Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 06:53:15
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sasanka (biała)  (Przeczytany 1240 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Percia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 250



« : Marzec 17, 2008, 07:37:48 »

Nie wiem, gdzie umieścic ten wątek, jesli to jest zlew miejsce, to prosze o przeniesienie.
Więc, wczoraj kupiłam sasankę o bialych kwiatach  i tak szukam informacji o u prawie po internecie i jakoś nie umiem znaleźć. Chodzi mi o to, czy lepiej uprawiać ją w domu, czy wystawić w doniczce na zewnątrz. jak sie ona rozmnaża.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #1 : Marzec 17, 2008, 09:51:04 »

Sasanka jest rosliną ogrodową. Najlepiej wysadzić do ogrodu. Ja też kupiłam /białą, fioletową i bordową /, ale trzymam na polu , na balkonie- na noc narzucam włókninę, bo nie wiem czy była hartowana-wysadzę po świętach.



Zapisane
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #2 : Marzec 17, 2008, 13:22:33 »

Sasankę można rozmnażać z nasion ,ale najprostszy sposób ,to przez podział rośliny macierzystej.
Zapisane
Percia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 250



« Odpowiedz #3 : Marzec 17, 2008, 16:46:10 »

Dziękuję za informacje
Zapisane
Percia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 250



« Odpowiedz #4 : Marzec 18, 2008, 07:57:31 »

w końcu znalazłam jakiś artykuł o niej.  Very Happy

Pojawiające się na łąkach sasanki, to oznaka wiosny. I choć gatunki wysokogórskie rozkwitną dopiero w lipcu, już dziś pomyślmy o przeniesieniu wiosennych odmian do naszych ogrodów.

Te niezwykle charakterystyczne, wiosenne byliny o pięknych dzwonkowatych, fioletowych, białych, czerwonych czy purpurowych kwiatach rozkwitają od końca marca do maja w zależności od ich odmiany i wiosennej pogody. W zachodniej Polsce pojawiają się wcześniej, w chłodniejszych, wschodnich rejonach - w kwietniu. Z uwagi na rozkwitanie na przełomie marca, kwietnia i maja, w kilku europejskich językach znane są jako kwiaty Wielkanocy. Ich zawarty w kwiatach, zielony barwnik, używany był dawniej do barwienia pisanek.

Sasanki dorastając nawet do 40 centymetrów wysokości, kwitną dość długo, a ich kwiaty pojawiają się stopniowo, jeszcze przed rozwojem liści. Na szczęście roślina pozostaje efektowna nawet po przekwitnięciu. Łodygi, po przekwitnięciu znacznie się wydłużają, a tworzące się na ich końcach pęki owocostanów pokryte miękkimi jedwabistymi włoskami staną się z pewnością niezwykle atrakcyjnym elementem ogrodu. Dekoracyjne, puszyste, mające kształt pióropuszy owocniki zdobić będą roślinę przez cały maj i czerwiec, a pokryte delikatnym srebrzystym meszkiem liście pozostaną dekoracyjne aż do jesieni. W momencie kwitnienia, liście pozostają mało wyeksponowane, ustępując miejsca przepięknym sześciopłatkowym kielichom.

W uprawie najlepiej sprawdzają się odmiany o innych od białej barwach kwiatów. Rośliny o białych kwiatach są niezwykle trudne w uprawie i zamierają wcześniej niż barwne odmiany.

Stanowisko

Sasanki spotkać możemy w świetlistych borach sosnowych, na murawach, piaszczystych skarpach, czy obrywach rzecznych. Dziś, gdy ich stanowiska giną w zastraszającym tempie, każda ich ostoja jest obecnie niezwykłą osobliwością botaniczną.

Sasanki lubią miejsca słoneczne, ciepłe, nasłonecznione przynajmniej kilka godzin dziennie, unikajmy, więc stanowisk zacienionych. Nie znoszą gleb ciężkich, wilgotnych. Doskonale rosnąć będą na glebie o odczynie obojętnym bądź zasadowym, lekkiej i przepuszczalnej, a nawet kamienistej, ubogiej w substancje pokarmowe.

Niezwykle odporne na brak wody, stają się doskonałym kwiatem na skalniaki. Niemniej jednak sprawdzą się również na niskich rabatach bylinowych, wrzosowiskach, czy też na trawniku. Najpiękniej wyglądać będą posadzone obok innych roślin skalnych, czy cebulowych.

Sasanki powinny utrzymać się do pięciu lat na stałym miejscu. Im bardziej wyszukane odmiany tym krótszy jej żywot.

Sasanki będąc odporne na choroby i szkodniki - chorują niezwykle rzadko.

Będąc roślinami 5 strefy mrozoodporności nadają się do uprawy w całej Polsce. Jest to pierwszy wiosenny kwiat, najmniej wrażliwy na mróz.

