Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 06:41:11
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Papirus marnieje?  (Przeczytany 2064 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
najjan
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


« : Czerwiec 27, 2006, 09:21:40 »

Drodzy użytkownicy/znawcy tematu. W łazience ustawiłam papirus, nawadniam często, tymczasem końcówki liści przysychają. Nia ma tam dużo światła, bo to pomieszczenie od strony północnej. Jakie mogą być przyczyny?
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 27, 2006, 09:36:04 »

sama sobie odpowiedzialas,papirus lubi miejsca słoneczne,wtedy galązki satwarde i sztywne,nie łamia sie i nie zółkna,druga przyczyna moze byc zbytnie zasolenie lub zakwaszenie podłoza,kiedy papirus był przesadzany?
jaka masz odmiane?moj wyglada tak
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 28, 2006, 11:05:39 »

Przysychanie końcówek liści jest zawsze związane z brakiem wilgoci.
Papirus kocha słońce i wodę. Może nawet moczyć nogi w wodzie czyli mieć wodę na postawce a w czasie upałów nawet musi. Przecież to roślina bagienna.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 28, 2006, 11:22:02 »

z tym sie zgodze ale jezeli ma w podstawce wode a pomimo to przesychaja koncowki to jak mowilam albo za malo słonca albo zbyt kwasna ,zwiezla ziemia
Zapisane

najjan
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 28, 2006, 21:47:52 »

Rzeczywiście moczy się w wodzie, a mimo to przysycha. przestawię w nasłonecznione miejsce i przetestuję reakcję. Czy w takim razie macie jakiś pomysł na łazienkową roślinę o małych wymaganiach nasłonecznienia?
Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #5 : Czerwiec 28, 2006, 22:01:27 »

Może jakieś paproć albo  kalatea?
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 28, 2006, 22:04:29 »

ja mam w lazience skrzydłokwiata,kalatea i marante,wszystkie pieknie rosna,laznienka od strony północnej
Zapisane

Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #7 : Czerwiec 28, 2006, 22:05:59 »

Czyli światła jak na zbawienie. Wink
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 28, 2006, 22:07:46 »

dlatego sa tam rosliny jakie sa,zaden nie marniej,zaden nie usycha,a maranta rosnie jak szalona
Zapisane

Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 28, 2006, 22:18:49 »

Masz rację. Maranty nie potrzebują dużo światła a jedynie wilgotne powietrze i dlatego im tam dobrze Wink
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 28, 2006, 22:20:09 »

no własnie Wink
Zapisane

ankor
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #11 : Sierpień 01, 2006, 17:02:52 »

Witajcie!
Wracając do papirusa: ja swojego hoduję w doniczce bez dziury w dnie, wodę leję tak, żeby była nad powierzchnią ziemi i roślinka mi rośnie prześlicznie- do 180 cm.
Pozdrawiam
Zapisane

ankor
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #12 : Sierpień 01, 2006, 17:05:52 »

ja na swojego ostatnio patrze a cały zzółkł,parze z bliska i cały oblepiony pajeczyna, Twisted Evil wredne przedziorki,sciełam mu pedy bo i tak zólte, opryskałam basudinem i podlalam go, zobaczymy czy pomoze
ma mnostwo młodych pedow wiec sadze ze szybko odbije Rolling Eyes
Zapisane

najjan
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


« Odpowiedz #13 : Sierpień 08, 2006, 09:34:15 »

Mój papirus nadal marnieje, chociaż podlewany i stoi w nasłonecznionym miejscu. liście od dołu do połowy brązowe i uschnięte, nie rośnie, kwiaty tez suche (chociaż tak pewnie powinno być?), a na dodatek zaczął wydawać nieprzyjemny  duszący zapach. nie chcę go stracić, ale nie am ani doświadczenia, ani pomysłu. może jakaś odżywka? proszę o pomoc...,
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #14 : Sierpień 08, 2006, 09:39:35 »

Cytat: "najjan"
Mój papirus nadal marnieje, chociaż podlewany i stoi w nasłonecznionym miejscu. liście od dołu do połowy brązowe i uschnięte, nie rośnie, kwiaty tez suche (chociaż tak pewnie powinno być?), a na dodatek zaczął wydawać nieprzyjemny  duszący zapach. nie chcę go stracić, ale nie am ani doświadczenia, ani pomysłu. może jakaś odżywka? proszę o pomoc...,

wrzuc fotke,wydaje mi sie ,,,ze twoj papirus zgnił,,tak sie dzieje gdy ziemia jest zbyt zwiezła i kwasna,sprobuj go wyciagnac z doniczki,sprawdz korzenie, podziel rosline i przesadz do nowej ziemi,przewiewnej,ale z dodatkiem np gliny, lub zwyklej ale nie kwasnej,jezeli to zwykły papirus obetnij liscie ,skroc koncowki i włóz parasolkami do wody,szybko wypusci korzenie o rozrosnie sie do wielkosci ladnego okazu w dwa miesiace,jeseli masz ta odmiane mozesz ja w ten sposob rozmnozyc, inne rozmnaza sie raczej przez podzial
http://oczkowodne.net/strony/cyperus.php
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #15 : Sierpień 08, 2006, 09:42:16 »

ta odmiane rozmnaza sie przez podzial
http://213.180.130.202/wiem/00a949.html
Zapisane

samira
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 78


« Odpowiedz #16 : Sierpień 11, 2006, 12:24:18 »

Ja też mam problem z moim papirusem. Ma wodę, świtatło, nic poza kotem mu nie uprzyksza żywota... Zastosuję się do rady i jeszcze go przesadzę. Dzięki za radę.
Zapisane
Jean
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 146



« Odpowiedz #17 : Grudzień 21, 2007, 19:48:37 »

Kasia ma rację. Częstym błędem jest dopuszczenie do takiego przerostu bryły korzeniowej, że roślina się "dusi". Kiedyś musiałem tasakiem rozcinać na kawałki wyjętą z trudem bryłę korzeniową. Jeżeli nie w tym rzecz to lupa do ręki i szukamy przędziorków. Jednak najczęściej usychanie końców jest spowodowane zbyt suchym powietrzem.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: