Czy moglibyście pomóc mi przeanalizować problem podlewania roślin wodą z akwarium ? Jeśli było już na ten temat - bardzo proszę o link, bo mam trudności, żeby znaleźć

.
Woda z akwarium, zawiera głównie azotany (NO2). Spotkałam się z twierdzeniem, że nadmiar azotu powoduje zaburzenia w gospodarce innymi składnikami, więc podlewanie roślin tylko wodą z akwarium może być dla nich niekorzystne. Z początku myślałam, że taka woda wystarczy i nic już nie trzeba stosować. Ale teraz wydaje mi się, że jest to błędne - wydaje mi się, że jako uzupełnienie należy jednak stosować jakieś nawozy. Wydaje mi się też, że najlepiej stosować w takim przypadku naturalne, np z dżdżownic.
Następne pytanie - to możliwość zastosowania takiej wody do uprawy hydroponicznej. Problem tez sam - roślinom dostarczamy głownie azotu, więc pewnie po pewnym czasie zmarnieją z braku wszystkich składników odżywczych...
z góry wielkie dzięki za rozwianie wątpliwości