknie, czasem przybiera na kolorze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 23, 2008, 20:20:33 » |
|
A czy jak bym zrobiła z niego odnóżki to w przyszłości gdyby zakwitły to będą 1 koloru czy też taki cudak? Z listka, bo z rozetki to chyba by było to samo? Tak?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 23, 2008, 20:25:07 » |
|
Tak, z listka bedzie 'niewiadomoco' a z rozetki powinno powtórzyć cechy rodzicielskiej rośliny. Z moich obserwacji wynika, że w dodatku takie 'niewiadomoco' z każdym kwitnieniem potrafi nieco zmieniać kolor...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 23, 2008, 20:57:12 » |
|
Ja nie rozumiem,jak niby miałyby się pomieszać dwa fiołki rosnące obok siebie?.Że po zapyleniu zakwitłyby później na inny kolor?,przecież trzeba najpierw posiać nasiona,które by się zawiązały. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 23, 2008, 21:14:16 » |
|
Kiedyś w gazecie wyczytałam, że nie powinno się właśnie stawiać 2 różnych bo się zapylą i w końcu któryś wyjdzie z domieszką koloru tego 2. A jak do tego by doszło nie wiem, może jakoś wiatropylnie albo przy pomocy jakiegoś owada co lata w domu;) Wiem tyle, że kiedyś stał mój kwitnący na biało fiołek obok fioletowego i potem pamiętam, ze ten biały już nie był cały biały tylko z fioletowymi "dodatkami" hehe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
Ariadna
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 23, 2008, 21:41:07 » |
|
Kiedyś w gazecie wyczytałam, że nie powinno się właśnie stawiać 2 różnych bo się zapylą i w końcu któryś wyjdzie z domieszką koloru tego 2.
To jest raczej mit niedoświadczonego dziennikarza  Fiołki nie zmieniają koloru kwiatków tylko przez to, że stoją obok siebie. Kolor może się zmienić przez to, że rozetka jest stara - zaciemnia się z czasem. Również może się zmienić jeżeli jest to kwiatek przemysłowy - tam nikt nie pilnuje powtarzalności cech rośliny macierzystej, więc przejawia się kolor dominujący. Fiołek ma dominujące kolory: fioletowy oraz bordo. W takim przypadku nie ma szans, że kwiatek, który zmienił kolor z białego na fioletowy lub bordo znowu będzie biały. Fiołek może także zmienić kolor czasowo, wskutek warunków pielęgnacyjnych lub pogodowych (jest zbyt zimno, lub ciepło, nieudany nawóz i inne). W takim przypadku po unormowaniu odpowiednich dla fiołka warunków kolor kwiatka powróci do pierwotnego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 Fiołki to ciężka choroba,tylko czemu nie chce się wyzdrowieć? Mój katalog
|
|
|
bajadera
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 404
Łódź
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 26, 2008, 17:54:59 » |
|
I chyba zapylanie fiołków takie łatwe nie jest. Wiatropylne to one zdecydowanie nie są. Z tego, co czytałam po angielsku, to aby zapylić trzeba najpierw delkatnie otworzyć pylnik i przenieśc pyłek na znamię słupka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Małgorzata
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 26, 2008, 23:35:15 » |
|
A dlaczego tak się dzieje,że niektóre kwiatki na moim fiołku posiadają i słupki i pylniki,a niektóre tylko same słupki?.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|