samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #30 : Sierpień 23, 2006, 08:41:46 » |
|
No ale to sąsiedztwo róż jest podobno niewskazane Wczoraj gdzieś trafiłam na stwierdzenie, że te zwykłe hortensje, które są w sprzedaży cały rok, po przesadzeniu do gruntu nie chcą kwitnąć. Jak to jest z tym naprawdę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
KaRo
|
 |
« Odpowiedz #31 : Sierpień 23, 2006, 09:55:50 » |
|
Nic nie będzie kwitło,jeśli nie zapewnimy odpowiednich warunków.W przypadku hortensji,ja juz wyżej o tym pisałam.Własnie ide zrobic zdjęcie,żeby udowodnić ZOE,że moje hortensje rosna dobrze wszędzie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KaRo
|
|
|
amidala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 70
|
 |
« Odpowiedz #32 : Sierpień 23, 2006, 10:04:56 » |
|
Hortensje kupowane przez cały rok mogą być przyzwyczajone do warunków panujących w szklarni. Dlatego mogą przemarzać w gruncie,a hortensja nie kwitnie, jeśli zmarzną jej pąki kwiatowe. Ale tak naprawdę, to zależy jak się trafi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Amidala
|
|
|
samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #33 : Sierpień 24, 2006, 12:43:43 » |
|
Dzięki, to kupię i sama spróbuję się z nimi "porozumieć".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #34 : Sierpień 24, 2006, 17:14:12 » |
|
Dziewczyny naskrobałam co wieedziałam o hortensjach w encyklopedii. Przeczytajcie może coś się wam nasunie to uzupełnimy tekst.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #35 : Październik 08, 2006, 20:19:32 » |
|
Moje hortensje wychodowałam sama z zielonych gałązek wierzchołkowych -najpierw stały w wodzie, potem w ziemi w doniczce, na zimę do piwnicy, następnie latem do gruntu. Zakwitły dopiero po kilku latach, a to dlatego , ze zmieniały miejsce aż w końcu są na stałym.   Tego lata wsadziłam do gruntu następne - to jedna z nich  Nawożę, przycinam tylko uschłe liście i gałązki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
alicja25
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #36 : Październik 24, 2006, 15:24:51 » |
|
witam mam pytanie czy ktoś wie co może być przyczyną niekwitnięcia hortensji. mam ja 4 lata przez dwa pięknie kwitła a od dwóch nie miała ani jednego kwiatka  wszystko cały czas robię przy niej tak samo, rośnie na działce nie jest przesadzana jest piękna dorodna ma śliczne zielone liście ale niestety nic poza tym za wszelkie wskazówki będę bardzo wdzięczna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #37 : Październik 24, 2006, 17:30:29 » |
|
Alu nie napisałaś w profilu gdzie mieszkasz. Chociaż województwo.
Trudno tak pisać w ciemno. Zupełnie inaczej pisze się do kogoś z Suwałk a inaczej do kogoś z Wrocławia.
Nie wiem w jakich warunkach siedliskowych uprawiasz swoje hortensje. Sa w miejscu słonecznym, zacienionym, na glebie przepuszczalnej czy na glinie, osłaniasz zimą czy nie. Czy rosną w miejscu zacisznym czy wystawione na działanie wiatrów. Jeśli takich rzeczy nie będziemy wiedzieć to to co napiszę będzie tylko gdybaniem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
alicja25
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #38 : Październik 24, 2006, 20:13:42 » |
|
Zoe - dziękuję za szybką reakcję na pytanie, ja mieszkam w Świnoujściu, a o hortensję pytałam w imieniu mamy. Jutro napiszę dokładnie co i jak ona z nią robi i na jakiej glebie rośnie.
pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
alicja25
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #39 : Październik 25, 2006, 09:12:09 » |
|
Witam
Hortensje rosną w miejscu słonecznym, na glebie przepuszczalnej, na zimę są osłaniane, nie są spejalnie wystawione na działanie wiatrów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #40 : Październik 25, 2006, 14:03:33 » |
|
Jeśli hortensja ogrodowa nie kwitnie a krzew jest ładny pozostają dwa wyjścia.
Pędy mimo okrycia przemarzają ale w Świnoujściu to raczej małe prawdopodobieństwo.
Drugie wyjście jest chyba w tym wypadku bardziej prawdopodobne. Niszczy je tzw susza fizjologiczna. Chodzi o to, ę proces drewnienia polega między innymi na zamianie wolnej wdy w związki cukrów. Ta związana woda jest w zimie niedostępna. Roślina pozostawia sobie w korzeniach trochę wolnej wody bo przecież żyje i pędy nieznaczne ale oddychają wyparowując wodę. Jeśli tej luźnej wody zabraknie to pierwsze zasychają pąki. Dlatego mając przepuszczalną glebę należy jak najpóźniej się da podlać bardzo solidnie rośliny i dopiero je zabezpieczać.
W tym roku zróbcie z mamą tak. Podlejcie, ale solidnie i odczekajcie godzinkę. Następnie okręćcie rośliny, a podstawę krzewu obsypcie kopczykiem ziemi, torfu, kory czy trocin wymieszanych z kompostem na wysokość minimum 20-30 cm. Tylko0 nie bierzcie ziemi z pod krzaka bo hortensje korzenią się płytko i odkryjecie korzenie które przemarzną.
Nie piszesz tego ale na wszelki wypadek zapytam. Hortensji ogrodowej się nie przycina. Ucina się tylko przekwitłe kwiatostany oraz całe martwe pędy. Robi się to wiosną kiedy na pędach widać już nabrzmiałe pączki. Mam nadzieję, że tak robicie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
alicja25
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #41 : Październik 25, 2006, 14:35:01 » |
|
dziękuję ślicznie za odpowiedz, zastosujemy sie do podanych wskazówek i mam nadzieje, ze to pomoże:) Jeśli chodzi o przycinanie to tego nie robimy
jeszcze raz bardzo dziękuję
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
włodek8
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #42 : Lipiec 31, 2007, 12:12:20 » |
|
Witam Mam pytanie.Podobno Hortensja w ogródku przynosi nieszczęście. Tak gdzieś wyczytałem na forum.Czy to prawda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
włodek
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #43 : Lipiec 31, 2007, 12:24:06 » |
|
Żadna roślina nie przynosi nieszczęścia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #44 : Lipiec 31, 2007, 12:34:10 » |
|
Witam Mam pytanie.Podobno Hortensja w ogródku przynosi nieszczęście. Tak gdzieś wyczytałem na forum.Czy to prawda. Chyba nie na tym Forum 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
włodek8
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #45 : Lipiec 31, 2007, 15:25:08 » |
|
Dzięki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
włodek
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #46 : Sierpień 09, 2007, 21:37:30 » |
|
Wrócę do tego tematu... wiekszośc osiadaczy ogrdków w Holandii byłoby super nieszczęśliwych... bo mają hortensje  Wyjatkowo atrakcujnie wyglądają w dużej (!) grupie jak tło do głako przycietego trawnika... Myślicie że mi się uda w donicy utrzymać hortensje? Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #47 : Sierpień 10, 2007, 06:56:51 » |
|
Tellerka, ja mam jedna hortensję w donicy i jak na razie ma się świetnie. Kupiłam ją w zeszłym roku z dwoma kwiatkami, w tym roku urosła i jest jedną kulą kwiatów (fotka jest gdzieś w moim ogródku). No i ma niesamowicie intensywny niebieski kolor, nie wiem, czy to taka odmiana, czy donica jej tak służy  Trzymam ją w mieszance podłoża do rodendronów i hortensji z włóknem kokosowym i nawożę, jak sobie przypomnę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dcmiel
|
 |
« Odpowiedz #48 : Sierpień 10, 2007, 10:37:32 » |
|
Mnie oczy z orbit wychodziły, podziwiając hortensje we Władysławowie. Przecudne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aniutka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 223
|
 |
« Odpowiedz #49 : Sierpień 10, 2007, 12:09:29 » |
|
Moja też jest na balkonie w koszu wiklinowym, cikawa jestem czy przetrwa zimę. Teraz kwitnie pięknie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #50 : Sierpień 10, 2007, 12:11:42 » |
|
Moja zimę spędziła na zewnątrz, nie było problemu - ale u nas zimy mało mroźne. Ja bym chyba ociepliła trochę samą donicę... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #51 : Sierpień 10, 2007, 21:43:36 » |
|
Tutaj też już widziaam w donicach... ale największe wrażenie robi kępa powyżej 10 kul kwiatów.... No tyle nie planuję w donicy  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #52 : Sierpień 11, 2007, 11:30:46 » |
|
Wszystko zależy od donicy i tego co w donicy. Powiem ci, że możesz mieć więcej niż 10 kul na krzaku. Masz większe szanse na to niż krzewy w gruncie. Jeśli się oczywiście do tego przyłożysz, szczególnie przed zimą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #53 : Sierpień 13, 2007, 22:58:04 » |
|
Po tym ile się ich tu naoglądałam.... aż mi się chce Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #54 : Sierpień 14, 2007, 06:36:49 » |
|
Tellerciu, ja tu później wrzucę fotkę mojej donicowej fuksji. Naliczyłam na niej ze 14 kulek... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dcmiel
|
 |
« Odpowiedz #55 : Sierpień 17, 2007, 00:53:44 » |
|
Ja u przyjaciół sfotografowałam takie ślicznotki a fioletowa ma taaakie pojedyncze kwiaty 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #56 : Sierpień 17, 2007, 07:37:09 » |
|
No cuda, po prostu cuda  Ta fioletowa... to chyba taki kolor, jak u mnie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dcmiel
|
 |
« Odpowiedz #57 : Sierpień 17, 2007, 11:58:41 » |
|
Jagna, kolor chyba taki sam. Krzak na razie mały, ale te kwiatuszki...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #58 : Sierpień 19, 2007, 00:57:56 » |
|
No właśnie, te z wielkimi kwiatkami to te hortensje? Rozumiem, że dla kogos to może głupie pytanie... ale dopiero widząc ich duża liczbę w Holendiii... zaczęłam zauważać... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #59 : Wrzesień 04, 2007, 20:07:10 » |
|
Masz może jekies zdjecie tej pnącej hortensji w czasie kwitnienia? Astrid, to są już bardzo poważne objawy A mówiąc o hortensjach... Sąsiadka mi powiedziała ostatnio, że ta moja 14-kulkowa niebieska to jest specjalna doniczkowa odmiana  Mało tego, w katalogu, z którego zamawiam cebule (sadzonek się boję zamawiać bo doświadczeniach z polskim Florexpolem) mają dwie odmiany do doniczki, z kwiatami bordowymi lub niebieskimi, ale z białym brzegiem - coś tak, jak u gloksynii Ale mój mąż jakoś nie lubi hortensji... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|