|
aniula_87
|
 |
« Odpowiedz #90 : Grudzień 10, 2008, 10:03:53 » |
|
Po długich namysłach stwierdziłam, że zgodnie z Waszą radą przestawię paproć. Teraz stoi przy oknie. Tylko nie wiem czy nie za dużo słońca na nią pada. Obcięłam również te dwa pędy. A oto jak teraz wygląda. Zdjęcie robione bez flesza, więc dokładnie widać ile ma słońca bezpośrednio. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa." Werner Heisenberg skarby aniuli_87
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #91 : Grudzień 10, 2008, 18:48:50 » |
|
Słońce na pewno nie świeci na nią cały dzień. Nie jest zbyt mocne o tej porze roku i nie powinno jej zaszkodzić, wręcz przeciwnie. W szklarni raczej była pędzona z dużą dozą światła. Moja taka sama stoi na parapecie i ma się bardzo dobrze. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aniula_87
|
 |
« Odpowiedz #92 : Grudzień 10, 2008, 20:36:38 » |
|
Dziękuję. Słońce ma do jakiejś 13. Rozumiem, że na wiosnę mam ją przenieść do miejsca z mniejszą ilością słońca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa." Werner Heisenberg skarby aniuli_87
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #93 : Grudzień 30, 2008, 13:28:04 » |
|
Mam pytanie dotyczące korzeni powietrznych (chyba, że nazywa się to inaczej) paproci - u mojej paproci odm. Bisserata Macho są długaaaaśne korzenie powietrzne, sięgające podłogi. Czy mogę je obciąć, czy też są ważne powody, żeby tego nie robić?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #94 : Grudzień 30, 2008, 14:07:29 » |
|
Amarylko w zasadzie, co do kwestii korzeni powietrznych u paproci są dwie szkoły: jedna mówi wycinaj, druga mówi "broń Boże". Ja reprezentuję tą drugą. Wydaje mi się, że skoro roślina je wypuszcza to jest jej to potrzebne. Przy zetknięciu z ziemią ukorzeniają się i wyrasta następna paprotka. Na moich korzeniach wyrasta paprotka nawet bez zetknięcia z ziemią. Popatrz poniżej (nie wiem czy będzie to dobrze widoczne - patrz na wysokości segregatorów)  Zwolennicy pierwszej szkoły twierdzą, że te korzonki bardzo roślinę osłabiają. Natomiast ja u swoich paproci tego nie zauważyłam. To korzonki to prawdopodobnie korzenie przybyszowe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
amarylka
|
 |
« Odpowiedz #95 : Grudzień 30, 2008, 14:14:32 » |
|
Ło matko! Takich cudów jeszcze nie widziałam! Pytałam o te korzonki, bo u mojej paproci rośnie ich bardzo dużo, według mnie zbyt dużo. Plączą się pomiędzy innymi roślinami, zwisają aż do samej ziemi i trochę się boję, że któregoś pięknego dnia ta paproć zostanie pociągnięta za te korzonki przez moje dziecko i zrzucona z "piedestału"  A z korzonków powietrznych już moją wymarzoną paproć ukorzeniłam dla siostry. Do czegoś się one przydały.  A za pomoc dziękuję Ci Maniu już drugi raz. Pierwszy przy identyfikacji mojej paproci 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
awa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #96 : Grudzień 30, 2008, 15:36:44 » |
|
A czy mojej bidulce coś pomoże?  Staram się ją reguralnie podlewać i zraszać, ale coś nie możemy się dogadać. Niby ma nowe listki, ale w sumie od dawna obsycha  bardzo lubię paprotki i nie chciałabym jej wyrzucić Wasze okazy są takie piękne, że aż miło na nie patrzeć   
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #97 : Grudzień 30, 2008, 15:52:28 » |
|
Wytnij wszystkie uszkodzone i podsychające liście,ogranicz podlewanie /wydaje mi się,że w doniczce jest b.mokro, /i postaw w chłodniejszym miejscu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #98 : Grudzień 30, 2008, 15:57:01 » |
|
Ostatnio skusiłam się na paprotkę miniaturkę w ikei za 1 zł i co? I pada... czy komuś udało się ją kiedykolwiek utrzymać ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
awa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #99 : Grudzień 30, 2008, 16:26:40 » |
|
Tak ja też kupiłam dwie w Ikei. Jedna rośnie chyba nieźle. Drugą sama załatwiłam temperaturą - ale odżywa. Ta o której piszę poniżej to "dziecko" jednej (ale nie wiem której  ) 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Halka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 608
Wielkopolska strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #100 : Grudzień 30, 2008, 16:28:45 » |
|
Moja paprotka to też była maleńka, strzępiasta miniaturka. Wyrosła i tylko miejscami pozostały jej strzępiaste odcinki. Ogólnie rośnie ładnie, ale to już nie to samo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #101 : Grudzień 30, 2008, 17:29:31 » |
|
A czy mojej bidulce coś pomoże?  Staram się ją reguralnie podlewać i zraszać, ale coś nie możemy się dogadać. Niby ma nowe listki, ale w sumie od dawna obsycha  bardzo lubię paprotki i nie chciałabym jej wyrzucić Wasze okazy są takie piękne, że aż miło na nie patrzeć    awa wytnij u nasady wszystkie uschnięte liście (one nie przydadzą się już do niczego). Zostaw tylko te zielone. Nie zraszaj jej. Zraszanie wbrew ogólnie przyjętym dogmatom wcale takiej karbowanej paprotce nie pomoże - może nawet uszkodzić młode zawiązki listków. Nie wiem kiedy ja kupiłaś, ale chyba jest przesadzona do nowej doniczki. Mam nadzieję, że sprawdziłaś system korzeniowy podczas przesadzania. Jest jeszcze szansa na jej uratowanie. Z podlewaniem tez uważaj. Podlewaj ją wówczas jak przeschnie wierzchnia warstwa ziemi i koniecznie postaw ją w widne miejsce, nawet takie gdzie będą na nią padały promienie słoneczne. Z tym chłodnym miejscem, o którym pisze Małgosia ja bym nie radziła, zwłaszcza kiedy jest przelana - to ją zabije. Daj jej czas na aklimatyzację. Nie wszystko jest stracone. Ale to tylko moje zdanie .... Halka to typowy Nephrolepis exaltata - rosliny potomne tak maja, że niektóre liście są pierzaste, a niektóre normalne. Troche starań a będziesz mieć wspaniały okaz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
awa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #102 : Grudzień 30, 2008, 17:38:33 » |
|
dzieki alemusze sie upewnic ze dobrze rozumiem -mam wyciac wszystkie liscie i zostawic tylko te bardzo zielone w srodku? ona stoi na poludniowym oknie - akurat kaloryfer pod tym oknem jest stale zakrecony w domu jest ok 20-21 stopni, przy oknie moze miec mniej
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #103 : Grudzień 30, 2008, 17:42:36 » |
|
Wszystko bardzo dobrze zrozumiałaś. Możesz ją tam pozostawić (na tym parapecie).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
violkah
|
 |
« Odpowiedz #104 : Grudzień 30, 2008, 20:51:52 » |
|
Ostatnio skusiłam się na paprotkę miniaturkę w ikei za 1 zł i co? I pada... czy komuś udało się ją kiedykolwiek utrzymać ?
Polanko ja miałam miniaturkę i nie miałam problemów z utrzymaniem  , mamie oddałam bo wyrośnięta się zrobiła po pewnym czasie i nie przypominała już miniaturki podobnie jak u Halki  . Ja z paprotkami robię tak, że zapominam o nich i są mi wdzięczne za to  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #105 : Grudzień 31, 2008, 16:26:03 » |
|
Ja z paprotkami robię tak, że zapominam o nich i są mi wdzięczne za to  . A ja przy mojej chodziłam i ona się wcale nie odwdzięcza  , bestyjka zielona. Oj, nie rośnie, mało tego właśnie zaczyna usychać  Choć przyznam, że wzięłam ją w ramach eksperymentu, bo wcześniej padła już mojej teściowej i mojemu małżowi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
|
violkah
|
 |
« Odpowiedz #106 : Grudzień 31, 2008, 16:42:26 » |
|
Może się aklimatyzuje dopiero  , zawsze wtedy jakieś straty są 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aniula_87
|
 |
« Odpowiedz #107 : Kwiecień 28, 2009, 09:07:48 » |
|
Mam takie pytanie. Chciałam przesadzić paprotkę do nowej doniczki ale niestety ta którą mam w domu jest stanowczo większa niż ta w której paproć jest teraz. Czy mimo wszystko mogę ją do niej przesadzić czy kupić inną doniczkę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa." Werner Heisenberg skarby aniuli_87
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #108 : Kwiecień 28, 2009, 12:23:52 » |
|
Ja wobec paproci stosuję inną zasadę niż do pozostałych roślin. Ze względu na to, iż paprocie nie znoszą przesadzania ja zawsze przesadzam do doniczki przynajmniej o 4 cm szerszej od poprzedniej, ale pod warunkiem, że ich system korzeniowy jest bardzo rozrośnięty i wypełnia całą poprzednią doniczkę. Jednym słowem widać tam tylko korzenie, a nie ziemię. I w ten sposób mam paproć na co najmniej trzy lata z głowy, a one są mi wdzięczne, że często się ich nie czepiam. Ale uwaga wtedy z podlewaniem, bo łatwo przelać. U innych roślin powinien to być 1 cm, aby system korzeniowy nie rozwijał się bardziej niż naziemna część rośliny. Pamiętaj, że to jest tylko moja metoda i warto posłuchć również innych. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
marzena21
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #109 : Lipiec 29, 2009, 16:50:40 » |
|
Mam problem  z paprotką jest przesadzona a mimo to zrzuca listki zielone robi sie łysa co sie z nia dzieje dlatego tak jest porady prosze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
MIŁEGO DNIA ŻYCZĘ 
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #110 : Lipiec 29, 2009, 17:02:40 » |
|
Ze względu na to, iż paprocie nie znoszą przesadzania
Mania napisala, ze paprotki nie lubia przesadzania. Moze tak reaguje na przesadzenie. Poczytaj troszke watek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
goll
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #111 : Lipiec 29, 2009, 18:12:23 » |
|
Może częściej ja zraszaj,póki się nie ukorzeni porządnie,paprotki lubią wilgoć w powietrzu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lucyna strefa 6b świętokrzyskie
|
|
|
Muffka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 14
|
 |
« Odpowiedz #112 : Sierpień 06, 2009, 15:27:00 » |
|
Witam, przepraszam że tak nie w temacie, ale mam drobny problem, dzisiaj postanowiłam dosypaż ziemi mojej paprotce, bo już niewiele jej tam zostało no i gdy wycignełam ją z doniczki znalazłam w ziemi dżdżownicę, dosyć dużą....czy mam ja stamąd usunąć? Nie znam sie aż tak bardzo i nie wiem czy paprotce ta dżdżowniczka nie szkodzi... Dziękuję za odpowiedź.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #113 : Sierpień 06, 2009, 15:33:42 » |
|
Dżdżownica jej raczej nie zaszkodzi,są nawet pożyteczne, spulchniają podłoże. Ale ja na przykład nie chciałbym ich mieć w domu  Więc jak chcesz to możesz ją usunąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
ana.b
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
W życiu jak w tańcu... każdy krok ma znaczenie
|
 |
« Odpowiedz #114 : Sierpień 08, 2009, 18:25:07 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Miłego dnia Ania
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #115 : Sierpień 08, 2009, 18:43:28 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
goll
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #116 : Sierpień 08, 2009, 18:48:30 » |
|
A mnie się wydaje,że paprotka Any ma za mocne światło, moja tak reagowała na nadmiar światła i ciepła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lucyna strefa 6b świętokrzyskie
|
|
|
ana.b
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
W życiu jak w tańcu... każdy krok ma znaczenie
|
 |
« Odpowiedz #117 : Sierpień 08, 2009, 19:10:26 » |
|
O rany, no to już nie wiem czy ma za ciemno czy za jasno, mam ją od kwietnia, posadziłam z "ukradzionej" odnóżki i stoi w tym miejscu od tamtej pory, to już ponad 3 miesiące. Ładnie się przyjęła, ale nie chce jej popsuć bo do paprotek nigdy nie miałam ręki...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Miłego dnia Ania
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #118 : Sierpień 08, 2009, 19:13:36 » |
|
Ja popieram diagnozę :za ciemno. Nie chodzi o ostre słońce bo w nim będzie wkrótce anemiczna. Moje dwie rosną w łazience -okno b.duże i strona południowo zachodnia ale są w 'cieniu bojlera' - stanowisko bardzo jasne, mają się doskonale.Uprzednio rosły w pokoju i marniały. Natomiast w pokoju na kwietniku wystawa wschodnia rośnie miniaturowa od Krysp50 /chyba  ech ta skleroza, nie zapisałam /i ma się dobrze tylko dlatego, że jest przez kilka godzin doświetlana żarówką energooszczędna bo kwietnik stoi pod lampą . Ja bym zestawiła roślinkę niżej i często zamgławiała. Moja na kwietniku ma dwie podstawki a w tej większej jest non stop woda. Zasil nawozem do paproci.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
ana.b
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
W życiu jak w tańcu... każdy krok ma znaczenie
|
 |
« Odpowiedz #119 : Sierpień 08, 2009, 19:38:54 » |
|
Dzięki makosz11, zestawię ją na niższy poziom, jest zasilona, mam nadzieję, że się jej poprawi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Miłego dnia Ania
|
|
|
|