|
tuberoza11
|
 |
« : Marzec 20, 2008, 20:36:23 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #2 : Marzec 20, 2008, 20:47:35 » |
|
Twoja roślinka ma za mało światła. Pędy są wybujałe.Ona lubi słońce. Na wschodnim oknie przez szybę nie szkodzi jej nawet pełne słońce.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Anula2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 392
Był ktoś, po kim pozostała pustka...
|
 |
« Odpowiedz #3 : Marzec 20, 2008, 20:56:27 » |
|
Moim zdaniem ma za mało światła i jest coś nie tak z podlewaniem.Ta roślinka najlepiej się czuje na parapecie, wymaga dużo światła i skąpego podlewania.Ja swoją traktuję jak sukulenty, stoi na południowym oknie i ma się dobrze.Tą roślinę możesz wykończyć nadmiarem wody, a tak w ogóle to może powinnaś ją przesadzić. Sprawdź korzenie, tylko nie przesadź z wielkością doniczki, tego też nie lubi. Powodzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawia cieplutko Anna;)
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #4 : Marzec 20, 2008, 21:06:23 » |
|
ok dziekuje za rady, juz ja przesadzałam z miesiac temu, i to chyba pogorszyło sprawe, ale światła to ma chyba mało, na parapet to mi sie chyba nie zmiesci bo wielka jest ale moze w jakis kosz wiszacy przy południowym oknie ja wcisne, a prosze powiedzcie czy poucinac jej te dziekie pedy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 20, 2008, 21:09:46 » |
|
Za krótko mam nagarbię, żeby się mądrzyć  , ale ja bym poobserwowała, co będzie po doświetleniu. Jeżeli liście zaczną rosnąć to zostawisz, a jak nie to ciachniesz  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 20, 2008, 21:19:05 » |
|
no własnie może tak???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 21, 2008, 21:58:54 » |
|
Liście Twojej nagarbi wyglądają jak liście mojej poprzedniej, którą uśmierciłam. W poprzednim mieszkaniu wisiała 3 m od wschodniego okna (  tak wiem - brawo Jasiu  ) wszystkie obleciały prawie. I też byłam pewna, że jej nie zalewałam  a jednak, ta dawka wody, która dla innej rośliny była ok, dla niej była zbyt duża, i już. Następną kupiłam we wrześniu i już jestem mądrzejsza - ta wisi przy południowym oknie i raczej ją przesuszam niż zalewam. Rośnie jak głupia - świetnie znosi przycinanie  pięknie się krzewi i wybija nowe pędy (na początku liście są małe fakt)  Poprzednia nagarbia:  Obecna:  Obecnie jest po liftingu, bo kot wieszał się na gałązkach i zrzucał mi doniczkę na głowę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 21, 2008, 23:18:41 » |
|
dziekuje, dzisiaj ją przewiesiłam, oddałam siostrze ogromna zielistke  która zwolniła miejsce nagarbi w oknie kuchennym południowym, wisi w koszu , mam nadzieje że odżyje, te listki takie dzikie poucinałam, znowu wygląda ładnie i zdrowo bo nie widac ogołoconego środka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 22, 2008, 09:41:11 » |
|
dziekuje, dzisiaj ją przewiesiłam, oddałam siostrze ogromna zielistke  która zwolniła miejsce nagarbi w oknie kuchennym południowym przykro mi, że musiałaś oddać zielistkę - ale myślę, że teraz nagarbia Ci pięknie odżyje. Trzymam kciuki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
|
iwona13
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 22, 2008, 09:46:42 » |
|
oj to ja tez lece ze swoja gdzies blizej moja ma 5 m do okna wschodniego chyba zamienie ja w koszu z trzykrotka tzn z pasiatką
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kkasiaj
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 108
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 31, 2008, 16:22:40 » |
|
Witam wszystkich serdecznie Nie dalej jak dziś zakupiłam takie cos o przedziwnej nazwie nematanthus gregarius - moja prośba o pomoc - ma może w domku ktoś takie cosik, ktomógłby podpowiedzieć "z czym to się je" - pani w ogrodniczym powiedziała, ze lubi cień, ale też troche sońca - nie bezpośredniego - z kolei w necie znalazłam - miejsca dobrze nasłonecznione, ale rozproszone - bądź mądry teraz. podobnie rzecz ma sie z podlewaniem, Pani - nie lubi podlewania - net - lubi podlewanie Podobnie ze zraszaniem - zraszac - czy nie ??  Jestem w kropce  Taką fotkę w necie znalazłam - na moim są dopiero pączuszki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kasia
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 31, 2008, 17:35:36 » |
|
jestem szczesliwą posiadaczką tej rośliny od roku, rozrasta się jak "ziele", stoi na kwietniku przy oknie wschodnim, też mówiono mi że nie przelewac, ale widzę że ona dość dużo pije, zraszam czasem "tylko przy okazji", właściwie ona jest łatwym kwiatuszkiem w uprawie, dla mnie w przeciwieństwie do nagarbi-całuska który czesto jest mylony właśnie z nią  to moja roslinka roczna już wiele razy odłączałam jakąs odnózkę forumowiczkom powodzenia ! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 31, 2008, 18:37:48 » |
|
Piekna ta roslinka  )) Nie widzialam u nas tego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 31, 2008, 19:27:01 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #15 : Maj 12, 2008, 09:10:36 » |
|
Piszecie żeby ją traktować jak sukulent, a w opisach w internecie widzę ze powinna mieć stale wilgotno... na razie sie do tego nie stosuję, bo obawiam się że podlanie może jej bardziej zaszkodzic niż susza  No ale u mnie nagarbia przestała kwitnąć (a może skonczyła i czeka na nowy rzut?) stoi na zachodnim oknie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #16 : Maj 12, 2008, 15:28:06 » |
|
Eh, chciałam nagarbię, tak mi się spodobała, że znalazłam nawet na allegro, ale umknęła mi przed nosem  Tuberoza, Abu - piękne te Wasze nagarbie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|
sisay
|
 |
« Odpowiedz #17 : Maj 12, 2008, 20:29:09 » |
|
Kubulinko, jest nagarbia na Allegro  jedna pod nazwą hypocyrta. Obie od sprzedawców sprawdzonych przeze mnie osobiście, dlatego o tym piszę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|