Uprawa

Sasanki doskonale rozmnażają się z nasion, bardzo często rozsiewają się same. Pamiętajmy jednak, że otrzymane w ten sposób osobniki nie powtórzą wszystkich cech rośliny matczynej, tak jak egzemplarze uzyskane przez podział kęp, które z pewnością będą wiernymi kopiami rośliny matczynej. One często jednak chorują i niezwykle trudno się przyjmują.

Nasiona zbierajmy w momencie, gdy łatwo oddzielają się od koszyczka. Wysiewajmy je potem w drugiej połowie lipca, aż do jesieni. Uważajmy na upały. Roślinki powinny wykiełkować po miesiącu. Wiosną przepikujmy je i posadźmy na stałe miejsce, zachowując rozstawę 30-40 centymetrów. Rozkwitną wiosną kolejnego roku. Pąki kwiatowe tworzą się już na jesieni, roślina wytwarza jednak gęste, puszyste włoski, chroniące delikatne zawiązki przed mrozem. Pierwsze kwitnienie da nam maksymalnie pięć kwiatów, kolejne kilkadziesiąt. W ciągu jednego sezonu wegetacyjnego starszy egzemplarz może jednak wydać ponad 100 kwiatów.



Kępy dzielmy tuż po kwitnieniu lub jesienią w okresie spoczynku.

W przypadku sasanek stosuje się również sadzonkowanie dwucentymetrowych odcinków korzenia palowego, z jednym pąkiem na przełomie lipca i września, lub też września i października. Tak wykonane sadzonki powinniśmy umieścić ciasno obok siebie, w wilgotnym podłożu tak, by pąki wystawały tuż ponad powierzchnią. Sadzonek nie podlewajmy, bardzo łatwo, bowiem doprowadzić w ten sposób do ich gnicia. Sadzonki wsadzone do gruntu na zimę przykryjmy torfem lub słomą. Wiosną, sadzonki z wykształconymi liśćmi przesadźmy. Rośliny rozkwitną po roku od wysadzenia.

Na jesieni nie przycinajmy liści ani owocostanów. W takim stanie roślina z pewnością lepiej przezimuje, stanowiąc jednocześnie ozdobę zimowego ogrodu.
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #5 : Kwiecień 18, 2008, 10:26:06 »

Moje fioletowe sasanki rosną na tym samym miejscu 3. rok. W ubiegłym roku kwitły długo i obficie, a w tym tylko niektóre wypuściły po 1 - 2 anemicznym kwiatku, i nie wszystkie kępki wyszły z ziemi. Zima była lekka, więc nie wiem, co im mogło zaszkodzić.
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #6 : Kwiecień 18, 2008, 15:27:37 »

pewnie wysiliły się w tamtym roku ,daj im wypocząć w tym  Smile
Zapisane

natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #7 : Kwiecień 20, 2008, 23:24:15 »

Percia, a możesz podać źródło artykułu?
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #8 : Kwiecień 22, 2008, 12:37:02 »

Moje fioletowe sasanki rosną na tym samym miejscu 3. rok. W ubiegłym roku kwitły długo i obficie, a w tym tylko niektóre wypuściły po 1 - 2 anemicznym kwiatku, i nie wszystkie kępki wyszły z ziemi. Zima była lekka, więc nie wiem, co im mogło zaszkodzić.
a nawoziłaś?? jeśli tak, to był to błąd. Sasanki nie znoszą nawożenia!
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #9 : Kwiecień 22, 2008, 19:58:25 »

Ha, dzisiaj podrzuciłam kompostu.
Zapisane
BarbaraWo
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1365


Siedlce...strefa 6a


« Odpowiedz #10 : Kwiecień 23, 2008, 13:12:40 »

O O....ja swoją sasankę też krowieńcem polałam..  Crying or Very sad Crying or Very sad Sad
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Barbara
Przyblokowy...
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #11 : Kwiecień 24, 2008, 21:00:47 »

Piszę, bo widzę co się dzieje u mnie. Sasanka rosnąca przy różach, którym nawozu nie żałuje, ma problemy ze wzrostem, po prostu nie chce rosnąć, widać tuż przy ziemi zwinięte pędy, a ona uparcie stoi w miejscu - stąd moje wnioski.
Barbaro, krowieniec pewnie bardzo rozcieńczyłaś, więc nie powinno być problemu. Nie martw się!
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
BarbaraWo
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1365


Siedlce...strefa 6a


« Odpowiedz #12 : Kwiecień 24, 2008, 21:26:14 »

Niby zakwitła ...ale nie ma czym się chwalić  Confused
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Barbara
Przyblokowy...
edzik
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262



« Odpowiedz #13 : Kwiecień 25, 2008, 15:10:28 »

Dziś spotkałam pana który sprzedawał sasanki po 5zł ( Confused) .Nie wiem czy to drogo czy nie,ale okropnie było mi ich żal bo były strasznie marniutkie.
Zapisane

Pozdrawiam Edyta!

Fantazja urozmaica naszą szarą codziennośc...
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: