Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 06:57:46
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nagarbia - całusek  (Przeczytany 3284 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« : Marzec 20, 2008, 20:36:23 »

Mam Nagarbie od zeszłego roku, była bardzo dorodna i kwitnąca, ale teraz mi starsznie zmarniała, właściwie chyba za wczesnie ja przyciełam bo juz w lutym i od tamtej pory wypuściła mnóstwo pędów ale takich z maleńkimi listkami wyglądaja jakby były dzikie Sad poza tym stoi w oknie balkonowym wschodnim, na samej górze kwietnika.... ale od nasady strasznie sie wygołociła, a niektóre liście spadaja masowo i niektóre wyglądaja tak jak na fotce: z uschnietym wierzchołkiem a reszta jakby zgniła Sad martwie sie o roslinke prosze o wasze rady...









Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #1 : Marzec 20, 2008, 20:41:30 »

tak wygladął jak ja kupiłam w poczatku grudnia:



 Sad
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #2 : Marzec 20, 2008, 20:47:35 »

Twoja roślinka ma za mało światła. Pędy są wybujałe.Ona lubi słońce. Na wschodnim oknie przez szybę nie szkodzi jej nawet pełne słońce.
Zapisane
Anula2007
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 392


Był ktoś, po kim pozostała pustka...


« Odpowiedz #3 : Marzec 20, 2008, 20:56:27 »

Moim zdaniem ma za mało światła i jest coś nie tak z podlewaniem.Ta roślinka najlepiej się czuje na parapecie, wymaga dużo światła i skąpego podlewania.Ja swoją traktuję jak sukulenty, stoi na południowym oknie i ma się dobrze.Tą roślinę możesz wykończyć nadmiarem wody, a tak w ogóle to może powinnaś ją przesadzić. Sprawdź korzenie, tylko nie przesadź z wielkością doniczki, tego też nie lubi. Powodzenia.
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #4 : Marzec 20, 2008, 21:06:23 »

ok dziekuje za rady, juz ja przesadzałam z miesiac temu, i to chyba pogorszyło sprawe, ale światła to ma chyba mało, na parapet to mi sie chyba nie zmiesci bo wielka jest ale moze w jakis kosz wiszacy przy południowym oknie ja wcisne, a prosze powiedzcie czy poucinac jej te dziekie pedy?
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Marzec 20, 2008, 21:09:46 »

Za krótko mam nagarbię, żeby się mądrzyć  Mad, ale ja bym poobserwowała, co będzie po doświetleniu. Jeżeli liście zaczną rosnąć to zostawisz, a jak nie to ciachniesz  Smile.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #6 : Marzec 20, 2008, 21:19:05 »

no własnie może tak???
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #7 : Marzec 21, 2008, 21:58:54 »

Liście Twojej nagarbi wyglądają jak liście mojej poprzedniej, którą uśmierciłam. W poprzednim mieszkaniu wisiała 3 m od wschodniego okna ( Mad tak wiem - brawo Jasiu  Embarassed) wszystkie obleciały prawie.
I też byłam pewna, że jej nie zalewałam  Confused a jednak, ta dawka wody, która dla innej rośliny była ok, dla niej była zbyt duża, i już.
Następną kupiłam we wrześniu i już jestem mądrzejsza - ta wisi przy południowym oknie i raczej ją przesuszam niż zalewam. Rośnie jak głupia - świetnie znosi przycinanie  Smile  pięknie się krzewi i wybija nowe pędy (na początku liście są małe fakt)  Wink

Poprzednia nagarbia:


Obecna:
   

Obecnie jest po liftingu, bo kot wieszał się na gałązkach i zrzucał mi doniczkę na głowę  Wink
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #8 : Marzec 21, 2008, 23:18:41 »

dziekuje, dzisiaj ją przewiesiłam, oddałam siostrze ogromna zielistke  Sad która zwolniła miejsce nagarbi w oknie kuchennym południowym, wisi w koszu , mam nadzieje że odżyje, te listki takie dzikie poucinałam, znowu wygląda ładnie i zdrowo bo nie widac ogołoconego środka Sad
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #9 : Marzec 22, 2008, 09:41:11 »

dziekuje, dzisiaj ją przewiesiłam, oddałam siostrze ogromna zielistke  Sad która zwolniła miejsce nagarbi w oknie kuchennym południowym

przykro mi, że musiałaś oddać zielistkę - ale myślę, że teraz nagarbia Ci pięknie odżyje. Trzymam kciuki  Cool
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #10 : Marzec 22, 2008, 09:46:42 »

oj to ja tez lece ze swoja gdzies blizej moja ma 5 m do okna wschodniego chyba zamienie ja w koszu z trzykrotka  tzn z pasiatką

Zapisane

kkasiaj
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 108


WWW
« Odpowiedz #11 : Marzec 31, 2008, 16:22:40 »

Witam wszystkich serdecznie Smile
Nie dalej jak dziś zakupiłam takie cos o przedziwnej nazwie nematanthus gregarius - moja prośba o pomoc - ma może w domku ktoś takie cosik, ktomógłby podpowiedzieć "z czym to się je" - pani w ogrodniczym powiedziała, ze lubi cień, ale też troche sońca - nie bezpośredniego - z kolei w necie znalazłam - miejsca dobrze nasłonecznione, ale rozproszone - bądź mądry teraz.
podobnie rzecz ma sie z podlewaniem, Pani - nie lubi podlewania - net - lubi podlewanie
Podobnie ze zraszaniem - zraszac - czy nie ??  Confused Jestem w kropce  Shocked
Taką fotkę w necie znalazłam - na moim są dopiero pączuszki


Zapisane

Kasia
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #12 : Marzec 31, 2008, 17:35:36 »

jestem szczesliwą posiadaczką tej rośliny od roku, rozrasta się jak  "ziele", stoi na kwietniku przy oknie wschodnim, też mówiono mi że nie przelewac, ale widzę że ona dość dużo pije, zraszam czasem "tylko przy okazji", właściwie ona jest łatwym kwiatuszkiem w uprawie, dla mnie w przeciwieństwie do nagarbi-całuska który czesto jest mylony właśnie z nią Smile

to moja roslinka roczna już wiele razy odłączałam jakąs odnózkę forumowiczkom  Wink

powodzenia !

Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #13 : Marzec 31, 2008, 18:37:48 »

Piekna ta roslinka Smile)) Nie widzialam u nas tego.
Zapisane

Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #14 : Marzec 31, 2008, 19:27:01 »

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,6129.0.html

również posiadam obie odmiany Smile
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #15 : Maj 12, 2008, 09:10:36 »

Piszecie żeby ją traktować jak sukulent, a w opisach w internecie widzę ze powinna mieć stale wilgotno... na razie sie do tego nie stosuję, bo obawiam się że podlanie może jej bardziej zaszkodzic niż susza  Cool
No ale u mnie nagarbia przestała kwitnąć (a może skonczyła i czeka na nowy rzut?) stoi na zachodnim oknie.
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #16 : Maj 12, 2008, 15:28:06 »

Eh, chciałam nagarbię, tak mi się spodobała, że znalazłam nawet na allegro, ale umknęła mi przed nosem Sad Tuberoza, Abu - piękne te Wasze nagarbie Smile
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #17 : Maj 12, 2008, 20:29:09 »

Kubulinko, jest nagarbia na Allegro Smile jedna pod nazwą hypocyrta. Obie od sprzedawców sprawdzonych przeze mnie osobiście, dlatego o tym piszę Smile
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: