Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 05, 2012, 05:32:46
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zwiększamy wilgotność powietrza roślinom  (Przeczytany 6496 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Zoe
Gość
« : Czerwiec 21, 2006, 12:44:32 »

W celu zwiększenia wilgotności powietrza wokół roślin można zastoisować 2 sposoby

1) Do znacznie większej podstawki sypiemy keramzyt do pełna Na ni stawiamy doniczkę Do keramzytu lejemy wodę tak by nie sięgała dna doniczki. W miarę parowania uzupełniamy.


2) Doniczkę ceramiczną nie skliwioną wstawiamy w osłonkę którą wypałniamy mchem lub torfem. Zarówno mech jak i torf musi być zawsze wilgotny.
Zapisane
Bonzo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 35


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 21, 2006, 19:25:02 »

Ja stosuje ten pierwszy sposób z kamykami. Dobrym sposobem jest też zrobić gęstwine z roślin i umieścić w nich malutki nawilżacz piezoelektryczny. Taki nawilżacz robi mgiełkę która unosi się między liśćmi.
Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #2 : Czerwiec 21, 2006, 20:01:55 »

Nawilżacz to dobra rzecz, ale kosztowna. W zwykłym domowym pomieszczeniu może być kłopotliwy. Wilgoć na podłodze i na ścianach.

Ja stawiam roślinę w podstawce i z tą podstawką w jeszcze jedną dużą podstawkę w którą nalewam wody.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 21, 2006, 20:24:53 »

Postaw na mniejszej podstawce ale odwróconej do góry dnem. Wówczas jest więcej wody w dużej podstawce bo doniczką nie wypierasz jej tak dużo.
A gęstwina roślin i mały nawilżacz to też niezły pomysł tylko nie zawsze możliwy do zrealizowania.
Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #4 : Czerwiec 21, 2006, 20:33:43 »

Cytat: "Zoe"
Postaw na mniejszej podstawce ale odwróconej do góry dnem.


Tak robię z roślinami które mogę podlać od góry. Doniczkę wkładam w podstawkę jak podlewam od dołu.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2840



« Odpowiedz #5 : Październik 07, 2007, 22:29:59 »

Ja mam małą miskę a w niej najmniejszą pompkę i jest to fontanna mojego kota wypożyczana dla kwiatów,a oprócz tej jest mała ceramiczna fontanna od syna z pojemnikiem na keramzyt i wskażnikiem poziomu wody w której bardzo wygodnie ukorzeniam np.trzykrotki,zebrinę,syngonium-z której czasami korzysta także łobuzek.

 
Zapisane

Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu.
rack
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #6 : Październik 31, 2007, 14:46:59 »

Bardziej zdesperowani mogą też pryskać po liściach atomizerem, tylko jeśli w kranach ma się twardą wodę to aby uniknąć ,,kamienia" na liściach trzeba użyć wody przegotowanej (tylko broń Boże nie gorącej Mr. Green ) lub destylowanej.
Zapisane

Pozdrawiam,
Kuba B.
Hala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 78


« Odpowiedz #7 : Grudzień 25, 2007, 21:58:32 »

Rack, dobrze piszesz..nie pomyślalam o tym. od dziś pryskam przegotowaną wodą.  Mad
Zapisane
Radża
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #8 : Marzec 01, 2008, 09:22:38 »

A co do keramzytu i jego zastosowania wewnątrz doniczki - czy spód doniczki powinna zajmować warstwa keramzytu? Czemu to ma służyć?
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #9 : Marzec 01, 2008, 11:51:45 »

Keramzyt na spodzie doniczki ma niewiele wspólnego z wilgotnością - służy po prostu jako drenaż.
Ale na ten temat są 2 szkoły - jedna jest za, druga przeciw, bo trzeba pamiętać o usuwaniu wody z podstawka pod taką doniczką (w przeciwnym razie keramzyt może wchłonąć wodę i roślinie będzie za mokro).
Ja jestem zwolenniczką sypania keramzytu na dno osłonki, ponieważ przelatująca przez doniczkę woda może bezkarnie być pozostawiona własnemu losowi i jeszcze nawilża powietrze wokół rośliny.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
kreska_
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 27


« Odpowiedz #10 : Lipiec 05, 2008, 22:52:36 »

nie powiem,wilgotność to mój problem. mój pokój-malutka oranżeria znajduje się na poddaszu,nagrzewa się od zachodu,okno wychodzi na płd-zach. pokój mały nie jest,roślin też sporo, niemal 30 Smile jest trochę podstawek z keramzytem,konewka z wodą,spryskuję je codziennie,wietrzę pokój. staram się wybierać odporne rośliny,ale wiadomo,że wyższa wilgotność sprzyja.
czytałam o tych sposobach. na dłuższą metę jestem skłonna kupić niewielki nawilżacz powietrza. zastanawiam się też nad hydroponiką,daje pewne korzyści, co o tym myślicie?
pozdrawiam Smile
Zapisane

zielono mi Smile
pozdrawiam serdecznie,Gośka
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #11 : Lipiec 06, 2008, 09:25:57 »

kreska_ , mam prośbę, zaczynaj zdanie z dużej litery (osobom starszym od ciebie  Wink ciężko się czyta takie teksty, poza tym staramy się tutaj pisać po polsku).

Co do hydroponiki, to jest gdzieś wątek o tym. Spróbuj znaleźć, możliwe, że są tam odpowiedzi na twoje pytania.
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,2607.0.html
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #12 : Lipiec 06, 2008, 09:29:31 »

Ja ostatnio zauważyłam na allegro takie nawilżacze na kaloryfer. Zawsze jak miałam to w sumie działały i mam zamiar sobie kilka sztuk zakupić na jesieni. W dodatku mają fajny wzorek.

http://www.allegro.pl/item388872899_mm2s_nawilzacz_powietrza_na_kaloryfer_xx1080.html
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #13 : Lipiec 06, 2008, 09:33:48 »

O, jakie ładne  Smile.
Też mam takie (wzorek inny), kupiłam jesienią w Biedronce. Mają tylko jeden feler - trzeba pamiętać o napełnianiu Razz.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #14 : Lipiec 06, 2008, 09:39:09 »

No niby tak ale jak się już przyzwyczai to zaczyna to być rutynową czynnością. Ten spredawca ma zresztą wiele innych worów. Nie za bardzo mogę się zdecydować na konkretny ale te które tu wkleiłam chyba są najbardziej delikatne. A z domowych sposobów na zwiększanie wilgotności w zimę to wg. mnie najlepsze jest robienie prania Smile Co dwa tygodnie zmieniam poszewki z pościeli i rozwieszam, no i swetry piorę w ręku. Ogólnie jak się już wezmę za pranie i to wszystko porozwieszam lub porozkładam to wtedy wilgotność na pewno przekracza 80% niestety tylko na krótko. W każdym bądź razie roślinki nie narzekały w ubiegłą zimę. Tak na prawdę to po prostu te nawilżacze straaasznie mi sie podobają.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #15 : Lipiec 06, 2008, 09:42:37 »

Z dobrodziejstw prania ja też korzystam - programowo suszę na kaloryferach ręczniki.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #16 : Lipiec 06, 2008, 16:05:41 »

A ja ..poza tymi ceramicznymi ,na grzejnikach ,mam porozstawiane po kątach ,w pobliżu roślin ,nie używane już różne naczynia napełnione wodą .Od czasu do czasu myję je i na nowo wodą napełniam
Zapisane

Kalamitka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 191



« Odpowiedz #17 : Lipiec 06, 2008, 16:52:40 »

Ja mam:
- nawilżacz ultradźwiękowy (rewelacja)
- nawilżacze na kaloryferach, ale z tą różnicą, że zdecydowałam się na wariant z wkładami z bibuły. Trzeba je wymieniać co 2-4 tygodnie, ale jest zdecydowanie większa powierzchnia parowania i w sezonie grzewczym bardzo się sprawdzają. Zastanawiam się nawet, czy nie poszaleć i nie dokupić kolejnych, żeby mieć po 2 szt. na każdym kaloryferze
- w wielu miejscach w domu mam porozstawiane naczynia z wodą, podobnie jak Basia Tel. Chciałam to trochę zamaskować, dlatego „przemycam” wodę np. w takich świecznikach czy w wazoniczkach ze szczepkami jak na zdjęciach poniżej.





Moja teściowa przez wiele lat miała w pokoju „ mini wodospad”. To była cała kompozycja: źródełko, wodospad, kamyki, sztuczne rośliny i facet łowiący rybę. Nie mój styl, ale nie kiczowate i bardzo nawilżało powietrze. Jak znajdę zdjęcie to dorzucę.
Zapisane
olala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 147



« Odpowiedz #18 : Sierpień 03, 2008, 20:21:32 »

Eksperymentowałam sporo, zwłaszcza pod kątem alokazji i draceny (rekonwalescencja). Nawilżacz się sprawdza, ale tylko wtedy gdy spędza się w domu sporo czasu i pamięta o spryskiwaniu w ciągu dnia.
Kiedy już z kolei znalazłam plastykową tacę, wysypałam żwirem, napełniłam wodą (na to -> w pełni szczęści doniczka z alokazją...) przekonałam się, że wystarczy towarzystwo innych roślin. Nie każdy kwiatek to lubi, ten eksperyment pochłonął nietowarzyski i niechętny zmianom młody mirt  Sad...
No i wiadomo, że prościej zgromadzić te kwiaty, które się spryskuje często - razem. Z korzyścią dla nich wszystkich. Bananowiec, awokado i papirus to doskonałe towarzystwo dla panny alokazji, która wprost radośnie się rozwija Smile
Zapisane

pozdrawiam, Ola
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #19 : Sierpień 03, 2008, 20:42:50 »

Ja kupiłam w Tesco takie fajne podstawki z czterema wypustkami, na których stawia się doniczkę żeby nie stała w wodzie. Porządnie wygląda, łatwo umyć, w ogóle bardzo wygodne. Tylko wody trzeba dolewać. Dodatkowym plusem była cena, bardzo niewygórowana.  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #20 : Sierpień 03, 2008, 20:53:55 »

Mogłabyś zrobić zdjęcia? Może warto by takie coś zakupić chociaż na część roślinek.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #21 : Sierpień 03, 2008, 21:31:24 »

Postaram się zrobić jutro. Dziś już mam za mało światła.  Mad
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Aga1
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 700



WWW
« Odpowiedz #22 : Sierpień 04, 2008, 09:15:57 »

Nawilżacz ultradźwiękowy to rewelacja, ale nie taki ozdobny, bo te są mało wydajne.
Zapisane

ixeska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 74


Callisto...


« Odpowiedz #23 : Styczeń 20, 2009, 23:24:32 »

A ja mam jeszcze inny sposób.

Kominki z podgrzewaczem.
Wlewa sie wody i wstawia tealighta, który podgrzewa wodę.
Odkąd mam Arecę w domu, która lubi duuuuzo wilgotengo powietrza i storczyki (wiadomio) to dokupiłam sobie takie zwykłe podgrzewacze do czajników herbacianych i stawiam na to szkalne proste salaterki. Maja większą powierzchnię parowania.
Trzeba tylko wlać wrzącej wody to paruje od samiusienkiego razu i to mocno!!!
Super pomysł, uwierzcie.
Kwiaty czują się cudownie!!!
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: