Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 04:54:00
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: projektowanie ogrodu  (Przeczytany 826 razy)
elunia.o
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 116


« : Luty 29, 2008, 14:01:06 »

Czy możecie podzielić się ze mną doświadczeniami w projektowaniu swoich ogrodów? Czy korzystaliście z porad specjalistów, czy też sami do wszystkiego doszliście.Wydawało mi się,że sama sobie doskonale poradzę. Literatury mnóstwo, rośliny dostępne- mieszkam blisko giełdy kwiatowej, ale teraz myślę ,że nie dam rady. Nawet jak kupię fajne roślinki , to prawie każda jest po kilka razy przesadzana i i dalej nie mam pewności czy już na tym miejscu zostanie. Dotyczy to zaledwie małego kawałka ogrodu wokół altany. Boję się myśleć co będzie dalej. Czy warto zamówić projekt ogrodu?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Luty 29, 2008, 18:17:57 »

Elu jak masz tyle kasy to oczywiście warto bo bez wysiłku w ciagu miesiąca czy dwóch masz projekt i w ciągu kolejnego miesiąca wykonanie. Tyle tylko że zanim podekmiesz decyzję zdzwoń do porządnego projektanta ile mniej więcej kosztowałby cię sam projekt. Do tego musisz dołożyć całą resztę. Sądzę, że skromny ogródek to rząd kilku tysięcy złotych za sam projekt i kilkunastu za robociznę i materiał roślinny i nie tylko, marże dla firmy itp.


Nie mnie byłaby to forma nie do przyjęcia bo oprócz wszystkiego pozbawiałaby mnie radości tworzenia swojego kawałka wszechświata. Poza tym rośliny nie są primadonnami pełnymi humorów (no może poza niektórymi roślinkami) i zniosą błędne decyzje pozostające w granicach przyzwoitości.

I jeszcze jedno projekt a wykonanie to dwa światy. Trzeci to umiejętność dbania o to co posadzone, bo by mieć prawdziwe efekty i tak bedziesz musiała się douczać.
Zapisane
elunia.o
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 116


« Odpowiedz #2 : Luty 29, 2008, 18:48:44 »

Kasy tyle nie mam i myślałam tylko o samym projekcie, a wykonanie już moje. Do takich myśli doprowadziła mnie moja mama, która uważa, że jak raz posadzone, to ma tam zostać.A ja mam ciągle wątpliwości i moje roślinki wędrują z jednego końca w drugi.Na razie nic im nie jest, ale nie wiem ile jeszcze zniosą.Tawuły były przesadzane 5 razy i na wiosnę znów je czeka przeprowadzka. Jeżeli ktoś mi powie ,że to normalne,to będę dalej się bawić.Na razie zachowywałam resztki rozsądku i kupowałam tanie roślinki, ale tyle się tutaj naogladałam,że będę musiała zainwestować większe pieniądze.Ja też chcę tak ślicznie jak u was.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Luty 29, 2008, 19:53:07 »

Podziel sobie ogólnie ogódek na etapy realizowania. W jednym roku np urządzasz skalniak. W następnym roku rabatę mieszaną bylinową z niskimi krzewami  itd.

Pięciokrotne przesadzanie normą nie jest, ale i tak co 3 -4 lata rośliny trzeba wykopać podzielić i posadzic ponownie i nie koniecznie w tym samym miejscu. Nie przejmuj się zatem, w ten sposób sie uczysz.
Zapisane
elunia.o
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 116


« Odpowiedz #4 : Luty 29, 2008, 20:27:01 »

Dzięki Zoe! Dam sobie jeszcze ostatnią szansę.Zdjęcia latem! Pozdrawiam
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #5 : Luty 29, 2008, 20:43:20 »

Eluniu, koniecznie daj sobie szansę  Jeśli nie masz dużej kasy na projekt, to nie warto go zamawiać - bo wszystko, co byś wydała byłoby z dużym prawdopodobieństwem wyrzucone w błoto. Prawda jest taka, że dobry projektant kosztuje. A druga prawda jest taka, że tylko od dobrego projektanta dostaniesz dobry projekt... No i jeszcze jeden dość istotny detal - w Polsce często ogrody projektują przypadkowi ludzie. Bierze się to stąd, że do całkiem niedawna nie było szkół uczących projektowania zieleni, sprowadzało się to raczej do wprowadzania jego elementów na innych kierunkach, jak architektura czy ogrodnictwa. I ci, którzy projektują świetne ogrody, to są najczęściej osoby niekoniecznie młode, za to posiadające kupę doświadczenia raczej, niż suchej teorii, w przeciwieństwie do świeżych absolwentów architektury krajobrazu.
No a poza tym... Wiesz, zamówić projekt jest łatwo, ale nie żal by Ci było satysfakcji przy realizowaniu własnych planów? Zoe też o tym wspominała...
Zapisane
elunia.o
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 116


« Odpowiedz #6 : Luty 29, 2008, 23:16:17 »

We wszystkim macie rację i generalnie zgadzam się z wami. Co do satysfakcji to miałam ją nawet przy tych moich mizernych efektach i faktycznie szkoda się jej pozbawiać.Z drugiej jednak strony boję się, że moje roślinki stracą do mnie cierpliwość.A ja co popatrzę na obsadzony kawałek to zmieniam koncepcję.Ja się miotam przy obsadzaniu altany!!!
Postanawiam niniejszym, że tej wiosny ostatecznie wszystko obsadzę i choćby nie wiem co, nie ruszę tego. Trzymajcie za mnie kciuki.
Zapisane
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #7 : Marzec 01, 2008, 02:26:25 »

Ja też przesadzałam parę razy i zmieniałam koncepcje. Ale.... i tu jest najważniejsza rzecz, albo może ważna: przesadzane rośliny nie zdążą pokazać swojego piękna. Na to trzeba czasu, a szczególnie przy krzewach, pnączach, czy najzwyklejszych, płożących bylinach. Coś małego nie zawsze jest piękne, dopiero jak urośnie, zmężnieje - wpadamy w zachwyt. Widzę to nawet u siebie w ogrodzie, nie mówiąc o prezentowanych na forum ogrodach.Dlatego też, warto skupić się na zapewnieniu roślinie optymalnych warunków do jej rośnięcia. Zanim to nastąpi, zatykam tzw. "dziury" jednorocznymi, których z roku na rok ubywa, bo rozrastają się wieloletnie.
Warto zrobić sobie ogólny projekt, nawet "odgapiając" pomysły i przynajmniej przez 3-4 lata się tego trzymać, nieznacznie modyfikując. Poważniejsze zmiany robię, wiedząc już, jak u mnie rośnie dana roślina - bo nie wszędzie będzie tak samo rosła.Coś, co u kogoś mnie zachwyca, nie zawsze się u mnie sprawdzi i na odwrót.
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #8 : Marzec 01, 2008, 08:04:52 »

Z drugiej jednak strony boję się, że moje roślinki stracą do mnie cierpliwość.A ja co popatrzę na obsadzony kawałek to zmieniam koncepcję.Ja się miotam przy obsadzaniu altany!!!

Elu, ale zamawiając projekt nie masz gwarancji, że to, co spodoba ci się na papierze, będzie podobało ci się też na żywo, albo że w którymś momencie nie najdzie cię ochota na zmianę koncepcji Wink
Ja uważam, że o wiele zabawniej i przyjemniej jest miotać się samodzielnie
Mało tego - zdradzę ci mały sekret. Tak się składa, że jestem architektem i jeszcze tak się składa, że zdarzyło mi się w życiu kilka ogrodów "popełnić" (przy okazji projektowania domówm zazwyczaj). I powiem ci, że urządzając własny ogród też się miotam i kombinuję strasznie - a koncepcje mi się bez przerwy zmieniają Wink
Trzymam kciuki za altanę Smile
Zapisane
elunia.o
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 116


« Odpowiedz #9 : Marzec 01, 2008, 12:28:21 »

