Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 04:01:03
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Trawa Pampasowa  (Przeczytany 11771 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Halka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 608


Wielkopolska strefa 6b


« Odpowiedz #30 : Listopad 13, 2008, 23:25:36 »

Nie jestem przekonana czy moja trawa to pampasowa, ale z wyglądu mogę przypuszczać, że tak. Zimę przetrzymała (lekko okryta), ale radzę na nią uważać. Ma bardzo silne i dużo podziemnych kłączy ciągnących się bardzo daleko. Powychodziła mi w skalniaku, na trawniku, w środku kęp bylin. Musiałam wszystko porozkopywać i wyrzucić. Ktoś mi radził, by sadzić w dużych donicach zakopanych w ziemi.
Zapisane

jakubek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 95



« Odpowiedz #31 : Styczeń 11, 2009, 14:14:32 »

Moje pampasowe zeszłej zimy nie przetrwały. Nowa sadzonka jakoś teraz rośnię. Najlepiej ponoć zimować trawę pampasową w ten sposób: na zime wszytskie zeschłe liścię ściąć z rosliny i nimi ją przykryć, w ten sposób paru osobom udało się ją przezimować.
Zapisane

czołem miłośnikom kwiatów
agsen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 111

woj. śląskie, strefa 6b


« Odpowiedz #32 : Styczeń 17, 2009, 18:21:07 »

No cóż..W tym roku mojej pampasowej jedynie związałam liście. Naokoło niej rozrósł się barwinek, więc mam nadzieję, że to wystarczy Confused
Zapisane

Głupiec się spieszy, człowiek inteligentny czeka, mędrzec idzie do ogrodu.
Rabindranath Tagore
Jo37
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 41


« Odpowiedz #33 : Styczeń 24, 2009, 19:22:57 »

Dobrze ,że przeczytałam ten wątek . Nie będę kupowała nasion .
Bardzo mi się ta trawa podoba i kupię sadzonki . Przeczytałam tylko ,że odmiana różowa jest delikatniejsza od białej . No i trafiłam na informację , nie wiem czy prawdziwą ,że są egzemplarze męskie i żeńskie .               
Zapisane
agsen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 111

woj. śląskie, strefa 6b


« Odpowiedz #34 : Kwiecień 17, 2009, 19:46:41 »

Chyba się za wcześnie ucieszyłam- najwyraźniej pampasowa tej zimy nie przeżyła Sad
Zapisane

Głupiec się spieszy, człowiek inteligentny czeka, mędrzec idzie do ogrodu.
Rabindranath Tagore
venga2
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #35 : Kwiecień 22, 2009, 10:39:29 »

Posiadam kilka odmian trawy pampasowej, między innymi cortaderię srebrną i różówą. Srebrna była sadzona jesienią z tym że na zimę jej nie okryłem. Wiosną na koniec marca ściąłem na 10 cm od ziemi i choć minęło już kilka tygodni nadal nie widac żeby odrastała. Stoi w miejscu. Przypuszczam że przemarzła i raczej jest stracona. Ale poczekam jeszcze i zobaczę czy w maju coś się zmieni;) Natomiast różowa sadzona była w marcu i jak na razie jest w połowie zielona a w połowie ma listowie suche. Zobaczymy co z nią dalej będzie. Inne trawy np miscanthus chiński po marcowym ścięciu już tak ładnie odbił że zrobiła się ładna, duża i zielona kępa. Teraz jednak już wiem że wymóg okrywania na zime trawy pampasowej to nie wymysł;)
Zapisane
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: