Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 04:29:25
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hibiskus - chińska róża cz. 9  (Przeczytany 13548 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #30 : Maj 11, 2008, 15:48:05 »

Moje róże chińskie- w jednej donicy- stoją na polu... Ta co w domu kwitła na żółto-pomarańczowy kolor- na polu ma inny odcień  Smile

w domu 

na polu 
Zapisane
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #31 : Maj 11, 2008, 16:07:11 »

Może inna ziemia.. nawozy..  A swoją drogą ciekawie wygląda ta metamorfoza Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #32 : Maj 12, 2008, 08:01:38 »

W zeszłym roku kupiłam hibiscusa w kolorze różowym. Nie chciał zakwitnąć. Prawdopodobnie umieściłam go w zbyt wielkiej donicy. Zimą, na przełomie stycznia i lutego zakwitł drań pod wątpliwą opieką mego taty (ze względu na koty oddałam część hibiscusów rodzicom). Gdy ojciec zrobił zdjęcie i pokazał mi je, ja zrobiłam się zielona z zazdrości, że oddałam takie cudo. Kwiat mianowicie jest intensywnie, rażąco różowy, pojedynczy, potężny z ... postrzępionymi brzegami płatków (!) Umarłam, widząc tę fotę. Podobno uparta roślina zakwitła tylko jeden jedyny raz, mimo że inne hibiscusy czują się u moich rodziców świetnie i kwitną jak rok długi. Teraz cudo gubi liście, marnieje, mimo, iż rośnie w tych samych warunkach, co reszta chińskich róż, i w tym samym podłożu. Zabrałam do siebie oskubane badyle i umieściłam na balkonie o południowo-zachodniej wystawie. Hibiscus porósł młodymi listeczkami i ma potężnego pąka. Czekam jego rozwinięcia, jakbym siedziała na rozżarzonych węglach. Trzymajcie kciuki, błagam, a niebawem pokażę Wam coś pięknego.  Very Happy
Zapisane

g2f
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 264



« Odpowiedz #33 : Maj 12, 2008, 12:11:22 »

Witam,
Czy kropelki pod listkami, od spodu, tam gdzie kończy się łodyżka/ogonek a zaczyna listek, to wśród hibiskusów coś normalnego czy to już jakaś choroba?
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie,
Dominika
jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« Odpowiedz #34 : Maj 12, 2008, 12:30:08 »

Ela G.-piękna ta metamorfoza Wink
Dolli-pewnie ,że trzymamy-bo też chcemy obejrzeć to cudo    Smile Cool  Smile
Zapisane

gaga
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 146



« Odpowiedz #35 : Maj 12, 2008, 13:16:09 »

Moje Panie mam problem z moim hibiskusem. Widzę, że mu żółkną pąki i nie mam pojęcia co może być nie tak. Wpisuję w wyszukiwarkę na forum i nie mogę nic znaleźć?  Ma wilgotną ziemię, przesadziłam go(miał korzenie na zewnątrz) i podlewam ze 2 razu w tyg nawozem. Nie wiem co napisać więcej, a może to że ma jasno i światło ma przez cały dzień. Liście są w porządku zieloniutkie i nie żółkną.  Confused
Zapisane

Very Happy
Asliae
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 320


bajarka ;)


WWW
« Odpowiedz #36 : Maj 12, 2008, 14:49:43 »

nie za często ten nawóz? Ja podlewam raz na dwa tygodnie...
Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #37 : Maj 12, 2008, 16:15:21 »

Według mnie, za dużo Smile. Jak kwitnie, podlewam nawozem co drugi tydzień, jak nie kwitnie, raz na miesiąc.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #38 : Maj 12, 2008, 18:41:23 »

Witajcie
Moje maleństwo ma dopiero trzy listki, co wypuści nowy,dolny żółknie ,pomyślałam że mu za ciepło...jak myślicie ,wystawić go na balkon  Confused
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #39 : Maj 13, 2008, 14:08:15 »

Dzisiejsze kwitnienie

Zapisane

Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #40 : Maj 13, 2008, 16:54:53 »

Kasia toż to cud malina! Zwłaszcza ten pełny Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #41 : Maj 13, 2008, 17:29:18 »

A u nas wreszcie zakwitł zmarnowany różowy Very Happy Niestety ma przędziorki, i w ogóle jest strasznie marny, mam jednak nadzieję, że powolutku dojdzie do siebie.

Zapisane

Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #42 : Maj 13, 2008, 17:31:06 »

Oj ratuj go! Śliczny kolorek, że też te paskudne zarazki wszędzie wlazą Sad
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #43 : Maj 13, 2008, 17:56:55 »

Kolorek jest rażąco rózowy, bardzo soczysty, czego w promieniach słonka nie widać. Ratuję. Wystawiony na balkon wypuścił dużo pączków. Spryskałam go jakimś środkiem na przędziorki i inne dziadostwa i zobaczymy.
Wkleję jeszcze takie foteczki, by przybliżyć nieco kolorek.

Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #44 : Maj 13, 2008, 20:47:56 »

I ja marzę o takim kolorku...Kupiłam różowy- jak zakwitnie to się okaże czy będzie choć w przybliżeniu tak piękny jak twój   Smile
Kupiłam tez białego z czerwonym środkiem- ale jeszcze poczekam na kwiaty bo to sadzonka... Confused
Zapisane
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #45 : Maj 13, 2008, 20:55:19 »

Faktycznie inny kolor. Światło inaczej pada i dlatego ma inny odcień.. Obyś się pozbyła tej zrazy!
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #46 : Maj 13, 2008, 21:17:05 »

Miło mi, że się podoba. Na razie jest marny i chory. Taki badyl z kwieciem na czubku. Jednak, jeśli kiedyś się rozrosnie, nie omieszkam rozgłosić wszem i wobec.
Dziś jeszcze zamierzam przywieźć sobie szczepkę jakiegoś tajemniczego chinczyka, którego sąsiadka moich rodziców wyrzuciła na klatkę schodową w nadziei, że go ktoś ukradnie  Mad Cóż, nie spełnię jej życzenia, bo roślina potężnie wyrosła. Nie wiem, czy i jak kwitnie. Nie wiem, ale niebawem się dowiem  Cool
Zapisane

Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #47 : Maj 15, 2008, 12:56:23 »

ELU! Z moim żółtym hibiscusem, wyniesionym na słońce zrobiło się dokładnie to samo, co z Twoim! Ale numer  Smile Widać ten typ tak ma  Very Happy


Zapisane

Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #48 : Maj 15, 2008, 21:56:44 »

Słońce odbarwia.. a jednak i tak jest śliczny i ma pąki Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Asliae
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 320


bajarka ;)


WWW
« Odpowiedz #49 : Maj 19, 2008, 19:59:20 »

wygląda na prawdę zjawiskowo, tylko pozazdrościć Smile
Zapisane
gaga
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 146



« Odpowiedz #50 : Maj 27, 2008, 18:49:02 »

W końcu mogę pokazać mojego kwiatka  Very Happy







Wiecie co w jednej doniczce mam dwa kolory dziś zauważyłam, że rozwija się paczek w jaśniejszym kolorze. zobaczę jaki będzie niebawem. To dziwne dla mnie żeby były dwa różne kolory, ale miłe. Przepraszam za jakość zdjęć i pozdrawiam serdecznie.  Idea
Zapisane

Very Happy
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #51 : Maj 27, 2008, 19:29:23 »

No proszę, piękna kwitnąca róża Smile A ile ma jeszcze pączków, będzie cieszyć Twoje i mam nadzieję nasze oczki Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
gaga
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 146



« Odpowiedz #52 : Maj 27, 2008, 19:35:02 »

Pokażę Wam ten inny kolor jak zakwitnie Smile Jak na razie nie choruje jest już przesadzona w przewiewne  podłoże i chyba ma się dobrze co prawda zrzuciła parę małych pączków, ale zawsze coś kosztem czegoś Smile
Zapisane

Very Happy
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #53 : Maj 27, 2008, 20:52:26 »

Piękne i na dodatek w moim ulubionym, wśród kwiatów, kolorze !
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #54 : Maj 31, 2008, 09:10:17 »

A mój ŻÓŁTY (!!) hibiskus wybarwia się coraz mocniej. Pod koniec lata będzie chyba purpurowy. Stoi na balkonie.



Gago, śliczny ten Twój kwiatuch. Bardzo lubię pełne.
Zapisane

Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #55 : Maj 31, 2008, 11:44:46 »

Żółty.. To ja tam chyba daltonistka jestem..  Mad Mad Mad  Mimo to kolorek super, kwitnie super Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #56 : Maj 31, 2008, 20:31:41 »

Mnie kolorek też przypadł do gustu.
Ja, chyba w poprzednie lato, zostałem zarażony hibiskusami...
Mam z forumowej wymiany pełnego czerwonego (lada dzień rozkwitnie) i białego oraz czerwonego pojedynczego (te to dopiero ukorzeniające się sadzonki).
Czerwony rośnie ładnie, ale zastanawiam się, czy na dworze nie byłoby mu jednak lepiej?? I tu oczekuję od Was, drogie koleżanki, porady jak długo roślinę należy hartować i na jakie stanowisko najlepiej wystawić?? Czy Południowo wschodni balkon się nadaję?
Pozdrawiam!
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #57 : Czerwiec 01, 2008, 12:03:15 »

Dzisiaj zakwitła sadzonka, którą dostałem od Natity:
   
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #58 : Czerwiec 01, 2008, 13:38:56 »

Mańku, ja nie hartowałam swoich kwiatów. Były one tak marne, tak gubiły listki zimą, że uznałam, iż nie mam nic do stracenia. Mają b. dobre, luźne podłoże, cały rok masę słońca, a i tak się buntowały. Kwitły jak rok długi, ale gubiły liście na potęgę. W styczniu na parapetach stały gołe badyle uwieńczone kwiatem. Widok prześmieszny i troszkę żałosny. Wystawiłam część na swój balkon, część na balkon mamy. Obydwa balkony są o wystawie południowo-zachodniej. Donice stoją na parapecie, słoneczko przygrzewa im najmocniej od godz. 15.00. Zapowiadałam ostatnio, że przytargam kolejną biedę. Dziś w końcu muszę się za to zabrać.
Zapisane

Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #59 : Czerwiec 02, 2008, 09:50:04 »

Mój hibi Smile chyba najbanalniejszy ale i tak śliczny Smile

Zapisane

Agnieszka

['] Z
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: