Dziewczyny napiszcie jak się mają kohlerie.Moja siedzi już od paru dni w ziemi.Wygląda nie bardzo, trochę przywiędnięta, siedzi w słoju,wietrzę i pryskam.
Ratunku!!!! Nie dość,że siedzi pod słojem, to jeszcze pryskasz

. Wystarczyło wsadzić do ziemi podlać i dać jej spokój na tydzień. To,że trochę przywiędła wsadzona do ziemi to najnormalniejsze. Kohlerie łatwiej przetrwają przesuszone niż przelane. Zresztą każde kwiaty tak mają nie znoszą przelania.
Iwona Anna duże te Twoje szczepki. Lepiej było je skrócić o połowę . Jakiej ogromnej donicy trzeba,żeby tę długą część z korzeniami do niej wsadzić

. Górna długa część ma większą powierzchnię parowania i też nieco trudniej będzie miała,żeby zaakceptować nowe warunki w ziemi. Bardzo długie korzenie wyhodowałaś. Dużo by można o tym pisać.
Kohlerie wolą małe donice.
Pozdrawiam cieplutko.