Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 06:46:15
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: wiosna w doniczce  (Przeczytany 1075 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« : Marzec 13, 2008, 19:02:03 »

Dzień dobry,

nie wiem czy jest to miejsce, w którym mogę zadać moje pytanie. Mam nadzieję, że tak.

Od pewnego czasu w kwiaciarniach możemy spotkać wiele roślin wiosennych w doniczkach np. sasanka, hiacynt, żonkil, krokus.
I wiele innych. I tu mam pytanie - czy można w ogóle kupić w doniczce przebiśniegi? Czy hoduje się takie roślinki doniczkowo?

Dziękuję za odpowiedź.



Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #1 : Marzec 13, 2008, 19:10:34 »

Hmm... przebisniegi potrzebuja dosc niskiej temperatury, o co w domu jest trudno, wiec watpie czy sie nadaja do doniczki.
Ciekawostka jest, ze od wykielkowania rośliny do wydania po raz pierwszy kwiatow upływa zazwyczaj 6 lat.
Zapisane

zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #2 : Marzec 13, 2008, 19:25:53 »

Witam,

no właśnie tak się zastanawiam czy ma sens próbować sobie wyhodować przebiśniega w doniczce.
Nie zajmuję się ogrodnictwem, a roślinami dzikimi, ale ostatnio napotkałam rzędy przebiśniegów w pewnym ogródku. Zastanawiałam się czy są posiane celowo czy to jakiś ewenement bo nigdy nie widziałam takich rzędów przebiśniegów w żadnym ogrodzie. W taki właśnie sposób zaczęłam się zastanawiać czy ktoś nie próbuje ich hodować doniczkowo. Confused

Pozdrawiam.
z.

PS. W ogródkach przypuszczam, że są przeniesione z natury również a nie z produkcji masowej coś ala żółte kosaćce w oczkach wodnych. Czy ktoś jednak może to potwierdzić?  Confused
Zapisane
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #3 : Marzec 13, 2008, 19:46:43 »

Oto co wyczytałam o innych wiosennych roślinach na tej stronie:

śnieżyca wiosenna:
http://www.encyklopedia.multiflora.pl/roslina/135

Przylaszczka pospolita:
http://www.encyklopedia.multiflora.pl/roslina/96

Nie widziałam jednak  śnieżycy wiosennej w sprzedaży.
Kolorowe japońskie przylaszczki za 4000 euro...

Czy ktoś hoduje może przebiśniegi, śnieżyce czy przylaszczki przynajmniej w rzędach w ogródku?  Confused

z.
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #4 : Marzec 13, 2008, 20:53:08 »

Jasne, że hoduje. Kupuje się cebulki przebiśniegów jesienią i sadzi tak jak inne cebulowe.
Zresztą popatrz w wątkach ogródkowych, u naszych forumowiczów aż gęsto od tych kwiatków  Smile.
A co do doniczki...
Masz balkon czy mówisz o uprawie w mieszkaniu ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #5 : Marzec 13, 2008, 20:58:05 »

A ja mam kosaćce żółte w oczku wodnym  Very Happy
Zapisane

zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #6 : Marzec 14, 2008, 02:00:19 »

Witam Smile

Cytuj
Jasne, że hoduje. Kupuje się cebulki przebiśniegów jesienią i sadzi tak jak inne cebulowe.
Zresztą popatrz w wątkach ogródkowych, u naszych forumowiczów aż gęsto od tych kwiatków

No właśnie - ze zdumieniem stwierdzam, że przebiśniegi można sobie kupić. Np.

http://www.sklepogrodnika.pl/

w dziale cebulki kwiatowe jesienne - przebiśnieg. Akurat teraz niedostępny. To ładnie  Smile

Poza tym - faktycznie - muszę poczytać to forum dokładniej...

Cytuj
A co do doniczki...
Masz balkon czy mówisz o uprawie w mieszkaniu ?

No wolałabym w doniczce w mieszkaniu. Raz hodowałam sobie sasankę w doniczce ale mi się nie udała za bardzo. Może z przebiśniegami pójdzie mi lepiej. Oczywiście na jesień.

Cytuj
A ja mam kosaćce żółte w oczku wodnym

Ale te to chyba przesadzone z natury?
Czasem chodzę wokół różnych takich terenów i widzę jak przyjeżdża samochód, pan  i pani, łopata i do dzieła... to chyba tak wygląda...

Pozdrawiam
z.

PS. A czy ktoś ma przylaszczkę japońską w doniczce z tego forum?





Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #7 : Marzec 14, 2008, 08:55:53 »

Ale dlaczego kosaćce mają być wychapane z natury? Przecież można je kupić chyba wszędzie, do wyboru do koloru. Oczywiście zdarza się, że ktoś wpadnie z łopatą ale to chyba są szczególne osoby Wink
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #8 : Marzec 14, 2008, 08:57:18 »

Zielona, kosaćce też się kupuje  Mad Nie wyobrażam sobie, Nowirki wyskakującej z łopatą z samochodu Mad
Jeśli przeszłabyś się do dowolnego sklepu ogrodniczego, zobaczyłabyś jak ogromny jest wybór cebul, zarówno wiosną, jak i jesienią i jakie cuda można kupić.
Wątpię, czy uprawa przebiśniegów w domu w doniczce ma jakikolwiek sens. To rośliny typowo ogrodowe, kwitnące najwcześniej. Można byłoby się pokusić o uprawę w donicy na balkonie.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #9 : Marzec 14, 2008, 09:36:14 »

Masz rację Moniu,  łopatę wykorzystuję tylko na działce  Smile Wszystkie moje roślinki pochodzą ze sklepów ogrodniczych  Cool
Zapisane

Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #10 : Marzec 14, 2008, 09:41:51 »

Otóż to, Irenko Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #11 : Marzec 14, 2008, 10:10:09 »

Dzień dobry dziś,
dziękuję niniejszym zbiorowo za wszystkie wyjaśnienia.
Zwłaszcza za kosaćca żółtego i pozdrawiam wszystkich, którzy łopaty używają wyłącznie na działce tym bardziej, że wiele roślin wodno-błotnych naszych jest po prostu prawnie chronionych na naturalnych stanowiskach gdyż są one tam rzadkie.
Ja niestety bardzo często spotykam samochodowy, łopaty, worki lub wiaderka i myk, myk - wykopywanie roślinek do oczek wodnych.
Zwłaszcza w rezerwatach przyrody wodno-błotnych dobrze się niektórym łopatą kopie Sad. Przyjemne z "pożytecznym" - odpoczynek na łonie natury oraz kilka łupów do domowego oczka wodnego.
Oczywiście tak nie należy postępować.

Ogrodnictwem się raczej niewiele  interesuję (co widać).
Ale spróbuję sobie kiedyś przebiśniega w doniczce wyhodować. Czy to ma sens? A czy sens jest hodować sasanki czy żonkile w doniczce? Pewnie żaden. A jednak się je hoduje.

Chciałam jeszcze zauważyć, że dużo się można nauczyć czytając to forum i przeglądając oferty sklepów ogrodniczych. Teraz już chyba wszystkie rośliny wodne, które występują naturalnie można sobie wysiać w oczku wodnym: rzęsę,  włosienicznika, żabieńca. Kosaćca również. Nawet bym nie pomyślała. Też nie wiem czy to ma sens, ale faktem jest.

Pozdrawiam,
z.



Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #12 : Marzec 14, 2008, 11:03:39 »

Z tym sensem, to chyba Monia miała na myśli temperaturę w domu. Pędzi się cebulowe, ale one i tak muszą gdzieś przejść okres chłodu. Uprawa w mieszkaniu od początku do końca raczej nie ma szans powodzenia - roślinom ogrodowym jest za ciepło, poza tym brakuje im wilgoci w powietrzu.
Napisz coś więcej o swoim lokum - to dom czy blok, czy jeszcze inna opcja ? I co z tym balkonem - masz czy nie ?
Akurat ja twoją determinację doskonale rozumiem, bo opatrzność zsyłając na mnie zielonego bzika, zapomniała podesłać mi kawałek ogrodu  Mad.
Dlatego twardo przekonuję mój balkon  Razz, że któregoś dnia stanie się prawdziwym ogrodem  Wink.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Canna0
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 137


« Odpowiedz #13 : Marzec 14, 2008, 11:11:41 »

O to to to. JeyDee, jak byś mi z ust wyjęła. Ale mój balkon oporny jest.
Zapisane

Pozdrawiam
Anna
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #14 : Marzec 14, 2008, 11:17:00 »

Eee tam, zaraz oporny  Wink. Pewnie ci trochę wiedzy brakuje, a to można raz-dwa naprawić  Cool.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
zielona123a
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88


« Odpowiedz #15 : Marzec 14, 2008, 13:31:16 »

Dzień dobry,

Cytuj
Monia miała na myśli temperaturę w domu. Pędzi się cebulowe, ale one i tak muszą gdzieś przejść okres chłodu. Uprawa w mieszkaniu od początku do końca raczej nie ma szans powodzenia - roślinom ogrodowym jest za ciepło, poza tym brakuje im wilgoci w powietrzu.
Napisz coś więcej o swoim lokum - to dom czy blok, czy jeszcze inna opcja ? I co z tym balkonem - masz czy nie ?


W tym roku i tak już niczego nie uhoduję. Mam na myśli przebiśniega. W domu mam takie zakątki, że  bez problemu coś by się uhodowało np. spiżarka. Albo gdzieś na dworze wystawić doniczkę.

Ale to raczej teoria - zwłaszcza obecnie. Niemniej w przyszłości... kto wie...Very Happy

Po prostu nie wiedziałam nawet pisząc tutaj, że kupuje się cebulki przebiśniegów. No cóż... bardzo proste wytłumaczenie rządków ich
tu czy tam.

Pozdrawiam Smile

z.

Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: