Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 11, 2008, 15:48:05 » |
|
Moje róże chińskie- w jednej donicy- stoją na polu... Ta co w domu kwitła na żółto-pomarańczowy kolor- na polu ma inny odcień  w domu  na polu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 11, 2008, 16:07:11 » |
|
Może inna ziemia.. nawozy.. A swoją drogą ciekawie wygląda ta metamorfoza 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 12, 2008, 08:01:38 » |
|
W zeszłym roku kupiłam hibiscusa w kolorze różowym. Nie chciał zakwitnąć. Prawdopodobnie umieściłam go w zbyt wielkiej donicy. Zimą, na przełomie stycznia i lutego zakwitł drań pod wątpliwą opieką mego taty (ze względu na koty oddałam część hibiscusów rodzicom). Gdy ojciec zrobił zdjęcie i pokazał mi je, ja zrobiłam się zielona z zazdrości, że oddałam takie cudo. Kwiat mianowicie jest intensywnie, rażąco różowy, pojedynczy, potężny z ... postrzępionymi brzegami płatków (!) Umarłam, widząc tę fotę. Podobno uparta roślina zakwitła tylko jeden jedyny raz, mimo że inne hibiscusy czują się u moich rodziców świetnie i kwitną jak rok długi. Teraz cudo gubi liście, marnieje, mimo, iż rośnie w tych samych warunkach, co reszta chińskich róż, i w tym samym podłożu. Zabrałam do siebie oskubane badyle i umieściłam na balkonie o południowo-zachodniej wystawie. Hibiscus porósł młodymi listeczkami i ma potężnego pąka. Czekam jego rozwinięcia, jakbym siedziała na rozżarzonych węglach. Trzymajcie kciuki, błagam, a niebawem pokażę Wam coś pięknego. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
g2f
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #33 : Maj 12, 2008, 12:11:22 » |
|
Witam, Czy kropelki pod listkami, od spodu, tam gdzie kończy się łodyżka/ogonek a zaczyna listek, to wśród hibiskusów coś normalnego czy to już jakaś choroba?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie, Dominika
|
|
|
jUSTA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 345
Wielkopolska - strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #34 : Maj 12, 2008, 12:30:08 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gaga
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #35 : Maj 12, 2008, 13:16:09 » |
|
Moje Panie mam problem z moim hibiskusem. Widzę, że mu żółkną pąki i nie mam pojęcia co może być nie tak. Wpisuję w wyszukiwarkę na forum i nie mogę nic znaleźć? Ma wilgotną ziemię, przesadziłam go(miał korzenie na zewnątrz) i podlewam ze 2 razu w tyg nawozem. Nie wiem co napisać więcej, a może to że ma jasno i światło ma przez cały dzień. Liście są w porządku zieloniutkie i nie żółkną. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Very Happy
|
|
|
Asliae
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 320
bajarka ;)
|
 |
« Odpowiedz #36 : Maj 12, 2008, 14:49:43 » |
|
nie za często ten nawóz? Ja podlewam raz na dwa tygodnie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #37 : Maj 12, 2008, 16:15:21 » |
|
Według mnie, za dużo  . Jak kwitnie, podlewam nawozem co drugi tydzień, jak nie kwitnie, raz na miesiąc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #38 : Maj 12, 2008, 18:41:23 » |
|
Witajcie Moje maleństwo ma dopiero trzy listki, co wypuści nowy,dolny żółknie ,pomyślałam że mu za ciepło...jak myślicie ,wystawić go na balkon 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 13, 2008, 16:54:53 » |
|
Kasia toż to cud malina! Zwłaszcza ten pełny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #41 : Maj 13, 2008, 17:29:18 » |
|
A u nas wreszcie zakwitł zmarnowany różowy  Niestety ma przędziorki, i w ogóle jest strasznie marny, mam jednak nadzieję, że powolutku dojdzie do siebie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #42 : Maj 13, 2008, 17:31:06 » |
|
Oj ratuj go! Śliczny kolorek, że też te paskudne zarazki wszędzie wlazą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #43 : Maj 13, 2008, 17:56:55 » |
|
Kolorek jest rażąco rózowy, bardzo soczysty, czego w promieniach słonka nie widać. Ratuję. Wystawiony na balkon wypuścił dużo pączków. Spryskałam go jakimś środkiem na przędziorki i inne dziadostwa i zobaczymy. Wkleję jeszcze takie foteczki, by przybliżyć nieco kolorek. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #44 : Maj 13, 2008, 20:47:56 » |
|
I ja marzę o takim kolorku...Kupiłam różowy- jak zakwitnie to się okaże czy będzie choć w przybliżeniu tak piękny jak twój  Kupiłam tez białego z czerwonym środkiem- ale jeszcze poczekam na kwiaty bo to sadzonka... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #45 : Maj 13, 2008, 20:55:19 » |
|
Faktycznie inny kolor. Światło inaczej pada i dlatego ma inny odcień.. Obyś się pozbyła tej zrazy!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #46 : Maj 13, 2008, 21:17:05 » |
|
Miło mi, że się podoba. Na razie jest marny i chory. Taki badyl z kwieciem na czubku. Jednak, jeśli kiedyś się rozrosnie, nie omieszkam rozgłosić wszem i wobec. Dziś jeszcze zamierzam przywieźć sobie szczepkę jakiegoś tajemniczego chinczyka, którego sąsiadka moich rodziców wyrzuciła na klatkę schodową w nadziei, że go ktoś ukradnie  Cóż, nie spełnię jej życzenia, bo roślina potężnie wyrosła. Nie wiem, czy i jak kwitnie. Nie wiem, ale niebawem się dowiem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #47 : Maj 15, 2008, 12:56:23 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #48 : Maj 15, 2008, 21:56:44 » |
|
Słońce odbarwia.. a jednak i tak jest śliczny i ma pąki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
Asliae
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 320
bajarka ;)
|
 |
« Odpowiedz #49 : Maj 19, 2008, 19:59:20 » |
|
wygląda na prawdę zjawiskowo, tylko pozazdrościć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gaga
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #50 : Maj 27, 2008, 18:49:02 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Very Happy
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #51 : Maj 27, 2008, 19:29:23 » |
|
No proszę, piękna kwitnąca róża  A ile ma jeszcze pączków, będzie cieszyć Twoje i mam nadzieję nasze oczki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
gaga
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #52 : Maj 27, 2008, 19:35:02 » |
|
Pokażę Wam ten inny kolor jak zakwitnie  Jak na razie nie choruje jest już przesadzona w przewiewne podłoże i chyba ma się dobrze co prawda zrzuciła parę małych pączków, ale zawsze coś kosztem czegoś 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Very Happy
|
|
|
Maniek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 690
|
 |
« Odpowiedz #53 : Maj 27, 2008, 20:52:26 » |
|
Piękne i na dodatek w moim ulubionym, wśród kwiatów, kolorze !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #54 : Maj 31, 2008, 09:10:17 » |
|
A mój ŻÓŁTY (!!) hibiskus wybarwia się coraz mocniej. Pod koniec lata będzie chyba purpurowy. Stoi na balkonie.  Gago, śliczny ten Twój kwiatuch. Bardzo lubię pełne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #55 : Maj 31, 2008, 11:44:46 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
Maniek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 690
|
 |
« Odpowiedz #56 : Maj 31, 2008, 20:31:41 » |
|
Mnie kolorek też przypadł do gustu. Ja, chyba w poprzednie lato, zostałem zarażony hibiskusami... Mam z forumowej wymiany pełnego czerwonego (lada dzień rozkwitnie) i białego oraz czerwonego pojedynczego (te to dopiero ukorzeniające się sadzonki). Czerwony rośnie ładnie, ale zastanawiam się, czy na dworze nie byłoby mu jednak lepiej?? I tu oczekuję od Was, drogie koleżanki, porady jak długo roślinę należy hartować i na jakie stanowisko najlepiej wystawić?? Czy Południowo wschodni balkon się nadaję? Pozdrawiam!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #58 : Czerwiec 01, 2008, 13:38:56 » |
|
Mańku, ja nie hartowałam swoich kwiatów. Były one tak marne, tak gubiły listki zimą, że uznałam, iż nie mam nic do stracenia. Mają b. dobre, luźne podłoże, cały rok masę słońca, a i tak się buntowały. Kwitły jak rok długi, ale gubiły liście na potęgę. W styczniu na parapetach stały gołe badyle uwieńczone kwiatem. Widok prześmieszny i troszkę żałosny. Wystawiłam część na swój balkon, część na balkon mamy. Obydwa balkony są o wystawie południowo-zachodniej. Donice stoją na parapecie, słoneczko przygrzewa im najmocniej od godz. 15.00. Zapowiadałam ostatnio, że przytargam kolejną biedę. Dziś w końcu muszę się za to zabrać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #59 : Czerwiec 02, 2008, 09:50:04 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|