Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 07:00:31
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: passiflora  (Przeczytany 15053 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Kachna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 113


« : Czerwiec 29, 2006, 14:50:11 »

kochani powiedzcie mi proszę jakie macie odmiany passiflory i którą z nich polecalibyście najbardziej do uprawy
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 29, 2006, 16:19:21 »

Tą którą dostaniesz w kwiaciarni.
Musisz jednak pamiętać, że ta roślina potrzebuje dużo widnego miejsca, solidnej podpory, ciepła i zimą temperatury w której tobie będzie zimno. Czyli jeśli masz 2 pokoje to wybierz inną roślinę, czyba, że chcesz mieć erzac a nie prawdziwe pnącze.
To tyle tytułem zniechęcania.
A teraz pooglądaj sobie i wybierzhttp://www.biol.uni.wroc.pl/obuwr/kols/strony/passif.html większy wykaz chociaż bez zdjęć znajdziesz tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/M%C4%99czennica . Ponieważ nie wiem czy znasz angielski pomijam strony w tym języku. A o jej uprawie przeczytasz http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72157,1389495.html.
Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #2 : Czerwiec 29, 2006, 18:45:43 »

Ja mam błękitną. Mam dokładnie dwie . Mają już 5 lat. Rosną od nasionka. Łatwa w uprawie i piękne kwiaty. Raz mi zawiązała owoc ale opadł.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
ola177
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 103



« Odpowiedz #3 : Luty 01, 2007, 10:50:53 »

A jak dłuo kiełkuje passiflora? Ja swoje nasionka wysiałam 11 stycznia i do tej pory nic nie wylazło z ziemi Sad
Zapisane
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #4 : Luty 21, 2007, 21:35:58 »

W Walentynki posiałam nasiona passiflora coerulea, czyli pasiflory błękitnej (lub inaczej modrej) i dziś patrzę, a tam kiełkują cztery z nich  Very Happy . Niestety, inne odmiany posiane wcześniej nie dają znaku życia, ale jeszcze poczekam  Confused
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #5 : Maj 13, 2007, 12:54:35 »

Nie pamiętam,ile nasion wysiałam, ale są cztery ładne wys.ok 10 cm sadzonki w małej doniczce. Wiem, że trzeba rozsadzić i tu pytani: czy każdą do osobnej doniczki , czy mozna razem do większej. Czy w tym roku zakwitnie ?
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #6 : Maj 13, 2007, 12:56:56 »

Dopisuję jeszcze, że linki podane zarówno w tym temacie jak i podobnych- nie działają - albo nie ma już strony, albo Not Found/chyba cos tak/.
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
Zoe
Gość
« Odpowiedz #7 : Maj 13, 2007, 13:21:30 »

Sprawdzę Krysiu. W takim wypadku oznaczłoby to że nie zapłacono za domenę.

Rozsadź pojedynczo. Potem to będzie spora roślina. Mało prawdopodobne by kwitła, ale w przyrodzie wszystko możliwe.
Zapisane
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #8 : Maj 17, 2007, 20:09:31 »

Hmmm. Posialam trochę nasion passiflory i teraz pytam - dlaczego malo prawdopodobne by zakwitła? Ze wgledu na późny siew, tak?
Czy ta roslina już w ogóle nigdy nie zakwitnie (o ile wzejdzie, hmmm) czy tylko tak w tym roku nie bardzo wiadomo?
 Mr. Green
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Zoe
Gość
« Odpowiedz #9 : Maj 18, 2007, 07:03:37 »

Miało być "by zakwitła w tym roku".
Zapisane
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #10 : Maj 18, 2007, 07:06:33 »

bardzo dziękuję, Zoe
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #11 : Lipiec 04, 2007, 20:19:45 »

Zakupiłam dziś nasiona passiflory  niebieskiej i zastanawiam się czy warto ją w tym roku wysiać. Może mi coś poradzicie...
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
rack
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #12 : Lipiec 05, 2007, 17:31:00 »