Dzięki za dobre słowo. Teraz miałam wiecej czasu i pewne koncepcje sobie przemyślałam.Może tym razem się uda.
Krysiu! w moim przypadku nie chodzi nawet o to, ze nia daję szansy roślinkom,żeby pokazały sie w całej krasie,tylko, że szukam dla nich nowego miejsca.Tawuły były posadzone najpierw z przodu, potem z boku,potem jako obwódka żurawki,jeszcze później obok kiścieni.Były też sadzone w kępy wieksze i mniejsze.One mi to wszystko wybaczyły, a ja jestem im bardzo wdzieczna i cieszę sie ich urodą.
Jagna!Masz rację z tymi projektami. Tylko wydawało mi się,że taki ogólny zarys nieco ułatwiłby mi zadanie.No, ale skoro nie ja jedna mam takie rozterki, to nie poddaję się.Pozdrawiam Elżbieta
Zapisane
lilpru
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 91



« Odpowiedz #10 : Marzec 01, 2008, 13:50:49 »

Elu, ja w tamtym roku próbowałam skorzystac z usług firmy tworzacej ogródki. Nie miałam pomysłu na przedogródek a poniewaz jest on dośc malutki ( takie poletko 10 m na 8 m) postanowiłam ze fachowiec lepiej go wykorzysta, zagospodaruje..... i rozczarowłam sie - firma niby profesjonalna ale projekty które zobaczyłam wystarszyły mnie nie na zarty. kompletnie pani "wizjonerka" nie wzieła pod uwage moich uwag i nic nie zrobiła sobie z faktu ze w przedogródku musi zmiescic sie jeszcze samochód. Efekt był taki,ze gdyby zrobic wszystko zgodnie z projektem to zeby wysiasć z smochodu musiałabym albo zdeptac rabatke , ewentualnie wysiasc przez tylna klape ,zamkąc brame i wejsc na nowo na posesje przez furtke. Kompletna załamka Sad
Projekty tak mnie rozsierdziły ( dodam ze musiałam za nie zapłacic i to wcale nie mało) ze postanowiłam zrobic wszystko sama. I chyba sie udało. Grunt to kartka papieru , odpowiednie wymiarowanie i rysowanie wszystkiego a potem przeniesienie tego w rzeczywistośc, ja zanim podjełam decyzje wieksze przedziały zaznaczyłam rozciagnietym białym grubym sznurkiem - to daje Ci poglad jak to co sobie wymysliłas bedzie wygladac naprawde.
Wierze,ze Ci sie uda i czekam na zdjecia  Very Happy

Powodzenia. Lilka
Zapisane

....Hobby to najpiekniejszy zawód świata....

Pozdrawiam wszystkich serdecznie Smile
elunia.o
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 116


« Odpowiedz #11 : Marzec 01, 2008, 16:35:33 »

Czyli zostaje mi realizacja własnych pomysłów! Niech wam będzie. Smile :-)Chociaż wiem,że są też udane projekty, które niestety, faktycznie kosztują majątek i na które mnie nie stać.Wykorzystam każdą waszą radę.
Zapisane
anita74
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 619



WWW
« Odpowiedz #12 : Marzec 01, 2008, 17:02:34 »

Elu dobre rady już dostałaś.
Ja też kiedy zakładałam ogród kilka razy przesadzałam rośliny.Dopiero jak dobrze zapoznałam się z wymaganiami roslin to nie musiałam tyle przesadzać.Po kilku latach pytali się ludzie czy kończyłam szkołę w tym kierunku. Smile Smile Smile Najśmieszniejsze było ,że pewien pan zatrudnił mnie jako ogrodnika do swojego zakladu.Tam dopiero się pytali jaką szkołę kończyłam , ja  żadnej w tym kierunku nie kończyłam to tylko zamiłowania do roślin.
Zapraszam do mojego skromnego ogródka.
 Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Marzec 01, 2008, 18:38:35 wysłane przez JeyDee » Zapisane
elunia.o
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 116


« Odpowiedz #13 : Marzec 01, 2008, 19:10:42 »

Byłam, byłam i podziwiam i zazdroszczę.Komentarz u ciebie.Nie zgodzę się z tobą w jednym-trudno nazwać twój ogródek skromnym.Takie bogactwo roślin i przemyślane kompozycję robią wrażenie.
Zapisane
anita74
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 619



WWW
« Odpowiedz #14 : Marzec 01, 2008, 19:59:00 »

Dziekuję.
Czy przemyślane sama nie wiem ,mój ogród uważam nie jest aż ,taki ładny inne ogrody mi się podobają.
Poprostu tanim kosztem.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: