a wg mnie Paolko nie powinnaś rozsadzać tych strelicji , ja kiedyś na rocznice dostałam od męża strelicje sprowadzona z Holandii potężna w donicy o średnicy ok 1,5 było tam całe skupisko roślin (z 15 roślin bez przesady), cudnie rosła i kwitła, dzięki temu skupisku jedna przekwitała druga zakwitała , to był krzaczor który zajmował cały róg w pokoju jakieś 3,5 m od okna , na każdym robiła wielkie wrażenie, ale to było zanim znalazłam to forum, wiosną kiedy już korzenie wyłaziły z donicy pojechałam z mężem szukać odpowiedniej donicy, w moim ogrodniczym pani przytargała nam największa jaka miała, mówiła ze drzewa sie w nich sadzi a ja stwierdziłam że za mała , pani popukała sie w głowę że co ja opowiadam że nie ma takich potężnych roślin domowych a to są największe donice jakie produkują, ostatecznie dałam sie przekonać że jakoś upchnę w tą donice moją stericję, w domu okazało sie że nie da rady i ja głupia poprzycinałam korzenie, tak zęby sie zmieściła i w ten sposób pozbawiłam sie tego cuda, nie mogę sobie darować,nie zapomnę min gości którzy wchodzili do mnie do domu