Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 22, 2008, 21:09:50 » |
|
Zdjęcia robione dziś.  Kwiatuszki na pomidorkach   Niestety przez oststnie dno pomidorki stały w domu na parapecie gdyż strasznie wiało i padał deszcz.Ale pomimo to rosną strasznie szybko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 22, 2008, 21:21:30 » |
|
moje też ładnie idą w górę  Posiałam jeszcze 3 ziarenka do doniczki (może jeszcze wykiełkują i będę miała też pomidorki za kilka miesięcy) Dziś się zdziwiłam bo w donicy mam 6 krzaczków i 3 z nich są bardzo mierne i słabe (nie mogłam ich przy przeasadzaniu oddzielić bo bałam się o korzenie) i to właśnie na tych najmniejszych pąki kwiatowe są duże a na tych "gidyjach" rozkrzewionych takie jakieś malutkie  a pogoda mnie dobija  Tak bym chciała żeby słoneczko mi podgrzało ten mój zielony aromatyczny balkonowy zielnik 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 23, 2008, 00:51:18 » |
|
No własnie słonka brak a kwiatki czekają na zapylenie. Mam nadzieje że słoneczko niebawem pojawi sie nad Polska  byłoby miło. Moje 2 krzaczki z 5 też są dużomarniejsze. Choć podlewane tak samo i rosły w takich samych warunkach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #33 : Czerwiec 06, 2008, 20:31:17 » |
|
no dobra, sprawa ma się tak - krzaczki pięknę, kiście też się szykują ale co z tego, kwiatki się pięknie rozwijają i umierają  chyba nie ma ich co zapylić No i co mam zrobić. Przecież nie powieszę na balkonie pudełka z trzmielami a na moje wysokie 6 piętro żadna pszczółka nie przylatuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #34 : Czerwiec 07, 2008, 07:56:50 » |
|
Pędzelkiem je, pędzelkiem  A tak serio, to gdzieć coś kiedyś przeczytałam, że pomidory są wiatropylne i w związku z tym przy uprawie w szklarniach i braku owadów trzeba je okresowo potrząsać, aby się zapyliły. Czyli pędzelek mógłby się sprawdzić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #35 : Czerwiec 07, 2008, 11:43:44 » |
|
pędzelek powiadasz? aha ...
ale gdzie tym pędzelkiem (tak po prostu po kwiecie mam smyrać?)W ogóle te kwiaty jakieś dziwne. Botanikiem nie jestem, więc się nie znam, ja tam nie wiem gdzie co i z czego owoc się robi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 07, 2008, 11:51:35 » |
|
Yyyy szczegółów nie znam  Na razie obserwuję pierwsze zawiązki owoców na moich pomidokach, które sobie malowniczo gniją obok krzaczków po ostatnim gradobiciu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mirabilis
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 222
|
 |
« Odpowiedz #37 : Czerwiec 07, 2008, 17:07:38 » |
|
Pomidorki koktajlowe są bardzo plenne i ładnie same wiążą. Możesz użyć środka o nazwie Betoxon (kropla preparatu na filiżankę wody i w tym maczać kwiatki). Brak zawiązywania owoców może byc też spowodowany zbyt wysoką temperaturą powietrza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #38 : Czerwiec 08, 2008, 07:30:13 » |
|
Znalazłam moją magiczną książeczkę ("Zioła w doniczkach" ) i tam napisali tak:
"Do zawiązywania a następnie dojrzewania owoców pomidor potrzebuje przede wszystkim dużo słońca i ciepła. W razie ich braku trzeba posługiwać się osłonami (tunel foliowy, szklarnia). W okresie wegetacji niezbędne jest regularne podlewanie."
"Na przełomie kwietnia i maja można kupić rozsadę różnych gatunków pomidorów, też koktajlowych. Młode rośliny posadzone do ziemi głębiej niż rosła rozsada wypuszczają nad bryłą korzeniową dodatkowe korzenie. W wyniku tego roślina lepiej się rozwija, gdyż pobiera z gleby większą ilość składników odżywczych. Można też stosować ukośne sadzenie. Pomidory należą do roślin zapylanych wiatrem. Krzewy pomidorów uprawianych w szklarni lub pod folią w okresie kwitnienia należy okresowo potrząsać, aby doprowadzić do zapylenia. Grządki przeznaczone pod pomidory należy, najlepiej jesienią, dobrze przekopać i wzbogacić ziemią próchniczą. Zielone owoce dojrzewają również w domu, w ciepłym i ciemnym pomieszczeniu."