Paolka-Wal śmiało, najwyżej w tym roku nie zakwitnie, ale w przyszłym kwitnienie będzie dużo bardziej prawdopodobne(rośliny będą dorodniejsze niż wysiane w przyszłym roku), a poza tym do tego czasu nasionka mogą stracić zdolność do kiełkowania.
Zoe- możliwe jest zakwitnięcie passiflory wysianej w danym roku. W maju kupiłem siewkę 15 cm w jakimś markecie(a gdybym wysiał nasiona w styczniu, do tego czasu rośliny raczej osiągnęłyby takie rozmiary) i teraz roślina ma jakieś 75 cm i pączek kwiatowy- jeszcze mały, ale raczej zakwitnie w tym roku Cool
Zresztą na opakowaniu nasion P.coruela, które kupiłem była instrukcja wysiewu: ,,Jako roślina doniczkowa: wysiew całoroczny, jako roślina do ogrodu- od stycznia do kwietnia w temp. 20*C.Małe siewki rozsadzać dwukrotnie i przesadzać do doniczek.Od połowy maja wysadzać rośliny do gruntu. W zimie chronić."
Aha, nasiona mogą wschodzić dość długo- nawet 2 miesiące, i to mimo szklarniowych warunków.
Zapisane

Pozdrawiam,
Kuba B.
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #13 : Lipiec 05, 2007, 17:33:28 »

Dzięki za odpowiedź. Chyba mamy nasionka tej samej firmy, u mnie pisze to samo.  Smile
Nasionka wysiane, czekam na wschody.  Cool
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
Zoe
Gość
« Odpowiedz #14 : Lipiec 05, 2007, 19:34:35 »

Dla dobra rośliny nie dopuszcza się do kwitnienia tegorocznych siewek. Chyba, że sadzonki idą na sprzedaż, to w celach łatwiejszej sprzedaży nie uszczykuje się sadzonek  .
Zapisane
rack
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #15 : Lipiec 12, 2007, 09:37:50 »

Lecz zakwitnięcie w pierwszym roku jest możliwe Cool
Oczywiście, skoro Zoe tak twierdzi, to lepiej usunę teraz te pączki Crying or Very sad
Zapisane

Pozdrawiam,
Kuba B.
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #16 : Lipiec 17, 2007, 17:52:05 »

Hurrraaa!!!
Kiełkuje passiflora. Wysiana 5-go lipca.

 
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
justi270
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 118


« Odpowiedz #17 : Lipiec 19, 2007, 14:53:38 »

Gratuluję Paolka Mr. Green
Zapisane

justi
nakab
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #18 : Lipiec 19, 2007, 15:56:47 »

Czy to prawda, że wywar z suszonych kwiatów passiflory ma działanie nasenne?
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #19 : Lipiec 20, 2007, 13:18:19 »

Tak piszą producenci leków, choćby SeniMax czy HVP.
Teoretycznie nie mają prawa kłamać...  Cool , tyle że to są nie leki a suplementy diety więc nie podlegają obowiązkowym badaniom i rejestracji.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

inna jagna
Gość
« Odpowiedz #20 : Lipiec 23, 2007, 22:53:06 »

Cytat: "rack"
W zimie chronić."


No właśnie. Jak chronić? Czytałam, że najlepiej zdjąć roślinę z podpory i ułożyć na ziemi, ale co dalej? Jeśli trzeba ją okryć, to czym najlepiej? Do zimy co prawda daleko, ale już się zaczynam denerwować. Bardzo ją lubię i nie chciałabym, żeby jej się w zimę krzywda stała...
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #21 : Lipiec 24, 2007, 14:16:21 »

Lepiej popatrz czy w okolicy w ogóle jakieś pasiflory rosną w gruncie. Trudno ci doradzić bo na pewno łagoniejsze zimy u was ale czy da sobie radę nawet pod okryciem.
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #22 : Lipiec 24, 2007, 14:44:01 »

