tris
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 21
|
 |
« : Czerwiec 11, 2006, 08:57:10 » |
|
Mam do was pytanie na ten temat i ciekawi mnie jak wy z tym sobie radzicie. Większość swoich roślinek bardzo często zraszam (3-4 razy dziennie). Kiedy jest chłodno ziemia w doniczce pozostaje wtedy ciągle wilgotna i praktycznie nie podlewam już wtedy kwiatów w ogóle (otzymane 'w spadku' zmarnowane fikusy rozrosły się po tym jak szalone). Kiedy się robi gorąco zimia jednak bardzo szybko przesycha. Co wtedy z podlewaniem? Podlewać często i zraszać czy też ograniczyć zraszanie a tylko podlewać. Jestem początkująca i nie chce przedobrzyć ani też zaszkodzić. Drugie pytanie. Kiedy robi się gorąco wilgotność powietrza spada natychmiast i nie pomagają jak przy niższych temperaturach podstawki z wilgotnym keramzytem. oglądałam kiedyś elektryczne nawilżacze do mieszkań, ale jednak to spory wydatek. Czy to się w ogóle sprawdza i warto jednak wydać te pieniądze?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 11, 2006, 13:22:51 » |
|
Kiedy jest gorąco należy podlewać, a jeśli to konieczne to nawet 2 razy dziennie(rośliny są na słońcu np. na balkonie). Jest jednak pewna zasada temperatura wody musi być taka jak temperatura powietrza. Nie możesz wodą z kranu, ani podlewać, a tym bardziej zraszać. Jeśli rośliny są w mieszkaniu trzymaj zapas wody w tym samym pomieszczeniu. Tak samo na balkonie jeśli rośliny wystawione na słońce to woda też. Jeśli wodą z kranu podlejesz rozgrzane rośliny to padną po szoku termicznym To jest tak jak leżysz pól dnia na plaży i potem chyc do lodowatej wody Bałtyku. Możliwość że zostaniesz w wodnie na stałe to około 80 %. Tak samo jest z roślinami. Co co zraszaczy powietrza to ci nie powiem bo ich nie używam. Moje rośliny muszą sobie radzić bez nich.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tris
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 11, 2006, 13:48:44 » |
|
Wody i do podlewania i do zraszania używam tylko przegotowanej i odstanej. I chyba do tego z czystego lenistwa tylko zawsze trzymałam po 2-3 pełne butelki przy roślinkach  jak widać czasami lenistwo nawet wychodzi na zdrowie  Nurtuje mnie jednak czy zraszanie przy tak wysokiej temperaturze nie zaszkodzi roślinkom? Wiem, że zraszanie w pełnym słońcu odpada na 100% ale nawet do późnego wieczora listki niektórych roślinek wyglądaja na oklapnięte i nie chce im tym zraszaniem zaszkodzić. A z samego rana gdy trzeba wstać do pracy zwyczajnie się nie chce.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 11, 2006, 15:13:41 » |
|
Wniosek jes taki: albo mają w glebie za mało wody albo uprawiasz w słóńcu rośliny które za słońcem nie przepadają i wyglądają na oklapnięte bo system przewodzący wodę nie nadąża za parowaniem i tu zraszaniem tylko troszkę poprawisz do woda z ciepłego liścia szybciej wyparuje niż roślina ją pobierze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 30, 2007, 09:40:20 » |
|
Czy wilgotność powietrza rzędu 65-70% w mieszkaniu wymaga rozstawiania jeszcze pod kwiatkami tacek z keramzytem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 30, 2007, 09:45:42 » |
|
Zalezy jakie rosliny masz,jak orchidea to tacki moga byc.Jak udalo ci sie uzyskac taka wilgotnosc?Ja w sumie nie wiem jaka mam,mam akwarium ktre na dzien odkrywam i deszczownie.Paprocie rosna wiec sadze ze wilgotnosc jest ok.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 30, 2007, 10:14:10 » |
|
Parterowy dom ( stary ) i ogród. Pod oknami trawa, krzewy i trzymetrowe tuje sąsiada. Wzdłuż jednej, długiej ściany i drugiej krótszej rów melioracyjny. Cały czas otwarte okna i drzwi  Z tym parterem to trochę oszukałam, bo w miejscu strychu zrobiliśmy dwa pokoje dla córek i łazienkę. I rzeczywiście tam wilgotność jest rzędu 50% w lecie. A w zimie "kłótnie", w którym pokoju ma stać suszarka z praniem. Wracając do sprawy roślin chodzi mi konkretnie o paprotkę i kalateę. Paprotka i tak jest marna, ale ja, jak juz wielokrotnie pisałam nie umiem ich hodować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 30, 2007, 10:20:02 » |
|
mi sie kiedys nie udawały paprotki bo sadziłam ze lubia cien i w cieniu je stawiałam  odkad stoja w miejscach gdzie albo z rana albo z wieczora maja troszke słonca to rosna swietnie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 30, 2007, 10:32:59 » |
|
jak już pisałam, w żadnym mieszkaniu ( 5 ) nie umiem ich utrzymać  . Próbowałam wszystkiego i nic. Widocznie nie mam do nich ręki. Ostatnia walczy o życie i dam sobie spokój z nimi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 30, 2007, 10:41:57 » |
|
gdzies musi tkwic przyczyna,moze probujesz je zaglaskac na smierc 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 30, 2007, 10:59:38 » |
|
Może.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 12, 2007, 19:46:30 » |
|
Jest jakiś sposób, aby sprawdzić czy ma się suche powietrze w mieszkaniu lub jaka jest wilgotność?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 12, 2007, 20:17:32 » |
|
Jest, kupno higrometru.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|