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #39 : Czerwiec 08, 2008, 09:31:22 » |
|
no właśnie zawsze wydawało mi się że pomidory to muszą w jak największym słońcu (u mojej babci na wsi rosną w takim ukropie że człowiek się smaży na frytkę) No a u mnie na balkonie tak właśnie jest (podlewam je dobrze więc nie więdną co na początku zdarzyło mi się ze 2 razy) no ale nie zawiązują owoców - kwiaty się po prostu zwijają, mimo że dużo ich  będę potrząsać
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #40 : Czerwiec 12, 2008, 20:14:28 » |
|
U mnie też kwiatuszki marnieją ale pokwiatkach pojawiają się takie malutkiekuleczki,ale maciupkie.Mam nadzieje ze to będą pomidorki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #41 : Czerwiec 12, 2008, 22:26:21 » |
|
u mnie nic się nie pojawia  Potrząsam kilka razy dziennie krzaczkami. Kwiatków jest kilkadziesiąt, ale niestety po kolei, codziennie zasycha kilka  Chyba w końcu kupię ten środek do zapylania, bo widzę że nic z tego. A takie ładne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #42 : Czerwiec 16, 2008, 23:05:29 » |
|
U mnie stoją doniczki w ogródku.Tak naprawdę specjalnie sie nimi nie zajmuje.Podleje raz dziennie i to wszystko.Nie ruszam ich , nie potrzasam. I juz pomidorki są coraz wieksze,Zieloniutie jeszcze ale rosna:) Moniq moze sprobuj z tym środkiem do zapylania, bo szkoda tylu kwiatuszków.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #43 : Czerwiec 17, 2008, 13:50:06 » |
|
Motylko, już nie muszę. Naliczyłam na moich 5-ciu krzaczkach 21 pomidorków  A kwiatów jeszcze tyle że ho ho  Wreszcie się doczekałam. Największe są już wielkości dojrzałych wiśni .Będą pomidorkiiii 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #44 : Czerwiec 18, 2008, 10:47:51 » |
|
Moniq gratulacje! Ja moje zniszczone sadzonki podmieniłam na nowe  Taka niecierpliwa jestem, że wczoraj kupiłam jeden krzak prawie metrowej wysokości, kwitnący. Będzie coś zanim tamte urosną 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #45 : Czerwiec 18, 2008, 11:57:59 » |
|
nie dziękuję żeby nie zapeszyć. Mam bzika na punkcie tych pomidorów.Chodzę dookoła kilka razy dziennie. Smieje się ze mnie małż, śmieją się rodzice. Ale ja mam swoje pomidorki i mam to w nosie. Doczekałam się owocków i teraz się cieszę jak dziecko  W przyszłym roku na pewno sadzę znowu (tylko też inne, bo te są takie przypadkowe, z opakowania po płatkach śniadaniowych, żółte )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #46 : Czerwiec 20, 2008, 15:02:25 » |
|
Żółte? To fajne. Ja bede miała czerwone bo nasionka dostałam od forumowicza i były to wysuszone czerwone pomidorki.Monik jak bedziesz miala juz duzo tych pomidorków to poprosze Cie o kilka nasionek na przyszły rok, a ja Ci mogę przesłać czerwone. Na pewno tez je wysieje w przyszły roku. Pomidorki sa super:) Aha i nie martw sie ze mnie też sie smieją bo też mam bzika na ich punkcie:)Ciekawa jestem jak będą smakowały,juz nie mogę sie doczekać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #47 : Czerwiec 20, 2008, 15:41:43 » |
|
Napisz mi w taki razie pw z adrsem (wtedy nie zapomnę)  Żeby tradycji stało się zadość, dziś liczyłam  Jest już 34 pomidorki wielkości od orzecha laskowego do ziarenka ziela angielskiego  i dalej mnóstwo kwiatków i nowych kiści jeszcze bez kwiecia  Mówiłam że mam bzika ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #48 : Czerwiec 21, 2008, 23:34:44 » |
|
Monika, Ty masz tych bzików  U mojej siostry są jedynie kwiaty pomidorkowe..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #49 : Czerwiec 21, 2008, 23:52:48 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #50 : Czerwiec 22, 2008, 01:10:39 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #51 : Czerwiec 22, 2008, 01:14:36 » |
|
No to ładnie  detektyw Monk - czym mogę służyć ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #52 : Czerwiec 22, 2008, 01:25:47 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #53 : Czerwiec 22, 2008, 01:42:21 » |
|
No w końcu to moje pomidorki koktajlowe, moja mania  która jakby nie było ma swoje źródło (czasami trzeba powiedzieć wprost skąd pomidorki koktajlowe biorą się na niektórych balkonach  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #54 : Lipiec 25, 2008, 19:27:21 » |
|
Część moich pomidorków została już spałaszowana przeze mnie:) Sa pyszne  A jak wasze maleństwa pomidorkowe???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #55 : Lipiec 25, 2008, 20:45:10 » |
|
Moje są niedojrzałe więc nie pałaszuję. Nie mam też w tym roku, takich małych czerwonych koralików, bo tata powiedział, że mi da takie, ale jak zawiązały się owoce to się okazało, że sa małe, ale jajowate i mam też żółte koktajlowe w kształcie gruszki. Te małe pomidory mają ogromne krzaczyska i mnóstwo pomidorów. Dwa lata temu miałam taką odmianę, że największe były wielkości czereśni, część z nich opadła na ziemię i w następnym roku same wykiełkowały i znów je miałam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #56 : Sierpień 18, 2008, 20:43:13 » |
|
Moje krzaczki połamały się po tych strasznych burzach.Pomidorki zawiązują się nadal ale są dużo mniejsze niż na początku  (
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #57 : Sierpień 19, 2008, 08:06:40 » |
|
Kiedys mialam na dzialce u Rodzicow takie male, zolte, gronowe pomidorki w ksztalcie gruszeczek. Od lat ich nie widzialam, a szkoda, bo bardzo dekoracyjne byly i smaczne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasjopea
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 126
|
 |
« Odpowiedz #58 : Sierpień 19, 2008, 21:33:23 » |
|
Ja mam na balkonie zbiory:)  Będzie ze trzy kilo maluchów:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bapilka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #59 : Grudzień 16, 2008, 19:22:52 » |
|
Na początku chciałam się przywitać - jestem tu "nowa" (jeśli chodzi o pisanie, bo czytam już od dawna)  Może nie do końca odpowiednia pora roku na takie pytania, ale jestem ciekawa kiedy najlepiej wysiać pomidorki koktajlowe? W tamtym roku się zgapiłam i strasznie żałowałam. Będę wdzięczna za odpowiedź i sama chętnie (w miarę skromnych możliwości) służę radą  Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|