Widzieć, to nie widziałam, ale passiflory sprzedawane są jako rośliny ogrodowe, zimotrwałe - przynajmniej niektóre odmiany, jak ta, którą ja mam (to ta najpopularniejsza, nawiasem mówiąc). Ale w takim razie ja sobie ją jesienią przesadzę do donicy, i... no właśnie, gdzie z tą donicą? Do domu, czy do chłodnego, jak fuksje? Do jasnego, czy do ciemnego?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #23 : Lipiec 24, 2007, 14:45:27 »

Przetrzymaj razem z fuksjami jak tylko zmieścisz.
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #24 : Lipiec 24, 2007, 15:04:55 »

W tym roku jeszcze zmieszczę Wink
Dzięki Smile
Zapisane
Kachna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 113


« Odpowiedz #25 : Lipiec 25, 2007, 09:06:34 »

Jeśli macie ochotę pooglądać passiflorę w różnych odmianach to polecam link: http://www.kwekerijgommer.com/index_english.html
sama przyznam, że nie sądziłam, że jest aż taka różnorodność Smile
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #26 : Lipiec 25, 2007, 09:13:30 »

Cytat: "Kachna"
sama przyznam, że nie sądziłam, że jest aż taka różnorodność

To wszystko przez naszych hodowców... zwykle w sprzedaży jest jedna odmiana. Niestety.

Pozdrawiam Smile

PS. To jest chyba strona specjalnie przeznaczona dla naszego Forum... trzeba ją dopisac do ulubionych linków... hibiskusy, passiflory i 712 zdjęc .. fuksji Wink
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #27 : Lipiec 25, 2007, 09:25:01 »

Kasia, jest tam sklep z hibiskusami Wink
Pozdrawiam  Cool
Zapisane

inna jagna
Gość
« Odpowiedz #28 : Lipiec 25, 2007, 09:45:42 »

Passiflory i hibiscusy mnie powaliły  Laughing
Szkoda, że oni nie są bliżej, chętnie bym się wybrała własnymi oczkami zobaczyć, co mają Wink I szkoda, że te hibiscusy mają takie raczej droższe, niż tańsze - pomijając koszt wysyłki, bo to już w ogóle jakieś księżycowe ceny Sad
Natomiast co do dostępnych odmian - to nie wina polskich hodowców, wszędzie jest tak samo, i nie odnosi się to tylko do passiflory.  Ma to swoje dobre strony, bo jeśli się już trafi do "specjalisty" to wybór jest niesamowity, ale z drugiej strony po każdą praktycznie roślinę trzeba jechać w inne miejsce. Żeby było śmieszniej, nie wszyscy hodowcy handlują detalicznie Sad Upatrzyłam sobie, na przykład, hodowców powojników w Holandii. Przysłali mi listę centrów ogrodniczych w Belgii, które sprzedają ich sadzonki - tylko dziwnym trafem okazało się, że te centra sprzedają dosłownie kilka odmian, tych najbardziej popularnych. Gdzie mogę dostać to, co sobie upatrzyłam - nadal nie wiem   Neutral
Ale na jakiegoś hibiscusa może się skuszę Wink O passiflorze będę myśleć w przyszłym roku, najpierw muszę sprawdzić, jak ta, którą już mam przetrzyma zimę Wink
Zapisane
dziubeczek321
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 67


« Odpowiedz #29 : Lipiec 25, 2007, 23:09:51 »

to dziwne bo ja zakupiłam sobie nasionka i pisze na opoakowaniu "passiflora Quadrangularis" a takiej w tym spisie nie ma  Sad może ktos złą nazwe napisał ? i to jest jeszcze dziwne że jedna moja roślinka ma listki o blaszcze pojedynczej a druga najpierw miała takie same a później blaszki dłoniastozłożone a obie roślinki wysiewane z tych samych nasionek i co mi na to powiecie ??
Zapisane

Smile życie jest piękne gdy żyć sie umi.... Smile
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: